maruda.r
09.05.08, 09:20
"Chociaż Tusk zdaje sobie sprawę, że podczas przyjęcia mogłoby dojść do
rozmowy o nominacjach generalskich, to jak przyznał, woli o takich sprawach
rozmawiać podczas spotkań roboczych."
****************************************
Wierzę. Wszak trzeźwego Kaczyńskiego trudno zrozumieć.