Dziś byłam w bibliotece.
Mam tam zaprzyjaźnioną Panią Kierownik wypożyczalni,zawsze się z nią zagadam.
Ostatnio długo jej nie było - bo jej synowa kończyła ciążę i szykowała się do
porodu.
A tu dziś patrzę - jest Pani Bożenka!No,to szybciutko załatwiłam sprawy w
katalogach i pobiegłam z Nią pogawędzić
Ma wnusię,półtoramiesięczną...,która ma na imię Ludmiła

!!!
Tak ślicznie dziecinkę nazwali

Pani w USC powiedziała,że to imię rejestrują pierwszy raz od bardzo wielu lat!
Pomyślcie tylko - mała Ludka,Miłka...piękne

))
A jak Wam się podoba?