nihan1
10.05.06, 17:35
nie jestm zbyt aktywna forumowiczka, sledze jednak czesto wasze wypowiedzi,
w wiekszosci postow czytam 'czy moge ubrac takie buty do tej spodnicy, ubralam
ta sukienke raz i...'
czytajac to ejstm zalamana, kobiety niby z klasa, interesujace sie moda, a nie
potrafia sie wyslowic po polsku? nie mowi sie 'ubralam spodnice' ale
'zalozylam spodnice' albo 'ubralam sie w spodnice'
ja szczerze mowiac dopiero na tym forum dowiedzialam sie ze niektorzy mowia
'ubrac cos..' ubiera to sie choinke i to raz w roku!
czy moze ta forma jest charakterystyczna dla konkretnego regionu Polaki? Moze
mowi sie tak np w Lodzi? to miasto kojarzy mi sie z najwiekszymi bledami
jezykowymi (jestem malom dziewczynkom itd)
nie uwazam sie za jakas znawczynie jezyka polskiego ale podstawe zasady
poprawnego poslugiwania sie jezykiem ojczystym nabylam jako dzieco i tak mi
juz zostalo...
oczywiscie na forach intenetowych stosuje sie pewne uproszczenia, niektorzy
nie uzywaja polskich znakow ani wielkich liter, sama jestem zwolenniczka
upraszczania jezyka w takich nieformalnych internetowych dyskusjach, ale
ewidentne bledy jezykowa bija po oczach i przyprawiaja mnie czasem o dreszcze...