cosma7 07.05.06, 18:53 Czy ktoś byłby taki uprzejmy i zamieścił treść tego wyroku. Byłbym bardzo wdzięczny. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
goscdw Re: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 12.04. 07.05.06, 19:00 a syg. akt Odpowiedz Link Zgłoś
cosma7 Re: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 12.04. 07.05.06, 19:22 A sygnatura jest następująca : IACa 1531/01 Odpowiedz Link Zgłoś
babczyk Re: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 12.04. 07.05.06, 20:43 Tryb podejmowania uchwał przez właścicieli lokali reguluje art. 23 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali. Uchwały właścicieli lokali mogą być podejmowane albo na zebraniach, albo w drodze indywidualnego zbierania głosów przez zarząd. Uchwała może też być wynikiem głosów oddanych częściowo na zebraniu, częściowo w drodze indywidualnego ich zbierania. W głosowaniu muszą brać udział wszyscy właściciele. Uchwały wspólnoty mieszkaniowej są bowiem uchwałami ogółu właścicieli, a nie ich przedstawicielstwa. Stosownie do ust. 2 art. 23 powołanej ustawy, uchwały zapadają większością głosów właścicieli lokali, liczonej według wielkości udziałów, a nie głosów obecnych na zebraniu, jeśli miało ono miejsce. Oznacza to, że do przyjęcia uchwały konieczne jest oddanie na nią więcej niż 50% głosów. Głosy właścicieli lokali wstrzymujących się od głosowania lub odmawiających udziału w głosowaniu należy traktować jako głosy przeciwko proponowanej uchwale. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 12 kwietnia 2002 r., sygn. I ACa 1531/01 Odpowiedz Link Zgłoś
babczyk Nie było wymaganej większości.... 07.05.06, 22:01 Dodam od siebie to czego swego czasu nie dokończyłem. O ile sie nie myle to miro prosił o resztę. Brak wymaganej większości przy podejmowaniu uchwały na zebraniu wspólnoty powoduje, że traktuje się ją jak nieistniejącą. Większość obecnych na zebraniu nie oznacza większości wymaganej – orzekł Sąd Najwyższy. Spółka Eco-Classic jest jednym ze współwłaścicieli nieruchomości w Warszawie. Gdy wyodrębniano lokale, ustanowiono ją zarządcą nieruchomości. Współwłaściciele uchwałami z 1999 r. i 2001 r. odwołali zarządcę i powołali zarząd właścicielski. Spółka zaskarżyła je do sądu. Zarządca domagał się uznania za nieistniejącą uchwały z 2001 r. i uchylenia uchwały z 1999 r. z powodu jej niezgodności z prawem. Sąd I instancji oddalił powództwo. Stwierdził, że przy uchwale z 1999 r. powód nie spełnił przesłanek określonych w art. 25 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali, tj. nie dotrzymał 6-tygodniowego terminu do zaskarżenia uchwały. Jeśli zaś chodzi o stwierdzenie nieistnienia uchwały z 2001 r., sąd uznał, że powód nie ma interesu prawnego, by ją kwestionować. Spółka odwołała się, a sąd II instancji częściowo uwzględnił apelację i stwierdził nieistnienie uchwały z grudnia 2001 r. Podjęto ją bowiem z naruszeniem wymaganej większości udziałów, którymi się głosuje. Przy uchyleniu uchwał nie zachowano wymogów stawianych przez obowiązujące wówczas przepisy. Od tego wyroku obie strony wniosły kasację, ale Sąd Najwyższy obie oddalił. W ustnym uzasadnieniu sędzia Antoni Górski stwierdził, że podstawowym problemem w tej sprawie jest wadliwość oświadczenia woli podmiotu korporacyjnego, bo należy uznać, że <<wspólnota mieszkaniowa>> takim jest. Jeśli przy uchwale z 1999 roku przepisy wymagały formy aktu notarialnego, to należało ją zachować. Natomiast uchybienia, które popełniono przy podejmowaniu uchwały z 2001 r., niezachowanie wymaganej większości, były na tyle poważne, że spowodowały jej nieistnienie. Większość obecnych na zebraniu nie jest bowiem wymaganą większością, jak twierdziła <<wspólnota>>. Wobec tego <<wspólnota działała niezgodnie z prawem, a to reguluje art. 25, który należy stosować przez analogię. Sygn. akt I CK 336/05 Odpowiedz Link Zgłoś
miro_mx Re: Nie było wymaganej większości.... 07.05.06, 22:26 Babczyk – dzięki za pamięć. Odpowiedz Link Zgłoś
goscdw Re: Nie było wymaganej większości.... 07.05.06, 22:32 stały klakier czy co? . Zapanowała nowa moda ? Odpowiedz Link Zgłoś
miro_mx Re: Nie było wymaganej większości.... 07.05.06, 22:50 Nowa moda? Skądże ale chodzi o pamięć, że kiedyś o to prosiłem i ktoś o tym pamiętał. To zwykła grzeczność. Czy ciebie w domu tego nie uczono? Odpowiedz Link Zgłoś
goscdw Re: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 12.04. 07.05.06, 22:45 Orzecznictwo Sądów w Sprawach Gospodarczych > Sądów Apelacyjnych Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 12 kwietnia 2002 r. Rocznik: 2002, miesiąc: 10, pozycja: 91, Sygnatura: I ACa 1531/01 Data wprowadzenia do systemu: 17-11-2003 Data wydania przez organ: b.d. Teza: Tryb podejmowania uchwał przez właścicieli lokali reguluje art. 23 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali. Uchwały właścicieli lokali mogą być podejmowane albo na zebraniach, albo w drodze indywidualnego zbierania głosów przez zarząd. Uchwała może też być wynikiem głosów oddanych częściowo na zebraniu, częściowo w drodze indywidualnego ich zbierania. W głosowaniu muszą brać udział wszyscy właściciele. Uchwały wspólnoty mieszkaniowej są bowiem uchwałami ogółu właścicieli, a nie ich [...] [pełny tekst po wykupieniu abonamentu] Odpowiedz Link Zgłoś
babczyk Re: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 12.04. 08.05.06, 14:40 Widzę goscdw, że o tak późnej porze nie jesteś w stanie czytać napisanych postów przez innych forumowiczów jak chociażby ten. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=41420732&a=41425741 Odpowiedz Link Zgłoś
goscdw Re: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 12.04. 08.05.06, 18:45 Widzisz babczyk była późna pora i dlatego ty nie zauażyłeś różnicy pomiędzy tym co ja napisałam i tym co ty wcześniej tu podałeś. Wiele się tu pisze o pełne teksty, a nie o fragmenty. Odpowiedz Link Zgłoś
miro_mx Re: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 12.04. 08.05.06, 18:48 Niuniuś, ty tu robisz jako spluwaczkę nie kaczkę! Spluwaczka, jaka by nie była i do czego nie miałaby służyć, jest urządzeniem pożytecznym. Przynosi człowiekowi ulgę nie tylko fizyczną, ale i psychiczną. Zapewnia lepsze samopoczucie, zmniejsza złość, sprzyja samozadowoleniu. I ma w sobie perwersyjny magnetyzm, zwłaszcza kiedy staje się workiem treningowym na znienawidzonym bliźnim. Co tu gadać, Babczyk Ci dokopał (ał, ał), nawet Grandy nie omieszkał co nie co w twym kierunku (…), Moją osobistość nie będę poruszał (ał, ał) więc powiedz; Dobrze Ci tak! Daj Se Synu na luz, bo ci serce wyskoczy i Po – Co – Ci - TO! Odpowiedz Link Zgłoś
xxxll Re: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 12.04. 08.05.06, 18:51 Cytru-siku vel miro_me , byłoby dobrze gdybyś odwiedził psychiatrę. Ta twoja mania wielkości i potrzeba tłamszenia innych, wkrótce cię rozerwie. Odpowiedz Link Zgłoś
miro_mx Re: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 12.04. 08.05.06, 18:53 Niuniuś, ty tu robisz jako spluwaczka nie kaczkę! Spluwaczka, jaka by nie była i do czego nie miałaby służyć, jest urządzeniem pożytecznym. Przynosi człowiekowi ulgę nie tylko fizyczną, ale i psychiczną. Zapewnia lepsze samopoczucie, zmniejsza złość, sprzyja samozadowoleniu. I ma w sobie perwersyjny magnetyzm, zwłaszcza kiedy staje się workiem treningowym na znienawidzonym bliźnim. Co tu gadać, Babczyk Ci dokopał (ał, ał), nawet Grandy nie omieszkał co nie co w twym kierunku (…), Moją osobistość nie będę poruszał (ał, ał) więc powiedz; Dobrze Ci tak! Daj Se Synu na luz, bo ci serce wyskoczy i Po – Co – Ci - TO! Odpowiedz Link Zgłoś
xxxll Re: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 12.04. 08.05.06, 20:17 Cytru-siku vel miro_me , byłoby dobrze gdybyś odwiedził psychiatrę. Ta twoja mania wielkości i potrzeba tłamszenia innych, wkrótce cię rozerwie. Odpowiedz Link Zgłoś