Dodaj do ulubionych

boi się nocnika po infekcjii rotawirusem

08.05.07, 22:45
Proszę o radę co robić. Synek prawie 3 lata miał 3 x rota w listopadzie ,
grudniu i troche w styczniu, biegunki z ogromnymi bólami brzucha , lało sie z
niego.Od czasu ostatniej infekcjii nie chce siadac na nocniczek , nakładkę na
kibelek. wcześniej robił i to chetnie , był bardzo dumny że załatwia się jak
duży.
Teraz wstrzymuje kupe tak długo , aż nie założymy pampersa,czasem trzy dni.
Siusiu bardzo chętnie do nocnika , kupa nie.Jak czuje że idzie to krzyczy ,
wstrząsa i strasznie płacze.Zdarzyło się że krzyczał kupa jak juz była brudna
bielizna.Chciałam go wtedy posadzic na nocniczek ale sie bronił.Nie chce
robic niczego na siłę , zachęcam go , czytam bajki byle tylko siedział na
nocniku.Była też nagroda za kupę w nocniku, na nic.Czy miałyście taki
problem? , jak mądrze pomóc dziecku ? prosze o rady
Obserwuj wątek
    • kafialor Re: boi się nocnika po infekcjii rotawirusem 09.05.07, 20:59
      naprawdę nikt nie miał takich problemów?
    • jolwas2 Re: boi się nocnika po infekcjii rotawirusem 10.05.07, 09:47
      Ja równiez miałam podobny problem, mój syn bardzo bał sie robić kupę,
      prawdopodobnie kiedys musiał mieć zaparcie i przez to ból przy robieniu kupki i
      pewnie od tego się zaczęło. Pediatra gastroenterolog polecił nam diete
      wysokobłonnikową (ciemne pieczywo, duzo zup jarzynowych, surówek, kanapki z
      warzywami, rzadnych makaronów, ryżu) picie duzej ilości wody niegazowanej oraz
      laktulozę 2 razy dziennie w dawkach po 10 ml. Aby przełamać strach przed
      robieniem kupki musiałam co dziennie o tej samej porze podawac czopek
      glicerynowy (ten dla dorosłych bo dla dzieci nie zawsze działają)aby zmusic
      małego do wypróżniania bo im rzadziej robił kupke tym bardziej robiła sie ona
      zapieczpona i sprawiało mu to ból. Musze powiedziec że w koncu to podziałał a
      długo nie potrafilismy przekonać syna aby zaczął załatwiac się normalnie.
      Czopek podąłam mu może 4 - 5 razy i teraz bez problemu sie załatwia. Widzę że
      jeszcze zostały mu nawyki z tego okresu, zdaża mu się, że jak chce kupkę to
      mówi że chce na razcki albo że pójdzie spać ale zaraz jak zapytam czy chce
      kupke to szybciutko idziemy do łazienki i jest po problemie, czasem jeszcze
      pytam czy może woli czopek i to tez działa. Wiem że wstrzymywanie kupy to
      bardzo uciążliwy problem nam właśnie pomógł ten sposób.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka