Dodaj do ulubionych

koniec ?? dlaczego ??

06.03.06, 15:28
Czesc , pisze i lzy leca mi grochem jestem w 7 tygodniu bylam dzisiaj u
lekarza jest bardzo zaniepokojony - nie slychac serca plodu mam wyznaczony
nastepny termin na piatek na 8.30 , a pozniej na popoludniu naskrobanke
jestem zalamana.
Obserwuj wątek
    • mrowka75 Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 15:43
      Sprawdz u innego lekarza, na innym usg, nie zgadzaj się od razu na zabieg,
      różne cuda juz tu się działy
      • marzenia Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 15:45
        dzieki, moze pujde jutro do innego lekarza
        • bugsia1 Re: koniec ?? dlaczego ?? 09.03.06, 09:57
          Spokojnie, powtórz badania, Niestety w mojej pierwszej ciąży też serduszko
          przestało bić i nastapiło samoistne poronienie, póki co się nie denerwój Ja po 4
          miesiacach od tych strasznych chwil, jestem znów w ciazy ;o)
    • edyta253 Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 15:45
      Witam
      Pisałam pisałam i zjadło mi całego posta...
      Jeszcze raz
      Ja usłyszałam serduszko mojego Filipka dopiero w 13t.c. wcześniej też nic nie
      było słychać okropnie się wtedy pamiętam bałam ale lekarz wyjaśnił że u tak
      młodego płodu ( Ty jesteś w 7t.c - czyli wczesna ciąża ) tak się zdarza.
      Więc głowa do góry zobaczycz wszystko będzie ok.

      Pozdrawiam
      Edyta
      • marzenia Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 15:46
        • mrowka75 Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 15:49
          sprawdź to powtarzam, nie zgadzaj się od razu na zabieg. Różni są lekarze,
          rózny sprzęt usg. Niech dwóch lekarzy potwierdzi potrzebę przeprowadzenia
          zabiegu.
          • mon100 Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 15:51
            Posłuchaj doświadczonych matek i pędź do innego lekarza! Głowa do góry!
            Wszystkie trzymamy za Ciebie kciuki!!!!
        • edyta253 Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 15:52
          Bo to jakiś czub
          Idz do innego lekarz tak jak napisała Mrówka
          Nie masz plamień nie boli Cię brzuch. Miejmy nadzieję że trafiłaś tylko na
          takiego konowała a z dzidzią wszystko jest dobrze. Nie czekaj do piątku tylko
          leć jutro do innego lekarza. Mówię Ci moje serduszko usłyszałam dopiero w 13t.
          wcześniej też nic nie było słychać.
          Trzymam kciuki
          • marzenia Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 16:00
            zrobie tak , dzieki za wsparcie
    • lenka_style Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 16:30
      na pewno w szpitalu zrobią Ci kontrolne usg, u mnie tak było (robili je chyba z
      4 razy, zanim zdecydowano się na zabieg) - w każdym razie domagaj się tego
      dziewczyny mają rację pisząc, że czasami nie słychać serduszka w 7 tygodniu
      często wiek ciąży jest źle obliczony, tak było w przypadku dziewczyny, która
      leżała ze mną na sali już jako kandydatka do zabiegu, kiedy poroniłam smile)
      niestety, to że nie ma krwawień o niczym nie świadczy, jestem tego przykładem z
      pierwszą ciążą (bo okazało się, że zarodek się nie rozwija sad(, a ja się
      czułam super sad(((
      ale wierzę, że u Ciebie będzei dobrze
      trzymam kciuki!
      • marzenia Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 16:38

    • mrowka75 Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 16:44
      Ja tez miałam dłuższe cykle, i u mnie ciaża ciut później się rozwijała, ale
      lekarz zawsze to brał pod uwagę. Termin z USG zawsze miałam o tydzień
      późniejszy niż z ostatniej miesiączki. Jak będziesz miała nowe informacje to
      koniecznie coś napisz, bo jestem zainteresowana tym, co z tego wyniknie, a
      wierzę, ze dobrze wyniknie.
      • ania_czarna Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 16:54
        Marzenia!Leć do innego lekarza!!6-7 tc to serduszka moze byc po prostu nie
        słychac!!Zobacz na inym aparcie, u innego lekarza...Trzymam kciuki!Przezyłam to
        sama, wiec wiem, jak się czujeszsad((Głowa do góry!Pisz jak coś bedziesz wiedziała!
        • marzenia Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 17:00
          piersi bola mnie nadal tak jak bolaly - a nowy termin do innego lekarza mam w
          srode
    • maga202 Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 17:05
      Nie idź na zadną skrobankę, ciąża może by młodsza niż te 7 tygodni a serce widac najwczesniej od 6 tc. U mnie tak jest termin z OM różni się o dwa tygodnie od tego z usg. Kilku lekarzy potwierdziło termin z usg. Jeżeli u Ciebie było by podobnie to możesz byc dopiero w 5 tygodniu a wtedy jeszcze serca nie widac. Ja miałam taka sytuację że lekarz powiedziłą mi że ciąża jest martwa i poszłam do innego który stwierdziła że jest w szystko w porządku. Jeszcze nic nie wiadomo, głowa do góry.
      • marzenia Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 17:08
        powoli , nabieram nadziei i pojde do drugiego lekarza , tym bardziej ze trzy
        tygodnie temu na USG wogole nie bylo nic widac
      • lenka_style Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 17:08
        jak Cię piersi bolą, to raczej ja się skłaniam, że to jest wcześniejsza ciąża,
        tym bardziej że masz długie cykle
        mnie przy poronieniu przestały boleć piersi i zanikły objawy ciąży, więc to też
        świadczyło na niekorzyść mojego maleństwa
        trzymaj się cieplutko
    • agless Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 17:09
      Ja mieszkam w Szkocji i jestem teraz w 25 tyg, ale na poczatku ciazy (9 tydz)
      nawet nie zbadano mi serca dziecka, lekarz tylko sprawdzil wielkosc zarodka a
      serduszka nie sprawdzal, wlasnie po to zeby mnie nie straszyc i zebym sie nie
      miala czym martwic bo, jak powiedzial, czasem nie slychac.Zrobil to dopiero w 16
      tygsmile))
      • malinka255 Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 17:11
        powodzenia, trzymam kciuki;
        malinka
      • marzenia Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 17:13
        mam jeszcze jedno pytanie ?? pierwsze USG robilam 13.o2 i nic nie bylo widac ,
        tydzien temu pecherzyk mial 16mm, a dzisiaj inny lekarz mowi mi ze nie ma serca
        plodu ??
        • lenka_style Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 17:15
          moim zdaniem to właśnie świadczy o tym, że to jest wcześniejsza ciąża
          trochę dziwny jest ten Twój lekarz, że nie wziął tego pod uwagę sad
          • marzenia Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 17:22
            bo tak naprawde ja bylam dzisiaj u niego pierwszy raz z polecenia ze to bardzo
            dobry lekarz wczesniej od 13.02 bylam u innego najpierw zrobil mi test ,
            pozniej Beta Hcg - dwa razy , i trzy USG a dzisiaj pierwszy raz wybralam sie do
            tego nowego - bo niby taki dobry
      • maga202 Re: koniec ?? dlaczego ?? 07.03.06, 10:20
        I to jest prawidłowe podejscie do sprawy. Ile ja się napłakałam i nastersowałam po oświadczeniu lekarza że ciąża jest najprawdopodobniej martwa, a za tydziań inny lekarz powiedział że wszystko jest w najlepszym porządku. Przez te nerwy i stres to można dopiero poronic. Nie rozumiem tych lekarzy. Dlaczego tak sztbko stawiaja diagnozę, kiedy tak na prawde jeszcze nic nie wiadomo. Nie wiem może im to przyjemnoś sprawia? Powinni na początku raczej nastawiac optymistycznie, mówic że jeszcze nie widac czy serce bije a nie od razu mówi że nie bije.
    • dominia25 Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 18:37
      po pierwsze trzeba zgłosic sie do innego lekarza!!Potem kolejne USG!!Czas
      pokaże. Nie chce Cie ani denerwowac ani uspokajac.Najpierw trzeba miec
      pewnosc!!
      • marzenia Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 18:52

        • oliwia212 Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 19:15
          Czesc.Wlaśnie wrociłam od lekarza...i mam zupelnie podobna sytuacje.Wg
          wielkości pecherzyka plodowego to powinnam juz byc w prawie 7tc.Ale...na usg
          nie bylo widac zarodka...sad Lekarz stwierdził ze tak sie zdarza,i że lepiej
          jeszcze troche poczekać i w przyszłym tygodniu kolejne usg(o mze to jest
          jeszcze bardzo wczesna ciąża).Ale powiedział tez ze zdarza sie ze może być
          zupelnie inaczej...No i oczywiście podciął mi skrzydła...No coż.Czuje sie
          fatalnie,mam mdłości, bołe piersi, a czasem nawet chwilowe bóle brzucha...
          Pozostaje mi czekać...Ty tez poczekaj jeszcze troszke, a przede wszystkim
          skonsultuj to jeszcz z innym lekazem.pozdrawiam gorąco
    • maja2081 Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 19:27
      Absolutnie nie zgadzaj się tak szybko na zabieg. Ja w 7 tyg. trafiłam z
      plamieniem do szpitala i lekarz robiąć usg też nie wyczuł tetna dziecka.Zaczeli
      mnie przygotowywać do zabiegu ale znalazł sie na szczęście lekarz, który kazał
      sie wstrzymać i robili mi co drugi dzień BetaHCG (na szczęście)- wyniki
      wskazywały że ciąża sie rozwija. Dopiero po kolejnych chyba 2 badaniach USG
      wyczuli tętno. Teraz jestem w 31 tyg. i dzidzia super się rozwija.
      Trzymam kciuki.
    • elve Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 21:14
      widzę, że jest sporo lekarzy zawziętych na usuwanie podejrzanie wyglądających
      zarodków... nie rozumiem tego. jeśli ciąża rzeczywiście się nie rozwija, to
      poronisz! a jeśli się rozwija, to w końcu serduszko sie pokaże na usg... nie idź
      na żaden zabieg, nie masz takiego obowiązku. poczekaj spokojnie. zmień lekarza.
      tu było już wiele takich historii, zakończonych oczywiście szczęśliwie smile
      • gosiap15 Re: koniec ?? dlaczego ?? 07.03.06, 11:12
        ABSOLUTNIE nie idz na zabieg. To za wcześnie by swierdzić to co stwierdził ten
        lekarz. Nawet jeśli na jutrzejszej wizycie powie ci to samo to nie idz na
        zabieg, na to trzeba CZASU, w 7 tyg czasami nie widac serduszka, a co dopiero
        słychać.
        Proponuje nie sugerować lekarzowi tych podejrzeń.
        Poza tym zrob sobie beta hcg i bedzie dodatkowa wiedza na ten temat. Ja nie wiem
        co to za lekarz nawet jezeli się takie coś podejrzewa to czekają przynajmniej
        tydzien na nastepne badanie, tydzien to mnóstwo czsu dla serduszka. A znam
        przypadki co w 8 tyg nie było widać serduszka a potem okzała się ok.

        Tzymam kciuki
    • beti1970 Re: koniec ?? dlaczego ?? 06.03.06, 22:29
      idź na usg tzw.dopplerowskie tam widać przepływy krwi - ja miałam puste jajo
      płodowe i przed zabiegiem mi to dokładnie sprawdzali w czterech lekarzy, takie
      mini konsylium aby nie usunąć dobrej ciąży. na tym usg własnie widać czy krew
      płynie przez zarodek czy nie i u mnie było czarno a naokoło zarodka w macicy
      było mnóstwo naczyń krwionośnych i one były kolorowe (niebieskie i czerwone
      takie żyłki jakby na obrazie było widać), a poza tym nawet gdyby rzeczywiście
      nie daj Bóg ten zarodek był martwy to nie mogą robić zabiegu tak sobie, bo ja
      miałam super lekarzy i oni mi powiedzieli że jak chcę jeszcze po tym wszystkim
      mieć dzieći to mam poczekać aż do samoistnego zaczęcią się poronienia ponieważ
      tak na chama to można uszkodzić szyjkę macicy - a przy samostnym poronieniu to
      szyjka się otwiera na tyle aby oni mogli tam spokojnie włożyć swoje narzędzia i
      usunąć zepsuty zarodek. TO BARDZO WAŻne !!!
      straszne było to oczekiwanie w domu na to poronienie ale jak się zaczęło to
      mnie wcale nie bolało, zabieg był pod narkozą , potem prawie wogóle nie
      krwawiłam, potem 6 miesięcy poczekałam i zaszłam w ciążę do strzału i w lipcu
      2005 urodziłam super zdrową córkę, a moi lekarze mi powiedzieli żębym się nie
      martwiła bo matka natura wie co robi i że najprawdopodobniej tamto dziecko było
      chore na jakąś genetyczną chorobę i sama natura go wyeliminowała. tak więc uszy
      do góry. jak masz pytanka to napisz na mojego meila beata_priv@interia.pl
      • maja.f Srodki rozkurczajace szyjke, by jej nie uszkodzic 07.03.06, 12:22
        Zgadzam sie ze wszystkim, co tu dziewczyny napisaly (ze to moze byc jeszcze bardzo wczesna ciaza,
        ze KONIECZNIE nalezy sie skonsultowac z innym lekarzem).

        Pragne jednak sprostowac jedna informacje:
        beti1970 napisała:
        > mam poczekać aż do samoistnego zaczęcią się poronienia ponieważ
        > tak na chama to można uszkodzić szyjkę macicy - a przy samostnym poronieniu to
        > szyjka się otwiera na tyle aby oni mogli tam spokojnie włożyć swoje narzędzia i
        > usunąć zepsuty zarodek.

        Nie trzeba czekac do rozpoczecia sie samoistnego poronienia. Przed zabiegiem usuniecia ciazy (czy
        obumarlej, czy zywej - bez znaczenia) lekarze podaja srodek rozkurczajacy szyjke macicy tak, by mogli
        wykonac zabieg bez uszkadzania szyjki.

        Pomyslcie, przeciez nieraz usuwa sie zywe, zdrowe ciaze po prostu na zyczenie kobiety (akurat nie w
        Polsce, ale w niektorych innych panstwach, gdzie sa inne regulacje prawne). Wtedy taka ciaza wcale nie
        ma zamiaru zakonczyc sie samoistnym poronieniem i wcale lakarz nie czeka na zadne rozpoczecie sie
        natulalnego poronienia, bo by sie nie doczekal.

        Nie wiem, kiedy mialas zabieg. Byc moze lekarze nie dysponowali wtedy odpowiednimi srodkami. A byc
        moze byl to juz okres obowiazywania ustawy o planowaniu rodziny i lekarze woleli poczekac na
        rozpoczecie sie naturalnego poronienia, by nie byc oskarzonymi o wykonanie nielegalniej aborcji.
        Przepisy spowodowaly, ze lekarze sie bali, a ty musialas biedna czekac, wiedzac ze nosisz w sobie
        martwe dziecko. Taka mamy rzeczywistosc.

        Pozdrawiam serdecznie
        • beti1970 Re: Srodki rozkurczajace szyjke, by jej nie uszko 12.03.06, 01:19
          to było w 2004 roku, a tak mi mówili wszyscy lekarze z którym rozmawiałam na
          ten temat, tzn. mój pierwszy lekarz prowadzący - ordynator szpitala w
          Oświęcimiu, a potem jeszcze profesor Klimek z Krakowa i mój lekarz prowadzący
          następną ciążę też ordynator. na pewno nie czułam się fajnie z tym pustym
          zarodkiem w sobie, ale to było tylko 12 dni. nie takie rzeczy człowiek musi
          wytrzymać. i z tego okresu zostało mi tylko jedno wspomnienie: całe te trzy
          miesiące tej nieudanej ciąży mówiłam na mojego dzidziusia "fasolka" i potem
          tak ten dzidziuś został - jak fasolka, i potem jak zaszłam w ciążę z Amelką to
          już nigdy więcej całą ciążę nie pomyślałam i nie mówiłam na nią "fasolka" -
          takiej dostałam jakiejś schizy że to nazywanie "fasolką" mi przyniosło pecha.

          nie wiem czy ci lekarze mają rację że każą czekać na poronienie, czy też nie
          mają racji. słuchałam ich bo chyba wiedzą co mówią. poza tym gdyby z tym
          zarodkiem wszystko było OK to bym nie miała poronienia, a skoro się zaczęło -
          bo tak przewidywali to dobrze że poczekałam.
    • gamma76 Re: koniec ?? dlaczego ?? 07.03.06, 09:05
      Cześć, zawsze szlag mnie trafia, jak czytam o takich lekarzach. Przeszłam
      dokładnie to samo. łzy, załamanie, lekarz też nie brał pod uwagę, że cykle
      miałam nawet 40 dniowe, więc wg moich wyliczeń byłam wtedy w 4-5 tygodniu, a on
      się uparł, że puste jajo. Jedno co mnie wtedy trzymało, to mój teść, (zresztą
      ginkolog emerytowany). Cały czas mówił, że za wcześnie poszłam na USG, pytał
      czy plamię i czy mam objawy ciążowe. Całe szczęście że miałam mdłości, częste
      siku itp. objawy. Więc jeśli u Ciebie jest podobnie to koniecznie idź do innego
      lekarza. ja tak zrobiłam i dziś mam cudnego, zdrowego synka. Trzymaj się!!
      • eivissa Żaden koniec!!! Ja też tak miałam!!! 07.03.06, 10:09
        Marzeniu Kochana,
        Trafiłaś do konowała. Na żaden zabieg sie nie decyduj.
        Moje cykle były od 32 do 46 dni. Niestety - walka z prolaktyną, wszystko
        pokręcone, ale pięknie zaszłam. Zaszłam circa w dniach, gdy 'normalna'
        dizewczyna powinna właśnie dostawać okres o ile ma cykle 28 dniowe (a to jest
        standard do jakiego nas przyrównują wszyscy lekarze!). Poszłam na potwierdzenie
        ciąży - wszystko było za małe, nic nie widać. Nie chcę wracać do tego w
        szczegółach - było podobnie jak u Ciebie. A po prostu moje mnaleństwo było
        młodsze wiekiem i data ostatniej miesiączki w przypadku cykli tak bardzo
        nieregularnych nie jest wyznacznikiem!
        Poszłam do specjalisty zajmującego sie tylko diagnoza prenatalną na USG. Dr
        Makowski z Warszawy.
        Cudowny człowiek i wszystkim go polecę. W przychodni był super sprzet - USG
        wyglądało jak pulpit w samolocie. Maluch okazał się zdrowy, mój najkochańszy
        groszek!!!

        Dzidzia ma dziś 21 tygodni, 18cm i 350 g. I to będzie chłopak smile
        Marzeniu - jak mówi moja mama: lekarzy trzeba mieć TRZECH wink aby wiedzieć, ze
        jesteś zdrowa!

        CAŁUJĘ i kciuki trzymam

        mama Konradka
    • marusia27 Re: koniec ?? dlaczego ?? 07.03.06, 11:17
      Na pewno wszystko będzie dobrze, trzymam kciuki!
      • beatrycze911 Re: koniec ?? dlaczego ?? 07.03.06, 11:37
        Oszalałaś?? dlaczego panikujesz? obecnie jestem w 38 tyg. ciąży. Serce mojego
        dziecka zaczęło bić dopiero w 8 tyg. ciąży lekarze tez mowili o zabiegu.
        Dodatkowo miałam dużego krwiaka. Krwawiłam przez cały tydz, lezalam w szpitalu,
        prawie sie nie ruszalam. Ale skutek byl!! krwawienie ustalo i serce zaczelo bic-
        kazde dziecko jest jest inne nie ma takich 100% reguł od do mija 5 tyg i serce
        bije. Ja uwazam ze moja dzidzia jest indywidualista i rozwija sie w swoim
        rytmie. Pod koniec 4 miesiaca wrocilam do pracy i pracowalam az do polowy 8
        miesiaca. Trzymam kciuki!!! Przykre ze lekarze tak szybko mowia o zabiegu - w
        szpitalu podczas pierwszego usg lekarz dlugo ogladal plod na monitorze i
        milczal gdy zapytalam co sie dzieje powiedzial" moze sie wyroni", macica jest
        twarda poczekamy i zrobimy zabieg. OKROPNE trzymaj sie!!
        • nat.london Bedzie dobrze! Zmien lekarza 07.03.06, 12:37
          I to szybko.Jest niekompetentny jesli straszy najgorszym kobiete w ciazy.I idz
          na badanie krwi.Poziom hcg we krwi.Moja lekarka miala watpliwosci i to jest
          podstawowe badanie by stwierdzic czy to wczesna prawidlowa ciaza czy hcg jest w
          normie. Przede wszystkim inny lekarz!
          • marzenia Re: Bedzie dobrze! Zmien lekarza 07.03.06, 14:05

            • misspigy Zgadzam się 07.03.06, 17:14
              dziewczyny mają rację ... powinnaś iść do innego lekarza. Ja w 2000 roku miałam
              następującą sytuację:

              w 6 tyg. ciąży byłam u lek. - wszystko było ok - jakieś 10 dni później zaczęłam
              się dziwnie czuć ... nie umiem powiedzieć, co to było ... zmęczenie, jakieś
              bóle, zawroty głowy... słowem niby nic a jednak czułam się paskudnie... Ale
              byłam w tym czasie za granicą i z wizytą u lekarza chciałam poczekać do
              powrotu... Po ok tyg. wróciłam do kraju ... zaraz następnego dnia rano zaczęłam
              krwawić .... pojechałam do szpitala ... lekarz zrobił mi usg ... nie
              stwierdził tętna ... a zarodek miał wymiary jak na 7 tyg. a teoretycznie
              byłabym w 9 tyg. ... ale mimo to (krwawiłam) kazał mi leżeć i czekać ... nie
              było mowy o zabiegu dopiero w nocy dostałam okropnego bólu i krwawienia ...
              wtedy zrobili mi zabieg... Mąż pocieszył mnie, że to rzeczywiście natura
              decyduje... i odrzuca to, co może być chore... w 2003 urodziłam bez problemu
              synka a teraz jestem w 22tc. wink))

              więc skoro Tobie nic się nie dzieje, a tylko lekarz nie wysłyszał serduszka, to
              najpewniej dziewczyny mają rację... trzeba poczekać!!!!! Tym bardziej, że cykl
              masz długi!!
    • marzenia Re: koniec ?? dlaczego ?? 08.03.06, 12:49

      • edyta253 Re: koniec ?? dlaczego ?? 08.03.06, 13:19
        Witam
        I widzisz Marzenia ? smile
        Głowa do góry będzie dobrze.
        Trzymaj się.

        Ps. Dziewczyny z okazji Dnia Kobiet wszystkiego co naj naj smile

        Pozdrawiam
        Edyta
      • mrowka75 Re: koniec ?? dlaczego ?? 08.03.06, 13:29
        Będzie dobrze
        • marzenia Re: koniec ?? dlaczego ?? 08.03.06, 13:45
          acha i lekarz wyliczyl wielkosc zarodka nie ciazy na 6t i 2 dzien , mam
          nadzieje malenka ale mam - dzieki wym wszytkim za to ze jestescie
          • edyta253 Re: koniec ?? dlaczego ?? 08.03.06, 20:00
            Czyli dziecko jest jeszcze mniejsze niż myślałaś.
            Wiesz co Marzenia?
            Ja bym poszła normalnie do tamtego lekarza i powiedziała prosto w oczy że nie
            nadaje się nawet do pchania taczki...
            Nie być czegoś do końca pewnym i gadać takie rzeczy zestresowanej kobiecie!
            Przepraszam ale takie sytuacje podnoszą mi ciśnienie....
            Mam nadzieję że jesteś już spokojniejsza, odpocznij i poczekaj do wyniku.

            Pozdrawiam
            Edyta
            • aga55jaga Re: koniec ?? dlaczego ?? 08.03.06, 23:14
              trzymam kciuki baaardzo za was. Koniecznie daj znać jak już coś będziesz
              wiedziałasmile))))))))))))))))
              • madziczek79 Re: koniec ?? dlaczego ?? 08.03.06, 23:17
                na pewno wszystko bedzie dobrze,ciąża jest po prostu młodsza.Boże kiedy ci
                lekarze w końcu zrozumieją że nie u każdej kobiety owulacja jest 15dc i każda
                kobieta jest inna do cholery!No zdenerwowałam się.
                trzymam mocno kciuki
                • maliniaq Re: koniec ?? dlaczego ?? 09.03.06, 07:46
                  cześć! tak ich na studyjach uczylismile), a własnym łbem ruszyć to już nie umieją.
                  Też się wkurzyłam. Ciekawe czy taki kapucyn, jeden z drugim, wiedzą, ile bólu
                  mogą zadać kobiecie taka niepewną informacją, jak to się nikorzystnie odbija na
                  dziecku. Konowały, no. Się zdenerwowałam. Marzeniu, wszystko będzie dobrze, nie
                  przejmuj się.
      • luciii koniecznie daj znać! trzymam kciuki !!!!!! 09.03.06, 20:39

    • dagmara861 Re: koniec ?? dlaczego ?? 09.03.06, 07:49
      w 7 tyg.. nie musi byc dobrze slyczec serduszka ,kolo 14go tyg. jak nie bedzie
      slyszec mozna sie martwic ale teraz jeszcze nie trzeba..

      trzymaj sie
      • agaa5 jest nadzieja:)) 09.03.06, 09:46
        Do marzeni
        Jestem w podobnej sytuacji tyle że u mnie objawy ciążowe ustały. Jeśli piersi
        bolą Cię nadal, nie masz plamień to dobrze rokujesmile))) Co do usg najlepiej
        powtórzyć za kilka dni na dopplerowskim aparacie. Ciąża może być faktycznie
        młodsza a dwa mogło to być kiepskie usg.
        U mnie jest sytuacja o tyle nieciekawa że prócz zaniku objawów ciążowych jest
        kiepski wynik usg. Pęcherzyk tylko 18mm czyli opóźnienie w stosunku do OM jest
        2 tyg. Też nie było słychać serca. Mi lekarz nic nie mówił o zabiegu raczej że
        jest to sytuacja rozwojowa - w dobrą lub złą stronę. Mam spokojnie poczekać 2
        tyg do nastepnego usg. Chyba jednak zrobię usg dopplerowskie za tydzień i
        będzie czarno na białym. Testem bhcg raczej bym się nie sugerowała, bo nawet
        przy martwej ciąży może być b. wysokie rzędu kilku tysięcy.
        Głowa do góry i powiedz co po wizycie
        Pozdrawiam ciepło Aga
        • edyta253 Re: jest nadzieja:)) 09.03.06, 19:22
          No Marzenia
          Już powinnaś mieć wyniki, jestem bardzo ciekawa.

          Pozdrawiam
          Edyta
          • edyta253 Re: jest nadzieja:)) 09.03.06, 19:23
            A tak na marginesie to martwi mnie to że się nie odzywasz...
            • madziczek79 Re: jest nadzieja:)) 09.03.06, 20:31
              ja też czekam z niecierpliwościąsmile
              odezwij sie do nas!!!
              • aga55jaga ?????????????? 09.03.06, 23:34
                już póżna noc a marzenia milczy - tak bardzo trzymam za nią kcuki
                • patite ja też mam nadzieję, że będzie ok 09.03.06, 23:44

    • luciii marzenia - jesteśmy z Tobą i niecierpliwie czekamy 10.03.06, 07:48
      na dobre wieści smile*
      • madziczek79 Re: marzenia - jesteśmy z Tobą i niecierpliwie cz 10.03.06, 12:16
        niepokoi mnie to ze się nie odzywa
        • luciii musi być dobrze! marzenia - daj nam znać :) 10.03.06, 18:22

          • aga55jaga kurczę i co dalej cisza?? 10.03.06, 21:16
    • marzenia Re: koniec ?? dlaczego ?? - A jednak koniec !!! 11.03.06, 07:39

      • luciii <tuli><tuli><tuli> odpocznij, a za pół roku ma 11.03.06, 08:00
        się nam pochwlić o dobrej ciąży smile)
        może widocznie było coś nie tak, natura sama zdecydowała, że tylko takie
        wyjście jest słuszne...
        bardzo, bardzo Ci współczuję <głaszcze>

        ale pamiętaj! to nie koniec
        ja straciłam moją pierwszą ciąże w 12tc, z drugiej mam śliczną i mądrą córeczkę
        a teraz czekam na kolejne
        to nie jest koniec, widocznie tak miało być, może dzieciątko miałoby strrraszne
        problemy, stąd organizm zareagował w ten sposób

        ważne byś mogła wypłakać żale, nie zostawiaj tego w sobie
        ale, gdy już wypłaczesz, odpocznij, weź głęboki oddech, podnieś głowę do góry i
        za kilka miesięcy spróbuj w sobie zalęgnąć śliczną dzidzię, czego Ci serdecznie
        życzę! smile****

        z gorącym uściskiem
        luci
      • mrowka75 Bardzo mi przykro 13.03.06, 01:10
        Trzymaj się marzenia ciepło
    • agata20012 Re: koniec ?? dlaczego ?? 11.03.06, 08:20
      śledziłam Twój post....Bardzo Ci współczuję ale.... Bóg zawsze wie co robi
      chociaz nam wydaje się że nie i zadajemy pytanie dlaczego ja? życzę Ci z całego
      serca by czas szybko ukoił ból i byś jak najszybciej zafasolkowała i urodziła
      piekne zdrowe dziecko które pozwoli zapomniec o bólu i wynagrodzi
      wszystko.Trzymaj sie cieplutko i wszystkiego dobrego Ci życzę.Aga
      • bugsia1 Re: koniec ?? dlaczego ?? 11.03.06, 09:18
        Trzymaj się słoneczki, wiem co przeżywasz, u mnie nastapiło to samoistnie,
        chociaż kilka dni wcześniej widziałam bijące serduszki Po 4 miesiącach znów
        zaszłam w ciaże, wciaż czekam na 1 USG, ale czuję, że tym razem będzie dobrze
        ;o) Mój mąż też był wspaniały w tych chwilach a to najważniejsze Buziaki
        • agaa5 Re: koniec ?? dlaczego ?? 11.03.06, 11:01
          Przytulam Cię mocno. Zobaczysz za kilka m-cy znów ujrzysz wymarzone II kreski i
          tym razem się udasmile).
          Tymczasem zadbaj o siebie, łykaj kwas foliowy i jesli lekarz da Ci zielone
          światło możesz działać już za 3 m-ce.
          Pozdrawiam b.ciepło Aga

          PS
          Ja czekam do czwartkowego usg i czas mi się strasznie dłuży
          • marzenia Re: koniec ?? dlaczego ?? 11.03.06, 11:33
            Jeszcze raz dzieki , a co do nasteonej ciazy to bede sie dlugo zastanawiac ,
            boje sie , ze znowu bedzie cos nie tak, teraz staram sie trzymac nawet dzisiaj
            nie plakalam ,
            • bugsia1 Re: koniec ?? dlaczego ?? 11.03.06, 11:40
              to normalne ja tez tak myslałam, ze nie chcę za szybko nawet 100 tbl materny
              chciałam oddac do apteki, ale mąż powiedział, ze nie mam tego robic i teraz nie
              żałuje Od razu zaczęłam łykać kwas foliowy, odczekałam 3 miesiace i przy drugim
              podejściu się udało ;o) Okres dostałam równo 28 dni po poronieniu Bądzie dobrze
              Pewnie, że teraz troche sie denerwuje, no ale raczej jestem pewna ,że tym razem
              bedzie dobrze, za tydzień 1 USG
              Zobaczysz, ja w pierwszych dniach nie chciałam, żadnych dzieci oglądać, nic
              ale to przechodzi
            • lenka_style Re: koniec ?? dlaczego ?? 11.03.06, 14:15
              marzenia, nie zastanawiaj się, najlepsza terapia to następny dzidziuś szybko,
              ja straciłam pierwszą ciążę, 3 miesiące później (w pierwszym możliwym cyklu),
              zaszłam w ciążę po raz drugi, teraz mam córeckzę, która siedzi mi na kolanach
              jak piszę tego posta smile
              czas żałoby jest potrzebny, ale nie ma co się zamartwiać za długo, bo potem
              może być coraz trudniej
              pozdrawiam serdecznie i dużo ciepłych myśli, Lena
              • edyta253 Re: koniec ?? dlaczego ?? 11.03.06, 18:04
                Dopiero przeczytałam.
                Marzeniu bardzo mi przykro, domyślam się co czujesz - ale mimo to ciężko jest mi
                pisać coś na ten temat, bo każda z nas przeżywała tą tragedię na inny sposób.
                Ja przechodziłam przez to dwa lata temu... i nie powiem żebym zapomniała, jedno
                jest pewne mój maleńki Filipek który przyjdzie na świat w kwietniu dał mi wiele
                siły i spokoju ducha a też przeraźliwie bałam się kolejnej ciąży myśląc że jeśli
                wydarzy się coś podobnego to wtedy już sobie nie dam rady nawet z cudownym mężem
                u boku.
                Jestem z Tobą
                Nie poddawaj się i bądź silna.

