psiamama
01.09.05, 20:43
Jako psią mamę interesuje mnie bardzo kwsetia zwierzaków , a raczej ich brak
w ksiązkach pani MM.Zauważyliście ,że Borejkowie nigdy nie posiadali żadnego
żyjątka ? Nawet jednej małej złotej rybki !
Jedyne zwierze jakie sobie przypominam to nieszczęsny pies pana Paszkieta
notorycznie maltretowany przez braci Lisieckich (uch jak ja ich nie lubie).
Czyzby tak kochany człowiek jak pani Musierowicz nie lubiał zwierząt ?? Nie
wierze !
Co wy na to ??