Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    co myslicie o ciucholandach

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 20:02
    uwielbiam sie ubierac w sklepach z uzywana odzieza mozna kupic oryginalne
    ciuchy super tanio a dobrych firm nic niezniszczone i mozna kupic duzo wiecej
    w cenie jednej rzeczy z centrum handlowego ja biegam do tych przybytkow
    pzynajmniej raz w tygodniu- prosze o opinie pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • grochalska Re: co myslicie o ciucholandach 17.10.04, 20:05
        a dużo myślimy. Konkretnie, że lumpeksy to wspaniała rzecz.
      • Gość: kleo Re: co myslicie o ciucholandach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 20:07
        no nie jestem studentka i nie stac mnie na markowe ciuchy nie uwazasz ze to
        super wyjscie
        • grochalska Re: co myslicie o ciucholandach 17.10.04, 20:10
          To jesteś tą studentką czy nie ? :-)
          To,że jest to super wyjściem jest raczej jasne.
          • miska_malcova Re: co myslicie o ciucholandach 17.10.04, 21:36
            kupujemy tam i dobrze nam z tym :-))))
      • tralalumpek Re: co myslicie o ciucholandach 17.10.04, 21:45
        nie uwielbiam sie ubierac w ciucholandach, nie ubieram sie tam i wcale nie czje
        sie tego powodu niemodna ;)
        a widze ze w polsce to jest cholernie modne
        • miska_malcova Re: co myslicie o ciucholandach 17.10.04, 21:56
          wiesz, to miejsce w którym można "wygrzebać" niepowtarzalne ciuchy. Dla mnie
          szmateks to konieczność. Nie chcę chodzić w ciuchach z targu, a na drogie
          rzeczy mnie nie stać :-(
          • tralalumpek Re: co myslicie o ciucholandach 17.10.04, 22:05
            ok ! staram sie rozumiec
            • miska_malcova Re: co myslicie o ciucholandach 17.10.04, 22:05
              :-) doceniam to :-)
              • laurka-1 Re: co myslicie o ciucholandach 21.10.04, 09:24
                są beznadziejne i strasznie w nich śmierdzi
                • moboj Re: co myslicie o ciucholandach 06.11.04, 17:05
                  stanowczo bywałaś w innych lumpeksach niż ja. w tych, do których ja chodzę nie
                  śmierdzi a ciuchy w nich świetne - a na pewno lepsze od tych prezentowanych w
                  centrach handlowych, galeriach itp.
                  bardzo sobie chwalę kupowanie w ciucholandach, ceny są w nich niskie a można
                  kupić naprawdę świetne rzeczy (np. jakis czas temu nowiutkie levisy za 40
                  złotych).
      • Gość: Jasna co myślę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 22:34
        Lubię kupować w ciucholandach, bo można znaleźć skarby za grosze.

        ...czasem jak znajdę naprawdę fajną rzecz, wyglądającą jak nowa i drogiej
        firmy, to nawiedza mnie myśl, że dziewczyna, która to pierwsza nosiła pewnie
        nie żyje...

        ...a czasem jak mam dobry humor, to myślę, że ta dziewczyna ma bardzo dużo kasy
        i takie świetne ubrania zakłada tylko raz i wyrzuca!
        • zettrzy Re: co myślę... 17.10.04, 22:39
          Gość portalu: Jasna napisał(a):

          > ...a czasem jak mam dobry humor, to myślę, że ta dziewczyna ma bardzo dużo kasy
          >
          > i takie świetne ubrania zakłada tylko raz i wyrzuca!

          nie, ona sie pomylila, kupila i wszyscy jej powiedzieli ze to nie jej styl, nie
          miala tego na sobie ani razu poza mierzeniem, wiem z doswiadczenia!
          kupujesz praktycznie nowe ciuchy za grosze
          • Gość: hiii Re: co myślę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 23:32
            zettrzy napisała:

            > nie, ona sie pomylila, kupila i wszyscy jej powiedzieli ze to nie jej styl,
            nie
            > miala tego na sobie ani razu poza mierzeniem, wiem z doswiadczenia!
            > kupujesz praktycznie nowe ciuchy za grosze

            hiii, dobre :D

            kiedyś kupowałam w lumpeksach dużo częściej niż teraz, ale wciąż lubię
            czasami "zapolować"... chociaż w zasadzie muszę przyznać, że gdybym miała
            więcej kasy, wolałabym wszystkie ubrania kupować w markowych sklepach na samym
            początku sezonu :)))))))))))
            • Gość: formerA27 Re: co myślę... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.04, 08:06
              Ja dawniej kupowalam w lumpeksach, ale zostal mi uraz. Bo to byl taki super
              lumpeks w Krakowie, gdzie kobiety sobie ciuchy wyrywaly i praktycznie sie o nie
              bily. Bylo to jakies 8 lat temu. Od tego czasu kupuje w lumpeksach rzadko.
              Mam koleznke, ktorej mama ma talent to znajadowania zajebistych ciuchow w
              lupeksach. Kumpela czasem jest tak odstrzelona w ciuchach z lumpeksu, ze
              wszystkie elegantki w oryginalnych J.Lo ciuchach jej zazdroszcza.
              • klaton Re: co myślę... 18.10.04, 08:27
                bardzo duzo fajnych ciuchow znajduje w lumpeksach i wiekszosc ciuchow tam
                kupuje,swoja droga ostatnio jakos nie udalo mi sie nic ciekawego wyszukac-
                znacie jakies fajne ciucholandy w Krakowie?
                • Gość: ilecka Re: co myślę... IP: *.cust.tele2.it 30.10.04, 15:26
                  ostatnim razem jak bylam w lumpeksie kupilam torebke nowiusienka FURLI za 15
                  zl. dodajcie jedno 0 i walute zmiencie na euro. to bylaby jej normalna cena.
                  wiec wyobrazacie sobie moj entuzjazm. albo 2 nowiutkie apaszki HERMES. za 7 zl
                  sztuka . no kuuurdeeeee. jestem fanka lumpexow
      • Gość: izzy-pop Re: co myslicie o ciucholandach IP: *.bentom.pl / *.bentom.pl 19.10.04, 19:45
        kooocham je miłością ogromną i nieskończoną!!!do niedawna mieszkałam w łodzi i
        tam było kilka znakomitych lumpeksów. teraz mieszkam w poznaniu i puuustka!
        może ktoś zna jakieś poznańskie ciucholandy?chętnie skorzystam. pozdrawiam
        wszystkich miłośników(i niemiłośników też,a niech tam)
        • five.five.five Re: co myslicie o ciucholandach 19.10.04, 21:36
          o, to widze, ze sie zamienilysmy, ja wyjechalam z Poznania do Lodzi.. :))

          poznanskie lumpeksy to dla mnie glownie Rynek Jerzycki, zdarza sie cos wyszperac..
          podaj swoje adresy w Lodzi, jesli mozesz.. :))

          pozdrawiam
      • marylu1 Re: co myslicie o ciucholandach 19.10.04, 21:23
        kiedys na hasło lumpex odrzucalo mnie...i to daleko. A teraz...chociaz mam
        więcej kasy niz pare lat temu uwielbiam wyszperać cos nowego, markowego za
        smieszne pieniądze. Mam na osiedlu lumpex gdzie 1'4 rzeczy jest nowa i z
        metkami- od H&M, Vero Moda, Terranovej, Bay'a, New Looka po Sisley, Diora i
        Ralpha Lauren! No i dziś znów wróciłam z łowów, z przerabaną spódniczką,
        warstwową ręcznie malowaną, nową. No i inikt takiej nie ma. A cena?20 zł.
        • Gość: ich Re: co myslicie o ciucholandach IP: 157.25.161.* 20.10.04, 14:09
          a znacie jakieś adresy ciucholandów w Poznaniu?
        • Gość: klara Re: A gdzie to osiedle? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.04, 12:30
          Moze w Warszawie? Podasz namiary? Pewnie nie :(
      • Gość: agga Re: co myslicie o ciucholandach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 18:53
        ja Poznanianka,podzielę się moimi odkryciami;)ostatnio zawędrowałam na
        Jackowskiego,w dawnych pawilonach Modeny otwarli lumpeks 600 metrów
        kwadratowych!na połowie ciuchy są wycenione,na drugiej na wagę.Wyszperałam
        trencz za 9.81.Polecam,zwłaszca gdy masz dobry nastrój(albo chcesz go sobie
        poprawic)i godzinkę czasu wolnego;)z resztą to tylko jeden z wielu
        ciuchlandów...;)powodzenia!
        • klaton Re: co myslicie o ciucholandach 20.10.04, 21:43
          a w Krakowie? mieszkam od niedawna,gdzie cos fajnego mozna kupic?blee byle nie
          na Kazimierzu..
          • Gość: zuzka Re: co myslicie o ciucholandach IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.04, 09:19
            dlaczego ble? Kazimierz to cudne miejsc? A ze troche tzw. marginesu tam
            mieszka? Na kazimierzu jest pare fajnych komisów. Znalazłam np. zamszowy,
            brązowy płasz, długi, Naf Naf za jakies 100 zł, super aksamitna
            torebkę....trzeba umieć szukac. I wybierać te lepsze sklepy.
      • Gość: lola Re: co myslicie o ciucholandach IP: 213.25.22.* 21.10.04, 15:48
        Zuzka, może podałabyś na jakiej ulicy jest komis, w którym dokonałaś tak
        udanych zakupów? Byłabym wdzięczna, myślę, że nie tylko ja. Nie wszyscy mają
        czas biegać i szukać :(. Pozdrawiam :)
        • Gość: zuzka Re: co myslicie o ciucholandach IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.04, 18:26
          no i...nie jestem z Krakowa- ale moze to jest Miodowa? Nie chyba nie w kazdym
          razie to jest blisko synagogi (tej odnowionej). Niedaleko jest sklep "Graty do
          twojej chaty". A dwa inne są na Józefa, kolo wydz. psychologii. Udanych zakupów
          • Gość: lola Re: co myslicie o ciucholandach IP: 213.25.22.* 27.10.04, 16:23
            Dziękuje! :)
      • Gość: kasia_pl Re: co myslicie o ciucholandach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 16:41
        Kiedys był u mnei na osiedłu ( Łódź Chojny) genialny ciucholad, teraz od dosc
        dawna nie zagladałam do zadnego ale podkusiło mnie ostatnio zeby wybrac sie na
        lwoy, moze wiecei gdzie mozna wyszperac jakies fajne rzeczy w Łodzi, bede
        wdzięczna za namiary
        kasia_pl
        • Gość: Joanna Re: co myslicie o ciucholandach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 22:31
          Ja kupuję prawie wyłącznie w ciuchlandach i nie dlatego, że nie stać mnie, by
          kupować w "normalnych" sklepach, tylko z pobudek czysto praktycznych i
          logicznych: skoro mogę mieć taniej, to po co przepłacać? Poza tym często w
          ciuchbudach można dostać tak oryginalne ciuszki, jakich nigdzie indziej się nia
          znajdzie, a na niepowtarzalności mojego wyglądu zależy mi w równej mierze, co
          na oszczędności.
          • Gość: ja Re: co myslicie o ciucholandach IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 28.10.04, 10:55
            witam,
            jesli mozecie dajcie jakies namiary na fajny ciucholand w wa-wie, please:)
            • Gość: Anka Re: co myslicie o ciucholandach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 11:51
              Uwielbiam ciucholandy! Mam 3 piękne, zimowe płaszcze kupione za grosze: jasny
              krem w krateczkę za 25 zł, przepiękny szary za kolano, z paskiem za 50 zł, i
              jeden za kolano w brązach za 1.5 zł!! To nie pomyłka - jeden złoty 50 gr. W
              ostatnią sobotę kupiłam IDEALNE Lewisy za 23 zł; sukienkę na studniówkę - parę
              lat temu - też miałam z ciucholandu.
            • Gość: klara do Anki IP: *.crowley.pl 28.10.04, 14:38
              witaj, jak to możliwe, że płaszcz kosztował 1,50!!!! To za ile był kg??? gdzie
              jest ciucholand z takimi cenami? z jakiego miasta jesteś? ja ostatnio natykam
              się tylko na takie ciucholandy, gdzie albo nie ma nic, na czym można by było
              oko zawiesić, albo takie gdzie może i są fajne rzeczy, ale ceny nie
              lumpeksowe... np 30 zl za sweter... szukam od kilku miesięcy jakiejś fajnej
              kurtki albo płaszcza właśnie w ciucholandach i nic - albo za duże albo
              beznadziejne starocie... w sklepach nic niestety nie trafia w moj gust... a i z
              rozmiarami na mnie bywa ciężko - mam 1.52 wzrostu - niestety... Pozdrawiam...
              P.S. z jakiego miasta jesteś i gdzie upolowałaś takie perełki?
              • Gość: Anka Anka do Klary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 18:11
                Już wyjaśniam: Bochnia koło Krakowa, sierpień, upał straszliwy, w ciucholandzie
                akurat była akcja: każda sztuka odzieży 1.50 zł. Płaszcz wyszperałam w ogromnym
                boksie, nawet nie chciało mi się go taszczyć do domu (bo jednak ciężki, na
                nogach miałam kawał drogi, no i ten upał). Kto normalny przynosi do domu płaszcz
                zimowy w sierpniu? Przemyślałam to jednak i wzięłam, to jest piękny, zimowy
                płaszcz ocieplany na podszewce, w piękny rudo- brązowo- ecru deseń. Był znacznie
                za duży i jakby nieforemny (na oko rozmiar 44, ja noszę 38), ale krawcowa
                przerobiła go za 50 zł, zmieniłam guziki, a w tym tygodniu zmieniłam obszycie
                kołnierza na taki ze sztucznego futra ecru. Płaszcz jest naprawdę piękny! U nas
                w Bochni kupiłam własnie wszystkie swoje najlepsze zdobycze, choć czasem
                niektóre ciucholandy przesadzają z cenami - wszystko jest wycenione, jak w Krakowie.
              • Gość: laura Re: do Anki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.11.04, 22:36
                Ja też jestem jak najbardziej za! Początkowo miałam opory, ale teraz połknęłam
                bakcyla i dziś całe przedpołudnie szperałam w sh. Potwierdzam jednak, że w dniu
                dostaw jest po prostu masakra i wtedy nie lubię tam wchodzić. Nie polecam sh
                przy KEN, metro Kabaty - nie dość ,że ciasnota to kg kosztuje 42 zł i nic
                ciekawego. Dosyć fajny sh jest na przeciw bazarku ul. Wąwozowa. Pozdr
            • mimi44 Re: co myslicie o ciucholandach 30.10.04, 15:08
              Witam.Ja jestem jak najbardziej za!!!dla czego?Bo mój mąż ubiera sie tylko w
              ciuchlandach,ma talent na wygrzebanie niesamowitych rzeczy!!!Tylko firmówki.Ja
              niestety(czy stety?) mam figure chudzielca i nic na siebie nie moge znalezć
              wiec raczej kupuje w sklepie,ale czasami i dla mnie coś znajduje.zapytacie
              gdzie...Wawa róg ul.Odyńca i ul.Wolłoskiej.Wiadomo ze mądrych jak mój mąż jest
              duzo,wiec radze sie zapytac kiedy bedzie przywóz...i wpaśc nastepnego dnia,bo w
              dniu przywozu nowego towaru jest jak przy otwarciu nowego supermarketa.
        • reirei Re: co myslicie o ciucholandach 28.10.04, 19:55
          Kasia-pl-gdzie jest ten ciucholand na Chojnach o którym pisałaś? TEż miszkam w
          tej dzielnicy, chętnie bym się do niego przeszła.
          dzieki i pozdrawiam!!
        • chrumka1 Re: co myslicie o ciucholandach 29.10.04, 23:52
          Kto się brzydzi ciuchbudami powinien się poddać terapii psychiatrycznej!;)
      • sheep1 Re: co myslicie o ciucholandach 30.10.04, 15:53
        Do niedawna unikałam takich miejsc,aż raz skuszona weszłam.No i zaczęło się-
        uzależniłam się totalnie.Ale jak może być inaczej gdy:
        1.Wełniany,długi płaszcz kupiłam za 12 zł.
        2 Rozpinany sweterek Oliviera za 3 zł
        3 2 inne swetry też po 3 zł. za sztukę
        A wczoraj widziałam nowe męskie polo do gry w golfa (fajnie brzmi polo do golfa)
        Hugo Bossa za uwaga 3 złote!!!Co prawda było wycenione na 12,ale jest teraz
        promocja i znalazł się w grupie rzeczy przecenionych.
        • Gość: me:) Re: co myslicie o ciucholandach IP: *.icpnet.pl 05.11.04, 15:15
          gdzie znalazłaś taki fajny lumpeks???
          • Gość: kasia Re: co myslicie o ciucholandach IP: *.compower.pl 06.11.04, 16:51
            Ja się nie brzydzę lumpeksów,ale przyznacie same że nie pachnie tam
            najładniej,mój mąż zawsze pozna że byłam w ciucholandzie, bo po przyjściu do
            domu jeszcze śmierdzę tym czymś.
          • sheep1 Re: co myslicie o ciucholandach 06.11.04, 19:00
            Jeśli to pytanie do mnie to we Wrocławiu.
            • Gość: zuzka Re: co myslicie o ciucholandach IP: *.wroclaw.mm.pl 11.11.04, 19:42
              a gdzie dokladnie, Owieczko?
              • sheep1 Re: co myslicie o ciucholandach 11.11.04, 20:33
                Płaszcz kupiłam na Nyskiej.pozostałe rzeczy na Braniborskiej (ciucholand
                sąsiaduje przez płot z Lidlem).Jednak muszę Ci powiedzieć,że mimo iż na
                Braniborskiej jest duży magazyn to ciężko znaleść coś fajnego.Ceny różne-do
                ok.25 zł za bluzeczkę.Nie ma rzeczy na wagę,wszystkie są wycenione.I tylko
                promocja typu "wszystkie swetry i trykoty z czerwoną kartką za 3 zł" jest
                opłacalna.Kiedyś też było 50% taniej za pościel i obrusy.Na wieszakach
                przeważają ciężkie,długaśne swetry.To polo Hugo Bosa to była jedyna rzecz z
                tzw.metką,którą znalazłam.Można spotkać też C&A,H&M.Tak więc jeżeli masz jechać
                z drugiego krańca miasta to nie polecam.Ja wybiorę się tam dopiero na
                wiosnę,może coś ciekawszego będzie.
                Zuzka znasz jakieś fajne adresy?Wybieram się na Ostrowskiego.Czytałam opinie na
                tym forum,że nie warto.Byłaś tam może ostatnio?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka