mysz_polna5
06.09.06, 00:37
Chyba wiekszosc z nas bedac w stosownym wieku robila sobie takie wprawki
jezykowe. Z wiekiem niektorym to minelo, ale nie wszystkim.
Bedzie wiec troche na temat tego mebla.
Podnioslo sie wielkie larum z powodu Jacka Kuronia o ktorego negocjaciach z
SB wiedzial sam Walesa o czym niepotrzebnie chlapnal.
Dziwna ta nasza historia. Jednych opozycjonistow komunistyczna bezpieka
zabijala, zas inni dostapili zszczytu negocjacji i udzialu we wladzy.
16 wrzesnia 1988 r. odbylo sie pierwsze spotkanie strony rzadowej z opozycja
w Magdalence. Od 6 lutego do 5 kwietnia 1989 r. trwalo
przedstawienie "okragly stol".
20 stycznia 1989 r. zamordowano ks. Stefana Niedzielaka.
30 stycznia 1989 r. w Bialymstoku zamordowano ks. Stanislawa Suchowolca.
11 lipca 1989 r. w Krynicy Morskiej zamordowano ks. Sylwestra Zycha.
W cieniu tych zbrodni trwalo bratanie sie przyszlych zarzadcow naszego kraju.
Esbek Lesiak, ktory ponoc negocjowal z Kuroniem zostal pozytywnie
zwryfikowany dzieki wstawiennictwu Kuronia i zajal sie ponownie inwigilacja
prawicy tej czesci, ktora "historyczny kompromis" nazwala zdrada.
Wiecej na ten temat:
http//www.prawica.net/node/4520
Chcecie zyc w klamstwie, to zakryjcie sobie uszy, zaslonceie oczy i zyjcie!
Ja nie mam na to checi. Nie mam duszy niewolnika!