Dodaj do ulubionych

i gdzie sprawozdania z kampinosu?

24.07.05, 19:57
co uchwalila Rada Prawdy?smile)
Obserwuj wątek
    • owca_czarna Re: i gdzie sprawozdania z kampinosu? 24.07.05, 20:23
      summertime3 napisała:

      > co uchwalila Rada Prawdy?smile)

      Patience podała rozpiskę, od dzisiaj zaczęła knucie big_grin

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=26194224&a=26194224
      O żadnym sprawozdaniu nie było mowy sad


      czarna_owca
      • pacyniarz Eee...Lipa... 24.07.05, 20:32
        Ani sprawozdania nie bedzie, ani zdjec.
        Nic z tego nie mamy, ze tam pojechala. sad
        • owca_czarna Re: Eee...Lipa... 24.07.05, 21:05
          pacyniarz napisał:

          > Ani sprawozdania nie bedzie, ani zdjec.
          > Nic z tego nie mamy, ze tam pojechala. sad
          >

          Pacyniarzu, a zdrugiej strony, jeśli Patience nie będzie chciała pokazać fotek,
          na którcyh została uwieczniona, gdy tańczyła z łosiami, to też się nic nie
          stanie, prawda? Niech ma trochę prywatności wink. A teraz niech se dalej knuje ..

          pzdr

          czarna_owca
          • pacyniarz Podejrzewam, ze jak wroci to jednak cos napisze. 24.07.05, 21:31
            I niech sobie knuje. A co sobie bedzie zalowac. smile
      • summertime3 czy Mania-jenisiej w sobie zakochana? 25.07.05, 03:31
        a jak calujesz swe oczeta? w lusterku, cz jezyczek masz tak dlugi, ze siegniesz
        do swego oczka?smile) Moze tez byc, ze oczka masz sztuczne i je wyjmujesz z
        oczodolkow do pocalowaniasmile)
    • summertime3 nikt nie robi ataku na jej prywatnosc 24.07.05, 21:14
      ale, skoro tak wiele pisala na FA o tym spotkaniu, ze ono takie wazne, moze by
      napisala jakies wlasne impresje. fotki nie musza byc. widac okazalo sie zwyklym
      spotkaniem towarzyskim po latach, o ktorym nie ma co pisac na publicznym forum.
      moj znajowmy komandos nawet tam nie pojechal, wolal normalne wakacje.
      • owca_czarna ale ona teraz knuje, jeszcze nie wróciła na Aqua.. 24.07.05, 21:25
        summertime3 napisała:

        > ale, skoro tak wiele pisala na FA o tym spotkaniu, ze ono takie wazne, moze by
        > napisala jakies wlasne impresje. fotki nie musza byc. widac okazalo sie zwyklym
        >
        > spotkaniem towarzyskim po latach, o ktorym nie ma co pisac na publicznym forum.
        >
        > moj znajowmy komandos nawet tam nie pojechal, wolal normalne wakacje.

        czy Twoim znajomym komandosem jest Adaś M?
        • summertime3 Re: ale ona teraz knuje, jeszcze nie wróciła na A 24.07.05, 21:39
          nie to nie Adas M. ale tez ladnie sie nawywa, a wlasciwie to jest moj dobry
          Przyjaciel. Jakos nie chcialo mu sie, uwazal, ze zycie toczy sie dalej i nowe
          sprawy zajely miejsca starych, ale powspominac zawsze milo. Mam najdzieje, ze
          patience mile spedzila czas.
          • lisekrudy Re: ale ona teraz knuje, jeszcze nie wróciła na A 24.07.05, 23:08
            A ja jestem bardzo ciekawy tego spotkania i czekam na relacje Patience.

            Lisek
          • zupagrzybowa MinisterstwoPrawdy © 24.07.05, 23:17
            Spotkanie w Kampinosie jest WIELKIM SUKCESEM...
            Uczestnicy w liczbie 20 osob przeprowadzili szereg spotkan i dyskusji...
            Nawiazany zostal kontakt z grupa operacyjna GROM...
            Zebrane zostaly materialy do Filmu Dokumentarnego , ktory jest w toku produkcji...
            Losie i dziki a takze borsuki i zbiki wielokrotnie pojawialy sie w okolicy...
            Spotkaniu towarzyszyly wyladowania elektryczne w postaci piorunow, a takze sztorm
            i ulewa o nieslychanej sile ...Pojawili sie tez Kosmici z krotka wizyta 23.07.2005

            Dalsze relacje w przygotowaniu
            MinisterstwoPrawdy ©
            • zupagrzybowa MinisterstwoPrawdy © 25.07.05, 00:04
              Puszcza byla kompletnie wysuszona, ale gwaltownie rozmrazany lodowiec nawodnil
              sciolke lesna i jest nadzieja ze grzybiarze nie beda wracac z lasu z pustymi
              rekoma. Efektem ubocznym zmian klimatycznych byly sztormowe wiatry napedzajace
              deszczowe chmury nad Kampinos i Warszawe. Nastapily przerwy w dostawie pradu
              wywolane przerwaniem kabla energetycznego. Po jednej stronie korytarza prad byl,
              po drugiej nie, a czy to prawa, czy lewa strona, to zalezy od przyjetych ukladow
              odniesienia. Interesow portalu gazeta.pl bronil Jeni. Kolejne komunikaty z
              przedsiewziecia ukaza sie w Pradze po czesku. Wstepne uzgadnianie jezyka
              komunikacji oraz transformacja biosferyinformacyjnej w toku.

              Sprawy operacyjne, rozkaz dzienny.

              "Sposob walki jest rowniez uzalezniony od czynnikow niematerialnych -
              inteligencji, motywacji, wzajemnego zaufania, pomyslowosci, zaangazowania
              emocjonalnego, od morale i jednostgkowej inicjatywy wykazywanej prze zolnierzy.
              ... Komandosi musza byc gotowi do nauczenia sie wszystkiego - od poslugiwania
              sie roznymi rodzajami broni, po umiejetnosc wtapiania w inna kulture."


              Operatorka PatienCE
              • jenisiej To jest oszczerstwo! 25.07.05, 01:36
                zupagrzybowa napisała:

                > Interesow portalu gazeta.pl bronil Jeni.

                Jeni jeno bronił poglądu, że prócz miękkich kanap w salonie, gdzie jest
                milutko, przytulnie, kulturalnie i wszyscy sobie potakują mają też rację bytu
                miejsca, gdzie odbywa się konfrontacja skrajnie nieraz odmiennych postaw i
                bywa, że w ruch idą wirtualne maczugiwink

                Jeni zorientował się, że przydzielono mu rolę enfant terrible i starał się dla
                Sprawy jak najlepiej tę rolę wypełniać: wkładał kij w mrowisko oraz w szprychy,
                sypał piasek w tryby, podstępnie kłuł szpileczką. Zawsze w grupie przydaje się
                ktoś taki - dzięki temu pozostali mogą poczuć się lepsi i godniejsi. Spora
                część uczestników dała Jeniemu zdecydowany odpór, pryncypialnie i dialektycznie
                potępiła jego poczynania i w efekcie zwarła szeregi.

                Całuski, uściskismile))

                Z partyjnym pozdrowieniem
                TW jenisiej
                • summertime3 dawaj wiecej o tej konfrontacji, marianno-jenisiej 25.07.05, 01:41
                  to najciekawsze.
            • summertime3 Re: MinisterstwoPrawdy © 25.07.05, 00:10
              to super, ze powstanie film dokumentalny. czy on bedzie tylko o wydarzeniach
              polskich, czy tez w kontekscie calego padolu ziemskiego, tudziez kosmosu, plam
              slonecznych i burz protonowo-magnetycznych? czekamy niecierpliwie. z kosmicznym
              pozdrowieniem dla zupki grzybowej z Ministerstwa Prawdy. Wnosze ze zupka z
              prawdziwkow nastojaszczych, a nie kozakow jakichs wink)
              • patience Re: MinisterstwoPrawdy © 25.07.05, 00:39
                Imperium kontratakuje i dlatego Rycerze Jody reaktywuja Koalicje Odwaznych.
                Rozpoczela sie RekrutAkcja oraz prace nad nowymi formami broni zaczepno
                odpornej, w tym swietlnych mieczy. Wlasnie o tym jest ten film.

                Niech Moc bedzie z Nami!
                • summertime3 Re: MinisterstwoPrawdy © 25.07.05, 01:38
                  czy to niby ja mam atakowac? A bron mnie Jezusicku przenajswietszy i Matko
                  Boska Gwadelupo, ktora z wezami dzielnie walczylas!!! Ja czekam z
                  zaciekawieniem na Wasze dzielo!!! Naprawde, serio i z uczuciami duzej
                  autentycznej sympatii, Pacjencjo nasza kampinoska. Chyba, ze Ty lubisz sie bic,
                  wtedy wyciagne swoj miecz swietlisty, piorunami, protonami i magnesami
                  nadziany, i stane do pojedynku babskiego na Babiej Gorzesmile)) tylko po co, pytam
                  sie? O te prawde najprawdziwsza? Ja juz przywyklam do tego, ze obiektywnej
                  prawdy nie ma, sa tylko prawdy najprawdziwsze, ale subiektywne, tak jak caly
                  swiat, ktory percepujemy. Nie mniej ciesze sie, ze nie dalas sie kleszczom i
                  wilkolakomsmile)
              • jenisiej Kozak 25.07.05, 02:06
                summertime3 napisała:

                > Wnosze ze zupka z
                > prawdziwkow nastojaszczych, a nie kozakow jakichs wink)

                Był jeden duży Kozak, ale on z pewnością nie da się przerobić na zupkęwink

                Całuskismile))
                • marianna.rokita Re: Kozak 25.07.05, 02:25
                  Ooooo wstales?
                  • jenisiej Witaj, Śliczna:))) 25.07.05, 02:47
                    marianna.rokita napisała:

                    > Ooooo wstales?

                    Nie, dojrzewam właśnie do zmiany pozycji na horyzontalną.

                    Całuję piękne oczętasmile))
                    • summertime3 czy Mania-jenisiej w sobie zakochana? 25.07.05, 03:36
                      --------------------------------------------------------------------------------
                      a jak calujesz swe oczeta? w lusterku, czy jezyczek masz tak dlugi, ze siegasz
                      nim do swych oczek?smile) Moze tez byc, ze oczka masz sztuczne i je wyjmujesz z
                      oczodolkow do pocalowaniasmile). tylko nie zapomnij wlozyc z powrotem, bo kazda
                      rzecz ma swe miejsce w cialku.




                      • marianna.rokita [...] 25.07.05, 03:45
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka