Gość: Sebastian
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.06.04, 15:49
Witam, ostatnio dostałem od swojej spółdzielni mieszkaniowej pismo wzywajace
mnie na Radę Osiedla z powodu zakłócania spokoju przez mojego psa - Cezara.
Głupawa administracja osiedla(nieprzychylna jakimkolwiek zwierzętom) na
wniosek mojej sąsiadki z góry (tylko jej przeszkadza mój pies) organizuje tak
absurdalne rzeczy zamiast skupić się nad innymi statutowymi obowiązkami. Mój
pies owszem szczeka (jak każdy inny) gdy przebywa na balkonie ale nigdy nie
dzieje się to w godzinach wieczornych i porannych. Już raz upierdliwa
sąsiadka straszyła mnie poprzez administrację osiedla strażą miejską,
zgodziłem sie na weryfikację aktywnosci mojego psa przez wspomniane służby.
Proszę o jakieś sensowne rady bo juz mnie szlag trafia. Zainteresowanych
informuję że mowa tu o SM Stoczniowiec Gdynia.