Dodaj do ulubionych

Godzina zebrania rocznego...

17.03.07, 04:55
Prosze o opinie w nastepujacej sprawie: nasz Zarzad zwykle organizuje roczne
zebranie w godzinach porannych. Jest to oczywiscie bardzo uciazliwe, bo
przeciez wiekszosc wlascicieli jest wtedy w pracy. Czy sa jakies przepisy na
podstawie ktorych mozna postulowac zwolywanie takich zebran w godzinach
popoludniowych czy jest tu pelna dowolnosc Zarzadu i zebranie takie moze sie
odbyc kiedy im sie podoba np o 2.00 nad ranem?
Obserwuj wątek
    • mieszkanie.i.wspolnota Zwyczajne chamstwo i złośliwość 17.03.07, 05:09
      durmitor napisała:
      > Prosze o opinie w nastepujacej sprawie: nasz Zarzad zwykle organizuje roczne
      > zebranie w godzinach porannych. (...) Czy sa jakies przepisy ... ?

      Jednoznacznego przepisu nie ma,
      ale organizowanie zebrania w czasie powszechnie uznawanym za "czas pracy", to
      naruszenie zasad współżycia społecznego - według Kodeksu cywilnego - a mówiąc
      po prostu, zwyczajne chamstwo i złośliwość.
      • asam11 Re: Zwyczajne chamstwo i złośliwość 17.03.07, 09:41
        mieszkanie.i.wspolnota napisał:

        - a mówiąc
        > po prostu, zwyczajne chamstwo i złośliwość.
        >
        Nie tyle "po prostu" co "po prostacku".
        • miro_mx Re: Zwyczajne chamstwo i złośliwość 17.03.07, 11:12
          Dobre ;-)
          ------

          Powracając do sprawy. Warto poczynić takie korki po otrzymaniu zaproszenia na
          zebranie WM. Napisać pismo do Zarządu o zmianę terminu zebrania oraz godziny
          odpowiadającej osobą pracującym lub wnieść do porządku obrad wniosek, aby w
          przyszłości takie zebrania odbywały się w godzinach popołudniowych. A
          właściciele zdecydują czy Ta propozycja im odpowiada.
          Pozd.
          Miro
          • mieszkanie.i.wspolnota Trele morele 17.03.07, 13:18
            miro_mx napisał:
            Warto poczynić takie korki po otrzymaniu zaproszenia na
            > zebranie WM. Napisać pismo do Zarządu o zmianę terminu zebrania oraz godziny
            > odpowiadającej osobą pracującym lub wnieść do porządku obrad wniosek, aby w
            > przyszłości takie zebrania odbywały się w godzinach popołudniowych. A
            > właściciele zdecydują czy Ta propozycja im odpowiada.

            Tak, ja napiszę pismo, złożę wniosek, właściciele przegłosują
            a zarząd (czyli, w większości przypadków, administrator działający w
            zastępstwie nieudolnego zarządu) I TAK ZROBI SWOJE.
            Już widziałem, jak zarząd do spółki z administratorem zapraszał właścicieli -
            przeważnie schorowanych staruszków - na zebranie na poddaszu, na czwartym
            piętrze bez windy, a rzecz miała się w czerwcu, przy trzydziestostopniowym
            upale.
            • miro_mx Re: Trele morele i żabka :-) 17.03.07, 14:13
              Należy się zgodzić z Pana wypowiedzią, lecz moja propozycja jest – Cywilizowana!
              Dlatego napisałem „Dobre ;-)”. Natomiast patrząc tą kategorią oznacza to, iż
              właściciele powinni zmienią i jedno i drugie G..o!
              Pozd.
              Miro
          • xxxll Re: zapraszać to... chamstwo i złośliwość 17.03.07, 20:43
            miro_mx napisał:

            > Warto poczynić takie korki po otrzymaniu zaproszenia na zebranie WM.

            Zapraszać Cytrusiku (miro_mix) to możesz na herbatkę do cioci ... zebrania
            wspólnoty sie zwołuje, bo taka forma jest poprawna.
            Właściciel ma __obowiązek__ wziąć w nim udział, a nie sokrzystać lub nie z
            zaproszenia.



            • babczyk zapraszać to... chamstwo i złośliwość według... 17.03.07, 22:07
              xxxll napisał:

              > Właściciel ma __obowiązek__ wziąć w nim udział, a nie sokrzystać lub nie z
              > zaproszenia.

              Właściciel ma Obowiązek ( sokrzystać )z chwili i wywalić takiego zarządcę Gnoma
              jak ty tym bardziej, że wspólnoty dla ciebie są ...kołchozami.

              Czym są według ciebie właściciele, wobec takiego pojęcia jakim jest nazwa,
              wspólnota.

              Wiedz jedno, właściciela mają prawo...... brać udział w zebraniach wspólnot.
              • xxxll Re: zapraszać to... chamstwo i złośliwość według. 17.03.07, 22:40
                babczyk napisał:

                > Wiedz jedno, właściciela mają prawo ...

                ...nie odpowiadać na zaczepki Trolla jakim ty jesteś.

                Ty uważasz, że właściciele maja tylko przywileje (prawo) i mogą mieć zawsze
                pretensje - postawę roszczeniową , bo ... nie chodzą na zebrania wspólnot.
                A co z ich obowiązkami?

                A gdyby sie okazało, że wiekszości włascicielom (schorowanym staruszkom)termin
                przedpołudniowy lepiej odpowiada niz autorowi tego wątku który by chciał
                wieczorami.
                Zawsze może wziąc urlop, by uczestniczyć w tak ważnym spotkaniu jak zebranie
                sprawozdawcze WM.
                • babczyk Re: zapraszać to... chamstwo i złośliwość według. 17.03.07, 23:08
                  xxxll napisał:

                  > Ty uważasz, że właściciele maja tylko przywileje (prawo) i mogą mieć zawsze
                  > pretensje - postawę roszczeniową , bo ....

                  - jeśli maja racje to jest ich prawem i przywilejem.

                  > nie chodzą na zebrania wspólnot.

                  Nie chodzą bo albo maja do kitu zarząd czy tez zarządcę, nie interesują sie
                  swoją własnością lub po prostu maja to gdzieś.

                  A tych co sie interesują swoja własnością traktują jak ty. Zapoznaj sie ze
                  swoimi wypowiedziami na tym forum.

                  > A co z ich obowiązkami?

                  Według ciebie, jedynym obowiązkiem właściciela jest tylko płacenie i bycie
                  posłusznym i najlepiej biernym właścicielem.

                  > A gdyby sie okazało, że wiekszości włascicielom (schorowanym staruszkom)
                  termin
                  > przedpołudniowy lepiej odpowiada niz autorowi tego wątku który by chciał
                  > wieczorami.

                  Co tak nagle martwisz sie o biednych schorowanych staruszków którzy mieszkają
                  według ciebie, w kołchozach.
                  Dla nich czas zebrania jest obojętny a ze względu na swoje dolegliwości mogą
                  iść na zebranie zorganizowane do południa lub po południu lub też je olać.
                  Martw sie o tych co pracują. Dla wielu z nich zebranie przedpołudniowe jest na
                  pewno nie na rękę ale jest za to na rękę, zarządowi.

                  Dlatego organizuje je o tej porze aby była jak najmniejsza frekwencja zebrania.

                  A wiadomym jest że właściciel podpisze wszystko, co mu przyniosą do mieszkania.


                  • xxxll Re: zapraszać to... chamstwo i złośliwość 18.03.07, 06:31
                    babczyk napisał:
                    > obszerną interpretacje zdarzenia (wątku)według Babczyka - Pawełka Smagiela.
                    > U niego najważniejsi sa ci ...pieniacze, co to nie moga zrealizować się ,
                    > bo...mu inni nie pozwalają, ot taki nie spełniony życiorys.

                    Duzo słów, a mało treści, zresztą jak zwykle, ale sie uśmiałem Pawełku Smagiel.
                    Grunt to umieć odwracać kota ogonem, a .... przy tym być trollem.

                    Nie umiesz napisac jakie są obowiązki właściciela lokalu wobec wspólnoty, bo
                    ich po prostu nie znasz.
                    Nie umiesz odróżnić, co jest jego przywilejem, a co obowiązkiem, ...ale takie
                    problemy mają tylko Trolle.

                    Klendownie z uchwałami ( ty tylko znasz takie rozwiązanie) jest dla mie ,
                    wybaczniem istniejacego prawa oraz łamaniem __przywileju__ właściciela lokalu,
                    który decyzje powinien podejmować sam, wg własnej wiedzy, a nie sugerować sie
                    tym co podpisali inni. Ja takich praktyk nie stosuję.
                    • durmitor Re: zapraszać to... chamstwo i złośliwość 18.03.07, 10:04
                      A gdyby sie okazało, że wiekszości włascicielom (schorowanym staruszkom)termin
                      przedpołudniowy lepiej odpowiada niz autorowi tego wątku który by chciał
                      wieczorami.

                      Hmm, o tym nie pomyslalam....Xxxll, czy mozesz zdradzic co Ci staruszkowie
                      robia popoludniami? bardzo to ciekawe....rozumiem ze zaliczasz sie do tej grupy
                      spolecznej, skoro tak ich bronisz......
                      • xxxll Re: Godzina zebrania: rano, w południe, wieczorem 18.03.07, 19:33
                        durmitor napisała:
                        > Hmm, o tym nie pomyslalam....Xxxll, czy mozesz zdradzic co Ci staruszkowie
                        > robia popoludniami?

                        Ano, boją sie "sądów 24-godzinych" i spotkania ... Pawełka Smagiela (babczyka)
                        Oni żyja od światu do zmierzchu, taki ich przywilej.
                        No, cóż, możesz tę argumentacje olać, przecież mamy demokracje...ale jak już
                        dożyjesz do emerytury inni cię tak samo potraktują.

                        Piszesz:
                        > ....bardzo to ciekawe....rozumiem ze zaliczasz sie do tej
                        > grupy spolecznej, skoro tak ich bronisz......

                        Wiesz, dużo mi do nich brakuje, a wg Gierka to zaliczam sie do młodzieży...
                        mimo, że są i tacy, co głoszą, coś innego, choć mnie nie znają.
                        • babczyk Re: Godzina zebrania: rano, w południe, wieczorem 18.03.07, 20:47
                          xxxll napisał:

                          > Ano, boją sie "sądów 24-godzinych" i spotkania ... Pawełka Smagiela(babczyka)
                          > Oni żyja od światu do zmierzchu, taki ich przywilej.

                          Wiesz co się dzieje w twoich kołchozach widząc o której wprowadzasz wpisy na
                          forum. Jedni śpią a ty, co porabiasz w tym czasie.

                          > No, cóż, możesz tę argumentacje olać, przecież mamy demokracje...ale jak już
                          > dożyjesz do emerytury inni cię tak samo potraktują.

                          Wiesz co mówisz gdyż przemawia za tobą, doświadczenie życiowe.

                          > Wiesz, dużo mi do nich brakuje, a wg Gierka to zaliczam sie do młodzieży...
                          > mimo, że są i tacy, co głoszą, coś innego, choć mnie nie znają.

                          Jędruś, ty i młodzież. Jaja sobie z młodzieży robisz. Jako że jestes małolatem
                          dalej będę sobie pozwalał zwracać sie do ciebie przez małe, ty.

                          Masz u mnie za te porównanie siebie do młodzieży, browara.

                          Tobie pozostawiam wybór jakiego browca i miejsce jego konsumpcji.

                          Sądzę, że wielu forumowiczów chciałoby z tobą poza forum pogadać więc robię im
                          przysługę podając twój nr. GG 1869715
                          • xxxll Re: Godzina zebrania: rano, w południe, wieczorem 18.03.07, 20:56
                            babczyk napisał:
                            > Wiesz co się dzieje w twoich kołchozach widząc o której wprowadzasz wpisy na
                            > forum. Jedni śpią a ty, co porabiasz w tym czasie.
                            > Wiesz co mówisz gdyż przemawia za tobą, doświadczenie życiowe.
                            > Jędruś, ty i młodzież. Jaja sobie z młodzieży robisz. Jako że jestes małolatem
                            > dalej będę sobie pozwalał zwracać sie do ciebie przez małe, ty.




                            Ignoruj trolle - użytkowników, których jedynym celem jest dokuczanie i
                            krytykowanie. Twoje odpowiedzi na ich posty tylko ich zachęcą do dalszej
                            działalności. Wystarczy, że zgłosisz ich działalność administracji.
                            • durmitor Re: Godzina zebrania: rano, w południe, wieczorem 19.03.07, 20:09
                              Hm,watek robi sie coraz bardziej rzeczowy i ukierunkowany na zadane pytanie,
                              czekam na rozwoj sytuacji ;-))))))))
                    • babczyk Re: zapraszać to... chamstwo i złośliwość 18.03.07, 10:12


                      xxxll napisał:

                      > Klendownie z uchwałami ( ty tylko znasz takie rozwiązanie) jest dla mie ,
                      > wybaczniem istniejacego prawa oraz łamaniem __przywileju__ właściciela
                      lokalu,

                      Po pierwsze, zainwestuj w ortografię.

                      Po drugie, nie sa to moje słowa ale w pełni sie z nimi zgadzam.

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=39018982&a=39291843
                      po trzecie..

                      xxxll napisał:

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=59179496&a=59213289
                      Zapraszać Cytrusiku (miro_mix) to możesz na herbatkę do cioci ... zebrania
                      wspólnoty sie zwołuje, bo taka forma jest poprawna.
                      Właściciel ma __obowiązek__ wziąć w nim udział, a nie sokrzystać lub nie z
                      zaproszenia.

                      I twoja xxxll odpowiedź:

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=48976807&a=49107844
                      Przykro mi stwierdzić, ale dla ciebie serafinku666, wszystko jest bzdurą nawet
                      to, że właściciel *coś* musi.

                      Jedynym wyjątkiem są intwerpretacje prawa ala-serafin z tym sie zgadzsz,a prawo
                      wspólnotowe rozumiesz przez własne ego.



                      Nie ma się co dziwić odpowiedziom gościa o nr. licencji 4608. Ten numer mówi
                      za wszystko.

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=186&w=26818048&a=26818048

                      zapytanie przez xxxll-a o nr licencji Waszego Zarządcy i jego odpowiedzi……


                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=26766162&a=26767985

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=26766162&a=26769357
                      • xxxll Re: zapraszać to... chamstwo i złośliwość 18.03.07, 19:36
                        babczyk napisał:

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=59179496&a=59231959

                        Ignoruj trolle - użytkowników, których jedynym celem jest dokuczanie i
                        krytykowanie. Twoje odpowiedzi na ich posty tylko ich zachęcą do dalszej
                        działalności. Wystarczy, że zgłosisz ich działalność administracji.
                        • xxx.ll Re: Chamstwo i złośliwość 18.03.07, 20:00
                          Nie uważa Pan, że zachowanie prezentowane przez xxxll jest wypowiedzią _trolla_?

                          Zachowujecie się jak dzieci. A Pan (xxxll) jako licencjonowany zarządca jest
                          żałosny. Wstyd, że są tacy zarządcy jak Pan. Moderator tego forum powinien coś z
                          tym uczynić.
                          • xxxll Re: Chamstwo i złośliwość 18.03.07, 20:06
                            xxx.ll napisał:

                            > Nie uważa Pan, że zachowanie prezentowane przez xxxll jest wypowiedzią
                            _trolla_

                            nie pawełku Smagiel.
                            • babczyk Re: Chamstwo i złośliwość 20.03.07, 19:25
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=59179496&a=59231959

                              GG 1869715

    • baszalotta Re: Godzina zebrania rocznego... 22.03.07, 08:47
      dokładnie wczoraj miałam taką sytuację- odbyło się zebranie naszej Wspólnoty,
      którego godzinę ustalono na 15-tą.
      Godzina, badź co bądź, kosmiczna dla społeczeństwa pracującego.
      Oczywiście podjęto odpowiednią uchwałę na ten temat, niemniej jednak,
      dowiedziałam się od pana z Zarządu (notabene sasiad z dołu) że jestem NIEPOWAŻNA
      (!!!) bo to jest kwestia umowna, a jemu akurat ta godzina pasuje. Mimo, że
      poparli mnie pozostali członkowie i niby wszystko jest ok, człowiek musi
      narażać się na pyskówkę jakiegoś nieokrzesańca, któremu trzeba tłumaczyć,
      dlaczego słoń ma trąbę. No po prostu żenada. Aż mnie poniosło.
      • durmitor Re: Godzina zebrania rocznego... 24.03.07, 11:56
        Baszalotta, Twoj zarzad i tak sie stara;-)))) No juz w ostatecznosci moglabym
        zaakceptowac godzine 15.00 mozna by sie probowac zwolnic z pracy, ale u nas to
        bedzie godzina 11.00 .....wiec zupelnie bez sensu, dla osoby ktora pracuje, co
        mam zwalniac sie z pracy, biec na zebranie i potem wracac do pracy?? mieszkam w
        tym domu dopiero od roku, wiec na moje zdziwienie o pore zebrania odpowiedziano
        mi ze zawsze odbywa sie ono o takiej porze...bo wiekszosc wlascicieli i tak nie
        przyjdzie...kurcze ale moze mozna by sprobowac dac nam szanse na uczestniczenie
        w nim....po prostu rece opadaja.....
      • xxxll Re: Godzina zebrania rocznego... 25.03.07, 09:04
        baszalotta napisała:

        > dokładnie wczoraj miałam taką sytuację- odbyło się zebranie naszej Wspólnoty,
        > którego godzinę ustalono na 15-tą.

        dla przeciwwagi. Zebranie WM ustalo na piatek 23 marca godz 17:00 w styczniu
        tego rokuz wiekszością właścicieli lokali.
        W piątek (23.03)dostałem sterty telefonów ze nie przyjdą, bo ... skacze Małysz.
        Czy ci włąściciele to "gbury, nieokrzeszańcy, którym trzeba tłumaczyc że słoń
        ma trąbę" .

        Wesołych Świąt.
        • durmitor Re: Godzina zebrania rocznego... 25.03.07, 09:55
          miales pecha ze Malysz akurat jest w formie, ja nie moge zrozumiec tej
          hipokryzji -jak on skacze przecietnie to nikt sie tym nie interesuje, jak
          zaczyna wygrywac to od razu wielka goraczka, sama nie znosze skokow, jak widze
          tych skoczkow z bliska takich wychudzonych i przezroczystych to mi sie wydaje
          ze zaraz zaslabna z glodu...
          • xxxll Re: Godzina zebrania rocznego... 25.03.07, 19:14
            durmitor napisała:

            > miales pecha ze Malysz akurat jest w formie, ja nie moge zrozumiec tej
            > hipokryzji -jak on skacze przecietnie to nikt sie tym nie interesuje, jak
            > zaczyna wygrywac to od razu wielka goraczka, sama nie znosze skokow, jak
            widze
            > tych skoczkow z bliska takich wychudzonych i przezroczystych to mi sie wydaje
            > ze zaraz zaslabna z glodu...


            taka sytuacja jest we wspólnotach, jak sie dzieje żle to przychodza na zebrania
            by ... pokrzyczeń roszczeniowo, do garła innym współwłaścicielom dobrac sie,
            itd, a jak jest dobrze to nie komu zawinklować uchwał wspomagających dobre
            zarządzanie nieruchomością wspólną, ale to jest przecież Polska ... polska
            demokracja
    • szczepo4 Re: Godzina zebrania rocznego... 25.03.07, 10:29
      Taka "dogodna" godzina zebrania, to jest oczywiście "wskaźnik", gdzie zarząd,
      czy tylko zarządca / administrator, mają właścicieli.
      Ale - tak na marginesie - co myśleć o "władzach" wspólnoty, które wiedząc, że
      liczy ona np: ok.160 członków, organizuje zebrania sprawozdawczo - jakieś tam,
      w lokalu wspólnoty o powierzchni 50 paru metrów kwadratowych.
      Niestety nie trafiają do mnie wyjaśnienia typu: to w "interesie" wspólnoty tak
      robimy, bo szkoda płacić za wynajmowanie odpowiedniej sali, bo i tak przyjdzie
      tylko 20 - 25% członków wspólnoty.
      • serafin666 Re: Godzina zebrania rocznego... 25.03.07, 14:45
        wypieprzyć zarząd
        • jaktos Re: Godzina zebrania rocznego... 25.03.07, 20:56
          dziwny ten zarząd, może rzeczywiście lepie im podziękować?
          • jaktos Re: Godzina zebrania rocznego... 25.03.07, 21:07
            Drogi Xxxlu nie wygłupiaj się, ktoś naprawdę Ci uwierzy i tak będzie robił, nie
            każdy ma taką wiedzę jak Ty
      • xxxll Re: Godzina zebrania rocznego... 25.03.07, 21:05
        szczepo4 napisał:

        > Ale - tak na marginesie - co myśleć o "władzach" wspólnoty, które wiedząc, że
        > liczy ona np: ok.160 członków, organizuje zebrania sprawozdawczo - jakieś
        > tam, w lokalu wspólnoty o powierzchni 50 paru metrów kwadratowych.

        > Niestety nie trafiają do mnie wyjaśnienia typu: to w "interesie" wspólnoty
        > tak robimy, bo szkoda płacić za wynajmowanie odpowiedniej sali, bo i tak
        > przyjdzie tylko 20 - 25% członków wspólnoty.

        A ja jako członek wspólnoty, popieram rezolutne myślenie "władz wspólnoty".
        Jeżeli na zebrania przychodzi 25% właścicieli(tak jak piszesz) to po co wydawać
        kasę , lepiej przeznaczyć ją, na remonty NW.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka