Dodaj do ulubionych

nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona

11.09.06, 21:41
witam, odczytałam odpowiedzi na mój ostatni post i złapałam sie za głowę...
nie z bólu tylko ze smutku. Nie jestem tu stałą bywalczynią ale z racji że
forum dzieckoinfo.pl trochę nawala postanowiłam popytac tutaj o sprawy które
mnie kłopoczą. Zasmuciło mnie to że wiele z was forumowiczek jest tu nie po
to żeby innym poradzić i pomóc ale zeby wylać swoje flustracje, żale i
zaściankowe kompleksy. Teraz pisząc ten post zaczynam sie zastanawiać czy
nie obstawic sie słownikami, leksykonami i encyklopediami bo mogę być
zbluzgana za jakiś błąd w literowaniu. Ręka mi drży kiedy zastanawiam sie nad
przecinkami.... to żałosne- to miała być chyba taka grupa wsparcia a nie
odparcia. No cóż.
papuch1+ Basia+ wrzesiątko dziewczątko
href="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;21;104/st/20060927/dt/6/k/16b0/
preg.png">Moja dzidzia</a>
Obserwuj wątek
    • agnieszka2211 Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 11.09.06, 21:49
      Nie przesadzaj. Zdarzaja sie "takie" osoby, ale sa takze normalni ludzie. Pisz
      smialo i nie przejmuj sie! Na forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=39386
      sa bardzo fajne osoby i nie ma takich problemow.
      • papuch1 Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 12.09.06, 22:16
        jasne ze są fajne dziewczyny ale czasem ręce opadają kiedy czytam wypowiedzi
        pewnych mam.
        papuch
    • aleksandra19811 Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 11.09.06, 21:59
      Nie masz racji, jest to grupa wsparcia i nie zgadzam się, że "wiele z was
      forumowiczek jest tu nie po to żeby innym poradzić i pomóc ale zeby wylać
      swoje flustracje, żale i zaściankowe kompleksy". Poczytaj sobie inne tematy.
      Ja nie raz dostalam tu wsparcie. Więc nie oceniaj innych, bo w tedy nie jestes
      lepsza od tych sfrustrowanych forumowiczek. Czasami też potrzebne jest
      miejsce, aby sie wyżalić. Pozdrawiam. Nie miej mi za złe, ale tak myslę.
      • agnieszka2211 Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 11.09.06, 22:01
        jezeli ktoras prosi o rade, to nalezaloby jej pomoc, a nie wytykac bledy w
        pisowni! to nie lekcja polskiego. Zgadzam sie, ze wiele razy kazda z nas
        otrzymala pomocna odpowiedz, ale nie zawsze jest tak milo i sympatycznie.
        • mirabellka26 Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 11.09.06, 22:41
          ale na pocieszenie to nie wszystkie sa tu takie może akurat trafiłas na takie
          zołzy, po prostu nie przejmuj sie uwagami niektórych dziewczyn bo wiesz...
          hormony...
        • kiro13 Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 12.09.06, 09:02
          musialas miec poprostu pecha ja dotad jeszcze nie spotkalam sie z niemilym
          podejsciem i zawsze moge liczyc na pomoc mila pomoc jak wszedzie trafi sie
          dobrze ale czasem nie....nie przejmuj sie pisz dalej.....
      • papuch1 Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 12.09.06, 22:18
        Nie chodziło mi o to ze sie żalimy - bo tak właśnie jest i mi też to jest
        potrzebne ale ze na siebie "wsiadamy" pozdrawiam
        papuch1
    • malgosiek2 Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 12.09.06, 08:22
      Dobra,ale nie złośliwa rada.
      Co byś źle nie odczytała.
      Nie popadaj w infantylizm jak słynne "zwolnionko".
      Przecież jesteśmy dorosłe a nie na poziomie 2 latków.
      Po prostu taki infantylizm drażni wiele foremek(mnie też).
      POdałam Tobie linka z przepisem prawnym.
      Nie masz co się zastanawiać i już.
      Mnie też się oberwało za pisownię,ale uważam,że jak się nie ma innych
      argumentów to najprostsze jest wytknięcie błędów ortograficznych czy
      interpunkcyjnych.
      No owszem są wyjątki np.słynne nieraz tu pisane "skÓrcze"bo to od razu razi.
      Staram się byc pomocna,a że nie zawsze się udaje to trudno.
      Nikt z nas nie jest ideałem i każdy ma różny charakter.
      Cukierkowo i różowo nigdzie nie jest.Niestetysad
      Pzdr.Gosia
      Pzdr.Gosia
      • fankaborsuka Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 12.09.06, 12:02
        Ale z tym skórcze to może być podświadoma sprawa. Kłopotów z pisownią raczej
        nie mam, ale słowo skurcze bardziej odpowiada mi w formie "skórcze" - wówczas
        te skurcze wydają się takie krótsze, mniejsze .... może dlatego że ó
        zamknięte.... ale trochę dziewczynę rozumiem bo łatwiej dostać odpowiedź, gdy
        napisze się coś "na ostro" niż po prostu zapyta. Ja nadal tkwię bez odpowiedzi
        na pytanie, czy poród drugi bywa lżejszy nawet gdy pierwszy skończył się -
        zanim praktycznie zdążył zacząć - cc?
        • malgosiek2 Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 12.09.06, 12:09
          No to masz odpowiedź,ze to różnie bywa i trudno określićsmile
          W moim przypadku drugi poród trwał 9 godz.(rozwarcie długo stanęło na 6 cm) a
          pierwszy 12 godz.
          A niedawno był taki właśnie wątek,więc zajrzyj do forumowej wyszukiwarki lub
          cofnij się kilka stron.
          Jak się pisze na "ostro"to ma się ostre odpowiedzismile
          Pzdr.Gosia
          • fankaborsuka Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 12.09.06, 12:19
            Wiem, dzięki za odpowiedź ale chodzi mi o to czy pomimo iż de facto porodu sn
            nie było bo nagle zaistniało zagrożenie dla dziecka i z tego marnego początku
            porodu to nie wiele "bolesnego" pamietam, 23 odejście wód, 8.45 cc ale skurcze
            to nie wiem czy jakieś mocniejsze były - to czy teraz może być łatwiej. Ja znam
            ten poprzedni watek ale tam dziewczyny były po pierwszym psn.
      • mkmarek5 Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 12.09.06, 16:03
        zgadzam się, że zdarzają się tutaj zołzy, którym się wydaje,że mogą Cię zbluzgać
        tak za nic! ale spotkałam tutaj wiele ciepłych, serdecznych osób, które
        doradziły mi w nurtujących mnie problemachsmile
        • eyes69 Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 12.09.06, 16:04
          Jeszcze sie nie spotkalam tutaj z jakimkolwiek "bluzganiem".
          To chyba za duzo napisane...
      • papuch1 Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 12.09.06, 22:23
        pech w tym że jestem lingwistą i mam inny stosunek do tych językowych
        infantylizmów - wydają mi sie uroczę z punku rozwoju kolokwialnego języka a
        przy tym takie polskie (a mimo tego że jestem po fil ang razi mnie
        zangielszczanie języka bardziej niż to feralne zwolnionko)
        pozdrwiam
        i dziękuje za wszystkie rady bo macie racje więcej jest tu fajnych babek niż
        tych najeżonych.
        papuch
    • isa2 Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 12.09.06, 08:28
      Zgadzam sie z papuch1. Wiele osob jest tutaj tylko po to, by innym "umilac"
      zycie.
      • papuch1 Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 12.09.06, 22:24
        dzięki za wsparcie wink))
        papuch1
    • deela Ro to ta od zwolnionka 12.09.06, 08:58
      kobieto ty tworzysz nowy slownik infantylnik smile))))))))))))))
      • kasia_woo Re: Ro to ta od zwolnionka 12.09.06, 11:44
        forumowa Pytia sie odezwała!
        buhahaha!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • eyes69 Re: Ro to ta od zwolnionka 12.09.06, 11:51
          No tak...
          To pewnie wszystko przez Antyke... tongue_out

          • kasia_woo Re: Ro to ta od zwolnionka 12.09.06, 12:09
            eyes69 napisała:

            > No tak...
            > To pewnie wszystko przez Antyke... tongue_out

            taaak, wojna z terroryzmem to tez przez nia, nie dorabiaj niepotrzebnie calej
            ideologii
            • eyes69 Re: Ro to ta od zwolnionka 12.09.06, 12:14
              Dlaczego sie mnie czepiasz.

              Teraz ja tez czuje sie zawiedziona...
              • kasia_woo Re: Ro to ta od zwolnionka 12.09.06, 12:15
                wzruszasz mnie .........
                • eyes69 Re: Ro to ta od zwolnionka 12.09.06, 12:16
                  Jestes taka sama ja inne. sad
                  • deela przepraszam za moje poczucie humoru 12.09.06, 12:44
                    po prostu bawi mnei jak ktos na necie ciapcia big_grin
                    a co do pytii to ty wiesz co/kto to jest?????
                    moze przytocze regulke

                    Wyrocznia delficka
                    (Przekierowano z Pytia)

                    Wyrocznia Delficka - sławna w starożytnej Grecji wyrocznia w Delfach, która ogłaszała swe przepowiednie przez kapłankę. Kapłanka ta musiała mieć co najmniej 50 lat i zwana była Pytią. Pytia piła ze świętego źródła Kassotis, żuła liście laurowe i z wysokości swego trójnogu wygłaszała święte słowa wyroczni czasami od razu w formie heksametrycznej, zwykle jednak dopiero świątynni poeci układali jej słowa w formie poetyckiej. Zwyczaj ten, poniechany w czasach upadku, znów został wskrzeszony za cesarstwa rzymskiego. Co jakiś czas odżywają sugestie, że Pytia wygłaszała swe przepowiednie pod wpływem upajających wyziewów, wydobywających się w świątyni. Zapytywać wyrocznię mieli prawo tylko mężczyźni po szeregu obrzędów oczyszczających i po złożeniu przepisanych ofiar. Pytania mogły dotyczyć wszystkich dziedzin życia. Słynne było, na przykład, pytanie Chajrefona, kto jest najmądrzejszym człowiekiem w Grecji. Odpowiedź wyroczni brzmiała: Sokrates.

                    ja sie nie wyziewiam tongue_out i pod wplywem wyziewiania nie prorocze
                    • eyes69 Re: przepraszam za moje poczucie humoru 12.09.06, 12:47
                      Chcesz nam powiedzic, ze masz conajmniej 50 lat??? tongue_out
                      • deela najwyrazniej ktos tu uwaza ze tak 12.09.06, 12:50
                        cz jako najstarszej ciezarnej w prl nalezy mi sie m5?
                        • eyes69 m50 raczej... :) 12.09.06, 12:57
                          jw
    • doral2 Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 12.09.06, 12:52
      - jeśli nie zadajesz idiotycznych pytań to nie otrzymasz idiotycznych odpowiedzi
      - jeśli jesteś dorosła to zasady ortografii są ci doskonale znane i nikt na
      ciebie nie naskoczy
      - jeśli nie używasz zwolnionka, tempki i przytulanka, w tym również fasolneczki
      i dzidziulątka, każdy potraktuje cię jak osobę dorosłą i dojrzałą, a nie jak
      infnatylną nastolatkę szukającą wrażeń na forumie....

      w kwestii ortografii - można czasami zrobić jakiś błąd, to się każdemu
      zdarza...ale nie w każdym słowie i w każdym zdaniu.....

      mówta poprawnymy formamy, a bedzieta mnieć piątków jak mrówków....
    • mangos Ja Cię witam... 12.09.06, 13:05
      ...bardzo serdecznie i jeśli chcesz popisać zapraszam na mailasmile
      • papuch1 Re: Ja Cię witam... 12.09.06, 22:28
        no i są tu też osoby serdecznewink))
        papuch1
    • korlewna Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 12.09.06, 13:26
      papuch..... dodałabym tylko jedno: AMEN.... masz 100% racji. A dzieckoinfo nie
      zastąpi zadne inne forumsmile
      Witaj tutaj mimo wszystko
      • eyes69 Wiec dlaczego/po co... 12.09.06, 13:34
        ...siedzicie na tym forum?
        Gdyby mnie tak bardzo wkurzalo i bolalo to co mozna tu czasem przeczytac to bym
        je olala, a nie uzalala sie nad tym w tematach...
        • papuch1 Re: Wiec dlaczego/po co... 12.09.06, 22:30
          no i widzisz... już mina obrażona. No i po co tu siedzisz jak ci to nie pasi...
          zabieraj zabawki i zmiataj do innej piaskownicy- to jest chyba większa
          dziecinada niż stosowanie zwrotów takich jak 'zwolnionko'etc.
          papuch1
    • deela ja tez jestem zawiedziona 12.09.06, 13:55
      szukalam na tym forum cennych rad i wsparcia znalazlam fasolkujace twory dzieki ktorym poznalam wiecej przesadow niz przez cale swoje zycie oraz garsc bzdurnych informacji typu "nie farbowac wlosow w ciazy" dzieki czemu osmieszylam sie przed ginekologiem (tylko raz sie dalam podpuscic, teraz mam na CiP filtr zalozony)
      dobrze ze sa jeszcze normalne fora
      • kasia_woo Re: ja tez jestem zawiedziona 12.09.06, 14:20
        deela napisała:

        >oraz garsc bzdurny
        > ch informacji typu "nie farbowac wlosow w ciazy" dzieki czemu osmieszylam sie
        p
        > rzed ginekologiem

        to wczesniej nie myslalas?
        • deela jak czlowiek przestraoszony w ciazy 12.09.06, 14:37
          to kazda bzdure lyknie
          nie wstydze sie tego
          tylko ze przed CiPem do glowy by mi podobny idiotyzm nie przyszedl
    • ineska2 Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 12.09.06, 13:55
      ja tez bylam kiedys zaskoczona, nie odpowiedziami na moje pytanie, ale
      niektorymi wypowiedziami na forum. sama nie zdrabniam, nie robie bledow itp,
      ale to troche smieszne, ze dorosle kobiety az tak razi jakis glupi blad czy
      sposob pisania. czytalam posty skierowane do kobiety, ktora byla naprawde
      zdolowana i jej sytuacja byla kiepska, napisala, bo potrzebowala wsparcia, a
      zostala zbombardowana zarzutami. sama jednak znalazlam na forum odpowiedzi na
      nurtujace mnie pytania i naprawde mozna tu spotkac wiele pomocnych osob, wiec
      sie nie ma co zrazac. jak ktos cie bez powodu atakuje to swiadczy to tylko o
      nim, trzeba po prostu miec spory dystans.
      • ineska2 Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 12.09.06, 13:57
        a o wazne sprawy i tak wole zapytac swojego gina, albo ksiagowe w pracy smile
      • miyoki Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 12.09.06, 14:28
        Nie przesadzaj nie ma co się przejmować odpowiedziami jakiś lasek, które
        wytykają ci błędy. Nawet ich nie znasz. Ani tymi które wyśmiewają twoje
        pytania. Ja rozumiem, że pytania mogą być głupie ale czyż nie każdy z nas choć
        raz kiedyś zadał głupie pytanie. Zazwyczaj są to baby, które poza forum nie
        mają szerszych zainteresowań. Ocykały temat ciąży bo na to mają czasz i sie
        teaz bawią głupimi odpowiedziami. Nie ma co się nimi przejomować. Bo pewnie ani
        one inteligentne ani nawet mądre. Cóż inteligencję mierzy się trochę inaczej
        niż rodzajem użytych zdrobnień czy ilością zrobionych literówek. Wiec olej je
        jednym słowem. Po co się przejmować nieznajomymi babami z forum.
        • papuch1 Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 12.09.06, 22:33
          święta racja wink))
          pap1
    • cheetah_m Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 12.09.06, 16:28
      niestety musze sie z Toba zgodzic
      Jest tu takich kilka pan, ktore niec nie robia (widac nie maja pracy, albo
      ambitniejszych zainteresowan), wiec czytaja posty jak leci i patrza do czego
      sie tu przy...lić
      pouczaja i wytykaja glupote i inflantylizm, po czym same chwala sie, ze calymi
      dniami leza na kanapie i czytaja romansidla, a "z ambitniejszych rzeczy"...
      Cień Wiatru i Terakowska (buhahahhaha) - to dla nich szczyt mozliwosci
      intelektualnych

      No i oceń sama - kto tu jest półmózgiem?
      • malgosiek2 Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 12.09.06, 17:40
        Baaaardzo dziękuję Tobie za tak "piękne"podsumowanie mniesmile
        Ciekawe czy na ciebie też znajdzie się "haczyk"z biegiem czasu i z pewnością
        TAK.
        Zapewniam Ciebie,że to z pewnością nie jest mój szczyt możliwości,bo mnie nie
        znasz nawet w 1% jaka jestem.
        Ale opinię jak widzę masz o mnie wyrobioną.
        Jak zwykle to tylko kwestia czasu.
        No i kto tu ma brak empatii.
        Gosia
        • malgosiek2 Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 12.09.06, 17:46
          Ciążę przeleżałam na kanapie jak powiadasz ze względu na rozwarcie i skurcze.
          A do półmózgów się nie zaliczam.
          Niestetysad
          I kto tu się przy.....dala?
    • agnesa-72 Re: nowa na tym forum i ... trochę zawiedziona 12.09.06, 16:46
      kilka razy potrzebowałam rady.Szczególnie ,gdy nawaliło mi zdrówko/Otrzymałam
      konkretne i wyczerpujące rady.Zastosowałam je w praktyce i dziś jestem zdrowa
      bez łachy lekarzy,którzy tylko próbowali wyciągnąć odemnie kasę
      • ola33333 nie przejmuj sie ! 12.09.06, 22:50
        Wiekszosc dziewczyn na forum jest mila i udzieli Ci rady jak potrzebujesz.
        Mi sie generalnie na tym forum bardzo podoba.

        A ze czasem sie zdarzaja jakies nawiedzone - no to co, nie bierz sobie tego do
        serca.

        Do mnie tez juz sie ktoras przyczepila, np. jesli chodzi o pisownie, bo byka
        walnelam i to grubego. Ale to dobrze, bo zapomnialo mi sie jak sie pisze
        poprawnie i teraz juz wiem.

        A jak sie ktos czepia Twojego stylu pisania, to i tak rzecz gustu i sie
        wszystkich nie zadowoli.

        Pozdrawiam i zycze wiecej odwagi !!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka