Dodaj do ulubionych

mrówki mnie zjedzą

10.04.06, 21:38
Pomóżcie.W moim ogrodzie ,na podwórku,gnieżdżą się mrówki.Robie wszystko
(łącznie z chemią),żeby się ich pozbyć,nic nie pomaga.Jeżeli znacie jakieś
sposoby,to prosze podajcie.
Gniazda mrówek są blisko ozdowbnych krzewów,stałych kwiatów,pod płytkami
chodników.CO MAM ZROBIĆ??????
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: mrówki mnie zjedzą 11.04.06, 05:53
      Obecnie nauka wykorzystuje najnowsze odkrycia, aby tworzyć środki nie tylko
      skutecznie odstraszające czy niszczące owady, ale również nie szkodliwe dla
      środowiska.
      Starym skutecznym sposobem odstraszania mrówek, było wysadzanie lub pokrywie
      mrowiska roślinami wydzielającymi silne olejki eteryczne. Były to trybuła
      ogrodowa, tymianek, majeranek, czy lawenda. Wówczas myślano, że mrówki nie
      lubią ich zapachu, obecnie wiemy, że rośliny te zakłócają system porozumiewania
      się mrówek. Porozumiewają się one – przekazują informacje - za pomocą sygnałów
      chemicznych, silne środki zakłócają ten system powodując dezorganizacje życia
      społecznego w mrowisku. Na tych odkryciach oparte są najnowsze środki
      odstraszające owady oparte na wydzielaniu substancji blokujących porozumiewanie
      się lub feromonów (czyli nie wyczuwalnych dla nas zapachów ułatwiających
      kontakty miedzy owadami, poszukiwanie płci itp.) które wykorzystuje się w
      różnych celach.
      Oczywiście istnieją środki czysto chemiczne niszczące np. chitynę, co prowadzi
      do śmierci owada, lub swoistych trucizn przenikających przez powłoki ciała.
      Środki te są jednak używane tylko w ostateczności i tylko wtedy gdy nie ma
      innej metody zwalczenia szkodników. Obecnie na rynku jest kilka preparatów
      odstraszających te owady i to dość skutecznie.
      Jeśli nie chcecie stosować chemii to musicie nauczyć się odróżniać gatunki
      mrówek. Zależnie bowiem od tego do którego gatunku należą maja odrębne
      wymagania środowiskowe. Jeden budują podziemne mrowiska wyłącznie suchszych
      glebach i wynoszą się gdy podłoże jest stale mokre inne nie znoszą suszy i
      szukają miejsc wilgotniejszych. Opisz więc jak wyglądają, a napisze ci czego
      wymaga dany gatunek. Uprzykrzanie im życia poprzez zmianę środowiska
      najczęściej powoduje, że szybko wynoszą się z danego miejsca. Zresztą pisałem
      tu o tym kiedyś bardzo rozwlekle.
      Jurek
      • 1966f Re: mrówki mnie zjedzą 11.04.06, 09:02
        Witam.Ja też mam mase mrówek na działce,sypie im koło mrowiska proszek do
        pieczenia,który nawet skutkuje ale tylko do pierwszego deszczu.Ale w zeszłym
        roku wypróbowałam granulki BROS w takich okrągłych pudełkach kosztują około
        12-13zł są na mrówki,krety i na ślimaki.Bardzo skuteczne i nie zmywa ich
        deszcz.Pozdrawiam.
    • pinkink polubic? 11.04.06, 08:16


      A moze zaakceptowac ich istnienie?
      Przeciez sa w ogrodzie a nie w Twoim domu.
      Ogrod to ich dom.

      • venus22 Re: polubic? 11.04.06, 09:24
        no wlasnie.
        po co tak trujecie te mrowki co wlasciwie wam przeszkadzaja przeciez nawet
        jesli hoduja mszyce to mszyce latwo palcami posciagac, poza tym mszyca jest i
        bez mrowek ..
        pewien gatunek mrowek ktory mozna spotkac na piwonii to wrecz chroni piwonie
        przed szkodnikami.


        trzeba uczyc sie zyc Z przyroda! nie przeciw niej, i wszystkim wyjdzie to na
        zdrowie..

        Venus
        • foxtrot3 Re: polubic? 11.04.06, 09:59
          A czy mozna polubic kogos kto Cie kasa, lub wylazi i lazi po stoliku w trakcie Twojego odpoczynku i wykrada cukier ze stojacej obok cukiernicy, no pewnie mozna by powiedziec przenies sie gdzie indziej, ale nie na tym polega wspolzycie z natura. Ja proponuje zaakceptowac komary:))))
    • anette444 Re: mrówki mnie zjedzą 11.04.06, 11:07
      U mnie mrówki co roku opanowują dwie sosenki. Łażą całymi strumieniami w górę i
      w dół pniaka i zżerają co młodsze gałązki. Sypię jakiś proszek, chociaż serce
      boli, ale jeśli ich nie odstraszę, to sosenki chyba zmarnieją. W zeszłym roku
      jednej z nich mrówki zjadły czubek; boczne gałęzie urosły, a górą niestety nic.
      • foxtrot3 Re: mrówki mnie zjedzą 11.04.06, 11:53
        Owin dol drzewka albo lepem na muchy , lub papierem i posmaruj smarem, bedzie to pewnego rodzaju utrudnienie dla intruzow.
        • anette444 Re: mrówki mnie zjedzą 11.04.06, 18:27
          Dzięki Foxtrot, spróbuję z tym papierem
        • citisus Re: mrówki mnie zjedzą 12.04.06, 12:44
          foxtrot3 napisał:

          > Owin dol drzewka albo lepem na muchy, lub papierem i posmaruj smarem, bedzie t
          > o pewnego rodzaju utrudnienie dla intruzow.

          Tylko uważaj by się gałązki nie stykały z inną rośliną bo sprytne bestie
          znajdą nową drogę.
          PS.
          To nie mrówki zżerają tylko mszyce, należy na wiosnę pryskać.
          Są specjalne preparaty olejowe na mszyce lubiące iglaki.
    • foxtrot3 Re: mrówki mnie zjedzą 11.04.06, 11:58
      Mrowki buduja swoje gniazda na żyłach wodnych, wiec moze by jakies odpromienniki , humanitarnie by to wygladalo, oczywiscie gdyby sie wyniosly /najlepiej do wścibskich sasiadow/:) za miedze
      • czarna_woda Mrówki mnie zjedzą 11.04.06, 21:01
        Problem polega na tym ,że tych mrówek jest bardzo dużo.
        Utrudniają najprostsze prace w ogródku.
        Jest ich wiele gatunków.
        Są małe czarne bardzo złośliwe,
        Są też czarne duże (takie jak w lesie),
        Są też brązowe i czerwone.
        Czasami mogę obserwować prawdziwe bitwy tych moich "LOKATORÓW".
        Dla mnie to poważny problem.
        Nie chce zabijać dla swojej fantazji.
        Ogród ze ślimaków potrafiłam odczyścić,
        wynosząc je na tereny niezamieszkałe.
        Z mrówkami tego zrobić niemoge(są za małe).
      • buba77 Re: mrówki mnie zjedzą 11.04.06, 21:35
        Oj mrówki potrafia się dać we znaki. Ja próbowałam się do nich przyzwyczaić,
        nic z nimi nie robiłam, bo... są pod moim domem (także w wielkiej brzozie -
        stąd przypuszczam, ze są to tzw. drewnówki). Każdej wiosny jakąś szparą
        wychodzą i wtedy sypię różne środki, zeby ich nie było w domu. Ale w ogrodzie
        jest ich - jak obserwuję od 20 lat - z roku na rok coraz wiecej. I to mi się
        wcale nie podoba. Remedium jednak nie widzę.
        Nie bardzo wierze, ze budują gniazda na żyłach wodnych, raczej odwrotnie, czego
        moje mrówki są przykładem, bo mieszkam w bardzo zdrowym miejscu.
        • 26magda3 polubic????? 12.04.06, 11:53
          jasne - polubic paskudnego owada, który "gryzie" moje dzieci i przez którego
          nie mogę spokojnie polezeć w ogródku

          ja bez żadnych skrupułów będę je niszczyć - a jak jakiś miłosnich chce je
          ochronic to zapraszam - może zabrać wszystkie, nawet moge coś gratis dorzucić:-)
    • citisus Re: mrówki mnie zjedzą 12.04.06, 12:58
      Etam, na ogrodzie. Mi po domu łażą ....

      Zwłaszcza na wiosnę jak jeszcze nie ma nic do jedzenia w ogrodzie
      to tabuny zgłodniałych stworków penetrują dom w poszukiwaniu czegoś.
      • ka1311 Re: mrówki mnie zjedzą 12.04.06, 17:32
        U nas kiedyś w spiżarni zeżarły całego kurczaka nadziewanego, który był
        przygotowany na świąteczne śniadanie :( A taki miał być pyszny!!
    • fajna1234567890 Re: mrówki mnie zjedzą 14.04.06, 17:48
      Idź do specjalnych ludzi ,którzy się tym interesują.
      • czarna_woda Re: mrówki mnie zjedzą 28.04.06, 21:58
        poszła bym chętnie tylko prawdziwa noga ze mnie i nie wiem do kogo.
        • venus22 Re: mrówki mnie zjedzą 29.04.06, 09:50
          >>>U nas kiedyś w spiżarni zeżarły całego kurczaka nadziewanego, który był
          przygotowany na świąteczne śniadanie :( A taki miał być pyszny!!<<,

          nie sorry ale nie wierze. chyba ze byl tam ze trzy dni.

          Venus
          • halfoat Re: mrówki mnie zjedzą 29.04.06, 10:35
            wzięły na wynos do mrowiska
          • ka1311 Re: mrówki mnie zjedzą 29.04.06, 12:27
            No prawie był trzy dni, bo został upieczony w Wielki Piątek, a miał zostać
            skonsumowany w Niedzielę Wielkanocną. Zostały z niego marne resztki, poza
            kośćmi rzecz jasna :)
            Jakoś odebrały nam apetyt na chociaż te resztki :)
            • saabb Re: mrówki mnie zjedzą 04.05.06, 11:52
              Ja użyłem mrówkofon i o dziwo zadziałał:) W tych miejscach gdzie posypałem
              mrówek ani śladu ale i tak wyłażą nowe i walka trwa. Mam nadzieję, że wygrana.
              Do boju dzielni rycerze!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka