Dodaj do ulubionych

Parę słów o ubrankach uciskowych

12.12.05, 11:18
My bylismy w pażdźierniku, uszyliśmy 2 ubranka na miarę- rękawki na
przedramię. Koszt jednego 30 zł. Więc koszt chyba niewielki. Cała procedura
odbywa się tak, wczesniej trzeba zadzwonić i umówić się na podbranie miary.
Słyszałam o zamówianiu ubranek przez wysyłkę!? Nie wiem jak mozna uszyć
ubranko które ma być dokładnie dopasowane bez mierzenia pacjenta? Jak
pobierana jest miara? Wirtualnie? Przyjeżdza sie w wyznaczonym terminie i
panie pobierają miarę, potem mamy trochę wolnego czasu (ok.2 godz.), bo panie
od razu szyją ubranko. My akurat poszliśmy do Łódzkiego zoo- polecam! Potem
jest druga przymiarka i już jakieś 15 minut czekania na doszycie do końca, w
poczekalni która jest przyjazna dla dzieci- zabawki- trochę zdezelowanesmile ale
zawsze robią przyjemne wrażenie, małe krzesełeczka, coś a'la huśtawka. Można
wziąć fakture- przydatne dla tego kto będzie się starał o zwrot kosztów z
ubezpieczenia. Ucisk ma zapobiegać narastaniu się blizny, początkowo nosi się
do paru godzin żeby przyzwyczaić skórę (możliwy jest obrzęk w początkowym
okresie)potem praktycznie 24 godz- z przerwami na masaże i smarowanie
maściami, które oczywiście mozna nakładać dowolnie często pod ubranko.
Polecam. A teraz namiary na firmę: TRICOMED, Łódź ul. Piotrkowska 270,
tel. (042)684-78-21, fax (042) 648-68-74
Obserwuj wątek
    • makoba Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 12.12.05, 11:27
      Slyszalam tez o warszawskiej firmie, ktora bierze miare z dzieci, a ubranka sa
      wykonywane w Hiszpanii. Czy ktoras z Was ma porownianie, ktore z nich jest
      lepsze? Bardzo prosze o opinie, roznice itd.
      Pozdrawiam serdecznie i sle buziaki dla Naszych Maluszkow.
      Marta
    • ewaradosz Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 12.12.05, 12:30
      my też szyjemy w tricomedzie w łodzi słyszałąm że jeszcze gdzieś w w-wie szyją
      ale nie wiem gdzie za kamizelkę z jednym długim rękawkiem płacimy ok 250 zł .
      Dr z Gdańska do którego jeździmy mówi że te z warszawy są lepsze a tak wogóle
      to on nie uznaje ubranek uciskowych uważa że są potrzebne tylko po to by trzyma
      plastry silikonowe...
      • makoba Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 13.12.05, 10:42
        Slyszlam opinie, ze ubranek uciskowych nie powinno sie zakladac dzieciom ponizej
        18 miesiaca zycia. Ubranko ma wplyw na rozwoj kosci, uciska je. Moze powodowac
        nieprawidlowosci natury ortopedycznej.
        • makoba Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 13.12.05, 10:51
          Bardzo bym prosila, jesli ktoras moze o podanie adresu do Warszawskiego punktu
          koszulek, ktore sa szyte w Hiszpanii.
        • ewaradosz Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 13.12.05, 12:40
          tu jest pare słów o stosowaniu u dzieci poniżej 1,5 roku
          www.tricomed.com/Strona%20WWW/ulotki_pl/codopress.pdf
          • vanessa_io Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 15.12.05, 09:52
            Makoba ja mam przeciez ubranko szyte przez warszawska firmę. Tzn. szyte jest w
            Hiszpanii. Jeste rewelacyjne,ale drogie - 550 zł.
            Te z Łodzi podobno się rozciągają.Jak chcesz namiary na tę firme to pisz na gg.
            • vanessa_io Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 15.12.05, 10:11
              Namiary:
              p. Mariola Pokora tel. 825 01 59, nazwa firmy to chyba AMV, nie pamietam dobrze.
              Siedzibe mają w centrum na Nowowiejskiej 5.
              • mzuzi Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 15.12.05, 10:20
                a może ADV? coś mi to brzmi znajomo, ja u nich kupowałam opatrunki silikonowe -
                niestety te były marne (bardzo nieelastyczne, odstawały od blizny i się jej nie
                trzymały). Na Nowowiejskiej, wejście od podwórka
                • vanessa_io Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 15.12.05, 10:24
                  Dokładnie smile) Ja kupowałam u nich plastry silikonowe, ale stosowałam tylko raz ,
                  bo may ich nie lubił. Ubranko za to spisuje się świetnie. Nie wiem czy nie kupic
                  znów tych plastrów...
                  • mzuzi Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 15.12.05, 10:42
                    no to jeszcze raz zareklamuję inne plastry silikonowe - my cały czas używamy
                    cica-care (producent smith&nephew) - droższe od tych z adv, ale o niebo lepsze -
                    idealnie przylegają do blizny i są superelastyczne, jak taka grubsza błona na
                    skórze. dla nas super. jest problem z ich kupieniem, ale po dokładnym wywiadzie
                    wiem, gdzie można je kupić, jeśli ktokolwiek chce spróbować podam namiary.
                    Pozdrawiam
                    • vanessa_io Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 15.12.05, 10:52
                      to ja poproszę o namiary i cenę. Mój maly poparzył się ponad pół roku temu, więc
                      blizny są juz wygojone, jest więc sens stosowania???
                      • makoba Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 15.12.05, 10:57
                        Dziewczyny Moje Kochane, bardzo Was prosze, stworzcie oddzielny watek o
                        plastrach, bedzie to bardziej widoczne na forum. PLIIIIIIIIIIIS!!!!
                        Buziaki.
            • ladylazarus Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 16.12.05, 10:23
              Ja ma rękawki z Łodzi od 3 miesięcy i jak na razie nie rozciągnęły się ani
              trochę- wręcz przeciwnie kurczą się smilea to dlatego że moje dziecie troszkę
              urosło przez ten czas i obawiam się że za jakiś czas będziemy musieli uszyć
              nowe.
              • ewaradosz Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 16.12.05, 20:44
                my mamy z łodzi pierwsze mieliśmy 3 mies. tak sie rozciągnęło ze można było
                tylko wyrzuci drugie mamy od 7 miesięcy i jest ok może materiał zmienili, bo
                jest trochę inny od poprzedniego...
          • annluis2 Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 24.01.07, 20:52
            Link zle działa
          • annluis2 Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 25.01.07, 19:31
            link nie działasad a tez chciałabym sie dowiedziec bo moja mała ma,fakt 16
            miesięcy ale urodziłą sie wczesniakiem
    • www.agata Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 18.12.05, 15:28
      My miesiąc temu szyliśmy tam nogawkę z podtrzymaniem. Nosi się dobrze.
      Zapraszam na blog o moim synku.
      • makoba Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 12.01.06, 08:11
        A my jedziemy 23 stycznia po ubranko do Łodzi. Orientacyjny koszt: opaska
        uciskajaca podbrodek: 60 zl, ubranko z jednym rekawkiem: 250 zl. Wiecej napisze
        jak wrocimy.
        Buziaki.
        • makoba Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 09.03.06, 13:15
          z przykroscia musze stwierdzic ze ubranko z lodzi wlasnie zaczyna pruc sie na
          szwach i jest juz rozciagniete. Nie uciska juz klatki piersiowej...
          Wiem juz ze nie warto bylo....
          Trzeba bylo odrazu zamowic w ADV...
          • www.agata Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 10.03.06, 22:43

            Nam się też pruje. Nie zauważyłam by się rozciągnęło. Zastanawiam się czy nie jechac tam znowu. Zastanawiam się czy warto.
    • vanessa_io Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 11.03.06, 11:13
      To nie sa ubranka warszawskie, ale hiszpańskie.
      Mój synek nosi takie od 10 miesięcy. Ani śladu używania. Nic!
      Nie musieliśmy też wcale zmieniać ubranka. Jest uszyte tak, że po pewnym czasie,
      gdy dziecko urośnie (przytyje) wystarczy zapiąc na drugi rząd haftek.
      Nam świetnie służyło przez 10 miesięcy i teraz będzie służyło innemu dziecku wink
    • agnes_julia Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 23.01.07, 16:44
      Posiadam ubranko z łodzi -rękawek z podtrzymaniem jest za ciasny nie mogę go
      nawet włożyć.
      Zastanawiam się nad rękawkiem z Warszawy ADV znalazłam strone internetową
      adres:www.advmed.com.pl, ale koszt rękawka w łodzi to 60 zł, a rękawek ADV 270
      zł oczywiscie jeszcze należałoby doliczyc koszt dojazdu,
      jest także firma Artimed adres:www.artimed.com.pl ubranka szyją w Francji koszt
      250zł lub 350zł w zależności od materiału ta firma posiada też swoich
      przedstawicieli na terenie Polski np. gdańsk,poznań.
      Czy ktos posiada ubranko z tej firmy lub coś o niej słyszał? ARTIMED?
      • dwyrzyk Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 23.01.07, 21:22
        Szanowni Państwo; To są typowe problemy z terapią uciskową - dobra terapia
        jeżeli dostępna na miejscu, można przymierzyć, poprawić itd. Natomiast wiadomo
        też, że niektóre dzieci nie zaakceptują nawet dobrze uszytego ubranka...
        PONOWNIE PROSZĘ NIE PISAĆ O WYKORZYSTYWANIA TYCH SAMYCH UBRANEK PRZEZ INNE
        DZIECI! Dla zasady - ubranko musi być dobrze, indywidualnie dopasowane do
        danego dziecka. Dopasowywanie samemu tworzy sytuację, w której będzie za luźno
        (dziecko akceptuje ponieważ uciska mniej) i terapia będzie nieskuteczna, przy
        pozorach prowadzenia leczenia. Jednocześnie wiadomo, że dobrze prowadzona
        terapia kontaktowa (bez ucisku) powinna być wystarczająca. Pozdrawiam Dariusz
        Wyrzykowski
      • karomacha Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 10.02.07, 11:53
        Moja 19 miesieczna corka posiada koszulke firmy MedicalZ www.medicalz.com,
        zakupiona we Francji (184 euro)w szpitalu, w ktorym miala wykonany przeszczep.
        Blizne ma na barku i koszulka do konca nie spelnia moich oczekiwan, bo wszedzie
        ja uciska a blizne najmniej. Firma zrobila jej mala kieszonke w koszulce do
        ktorej wkladamy poduszeczke zeby byl ucisk. Ale problemy z zamawianiem, z
        przedstawicielem nie mowiacym po angielsku, oczekiwaniem na koszulke zrazil
        mnie do firy.
    • mamablizniakow Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 24.01.07, 08:21
      Ja chciałabym jeszcze przedstawić swój punkt widzenia dotyczący szycia ubranek.
      Również jak Pan Dr uważam, że oddawanie ubranka innemu dziecku zupełnie nie ma
      sensu - po to szyje się je na miarę, aby były idealnie dopasowane. Jeżeli zaś
      chodzi o wybór firmy to polecam jednak Łódź. Tam uszyją Ci na miejscu, na
      miarę, przymierzą i poprawią. Moja przygoda z ADV skończyła się po 1,5 miesiąca
      (straciłam w sumie tyle czasu leczenia małego, bo chciałam spróbować tego
      ubranka). Najpierw uszyli mi je tak, że wisiało na nim w dosłownym tego słowa
      znaczeniu, później czekaliśmy na skorygowanie kolejne 2 tygodnie i znowu uszyli
      źle. Ile nerwów mnie to kosztowało to nie opiszę. Pieniędzy też bo 2 razy
      musiałam jechać z małym do W-wy. Za ubranko mi zwrócili, więc chociaż tyle
      odzyskalam. I wtedy szybko jechałam znowu do Łodzi i tego będę się trzymała do
      końca leczenia. Może i to z adv tak się nie rozciąga jak łódzkie, ale nie masz
      gwarancji, że nie spotka Ci to co mnie. W końcu nie szyją tego na miejscu tak
      jak w Łodzi. Wolę częsciej jeździć do łodzi, tym bardziej, że mały rośnie więc
      i tak trzeba co jakiś czas zmienić ubranko aby pasowało idealnie.
      Pozdrawiam.
      • makoba Re: Parę słów o ubrankach uciskowych 25.01.07, 23:12
        poprawny link dot. ubranek z Łodzi i informacji dot ich noszenia rowniez przez
        dzieci okolo 1,5 roczne:

        www.tricomed.com/codopress.html

        Przepraszam, ze tak dlugo.
        Marta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka