Dodaj do ulubionych

Profilaktyka zimowa!!!

24.01.06, 00:14
Dzis moja znajoma lat 55 po przejściu pieszo, przy -28 do pracy, spacerkiem ,
ok 800 m zaslabła, stan przedzawałowy, inna rzecz,ze ma początki wieńcówki.
Nie czytała , nie słyszała,że nagłe wychłodzenie/ona szczuplutka!/ spowalnia
akcję serca,niedotlenienie, u osob starszych mozliwy zawal.Sam Marek Kamiński
doradza w takich dniach pól aspiryny przed wyjściem z domu.Oj nakrzyczałam na
nią bo osoba entelegentna a tu taka lekkomyślnośc!! Nigdy za wiele
profilkatyki !!!
Obserwuj wątek
    • kesaira Re: Profilaktyka zimowa!!! 24.01.06, 01:02
      Dobrze, że mi przypomniałaś. Juz zażywam.
      • regine Re: Profilaktyka zimowa!!! 24.01.06, 01:17
        Dawno zażywam, ale przy takim mrozie lepiej jak ktoś nie musi, a ma kłopoty z
        sercem, czy ciśnieniem, niech nie wychodzi.
        Miną mrozy, przyjdzie pora na spacery.
        Dziś był niedobry dzień, bardzo wysokie ciśnienie atmosferyczne, podobno miał
        paść rekord 1051 hektopascali, ostrzegali meteorolodzy, wszystkich.
        Więc ostrożności nigdy za wiele, lepiej dmuchać na zimne.
    • annal74 Re: Profilaktyka zimowa!!! 24.01.06, 17:04
      Aelle , nie każdy może łykać aspirynę ;ludzie przyjmujący środki
      przeciwkrzepliwe/kumarynę/nie mogą zażywać aspiryny ani leków
      antyzapalnych/ibuprom/ponieważ zwiększają segregację płytek krwi
      • muraszka1 Re: Profilaktyka zimowa!!! 24.01.06, 17:53
        tez nie moge łykac zadnej *chemii* sad
        • vogino55 Re: Profilaktyka zimowa!!! 24.01.06, 18:05
          muraszka1 napisała:

          > tez nie moge łykac zadnej *chemii* sad

          To C2 H5 OH też nie mozesz łomatkojakmiCiebieżal(sad((
          Pozdrawiam Wojciech
          • krista57 Re: Profilaktyka zimowa!!! 24.01.06, 18:46
            Dobrze czasami tak przypomnieć!
            Jutro zakupie aspirynę,tylko,ze ponoć jest szkodliwa dla zdrowia bardziej
            niż pomocna...czy ma ktos wiedzę na ten temat?
            Oprócz picia Alveo nie przyjmuję zadnej chemii.

            Wychodząc na mróz mocno się opatulam.Widzę dziewczyny z gołymi głowami/fryzura/
            i ogarnia mnie przerażenie.
            • aelle Re: Profilaktyka zimowa!!! 24.01.06, 20:01
              Tak, o tej aspirynei powtórzyłam za markeim kamińskim , też jestem wrogiem
              bezkrytycznego przyjmowania leków, wiadomo,z esą interakcje, uczulenia itd.
              Natomiast piszac o profilaktyce mialam na myśli oSTRZEGANIe,z e mróz jest
              bardzo szkodliwy!!Znajoma czuje się juz lepiej, nieźle się wystraszyła, idzie
              na badania serca.Uważajmy !!Pozdrawiam gorąco wszystkich!!
            • pia.ed Re: Profilaktyka zimowa!!! 24.01.06, 20:59
              Krista, boj sie Boga! Jestes zdrowa i bedziesz ZAPOBIEGAWCZO psuc sobie
              zoladek aspiryna???
              Chyba jeszcze nie mialas ran i krwawienia z zoladka?
              Od aspiryny na pewno je dostaniesz jesli masz czuly zoladek, a do tego pijesz
              duzo kawy...
              Wlasnie dlatego od wielu lat aspiryne zastapiono innymi srodkami
              przeciwbolowymi, nie tak uszkadzajacymi zoladek ...
              W Szwecji od wielu lat nie dostaniesz juz aspiryny w aptekach!

              Zgadza sie, jakis srodek uzywany do produkcji aspiryny jest dobry na serce,
              ale jak ktos ma PROBLEMY z sercem, a przeciez taka piechurka/rowerzystka
              jak Ty ma serce jak dzwon!
              • kesaira Re: Profilaktyka zimowa!!! 24.01.06, 21:12
                Żołądka nie niszczy Encopirin, bo rozpuszcza się w jelitach. Poza tym jesli
                uzywa sie aspirynę trzeba przynajmniej szklanką płynu popić - najlepiej wody,
                albo pokruszyć i rozpuścić ją w wodzie.
                • tesunia Re: Profilaktyka zimowa!!! 24.01.06, 21:36
                  ale i tak woda nie pomoze na szkodliwe dzialanie acetylatow zawartych w
                  aspirynie,zra tkanke zoladka i jelit,a jak sie ma katra zoladka/wrzody to
                  krwotoczek murowany...brrrrrrrrrrrsad(((((((((((((((((
                  • natla Re: Profilaktyka zimowa!!! 24.01.06, 22:02
                    Aspirynka dla nas bardzo wskazana, tylko rozpuszczona i popita dużą il. wody,
                    jak to Kesaira pisze i jak wszystko, nie w nadmiarze. A w ogóle co Wy
                    wymyślacie.....nie łaska boso na śnieg wyjsć? to dopiero profilaktyka....ja
                    sobie rano robię mały spacerek po balkonie w szlafroku, choć warunkiem jest
                    brak wiatru.
                    Fakt, że po raz pierwszy od dobrych kilku lat ubrałam czapke, bo
                    wiało ....wczoraj i dziś rano...później juz nie trzeba było.
                  • pia.ed Re: Profilaktyka do tesiuni natli 25.01.06, 00:41
                    Wlasnie o acetylaty mi chodzilo, tylko nie pamietalam nazwy!

                    Kiedys srodki przeciwbolowe brane na moj bolacy BARK sprawily,
                    ze spuchl i zaczal mnie bolec BRZUCH...

                    Lekarka stwierdzila, że nabawiłam sie kataru zoladka,
                    własnie przez przepisane przez nia srodki przeciwbolowe,
                    z ktorymi natychmiast kazala mi skończyc!!!

                    Gdzies czytalam, ze jakaś część lezacych w szpitalu pacjentow
                    to "ofiary" medykamentow ktore zazywali!


                    Natla, masz racje, prawdziwa profilaktyka to hartowanie sie od maleńkosci,
                    do tego duzo ruchu i odpowiednie odżywianie.
                    • kesaira Re: Profilaktyka do tesiuni natli 25.01.06, 01:14
                      Wiesz, tak samo można spuchnąć z nadmiaru spozycia truskawek. Zwłaszcza
                      pierwszych zanim organizm sie nie przyzwyczai.smile)

                      Aspiryna w małych dawkach pomaga, bo zapobiega zakrzepom. Wiadomo, że w czasie
                      grypy zażywa sie jej więcej - ale to tylko przez krótki czas. Pozwala na lepsze
                      ukrwienie organizmu, a więc lepsze wymiatanie bakterii i wirusów, czyli lepsze
                      dotlenienie tkanek. I do tego zaaplikować bańki...smile)

                      W dorosłym zyciu nigdy baniek nie miałam stawianych. Aplikuję sobie kapiel,
                      potem srodki nasenne i śpię dwa dni, z wybudzeniem na napojenie się, czasem coś
                      zjem...wietrzę pokój i dalej śpię. Jak dzieci były małe, tego oczywiscie nie
                      stosowałam i chorowałam tydzień a nawet i dłużej. Na przeziebienie nie ma nic
                      lepszego jak sen==to jest moja recepta.
                      • pia.ed Re: Profilaktyka do tesiuni natli 25.01.06, 02:50
                        Spuchlam wylacznie dlatego, ze mialam podrazniona
                        blone sluzowa żolądka /katar żoladka, przez ten żrący srodek
                        ktory znajdowal sie w moim lekarstwie,
                        a ktory przyjmowalam w duzych ilosciach aby moc pracowac!

                        Brzuch moze spuchnac z wielu powodow, np po zjedzeniu kapusty,
                        ale to bylo zupelnie cos innego... Gdybym nie poszla do lekarza
                        i dalej uzywala ten srodek, to skonczyloby sie na krwawiacych wrzodach żołądka!

                        A cale zycie mialam tak niewrazliwy żoładek, że "kamienie moglam gryżć" i nic
                        mi nie bylo ...
                        Zreszta po tej historii sprzed lat nigdy wiecej nie mialam problemow z
                        żoladkiem, a to chyba cos mowi.

                        Sen jest napewno dobry na wszystko, ale spanie dwoch dni po uzyciu tabletek
                        nasennych?
                        Czy nie obudzilaś sie z ciężką głową?
                        • pia.ed Na pokrzepienie duszy ... zimowej oczywiscie .... 25.01.06, 04:09
                          m.onet.pl/_m/73e4c8a85674e5f9729b5d8fecc4b7d4,5,1.jpg
              • goskaa.l Re: Profilaktyka zimowa!!! 25.01.06, 07:46
                To nie jakiś środek używany do produkcji aspiryny, lecz sama aspiryna. Aspiryna
                to nazwa handlowa, a środkiem czynnym (leczącym) jest KWAS ACETYLOSALICYLOWY. I
                jak to kwas... Z tym, że nie zapominajcie, że każdy zdrowy człowiek ma w
                żołądku kwas solny o niemałym stężeniu - i żyje!!! Nie każdy używając aspiryny
                naraża się na krwotoki - tylko osoby wyjątkowo wrażliwe.
                • goskaa.l Re: Profilaktyka zimowa!!! 25.01.06, 07:48
                  A środki zastępujące aspirynę (PARACETAMOL) moa u niektórych (też wrażliwych)
                  osób spowodować reakcję alergiczną. Mój kolega właśnie po apapie wylądował w
                  szpitalu.
                  • tesunia Re: Profilaktyka zimowa!!! 25.01.06, 09:47
                    dobrze piszesz Gosiaczku...tez podobne przejscie mnie spotkalo,
                    ladowalam w szpitalu niemal za kazda nowa medycyna,az wkoncu doszli do
                    wniosku,ze najlepiej reaguje na dziecinne dawki wink)i teraz jest OK,ale gdy
                    przyjdzie mi wziasc prochy to niemal jestem chorsza niz przed ich zazyciemsmile)

                    sa specyjalne tabletki na profilaktyke,takie co to sercowcy co dzien uzywaja
                    tu nazywa sie Trombyl...sa o roznych stezeniach i chyba nie powoduja ubocznych
                    dzialan .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka