Dodaj do ulubionych

Ryba i anyz ....Czy ja juz o tym pisalam?

IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 03.05.05, 09:02
okazalo sie, ze to calkiem niezle polaczenie

oczywiscie w sklad marynaty wchodza rowniez: czosnek, swiezy starty imbir,
biale wino(niekoniecznie), cytryna, zdzeibko chilli i sos sojowy

anyzu sczypta tylko (star aniseed sproszkowany w mozdziezu) mozna zastapic
przyprawa 5 smakow


Czy ja juz o tym pisalam?
Obserwuj wątek
    • nobullshit Re: Ryba i anyz ....Czy ja juz o tym pisalam? 03.05.05, 10:04
      Nawet jeśli pisalaś, orientalnych wskazówek nigdy za wiele.

      I dobrze, że jesteś, bo chciałam o coś spytać, jeśli można. Mianowicie:
      czy zielone i czerwone curry występują w postaci "suchej" mieszanki przypraw
      jak "normalne" indyjskie curry czy też jest to tylko nazwa sosów?
      I jakie przyprawy wchodzą w ich skład? Wczoraj zostałam zastrzelona takim
      pytaniem.
      • Gość: senin Re: Ryba i anyz ....Czy ja juz o tym pisalam? IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 03.05.05, 12:56
        zielone i czerwone (curry) to pojecia z kuchni tajskiej
        nie wystepuja w postaci proszku bo w skald ich wchodza "mokre" skaldniki:
        trawa cytrynowa, korzen imbiru i blachan (terasi/trasi/pasta z krewetek)

        sa dwa rodzaje past: zielona i czerwona
        czerwona, na bazie wspomnianych powyzej skladnikow i czerwonego chilli + paru
        innych przypraw
        a w sklad zielonego curry wchodzi zielone chilli oraz zielona szalotka, i
        kolendra (tak mi sie wydaje, ale glowy za to nie dam, bo u nas preferowane jest
        curry czerwone)

        czasami moze byc dodawany lisc lemonki kafir

        wiekszosc tych przypraw jest swieza, i jak rzeklam. "mokra" wiec z suchymi
        przyprawami laczy sie w paste

        mozna to kupowac w ok 50g saszetach (produkcji tajskiej znakomite) lub w
        sloiczkach firm troche bardziej europejsko-amerykanskich (zmodyfikowane dla
        europejskiego podniebienia)
        te saszety sa bardzo dobre , mozna dodawac do zup, curry i sosow.
        do tego oczywiscie inne skaldniki, jak np. mleko kokosowe

        co do sosow(tych sprzedawanych w sloikach w supermarketach), nie wiem, omijam
        szerokim lukiem, zawieraja zapewne przyprawy, ale tez duzo "rozcienczaczy" jak
        wode, cebule, olej, mleko kokosowe
        sa to tzw gotowce, nigdy nie beda smakowaly tak jak wlasnorecznie przyrzadzone
        curry.

        suche curry to curry indyjskie
        • nobullshit Wielkie dzięki 03.05.05, 13:36
          Wiedziałam, że wyjaśnisz to wyczerpująco, i tak, że zrozumiem :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka