sorbet
19.02.04, 19:36
gauloisesblondes napisał:
> Hmm, pieknie i wspaniale lecz mam jedno ale. Nie chciałbym sie czepiać lecz
> perfumom powinno sie byc wiernym. Z perfumami jest jak z kobieta. Prawdziwy
> dzentelmen pozostaje do konca przywiazany do jednego zapachu, nie skacze po
> flakonach, nie zmienia ich w zaleznosci od samopoczucia i widzimisie.
Owszem,
> wiele czasu musi minac nim sie trafi na ten jedyny wspanialy,
niepowtarzalny
> zapach do ktorego sie czlowiek przywiaze i z ktorym bedzie na zawsze
kojarzony
> przez otoczenie. Kobiety powinny rowniez wziac sobie do serca powyzsze
slowa,
> zapach jest przeciez nierozerwalnie zwiazany z osobowoscia czy charakterem
> danej osoby. Ja do dzis choc nie mam juz kontaktu z pewnymi paniami
pamietam
> doskonale aromat jaki roztaczaly wokol siebie. Perfum to nasz kochanek i
> powinno mu sie pozostac wiernym jak najdluzej.
No. Nie zgadzam sie. Perfumy np. gotować nie potrafią :-)
Ale tak na poważnie, perfumy dostarczają mi przeżycia, doświadczenia, emocje,
czasami przypominają mi nawet kawałek mojego życia :-). Ale dla mnie
są "tylko" dziełem projektanta. A tworzenie trwa:-)
Interesujące natomiast jest to, że mimo ze lubię różne zapachy, kupuję tylko
niektore :-) Zastanawiam się więc, czy to genialny marketing tej firmy, czy
faktycznie ich perfumy są naprawdę tak wyjątkowe. (Moje życie zapachowe
toczyłoby się zupełnie inaczej, gdybym kupil inne perfumy, haha.) Faktem
jest, że nie znam innego podejścia do mody i perfum, który mnie tak zachwyca.
W każdym razie "bezmyślnie ograniczam się" do niej, na razie:-)
Pozdr.