                Edyta
                • aga55jaga Re: koniec ?? dlaczego ?? 12.03.06, 01:01
                  Marzenko szczerze ci współczuję. Potrzeba ci wiele spokoju aby dojść do siebie,
                  wypłacz się ile wlezie - pomagasmile)))
                  Trzymam kciuki
    • dorka77 Re: koniec ?? dlaczego ?? 12.03.06, 08:44
      Bardzo Ci współczuję. Wydaje mi się, ze wiem co czujesz. Kilka dni temu otarłam
      się o podejrzenie martwej ciąży i chodziłam z tą myślą kilka baaaardzo długich
      godzin. Już to było dramatem. Znam kilka dziewczyn, które przeżyły podobne
      smutki jak Twoje. Każda z nich jest albo teraz w ciąży, albo już jest
      szczęśliwą mamą. Tak samo będzie u Ciebie. Pozdrawiam mocniutkosmile
      • agaa5 Re: koniec ?? dlaczego ?? 12.03.06, 10:43
        Marzenko widocznie tak miało być. Może dzieciątko było b. chore i organizm
        odrzucił.Tak jak dziewczyny piszą kolejna ciąża pozwoli Ci zapomnieć. Będziesz
        już tylko koncentrowała sie na niej. Nie warto rozpamiętywać tylko myśleć o
        przyszłości.
        Pozdrawiam serdecznie Aga

    • trusia82 Re: koniec ?? dlaczego ?? 12.03.06, 13:24
      dobrze że przeczytałam wasze wypowiedzi, bomoja siostra z takiego samego powodu
      znalazła się w szpitalu. Też ją nastraszyli ze może być martwa ciąża bo
      serduszko nie bije.Okres miała 27 stycznia, poszła do lekarz żeby sprawdzić
      czy jest w ciąży a on po usg powiedziałże 99,9% i przepisał jej duphaston o po
      zażyciu zaczęłó się brunatne plamienie lekkie i zrobiło się jej niedobrze,
      poszła z powrotem do lekarz i tak trafiła do szpitala. Ale już przestała plamić
      ale jest wszoku słysząc o martwej ciąży, czuje się dobrze, tylko nie wiemy czy
      wyjść na własne żądanie i nie póść do innego lekarza sprawdzić.
      • cosmatek Re: koniec ?? dlaczego ?? 13.03.06, 08:48
        Moja przyjaciółka trzy lata temu przeszła podobne piekło, ale nie poddała się i
        pół roku później zaszła w ciążę, w terminie szczęśliwie urodziła Michałka.. a w
        lipcu ub.roku na świat przyszła mała Madzia - bez komplikacji.
        Przyjaciółka twierdzi, że gdyby nie odważyła się zaryzykować, to pewnie dalej
        bałaby się kolejny raz zajść w ciążę. Ale podjęła ryzyko i było warto!!
        Marzenia - Tobie też się uda, tylko musisz wierzyć!!!

        Pozdrawiam i trzymam kciuki
        Mama Kosmatka
    • begonia4 Re: koniec ?? dlaczego ?? 13.03.06, 14:33
      Jestem całym sercem z Tobą.
      Rozumiem Cię doskonale, wiem co czujesz, jak to boli.
      Może to truizm, ale ból minie - choć pamięć nigdy. Na pocieszenie powiem Ci, że
      po stracie można jeszcze byś szczęśliwym.
      Dzisiaj widziałam serduszko mojego maleństwa. Maleństwo ma 2 cm, serce bije
      równo i mocno. Przetrwałam koszmar pierwszych kilku tygodni, lęk, że się
      powtórzy, że znowu zły losm mi Go odbierze. Ale po nocy nastaje dzień, a zły
      los musi się przecież odwrócić...
      Nie potrafię pięknie pisać, ale wierz mi, że mam łzy w oczach.
      Życzę Ci siły, pogody ducha i wiary w przyszłość. Życzę też,żebyś jak ja
      zobaczyła na monitorze tą piękną kruchą istotkę, a później żebyś mogła utulić
      ją w ramionach.
      Pa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka