leszek.sopot
17.10.05, 23:58
Co za pokręcony kraj. Nie ma chyba drugiego takiego, w którym jakakolwiek partia głosząca, że jest lewicowa, głosowała na liberalny program gospodarczy i konserwatywny obyczajowo. Ma przecież do wyboru równie konserwatywny program obyczajowy ale za to z bardziej socjalnym programem gospodarczym. Od zawsze wiedziałem, że postpezetperowcy a dzis eseldowcy to ludzie z kurzymy móżdżkami preferujący kurnikowy system podległości i nadrzędności, ale o kurza ślepotę to jednak nie podejrzewałem.
A idźcie sobie w cholerę głosować na liberałów wraz ze swoim prezydentem i tym waszym nowym wybrańcem. Jest wam razem do twarzy. Wy, jak i wasz nowy idol, jesteście w jednym podobni. Twierdzicie dziś, że w 1980 r. walczyliście o to samo. Wy podpisaliście się dziś przecież pod 21 postulatami, a wasz idol powiedział, że solidarność zawsze oznaczała liberalizm. Co za zgodność poglądów i przekonań! Hm, zawsze twierdziłem, że czerwoni trzymają z tymi, którzy mają szmal i wpływy. Kiedyś mieli kurs na Moskwę, dziś na Waszyngton i liberalizm. A ciemne masy drepczą za tymi liderami gdaczącego stada i idą prosto pod nóż liberalnego biznesmena...