Dodaj do ulubionych

[Janówek k.Legionowa] Psy rozszarpały kobietę

29.01.05, 10:49
Agresywne psy zagryzły w piątek mieszkankę Janówka pod Legionowem. - Wszystko
trwało kilka minut. One dosłownie ją zjadły - mówią policjanci

Było ok. godz. 16.30, gdy 66-letnia Barbara G. wybrała się na spacer polną
drogą na tyłach ul. Nowodworskiej w Janówku. Nagle z jednej z posesji wybiegły
dwa psy i zaatakowały ją. Nie wiadomo, co je sprowokowało. Gryzły ją po całym
ciele, rozszarpały ubranie. - Większy z nich, wielkości owczarka niemieckiego,
wygryzł jej ogromny kawałek łydki - mówi policjant zajmujący się sprawą.

Krzyki kobiety usłyszał jej mąż. Kiedy wybiegł na zewnątrz, psy stały nad jej
drgającym ciałem. Wrócił do domu po syna i razem udało im się je odgonić.
Ciężko pogryziona kobieta trafiła do szpitala, ale dwie godziny później zmarła.

Psom podano środek usypiający i zawieziono do weterynarza. - Należą do
mężczyzny mieszkającego kilka posesji dalej. Właściciel twierdzi, że spuścił
je ze smyczy, żeby się rozgrzały - mówi nadkom. Anna Galant, rzecznik policji
w Legionowie.

Mężczyzna miał być w piątek wieczorem zatrzymany. Odpowie za nieumyślne
spowodowanie śmierci.
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2519018.html
Obserwuj wątek
    • deepspace9 Re: [Janówek k.Legionowa] Psy rozszarpały kobietę 29.01.05, 11:29
      Tragedia.

      Ciekawe jak to skomentują etatowi obrońcy praw zwierząt np. blannka?
      • sloggi Re: [Janówek k.Legionowa] Psy rozszarpały kobietę 29.01.05, 11:57
        deepspace9 napisał:

        > Tragedia.
        >
        > Ciekawe jak to skomentują etatowi obrońcy praw zwierząt np. blannka?

        Okaże się, że:
        - to właściciel zagryzł tą nieszczęsną kobietę,
        - pieski miały zły dzień i traumę, bo było zachmurzenie,
        - to wina tej kobiety, że szła drogą,
        - Balcerowicz musi odejść.
        • roberttak Re: [Janówek k.Legionowa] Psy rozszarpały kobietę 29.01.05, 18:44
          [']

          pytanie kto jest glupszy, psy czy wlasciciele, mialem juz kiedys taki przypadek
          kiedy gonil mnie bydlak wielkosci owczarka niemieckiego, na rasach sie nie
          znam, ale kly mial.... na rowerze mozna przycisnac, ale czesto trzeba chowac
          noge ze strony z ktorej pies atakuje, i co wtedy.

          kiedys jak chodzilem biegac w okolice jablonny bralem ze soba palke, teraz
          chyba dokupie gaz :(
    • mike56 Re: [Janówek k.Legionowa] Psy rozszarpały kobietę 29.01.05, 20:27
      Oczywiście co najmniej gaz (może być cyklon). Na wszelkiego rodzaju bestie 4
      czy 2 nożne.
      A tak przy okazji Janówek to chyba k. NDM a nie Legionowa.
      • guayazyl1 Re: [Janówek k.Legionowa] Psy rozszarpały kobietę 29.01.05, 21:22

        he...ja to bym nawet wolal zeby pisali Warszawa k.Legionowa :)
        --
        zycie jest zbyt powazne by o nim powaznie mowic...
        • sloggi Re: [Janówek k.Legionowa] Psy rozszarpały kobietę 29.01.05, 21:52
          guayazyl1 napisał:

          >
          > he...ja to bym nawet wolal zeby pisali Warszawa k.Legionowa :)
          > --
          A może koło Kozłówki?
        • korwin3 Re: [Janówek k.Legionowa] Psy rozszarpały kobietę 29.01.05, 22:18
          A gdzie jest ta Warszawa? Czy za Grójcem?
          • sloggi Re: [Janówek k.Legionowa] Psy rozszarpały kobietę 29.01.05, 22:20
            Warszawa jest tam gdzie ludzie z pewnejgo miasta-sypialni pracują :)
    • aganiok32 Re: [Janówek k.Legionowa] Psy rozszarpały kobietę 31.01.05, 10:49
      Straszne...
      Niestety właściciele psów są często nieodpowiedzialni. MIałam kiedyś bardzo
      agresywnego psa. Zawsze kiedy z nim wychodziłam, zakładałam mu kolczatkę i
      kaganiec. Ale często obserwuję duże psy, które biegają sobie w najlepsze, a
      właściciele -kiedy zwróci się im uwagę, mówią..."on nie gryzie". Wiem jedno,
      każdy pies może w okreśłonych okolicznościach ugryźć.
      • roberttak Re: [Janówek k.Legionowa] Psy rozszarpały kobietę 31.01.05, 22:19
        czy maly czy duzy kazdy w kaganiec, juz zreszta o tym kiedys rozmawialismy, czy
        jak maly wgryzie mi swoje szpilki w sciegno to nie bedzie bolalo?

        bylo o tym na tvnie, podobno te psy byly juz agresywne i atakowaly ludzi, ale
        jakos do tej pory ludziom sie udawalo, psy zabil weterynarz, wlascicielowi
        postawiono zarzut nieumyslnego spowodowania smierci.
        • teba18 Re: [Janówek k.Legionowa] Psy rozszarpały kobietę 08.04.05, 23:47
          kazdy pies zle wychowany, glodzony czy bity moze byc agresywny i raczej bedzie
          dlatego wazne jest szkolenie- niestety ludziom szkoda kasy. Kazdy pies nawet
          amstaff moze byc wspanialym psem rodzinnym- kwestia wychowania. I opinia ze jest
          agresywny bo taki sie urodzil to glupota- mowiac krotko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka