Dodaj do ulubionych

Komek, no co ty

16.11.05, 11:22
forum porzucasz? Pierwej osiwieje, zmarszczki wyhoduje, na emeryture pojde,
niz ty jeden dzien wolny zrobisz.

No nie rob nam tego, gdzie ja teraz darmowy teatr znajde?

Na pewno nas nie zawiedziesz:)

M.S.
Obserwuj wątek
    • moc_ca Re: Komek, no co ty 16.11.05, 11:27
      iiiitam..! Nie rozpaczaj, on nas pożegnał na wczorajszy wieczór!
      Wróci, bo nas kocha (z wzajemnością zresztą) jak nic innego! :-)
    • beatrix.szkrab [...] 16.11.05, 11:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mathias_sammer Re: Komek, no co ty 16.11.05, 11:31
        Januszek? Czy ta cala beatrix to Twoja dziewczyna? Gratuluje wyboru:))) lepiej
        trafic nie mogles:))))

        M.S.
        • beatrix.szkrab [...] 16.11.05, 11:32
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • mathias_sammer Do Januszka 16.11.05, 11:36
            No dobrze zrobmy tak. Niech jest jak jest, a my bedziemy chichotac- w koncu
            forum od tego jest. Zeby jednak nie bylo, ze celowo pragne wysmiewac ludzi:)

            M.S.
            • mathias_sammer Re: Do Januszka 16.11.05, 11:40
              Janusz, jesli miales kiedys jakies inne dziewczyny, a one zyja to nie dzwon do
              nich, bo umra ze smiechu jak przyjdziesz z nowa narzeczona.

              Tylko nos glowe dumnie, zeby nie poznaly, ze Ci wstyd:)))))))))))))))


              M.S.
              • psychopata.z.borderline Re: Do Januszka 16.11.05, 11:43
                Twojemu eks jest bardziej łyso, bo jak tu nosić dumnie głowe idąc z prostytutką
                • mathias_sammer Re: Do Januszka 16.11.05, 11:49
                  Posluchaj, mam dzis dobry humor i nikt go nie zepsuje, nawet dentysta.

                  Jezeli nie rozumiesz, co piszesz, nie potrafisz balansowac w rozmowie na
                  granicy kiczu, prowokacji i prajm-itywu to nie oddzywaj sie, bo jak wystukalas
                  wczesniej" Lepiej zeby glupiec milczal, niz odezwal sie i rozwial watpliwosci".


                  Ostrzegam cie, trzymaj garde i sprobuj z gumofilcow wytrzepac choc ziarnko
                  klasy, inaczej nie bede mogl z Toba rozmawiac. Godnosc i przynaleznosc
                  spoleczna do klasy robotnikow mi nie pozwola, choc w sumie jest chlopem
                  tolerancyjnym i tym no.. "ponad podzialami".

                  M.S.
                  • mathias_sammer to bylo do psychopaty 16.11.05, 11:49

                  • beatrix.szkrab Re: Do Januszka 16.11.05, 11:52
                    Nie jestem ani Januszkiem ani psychopatą, ale świadomość, że nie będzie spadku
                    od nie tatusia na dzieci chyba nie napawa cie optymizmem
        • beatrix.szkrab [...] 16.11.05, 11:37
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • mathias_sammer Re: Komek, no co ty 16.11.05, 11:40
            Jasne, jasne, juz sie odsuwam:)

            M.S.
            • beatrix.szkrab Re: Komek, no co ty 16.11.05, 12:00
              Czyżby był na forum jakiś Janusz, ktory śmiał się z ciebie?
              To straszne
              • mathias_sammer Re: Komek, no co ty 16.11.05, 12:29
                Wiesz, nawet szkoda ci odpowiadac, ale musze zapytac: czy jest jas choc amlenka
                szansa, ze zaczniejsz myslec glowa a nie dupa? Prosze, bitte- kobiety nie sa az
                takimi idiotkami.

                M.S.
                • beatrix.szkrab Re: Komek, no co ty 16.11.05, 12:30
                  Przecież to ty jesteś prostytutką, nie ja. Były dowody na forum rzeczowe i
                  sfotografowane
                  • mathias_sammer Re: Komek, no co ty 16.11.05, 12:36
                    Tak, ja jestm prostytutka. Calkiem nizle na tym wyszedlem, dobrze mi z tym,
                    poza tym klienci mnie szanuja- trzeba sie cenic. A ty co masz z darmowego
                    dawania dupy? Satysfakcje? Hehehehe.
                    • beatrix.szkrab Re: Komek, no co ty 16.11.05, 12:38
                      Kolega mi mówił, jak klient mocz na ciebie oddawał. Ale ty podobno zawsze
                      lubiłaś taki sposób okazywania szacunku
                    • bulterier [...] 16.11.05, 12:51
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • bulterier a kto? oczywiscie beatrix:D 16.11.05, 12:52
                      • beatrix.szkrab Re: mathias 16.11.05, 12:53
                        IP Admin widzi i wie kto ci..ko wystawia do rżnięcia jak ty to określasz
                        • bulterier Re: mathias 16.11.05, 12:59
                          nie chcialabys, zeby mathias cie przelecial? przeciez to wszystko jedno jaki
                          nick cie zernie na czacie:) . nikt cie poza czat nie wprowadzi do realnego
                          zycia, beatrix:)

                          bulterier
                          • beatrix.szkrab Re: mathias 16.11.05, 13:02
                            powiedz mi co to za bestia o imieniu Janusz, który się z ciebie śmiał
                            • bulterier Re: mathias 16.11.05, 13:04
                              a co przelecial cie i nawet nie przedstawil sie? hahahahahah

                              umre ze smiechu zaraz.

                              bulterier
                              • beatrix.szkrab Re: mathias 16.11.05, 13:06
                                jak mógł tak się z ciebie śmiać
                                a tobie w gaciach sie mokro robiło
                              • beatrix.szkrab Re: mathias 16.11.05, 13:09
                                Chłopaki wkurzeni na mnie. Mieli ubaw z ciebie a ja im przeszkodziłam
                              • mathias_sammer Re: mathias 16.11.05, 13:14
                                Buterier, przestan, bo Cie znielubie.
                                Ludziom zabrano lustra, stracili kontakt z rzeczywistostoscia. Wpadnij w
                                styczniu 2006 i przeczytaj. Poki co chcesz turlac sie w gownie? Rozumiem chec
                                odmiany, ale kiedys z gowna i trzeba wyjsc:)

                                M.S.
                                • beatrix.szkrab Re: mathias 16.11.05, 13:15
                                  a co Admin dał ci wypowiedzenie?
                                  • mathias_sammer b.s 16.11.05, 13:31
                                    Beatrix.szkrab. mysle, ze jestes wspaniala kobieta przez duze K, czego dawalem
                                    nieraz wyraz, zycie bez Twojej obecnosci byloby wypelnione pustka i czekaniem.
                                    A tak, mozemy chwile porozmawiac, zamyslic sie, posmiac sie , gdy trzeba i
                                    wrocic do rzeczywistosci- ja swojej realnej, Ty swojej wirtualnej.
                                    M.S.
                                    • beatrix.szkrab Re: b.s 16.11.05, 13:35
                                      A forum bez ciebie może będzie w końcu prawdziwym forum, nie burdelem ani
                                      podstawówką. Bo jak wiadomo, ludzie nie chcą tu pisać ponieważ uważają, że to
                                      jest straszne bagno pełne pustosłowia. Tak, że zostanie ci toyota i sir
                                      walbiner, z którym z pewnością znajdujesz wspólny język.
                                    • mathias_sammer Re: b.s- dopisek plus do b. 16.11.05, 13:38
                                      Nie ustawaj w pisaniu, nie sluchaj innych- nie zmieniaj nicka. Twoje slowa sa
                                      jak miod na dusze, poznawanie Twego wnetrza jest dla mnie wyzwaniem, pociecha,
                                      radoscia. Badz zawsze i wszedzie- Twoj byt jest dla mnie nagroda.
                                      Zrozumialem tez jedno- najwazniejsze dla mnie i wybaczylem sobie w stu %.

                                      Buterierko:
                                      Nie moglem uratowac mojej, alwsnej mamy. Nie mialem zadnych szans w walce z
                                      nalogiem i upodleniem, do jakiego ja nalog doprowadzil, nie mialem szans w
                                      walce z jej przegraniem zycia i absoltuna akceptacja kleski przez niej. Nie
                                      mialem zadnych szans, by wytlumaczyc ojcu, ze ludzi nalezy ratowac, dawac im
                                      wolnosc, by te wolnosc mogli w pewnej czesci zlozyc w ofierze i milosci, a nie
                                      uzalezniac i trzymac krotko za ryj, tylko dlatego, ze sa bezwolni, slabi i
                                      przegrani. Nie mialem szans mu powiedziec, ze jego sila nie lezy w zamykaniu
                                      klatki, lecz jej otworzeniu.

                                      Odrodzilem sie, a wiec i mnie forum w czyms pomoglo.

                                      M.S.
                                      • beatrix.szkrab [...] 16.11.05, 13:41
                                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                        • mathias_sammer Re: b.s- dopisek plus do b. 16.11.05, 13:44


                                          Czego twój przyjaciel nie powinien wiedzieć, nie mów wrogowi.
                                          • beatrix.szkrab Re: b.s- dopisek plus do b. 16.11.05, 13:46
                                            a jednak mam rację, że podszywasz sie pod J, pod M i pod Admina
                                            • mathias_sammer Re: b.s- dopisek plus do b. 16.11.05, 13:50
                                              Mam prosbe: nie odzywaj sie do mnie, Ok?

                                              M.S.
                                              • beatrix.szkrab Re: b.s- dopisek plus do b. 16.11.05, 13:53
                                                Dlaczego chamsko podszywasz sie pod J, pod M i pod Admina. Nie jestem adwokatem
                                                chłopaków, ale tak się nie robi.
                                                • kowianeczka mathiasie 16.11.05, 14:39
                                                  Mathiasie, jestes nafajniejsza, najladniejsza, najinteligentniejsza kobieta
                                                  jaka poznalam. Ciesze sie, ze moglam dostapic tego zaszczytu i ciesze sie,
                                                  ilekroc Cie widze.

                                                  kowianeczka
                                                  • beatrix.szkrab Re: mathiasie 16.11.05, 14:50
                                                    Chłopaki, czyli J, M i Admin widzą, że sama sie chwalisz albo poleciłaś to
                                                    kachnie. Ale żeby tak chamsko i bezczelnie się pod nich podszywać i robić bydło
                                                    to jest bardzo nieeleganckie.
                                                  • kowianeczka Re: mathiasie 16.11.05, 14:57
                                                    Najgorsza jest niewiedza, kiedy przestac.
                                                  • beatrix.szkrab Re: mathiasie 16.11.05, 15:02
                                                    No właśnie przydałoby się przestać podszywać pod ludzi, wyciągać chore
                                                    informacje, wykorzystywać cudze sprawy rodzinne, małżeństwa, rozwody. To nie
                                                    twoja sprawa. Mam też na myśli siebie, bo moje życie tak samo wykorzystywałaś
                                                  • kowianeczka Re: mathiasie 16.11.05, 15:07
                                                    Hej, juz bylo wystarczajaco duzo sygnalow, kto kryje sie pod nickiem.
                                                    Rownolegle (to z lenistwa) od dluzszego czasu znajdziesz odpowiedzi dla siebie.
                                                    Dziwie sie, ze nie zostlo zauwazone i wciaz trzeba trabic.

                                                    kowianeczka
                                                  • beatrix.szkrab Re: mathiasie 16.11.05, 15:11
                                                    Ja tez moge kupic karte tak taka i nadawac do ciebie na przykład
                                                    hej to ja zdzichu i robic ci jazde
                                                    wiec nie rób z siebie jeszcze wiekszej idiotki niz jestes
                                                  • bulterier [...] 16.11.05, 15:15
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ala-a Re: Komek, no co ty 16.11.05, 11:44
      Koniec swiata
      • q02121974 Re: Komek, no co ty 17.11.05, 10:03
        Chociaż raz powiedziałaś coś mądrego. Zapomniałaś dodać obecnego forumowego
    • bulterier beatrix, co jest 16.11.05, 15:40
      zassalas?
      wypluj, wydlub i pisz.

      bulterier
      • bulterier Re: beatrix, co jest 16.11.05, 15:53
        widze, ze zrozumialas, ze powinnas wreszcie zamknac buzke.

        to dobrze, zaczynasz myslec, a to dzis w cenie.

        bulterier
        • moc_ca Re: beatrix, co jest 16.11.05, 15:58
          oj, bulterirze .. do kogo mówisz? Nie widzisz że jej już nie ma choć jest na
          forum? Ona już nie jest beatrix, jest chamem czy tam innym gentelmanem.
          Przyszła pora na Mr Jekylla.
        • kardiolog Re: beatrix, co jest 16.11.05, 19:53
          Bulterier, proszono Cie, wiec juz nie pisz. Prosze Cie przez wzglad na nasze
          dyskusje na "dojrzalosci..".Byly fajne, tesknie.
          Czuje sie zazenowany :(

          kardiolog
          • karolinka.z.gogolinka Re: beatrix, co jest 16.11.05, 19:58
            Janusz ta pani znow się pod Ciebie podszywa. Rzuć jej hasłem takim zeby miała w
            majtorach mokro
    • karolinka.z.gogolinka O matko, ten wątek jest świetny 16.11.05, 19:40
      Warto przeczytać w całości, ale radzę wcześniej się wysikać, bo można popuścić
      w majtory
    • komandos57 oj........oki,zostane z toba......no juz dobrze... 16.11.05, 22:03
      mathias_sammer napisał:

      > forum porzucasz? Pierwej osiwieje, zmarszczki wyhoduje, na emeryture pojde,
      > niz ty jeden dzien wolny zrobisz.
      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      Zostane dla ciebie kiciu
      • kardiolog Re: oj........oki,zostane z toba......no juz dobr 16.11.05, 22:21
        Ucieszy sie, pewno to wcielenie lubi.

        kardiolog
      • mathias_sammer Re: oj........oki,zostane z toba......no juz dobr 17.11.05, 10:35
        To dobrze, ze zostaniesz. Jednak dla zachowania rownowagi psychicznej rob
        przerwy od forum. Polecam.

        Jedyne co moge dodac poza nacisnieciem koszyczkow, mimo, ze administracja
        zaczela porzadkowac watek, to , ze do wpisu bezprosrednio zaadresowanego do
        Ciebie weszly inne osoby. Dlaczego?

        Przyszlo mi do glowy pytanie jak radza sobie takie osoby w realu? No , bo
        przeciez w zyciu realnym nie moga nosic ze soba wlasnych klonow i wyciagac je z
        kapelusza niczym zajaczki, dmuchane lale. Czy potrafia zwyczajnie usiasc w
        restauracji i porozmawiac z drugim czlowiekiem? Ale o czym? O tym, co napisano
        na forum, lub przeczytano w internetowym wydaniu Gazety Wyborczej?

        Niech wpis nie zabrzmi "uerz w stol a nozyce sie odezwa", niech nie wpisuja sie
        teraz nicki, ktore uzaleznione od forum (a raczej osob na nim pisjacych)poczuja
        sie urazone.

        Pytanie jest abstrakcyjne. Jak moglaby wygladac taka rozmowa w kawiarni? O czym
        mozna byloby z taka osoba porozmawiac?

        Hmmm.

        M.S.
        • q02121974 Re: oj........oki,zostane z toba......no juz dobr 17.11.05, 10:38
          Spytam nieśmiało, jak przyjeżdża do ciebie popychacz jeden z drugim, czy w
          trakcie trzymasz dłonie na klawiaturze laptopa?
          • mathias_sammer Re: oj........oki,zostane z toba......no juz dobr 17.11.05, 11:28
            Powiedz mi hakerze jak to jest mieszkac we Frankfurcie nad Menem, kupowac
            jedzenie w niemieckim markecie lub straganie, mowic w tym jezyku, miec
            pochodzenie niemieckie po przodkach , po czym przychodzic na forum z dowolnego
            portalu (w koncu informatykiem tez jestes, wiec zadna trudnosc byc hakerem) i
            pisac brednie jak te do Jabbura w innym watku?

            Czy nie sadzisz, ze najwyzszy czas glosno pozostanawiac sie kim jestes, na czym
            polega Twoja praca- a wlasciwie skad masz pieniadze na zycie (mysle, ze
            niektorym wyjada oczy na wierzch, gdy dowiedza sie na czyim grzbiecie zarobiles
            pierwsze 100 tys zlotych)?
            Wprawdzie tego nie planowalem, ale dlaczego nie?

            To co zaczynamy opowiesc Wigilijna Skrurdza? Zdazymy przed Wigilia...

            M.S.
            • q02121974 Re: oj........oki,zostane z toba......no juz dobr 17.11.05, 11:34
              Wiesz co, mam propozycje pani rybolog/mathias_sammer. Przejdźmy się obie do
              dobrego psychiatry i zweryfikujmy w końcu kto tu jest chorym psychicznie
              alkoholikiem.
              • mathias_sammer Re: oj........oki,zostane z toba......no juz dobr 17.11.05, 11:38
                Czy nie zauwazyles, ze nie rozmawiamy? Trzymaj sie tej zasady i nie
                przeszakadaj snuc mi opowiesci wigilijnej.

                Bez odbioru

                M.S.
                • q02121974 Re: oj........oki,zostane z toba......no juz dobr 17.11.05, 11:46
                  Ale ja tez moge napisac opowiesc i wigilijna i sylwestrowa i wielkanocna,
                  chcesz? Pragniesz tego?
                  • mathias_sammer Re: oj........oki,zostane z toba......no juz dobr 17.11.05, 12:03
                    Mozesz pisac, natomiast pragne czegos zupelnie innego.

                    M.S.
                    • q02121974 Re: oj........oki,zostane z toba......no juz dobr 17.11.05, 12:04
                      Ale musialabym byc tobą zeby cos takiego zrobić
                      • mathias_sammer Re: oj........oki,zostane z toba......no juz dobr 17.11.05, 12:11
                        Wystarczy, ze pozostaniesz soba..tylko soba.

                        M.S.
                        • q02121974 Re: oj........oki,zostane z toba......no juz dobr 17.11.05, 12:13
                          A ty moze powiesz w jaki sposob zarobilas pierwsze 100 zl?
                          • mathias_sammer Re: oj........oki,zostane z toba......no juz dobr 17.11.05, 12:36
                            Bedac dzieckiem nabijalem liscie tytoniu do suszenia, a wczesniej je zrywalem.
                            Wiazalem tez snopki zyta po skoszeniu. W sumie zarobilem duzo mniej niz
                            dzisiejsze 100zl, ale wieczorem dostalismy od cioci chleb z maslem i kielbasa,
                            bo codziennie jadalismy chleb z lisciem slalaty i smietana.

                            M.S.
                            • q02121974 Re: oj........oki,zostane z toba......no juz dobr 17.11.05, 12:37
                              piekna opowiesć wigilijna
                              • mathias_sammer Re: oj........oki,zostane z toba......no juz dobr 17.11.05, 12:40
                                A Ty jak zarobilas swoje pierwsze 100zlotych?

                                M.S.
                                • q02121974 Re: oj........oki,zostane z toba......no juz dobr 17.11.05, 12:42
                                  wygralam
                                  • mathias_sammer Re: oj........oki,zostane z toba......no juz dobr 17.11.05, 13:02
                                    W totolotka?
                                    A moze wygralas za swiadectwo z czerwonym paskiem?

                                    M.S.
                                    To wyjasnia wiele reakcji.
                • kowianeczka Re: oj........oki,zostane z toba......no juz dobr 17.11.05, 13:23
                  Ale my tradycyjnie rozmawiamy i chcialabym, abysmy w ograniczonym skladzie
                  przyjaciol dalej tak czynili.
                  Natomiast zabawne jest jak wszyscy czytaja co masz do powiedzenia. Wciaz ludze
                  sie, ze niektorzy kiedys przeskocza saych siebie i Cie zignoruja. Przeciez nie
                  moze to takie trudne? Noa, le kiedy...? ech slabosc.

                  kowianeczka
            • kawal.sqrwiela [...] 17.11.05, 14:11
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • kowianeczka Re: oj........oki,zostane z toba......no juz dobr 17.11.05, 14:17
                kawal.sqrwiela napisał:

                > i co mam byc ci szmato dozgonnie wdzieczny?
                > a spier.dalaj ty na drzewo


                Wierzę w Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa
                Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego,
                narodził się z Maryi Panny, umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i
                pogrzebion; zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na
                niebiosa, siedzi na prawicy Boga Ojca wszech- mogącego; stamtąd przyjdzie
                sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny,
                Świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwsta- nie, żywot
                wieczny. Amen.
                • mathias_sammer Re: oj........oki,zostane z toba......no juz dobr 17.11.05, 14:39
                  I pozostanmy przy tym:)

                  M.S.
                  > Wierzę w Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa
                  > Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha
                  Świętego,
                  >
                  > narodził się z Maryi Panny, umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i
                  > pogrzebion; zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na
                  > niebiosa, siedzi na prawicy Boga Ojca wszech- mogącego; stamtąd przyjdzie
                  > sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny,
                  > Świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwsta- nie, żywot
                  > wieczny. Amen.
                  >
                  • mathias_sammer :), porzadki musza byc:) 17.11.05, 14:44

    • gentelman.jakich.malo Re: Komek, no co ty 16.11.05, 22:06
      Admin jestes the best:)
      • jordan07 Re: Komek, no co ty 17.11.05, 21:06
        A "Ojcze Nasz" gdzie?
        • komandos57 Re: Komek, no co ty...CO JA NA TO? 17.11.05, 21:11
          szczam na jobura i na te pustoslowie yiobow
          • mathias_sammer Re: Komek, no co ty...CO JA NA TO? 19.11.05, 13:00
            komandos57 napisał:

            > szczam na jobura i na te pustoslowie yiobow



            widzisz komek, jest takie powiedzenie, ze jak Kuba Bogu tak Bog Kubie.

            Oni wszyscy dokladnie tak samo Cie traktuja jak Ty napisales powyzej.

            Klaniam sie,
            M.S.
      • boski.admin Re: Komek, no co ty 03.12.05, 14:05
        Wiwm o tym, ale pomimo wszystko dziekuje:)
    • q02121974 Re: Komek, no co ty 17.11.05, 22:15
      kawal.sqrwiela ale nick:)))))))))
    • pilot.nawigator Re: Komek, no co ty 03.12.05, 14:02
      To jest watek na miare obecnej moderatorki. Milo poczytac, naprawde.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka