Dodaj do ulubionych

Zakropic atropina czy nie??

26.10.04, 20:17
Czesc moze zaczne od tego ja jako male dziecko mialam zeza leczonego operacyjnie i mialam wade wzroku ale podobno dopiero po noszeniu okularow moja mama dokladnie niepamieta. Moja coreczka ma dwa latka ,jak miala roczek to jej uciekalo troche oczko ale tylko jak patrzyla na bok poprostu jej sie bardziej chowalo i bylam dzisiaj z nia u oklulsty i lekarka powiedziala ze niewidzi zeby jej oczko uciekalo ,ale powiedziala ze jak ja mialam zeza i wade wzroku to mozna ja zbadac, ale jak pisalam wczesniej to niewiem czy ta wada byla od poczatku czy dopiero po noszeniu okularow i dala nam atropine i kazala zakrapiac przez 5 dni na wieczor i przyjsc na dno oka i sama niewiem czy ja meczyc czy nie poradzcie cos.
Obserwuj wątek
    • bb12 Re: Zakropic atropina czy nie?? 26.10.04, 21:37
      Atropina jest konieczna do zbadania oczek,innego wyjścia nie ma.Nie jest to
      takie znowu męczące.A będziesz miała pewnośc co do wady wzroku.
      • kropka251 Re: Zakropic atropina czy nie?? 27.10.04, 07:37
        Nzam kazano kropic od 29 po jednej kropelca na wieczor i drugiego przyjsc na badania ztym ze 2 zakropic rano
        a moge zakraplac rano rano
        • kropka251 Re: Zakropic atropina czy nie?? 27.10.04, 07:38
          Powiedzcie jakie stezenie ma byc na tak male dziecko bo ja mam recepte ale zaardzo niemoge odczytac picze tak czegos tam(niemoge
          odczytac 25%) i atropin i cos tam 3.0
          • kropka251 Re: Zakropic atropina czy nie?? 27.10.04, 22:39
            Podpowiedzcie co mam robic szkoda mi jej meczyc przez 5 dni i boje sie sama zakaplac a okulistka zeza nie zobaczyla u mojej malej
            tylko jak pisalam wczesniej ja mialam jako male dzicko ale byl on naprawde straszny
    • jolaw74 Re: Zakropic atropina czy nie?? 28.10.04, 08:41
      Uwazam ze powinnas zakropic malej oczka atropina wtedy bedzie mozna zbadac
      lepiej dziecko.Moja corcia miala zakrapiane latem i bylo to bardziej meczace
      gdyz bardzo razilo ja slonce.Wychodzilysmy wtedy na dwor dopiero wieczorami.U
      moje corki stwierdzono wade wzroku i nosi okulary.
      Mama Natalki i Kubusia.
      • monika_lwo Re: Zakropic atropina czy nie?? 28.10.04, 12:02
        Atropina jest najdokładniejsza, żeby zbadać dziecku oczka. Jednak zdarza się,
        ze dzieci sa uczulona, wtedy podaje się inny zastępczy środek, ale mniej
        dokładny. Piszę o uczuleniu, bo ma ją mój syn. Po zakropleniu atropiny robił
        się gorący i czerwony. Gdyby tak się stało zadzwon do lekarza, bo on zdecyduje
        co dalej. Ja tylko to napisałam trochę by uświadomić , ze atropina też moze
        uczulać i , zeby wiedzieć co robić w razie wystąpienia takich objawów. Mi
        niestety nikt nie powiedział i dziecko sie męczyło, całe szczęscie, ze nic się
        nie stało.
      • kropka251 Re: Zakropic atropina czy nie?? 28.10.04, 13:08
        Powiedz dlaczego zbadalas malej oczka tak z kontrolnie czy cos sie dzialo
        • kropka251 Re: Zakropic atropina czy nie?? 28.10.04, 14:39
          Powiedzcie jeszcze jaka technika mam to kropic.
          • madeyowa Re: Zakropic atropina czy nie?? 28.10.04, 14:56
            Mój synek ma już 4 latka. Czasami ucieka mu lewe oczko. Przeważnie wtedy, gdy
            jest zmęczony lub osłabiony chorobą. Ponieważ ja też w dzieciństwie miałam taki
            problem, a moi rodzice nic z tym nie zrobili, więc zostało mi to do dziś. Nie
            jest to wada bardzo widoczna, ale jednak jest. Wybrałam się z synkiem do
            Wojewódzkiej Poradni Zeza i Niedowidzenia dla dzieci, żeby mieć pewność, że
            sprawę rozstrzygnie dobry specjalista. Dano synkowi atropinę do zakraplania 2x
            dziennie przez 5 dni. Niestety synek po tych kroplach wił się z bólu, oczka
            zrobiły się opuchnięte, więc dałam mu spokój. Po za tym te krole bardzo
            zaburzają zdolność widzenia, więc nie wiem czy jest to takie komfortowe dla
            dzieci. Wiem, że one tak właśnie działają, ale dziecko niestety się męczy.
            Przez te krople mój syn zraził się do okulisty, a do bojących się nie należy,
            bo daje sobie bez problemu borować zęby. Jutro jedziemy na dobór szkieł. Pani
            okulistka kazała nauczyć synka ćwiczenia, dzięki któremu będzie mogła synkowi
            zbadać wzrok(oddalanie i przybliżanie literki C, w zależności od pozycji tej
            literki synek ma pokazywać rączką do góry, na dół, w prawo, w lewo). W każdym
            razie stanęło na tym, że ma mieć okularki(co oburza moją rodzinę,a konkretnie
            jego babcie, bo niby na co te okulary, jak zeza prawie nie widać). Przy okazji
            stwierdzono u synka nadwzroczność, co jest podobno zjawiskiem fizjologicznym u
            małych dzieci, więc tego się nie leczy. Okularki mają skorygować zeza, bo jest
            ryzyko, że będzie miał go zawsze tak jak ja, albo nie daj Boże zez się
            powiększy. Pozdrawiam!
    • jolaw74 Re: Zakropic atropina czy nie?? 28.10.04, 15:46
      Mojej corce bardzo lzawily oczy i wstepna diagnoza byla zatkany
      kanalik.Trafilismy wkoncu do profesora ktory to wykluczyl dal krople i od tego
      czasy jest spokoj , natomiast stwierdzil ze Natalka ma wade wzroku.Zeby ja
      dokladnie zbadac zakrapilismy jej oczy atropina i w efekcie nosi okulary
      +1,5.Podobno te wady koryguja sie w okresie dojrzewania.Kontrolujemy jej wzrok
      co 10 miesiecy.
      Mama Natalki i Kubusia.
    • dalmag Re: Zakropic atropina czy nie?? 28.10.04, 16:09
      A co powiecie na to: nam lekarz kazał zakraplać atropinę co cztery dni
      naprzemiennie do oczu po jednej kropli prze kilka miesięcy? Amelka ma wadę
      wzroku (nadwzroczność i inne) ale ta atropina to na zezujące oczko.

      Magda
      • aniask_mama Re: Zakropic atropina czy nie?? 28.10.04, 16:50
        Czytałam kiedyś o takiej teorii, że zakrapia się dziecku zdrowsze oko, wtedy
        ono gorzej nim widzi, a to słabsze - lepiej pracuje. To taka opcja zamiast
        zaklejania dziecku plasterkiem oczka.
        Ale czemu naprzemiennie w Twoim przypadku? Bladego pojęcia nie mam....
        • kropka251 Re: Zakropic atropina czy nie?? 28.10.04, 20:22
          Dzisiaj bylam u innej okulistki i pytalam sie czy niemozna zakropic przed badaniem a ona mowi ze lepiej przez 5 dni ale mowi ze niewidzi zeza a takie atropina to nie jest nic przyjemnego dla dziecka a ja sie strasznie boje, jak daje lekarstwa strzykawka to jest afera ,a co dopiero atropina i naprawde trzeba ja dobrze zakrapiac i mowi ze ona niewidzi potrzeby ja teraz meczyc a i ja niezauwazylam teraz zeza i oczka sa proste wiec chyba nie bede meczyc ta atropina a powiedzcie mi czy mozna zauwazyc ze dziecko zle widzi tz. jakie sa tego sygnaly
          • isma Re: Zakropic atropina czy nie?? 04.11.04, 16:12
            Ale przy okazji badania dna oka mozna tez stwierdzic inne wady i do tego
            wlasnie potrzebny jest specjalista i szczegolowe badanie, a nie matka!
            Nasza corka miala skierowanie z powodu dlugo utrzymujacego sie niemowlecego
            zezowania, ktore zauwazyla pediatra, po badaniu dna oka okazalo sie, ze zeza
            nie ma, za to ma lekki astygmatyzm, ktory powinien byc pod kontrola, bo gdyby
            sie powiekszal, konieczne byloby zastosowanie szkiel korekcyjnych.
            Zakrapialismy przez piec dni, rano - odciaga sie dolna powieke, kropi, przymyka
            oko i po bolu. Oczywiscie, baczac na ewentualna reakcje alergiczna, bo corak
            jest alergikiem, i chroniac oczy przed swiatlem.
            Naprawde, sa gorsze rzeczy na swiecie...
      • niutek72 Re: Zakropic atropina czy nie?? 04.11.04, 14:06
        ja mam podobna sytuacje. moj syn ma 2,5 roku i niewielkiego zeza w lewym
        oczku,op+0,5, ol+0,75. okulista zalecila zakrapiac przez 4mies. naprzemiennie
        oczy, przez 10 dni w miesicu 1 kropla atropiny 0,25%. ciekawa jestem czy ty
        zastosowalas ta metode.
        • dalmag Re: Zakropic atropina czy nie?? 05.11.04, 07:57
          No tak, stosujemy tą metodę. Konsultowałam nawet z innymi okulistami, czy
          napewno nie zaszkodzi przez taki długi czas, ale mnie uspokajali, że jeśli nie
          ma reakcji uczuleniowej to nie zaszkodzi. Zwiększyliśmy tylko przerwę w
          zapuszczaniu do 6 dni, bo 4 to było za szybko.

          Amelka miała stwierdzone w obu oczkach po +0,5. Po 3 miesiącach stosowania
          lekarka stwierdziłą poprawę (jeśli chodzi o zez), zaleciała miesiąc przerwy i
          kontynuować zakraplanie,ale niestety szkła mała dostała juz +1.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka