Dodaj do ulubionych

Pisemny z polskiego - jak zdać?

01.05.07, 13:21
Ok, a więc z matmy jestem doskonale przygotowany, z angola rzecz jasna też,
prezentacja z polskiego jakoś przygotowana... ale ten polski pisemny :(
Dziesiątki różnych lektur do zapamiętania i każda może być, a ja wielu z nich
już nie pamiętam a streszczenia to chyba za mało... Nie mówiąc już co będzie
jak dadzą ten Potop, przecież można ogłupieć od tych wszystkich nazwisk i
wiosek, już nie pamiętam kto gdzie się z kim o co prał %/ A ja nie mogę oblać
tej matury, zwłaszcza z powodu jakiejśtam lektury! Co trzeba zrobić, żeby
chociaż te 30% dostać? Czy wystarczy, że znam główne problemy lektury i
odpowiednio wykorzystam przytoczony tekst, tak żeby było chociaż kilka punktów
za treść (za tą drugą część - styl, język, zapis itp. - zawsze dostawałem
kilkanaście) Chodzi mi o to, żeby się nie przyczepili że np. przekręcę
nazwisko jakiegoś dowódcy w Potopie i za to mi unieważnią całą pracę pod
pretekstem nieznajomości lektury, bo z tego co mi wiadomo oni są w stanie
zrujnować komuś przyszłość za nieznajomość jakiejśtam lektury dawając 0
punktów za to że niby cośtam mu się pomyliło, a tego się najbardziej boję...
Obserwuj wątek
    • gabrielafrancuz Re: Pisemny z polskiego - jak zdać? 01.05.07, 13:24
      Przeczytaj rady egzaminatorów- ten górny wątek.
      Temat Twojego postu był juz ttutaj do znudzenia.
    • Gość: Aga Re: Pisemny z polskiego - jak zdać? IP: *.cnb.com.pl 01.05.07, 13:49
      Przecież teraz na podstawę z polskiego wystarczy własnie znać tylko
      streszczenia lektur. Zdasz to na pewno, tylko idota jest w stanie oblać coś tak
      banalnego. Powodzenia :)
      • mylittlepony Re: Pisemny z polskiego - jak zdać? 01.05.07, 14:16
        No tak, ale z takiego Potopu samo streszczenie ma ponad 20 stron, a mi się to
        wszystko myli (kto by spamiętał, gdzie i kiedy poszedł Sapieha w II tomie albo
        dokąd wyruszył Kmicic po spotkaniu z Czarnieckim) a słyszałem że rok temu ktoś
        dostał zero punktów bo wyszło na to że nie znał powieści, boję się że jak będzie
        jakaś lektura którą nie za dobrze znam to np. dostanę kilka punktów za treść z
        tego co znam, ale z kolei w reszcie tekstu będzie widać że się nie orientuję i
        za to mi całą maturę obleją :(
        • Gość: karolineczka6 Re: Pisemny z polskiego - jak zdać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.07, 18:09
          Hm.. ja bym Ci poradziła, żebys odwołał się jedynie do podanego tekstu, nie
          odnosząc się do całej lektury. w ten sposób na pewno nie pomylisz niczego.
          wprawdzie odejmą Ci punkty za brak odwołania do całości, ale to sposób o tyle
          bezpieczny, że nie unieważnią całego egzaminu z powodu np. pomylenia wątków lub
          nazwisk. na poziomie tekstu chyba czytać umiesz, także nie powinno być z tym
          problemów.według mnie to spokojnie wystarczy by zdać- nie mówię, ze by zdać
          dobrze. nie stresuj się, nie każdy jest orłem z polskiego i na pewno nie jedna
          osoba ma podobny problem :-) (ja akurat miałam 82 % z rozszerzenia, także się
          nie zaliczam ;) powodzenia
          • Gość: smerf Re: Pisemny z polskiego - jak zdać? IP: *.chello.pl 01.05.07, 18:29
            Jestem bezczelnym typem z klasy humanistycznej, który czytał tylko to, na co
            miał ochotę i na co miał akurat czas. Z polskiego rozszerzonego miałem 80%. Nie
            dlatego, że odwoływałem się do całego Potopu/Białoszewskiego, tylko dlatego, że
            starałem się rozgryźć klucz i napisać to właściwym językiem. Rozgryzanie klucza
            nie polega na znajomości streszczeń, tylko na ogólnym kojarzeniu o co chodzi w
            lekturze i wystrzeliwaniu kolejnych elementów klucza ze snajperską precyzją.
            Oczywiście na próbnej kilku rzeczy z klucza nie zawarłem, ale w najmniejszym
            stopniu nie było to skutkiem tego, że Potopu nie czytałem. Po prostu dane
            elementy nie wpadły mi do głowy - ale wszystko, co do joty jest w tekście, więc
            zamiast zawracać sobie głowę dziesiątkami opracowań proponuję przeanalizować
            sobie klucze CKE. I tak najprawdopodobniej dostaniemy przynajmniej jeden tekst,
            którego żeśmy na oczy nie widzieli.

            To jest oczywiście wariant na maturę rozszerzoną. Z podstawowej, na ile się
            orientuję, lektury trzeba znać - przewrotna sprawa :o)

            Tak czy inaczej powodzenia i mniej przejmowania się streszczeniami, a więcej
            kluczami, bo to jest właśnie klucz do zdania nowej matury.
            Pozdro.
            • Gość: ytrt Re: Pisemny z polskiego - jak zdać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.07, 19:02
              to teraz kochany powiedz, jak odszukać ten klucz?
              jakie pytanie sobie zadać do każdego tekstu żeby w niego trafić?
              • Gość: smerf Re: Pisemny z polskiego - jak zdać? IP: *.chello.pl 01.05.07, 19:10
                Jak przeanalizujesz z 15 kluczy zauważysz, że istnieją pewne zależności.
                Cóż więcej poradzić, nie udaję mądrzejszego, niż jestem - po prostu stwierdzam
                fakt, że gorączkowe powtarzanie charakterystyki Księdza Piotra przed maturą nie
                ma sensu, bo jeśli w kluczu będzie punkt za jego charakterystykę, będzie to
                można znaleźć w tekście.
                • lucyferka19 Re: Pisemny z polskiego - jak zdać? 01.05.07, 21:07
                  heh, a moglbys podac pare przykladow tych zaleznosci? chodzi o rozsz.
                  polski... :P
                  • Gość: dochodiaga Re: Pisemny z polskiego - jak zdać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.07, 21:29
                    Z grubsza pisz poprostu wszystko co wpadnie ci do głowy, analizuj każde słowo
                    podanego fragmentu, dokładnie czytaj polecenie - tam jest napisane co chcą od
                    ciebie usłyszeć. Np masz pisać o listach - pisz więc o największych i
                    najbanalniejszych pierdołach, że jest nadawca i odbiorca, że listy są
                    subiektywne, że listy są starą formą wymiany informacji, że listy mogą być
                    formalne i nieformalnie etc. Masz jakąś proze, piszesz wiec jaki to narrator,
                    kim jest bohater, z jakiej epoki jest tekst (jeśli nie wiesz, to i tak napisz,
                    najwyżej nie dostaniesz punktu i tyle), gdzie bohater sie znajduje, co myśli etc.
                    Pamiętaj - nie ma rzeczy ZBYT banalnej, dlatego pisz o wszystkim.
                    Na podstawie analizy kilkunastu kluczy udało mi się wpaść na kilka
                    powtarzających się wątków i pomocek które ująłem w czymś na wzór "złotych myśli".
                    Może się przydadzą ;)
                    "Analizuj KAŻDY wyraz. Może się okazać, że "zamknięte drzwi" które są
                    napomknięte w jednym zdaniu są niezwykle ważną metaforą niedostępnej
                    rzeczywistości, a przestrzeń za nimi jest symbolem niebezpieczeństwa
                    czychającego na osoby zamknięte w pokoju. Warte z 10 punktów"

                    "Jeśli w zadaniu będzie małymi literkami, że masz oprzeć częściowo wypowiedź na
                    analizie całego tekstu, nawet na to nie patrz. Fragment który jest ci dany jest
                    wart z 5 punktów, nie ważne jak dobrze go opiszesz, a klucz chce byś zanalizował
                    całą książke której zapewne nie znasz"

                    "Pamiętaj - wszystko jest paraboliczne. Nawet jeśli nie jest to i tak jest"

                    "Przy pisaniu rozprawki nie ma nic ważniejszego nic napisanie funkcji narratora"

                    "Analizuj tytuł utworu. Może i nie ma o tym nic w zadaniu ale w kluczu i tak będzie"

                    "Zdanie powyżej 10 wyrazów jest zbyt skomplikowane dla oceniającego. Zdania
                    złożone absoltunie odpadają. Jako maturzysta masz pisać rozprawki typu :
                    "Narrator jest pierwszoosobowy. Narrator jest mężczyzną. Narrator się ujawnia.
                    Narrator siedzi w pokoju. Narrator opisuje gwałt jaki popełnił na matce etc. To,
                    że kompozycja jest do dupy się nie liczy. I tak jest warta ze 3 punkty."

                    "Opisz warunki w jakich powstał tekst i miejsce pobytu autora"

                    "Opisz cel napisania powieści - ośmieszenie, zachwalanie etc."

                    "Zawsze warto opisać środki stylistyczne tekstu. Pomocne słówka :
                    Personifikacja, epitety, hiperbole, porównania, wyliczenia, przerzutnie etc.
                    przy tekstach starych. Przy nowych, ach stylizowanych np. archaizmy, pytania
                    retoryczne, barokowość stylu etc."

                    oraz takie coś co raz kiedyś w jednej książce przeczytałem :
                    "Pamiętaj: jeśli wpadniesz na genialny pomysł interpretacyjny rozejrzyj się
                    dookoła i zadaj sobie pytanie: czy to możliwe, żeby inni uczniowie napisali to
                    samo? Jeśli nie, nie inwestuj w ten pomysł zbyt wiele czasu i miejsca, bo jest
                    wielce prawdopodobne, że nie znajduje się on w standaryzowanym klucz"

                    Jeśli macie jakies inne pomysły to piszcie ;)
                    • Gość: karolineczka6 Re: Pisemny z polskiego - jak zdać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.07, 23:35
                      dzięki za rady. na pewno się przydadzą.a z mojej strony dodałabym

                      opisanie narratora/ew.podmiotu- kto nim może być (człowiek wykształcony, ciekawy
                      świata itp.), subiektywny czy zachowuje dystans, wszystkowiedzący czy
                      bezposredni uczestnik wydarzenia oraz język, jakim się posługuje

                      typ liryki (miłosna, refleksyjna, maski, krajobrazowa, patriotyczna itp.)- przy
                      analizie wiersza, oczywiście :)



    • cienmotyla :P 01.05.07, 21:18
      Czego Ty się boisz?:P
      To ja chce mieć z 90% i boje się, że to będzie za mało by dostać sie na studia.
      Wystarczy, że dobrze zrobisz czytanie ze zrozumieniem. Z wypracowania możesz nie
      mieć nic:P
      Ale to chyba nie jest możliwe żeby nie zdać polaka.
      Patrzysz, co masz napisane we fragmencie i przepisujesz to na papier tylko
      innymi słowami. Tak jakbyś to opowiadał:P
      Chciałabym się bać o polski...
    • Gość: dziecko Re: Pisemny z polskiego - jak zdać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.07, 21:44
      Zasada jest prosta – od ogółu do szczegółu – trzeba rozebrać tekst na części 1.

      Najpierw ogarnięcie całego tekstu; potem linijka po linijce; a na końcu wnioski

      Na rozszerzonej ważne jest wskazanie środków formalnych (dotyczy również prozy)
      i napisanie do czego te środki posłużyły.

      Ważne pojęcia to groteska, ironia itp.

      A najlepiej znajdźcie sobie w necie coś na temat: analiza i interpretacja
      utworów literackich.

      Zamiast powtarzać kim był Kmicic a jaka Oleńka itd… powtórzcie te właśnie
      formalne środki..

      Spróbujcie napisać własny klucz do jakiegoś tematu wypracowania i porównajcie go.

      Acha na podstawie nie rozczulajcie się tak nad tymi środkami. Na podstawie b.
      treść. (pewnie dlatego miałam mjej z podst niż z rozszerzenia, bo o tym
      zapomniałam…)

      Powodzenia !!

      Bądźcie umiarkowanie zestresowani i nie do końca pewni siebie…
      Podejdźcie do tego jak do konkursu, zawodów.

      Ja swoja maturze b. mile wspominam, dlatego teraz podpowiadam.


      Dziecko Giertycha
    • Gość: smerf Re: Pisemny z polskiego - jak zdać? IP: *.chello.pl 01.05.07, 22:21
      Jest pewien stały zestaw działań - dostaję arkusz do ręki, czytam polecenia,
      teksty, wybieram temat, który bardziej rozumiem (zasadniczo nie przepadam za
      poezją, ale jeśli dostanę Gombrowicza i Kochanowskiego, to będę się zastanawiał,
      bo chociaż Gombrowicz zacna sprawa, to więcej można ustrzelić z Kochanowskiego.
      Trzeba się zachować pragamtycznie. Potem dokładnie analizuję polecenie, pod tym
      kątem robię analizę, potem analiza ogólna, zawsze są stałe elementy w rodzaju:
      znaczenie tytułu, znaczenie epoki w której tworzył dany autor, wątek
      autobiograficzny, jest ironia, groteska/nie ma ironii/groteski czy czego tam
      jeszcze. I tak w kółko - krótka charakterystyka postaci, przestrzeni. Nieco
      dłuższa języka np. patetyczny/potoczny. Dominanta kompozycyjna, zdania
      krótkie/rozbudowane, środki stylistyczne/składniowe, kontrastowe zestawienia.
      I pewnie wiele innych rzeczy.

      Poza tym niezmiennie polecam wybrać temat, w którym będzie zestawienie dwóch
      tekstów. Wtedy można łatwo przewidzieć, w jaki sposób skonstruowany będzie klucz
      - na zasadzie różnic i podobieństw.
    • Gość: dziecko Re: Pisemny z polskiego - jak zdać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.07, 22:41
      Dokładnie wg. tej samej metody działałam.
      Fajna była ta maturka co nie smerf..?
      • Gość: smerf Re: Pisemny z polskiego - jak zdać? IP: *.chello.pl 01.05.07, 22:47
        Odpowiem tak - życz mi szczęścia :o)
        Ja mam tę "zabawę" jeszcze przed sobą.
        Mam nadzieję, że będzie fajna.
        • Gość: dziecko Re: Pisemny z polskiego - jak zdać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.07, 22:50
          Piszesz z takim znawstwem. Z pewnością..
          • Gość: smerf Re: Pisemny z polskiego - jak zdać? IP: *.chello.pl 01.05.07, 22:55
            Jedni się uczą na błędach, a drudzy się po prostu uczą... :o)
            • Gość: dziecko Re: Pisemny z polskiego - jak zdać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.07, 22:57
              Co zamierzasz studiować mądralo?
    • Gość: Ja Re: Pisemny z polskiego - jak zdać? IP: *.is.net.pl 01.05.07, 23:19
      Jak mówiła moja polonistka- wyciskaj z tekstu jak z cytryny :P I taka jest
      prawda- ta matura nie sprawdza Twojej znajomości lektur, tylko Twoją umiejętność
      baaardzo dokładnego czytania tekstu literackiego z różnych punktów widzenia. Na
      pewno widziałeś kilka próbnych matur- przeanalizuj je, zwłaszcza klucze
      odpowiedzi, sam zobaczysz na co zwracają uwagę. Tak na pocieszenie- kiedy ja
      zdawałam maturę, a to było w 2005 był właśnie między innymi "Potop"- moja
      koleżanka napisałam, że Sienkiewicz żył w Baroku. I Zdała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka