Gość: Lukas
IP: *.lublin.mm.pl
03.04.03, 16:46
Co byście czuli gdyby zabito Wam matkę, ojca lub dziecko na targu w czasie
robienia zakupów? Co byście czuli gdyby na Polskę leciały bomby bo jakiśtam
prezydent Polski byłby zbrodniarzem? Co byście czuli gdyby wasze żony z
dzićmi jechały samochodem np. z Warszawy do Poznania i stałby amerykański
patrol (nie byłoby napisów po polsku o konieczności zatrzymania się ) i tak
sobie za późno dał strzał ostrzegawczy by za sekundę naszprycować kulami
wasze dzieci i żony? Co byście czuli gdyby wasz brat spłonął w samochodzie
żywcem bo Busz wyzwala Polskę?
Husajn Raszid al-Biari, którego brat Faris był jednym z 14 cywilów zabitych
na bazarze 26 marca powiedział:"Ludzie palili się tam żywcem w swoich
autach, na ulicy leżały ciała bez głowy, części ludzkie, ludzie krzyczeli i
uciekali" - opowiada Al-Biari o tym nalocie. - "Uciekali nawet
najodważniejsi. Tak musi wyglądać piekło".
"Teraz kiedy wychodzimy z domu, nie jesteśmy pewni, czy wrócimy" - dodał.
Jego brat Faris wczołgał się właśnie pod swoją taksówkę, aby naprawić rurę
wydechową, gdy uderzył pocisk. "Samochód zapalił się, a on pozostał pod nim,
dopóki nie ugasiliśmy ognia. Zanim go wyciągnęliśmy, górna część jego ciała
całkowicie spłonęła" - powiedział Al-Biari.