Dodaj do ulubionych

Maas, szpilkę wbij w ten wątek ;)))

12.01.06, 11:58
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=34834153
Prawdziwe kobiety dyskutują.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Maas, szpilkę wbij w ten wątek ;))) 12.01.06, 11:59
      i najlepiej na główną stronę z jakimś tytułem: secesja na FK cycuś...
      • roman_tyczka Re: Maas, szpilkę wbij w ten wątek ;))) 12.01.06, 12:03
        alpepe napisał:

        > i najlepiej na główną stronę z jakimś tytułem: secesja na FK cycuś...

        a kto sie brzydził maglem
        , a sam magiel założyl:))) pozazdroscil dobrze krecącego sie biznesu:))
        ale nie wroze temu watkowi dlugiego zywota, tym bardziej, jesli znajdzie sie na
        samej gorze, oznaczony szpilka:)
        • hymen Re: Maas, szpilkę wbij w ten wątek ;))) 12.01.06, 12:07
          roman_tyczka napisał:

          > alpepe napisał:
          >
          > > i najlepiej na główną stronę z jakimś tytułem: secesja na FK cycuś...
          >
          > a kto sie brzydził maglem
          > , a sam magiel założyl:))) pozazdroscil dobrze krecącego sie biznesu:))
          > ale nie wroze temu watkowi dlugiego zywota, tym bardziej, jesli znajdzie sie
          na
          >
          > samej gorze, oznaczony szpilka:)

          No, Romantyczko!! Przyszłaś do mnie po tych paru zdaniach pożegnania w progu
          pralni ;)))))). Nie może być.
          • roman_tyczka Re: Maas, szpilkę wbij w ten wątek ;))) 12.01.06, 12:16
            hymen napisał:

            > No, Romantyczko!! Przyszłaś do mnie po tych paru zdaniach pożegnania w progu
            > pralni ;)))))). Nie może być.

            a ty ciagle nie wiesz, czym sie rozni pralnia i magiel...
            • hymen Re: Maas, szpilkę wbij w ten wątek ;))) 12.01.06, 12:18
              roman_tyczka napisał:

              > hymen napisał:
              >
              > > No, Romantyczko!! Przyszłaś do mnie po tych paru zdaniach pożegnania w pr
              > ogu
              > > pralni ;)))))). Nie może być.
              >
              > a ty ciagle nie wiesz, czym sie rozni pralnia i magiel...

              Przyjmuję waszą definicję ;)))) Z magla wyprostowałyście mnie na pralnię.
              • roman_tyczka Re: Maas, szpilkę wbij w ten wątek ;))) 12.01.06, 12:30
                hymen napisał:

                >> Przyjmuję waszą definicję ;)))) Z magla wyprostowałyście mnie na pralnię.


                no i wedle tego schematu z pralni(watek Sagis) w nastepnej kolejnosci niesie
                sie pranie do magla , czyli tu:). jak sie czujesz jako wlasciciel magla?
                • hymen Re: Maas, szpilkę wbij w ten wątek ;))) 12.01.06, 12:34
                  roman_tyczka napisał:

                  > hymen napisał:
                  >
                  > >> Przyjmuję waszą definicję ;)))) Z magla wyprostowałyście mnie na pra
                  > lnię.
                  >
                  >
                  > no i wedle tego schematu z pralni(watek Sagis) w nastepnej kolejnosci niesie
                  > sie pranie do magla , czyli tu:). jak sie czujesz jako wlasciciel magla?

                  Zupełnie dobrze. Lubię tworzyć miejsca pracy dla kobiet. Wątek padnie (ten tu
                  oczywiście), gdy maglarki przestaną w nim maglować ;))))))
    • six_a Re: o, przepraszam, clint nie jest kobietą 12.01.06, 12:01
      to wredna szowinistyczna świnia i detektyw od siemiu boleści w jednym.
      dziękuję za uwagę.
      • roman_tyczka Re: o, przepraszam, clint nie jest kobietą 12.01.06, 12:04
        six_a napisała:

        > to wredna szowinistyczna świnia i detektyw od siemiu boleści w jednym.
        > dziękuję za uwagę.

        "a jak ktos z kim dlugo przestaje to mu juz nie staje". a clint jest z nami juz
        dłłłłłługo!
      • hymen Re: o, przepraszam, clint nie jest kobietą 12.01.06, 12:04
        Jeśli już to zjawił się tam przypadkowo. Pewnie był pod dobrą datą ;)))))))))
      • mezczyzna.prawdziwy Re: o, przepraszam, clint nie jest kobietą 12.01.06, 12:05
        teraz to dopiero watek przyszpilony, te forumowe kobiety to prawdziwe "damy"
    • agick aż taka bitwa? 12.01.06, 12:03
      bo przestałam czytać przy 40 tym wpisie.
      no to ide popatrzeć jak damy dyskutują:))
      • mezczyzna.prawdziwy Re: aż taka bitwa? 12.01.06, 12:04
        damy albo nie damy:)
        • agick Re: aż taka bitwa? 12.01.06, 12:08
          a jak nie damy to też się bawimy:)
    • sagis I jak wątek szybko rozwinął się:-)))) 12.01.06, 12:12
      Wystarczy tylko włożyć kij w mrowisko:-)))
      Gdyby nie było w tym nawet ziarnka prawdy, to zginąłby on na dnie forum.
      Prawda zawsze budzi emocje:-))))
      Szczególnie u głupich osób.
      A, ktoś mi kiedyś tutaj to zarzucał:-)))))
      Miłego dnia:-)
      • hymen Re: I jak wątek szybko rozwinął się:-)))) 12.01.06, 12:16
        On się tam tak szybko rozwinął, bo tam Roman_tyczka pierze mi skarpety. Wszyscy
        chcą to zobaczyć ;))))))))
      • sagis Re: I jak wątek szybko rozwinął się:-)))) 12.01.06, 12:21
        Wszędzie powstają takie grupy wzajemnej adoracji, które wspólnie próbują
        wyeliminować w ich pojęciu zagrażające im osoby.
        Np. już w szkole dzieci gorzej uczące się bojkotują te mądrzejsze i pilniejsze.
        Niektórzy nigdy nie dorastają i tymi sami sposobami próbują utrzymać się na
        powierzchni.
        Ja bronię się w ostateczności, kiedy już muszę, a potem słyszę tylko płacz, że
        to znowu wina tej osoby, która próbowała mnie zrobić na szaro:-))))))
        A, wiele osób tutaj zarzucało mi kiedyś, że jestem dla wszystkich taka słodka.
        Myśleli, że wszystko można mi zrobić:-))))))
        Najdziwniejsze jest, albo nie, że to kobiety tworzą takie kółka wzajemnej
        adoracji i prowadzą takie ciche wojny przeciw innym.

        Zawsze trzymam się od takich z daleka. Nie lubię ich złości i nienawiści do
        siebie i innych ludzi. Takie i tak zawsze topią się we własnym sosie.
        • roman_tyczka Re: I jak wątek szybko rozwinął się:-)))) 12.01.06, 12:32
          sagis napisała:

          > Wszędzie powstają takie grupy wzajemnej adoracji, które wspólnie próbują
          > wyeliminować w ich pojęciu zagrażające im osoby.

          to prawda. ja, jesli poczuje ,ze zrobil sie grajdoł, uciekam.
          najgorsze jest to,ze potem tam zagladasz i sie okazuje,ze cie obgaduja:)
          >
          >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka