tomasdyg
13.10.05, 19:19
-Sąd Najwyższy rozpatruje kasację w sprawie o uniemożliwienie matce dziecka,
przeprowadzenia badań prenatalnych, co skutkowało tym, iż nie mogła ona
swobodnie -w ustawowym czasie- podjąć decyzji, co do urodzenia dziecka.
Dodajmy, że jest już matką jednego kalekiego i nieodwracalnie chorego dziecka.
Lekarz odmówił wydania skierowania na wykonanie badań prenatalnych, ze
względu na... podejrzenie ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu więc
pan doktor przestraszył się, że mogłaby chcieć, zgodnie z prawem, usunąć
ciąże (zezwala na to tzw. ustawa antyaborcyjna). Dziecko oczywiście urodziło
się kalekie.
Mam pytanie:
czy uważacie, że zatrudnieni w państwowych placówkach służby zdrowia lekarze,
mają waszym zdaniem, kierować się swoim prywatnymi przekonaniami moralnymi -
na co daje im przyzwolenie kodeks etyki zawodowej- czy też powinni kierować
się zapisami konstytucji (tzw. źródło praw) i ustawami. Ewentualnie,
realizując swe odmienne przekonania etyczne poza państwową, opłacaną z
podatków służba zdrowia.