Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    długość nart

    25.01.05, 12:20
    Ile cm powinny mieć narty osoby, która mierzy 1,73? Instruktor powiedział mi,
    że moje sa za długie i dlatego ciężej mi sie skręca.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Skyddad Re: długość nart IP: *.fornfyndet.se 25.01.05, 12:49
        Jezeli mowa o nartach typu Carving to max 150cm.Instruktor ma racje.
        pzdr.Skyddad
        • ania_z_zielonego Re: długość nart 25.01.05, 13:06
          dziękuję za odpowiedź a jaka powinna być długość nart prostych?
          • Gość: ian Re: długość nart IP: *.net81-66-145.noos.fr 25.01.05, 13:10
            Skyddad, ktos sobie robi ewidentne jaja
            • Gość: ania_z_zielonego Re: długość nart IP: *.cu.com.pl / 193.24.24.* 25.01.05, 13:17
              Naprawdę nie wiem. Do tej pory miałam narty tradycyjne a nie carvingi dlatego
              sie dopytuję. Na tych niby za długich jeździłam przez 4 sezony zanim nie
              rozwaliłam sobie rzepki przy skręcaniu. Teraz po jednym sezonie przerwy chcę
              pojeździć i uznałam, że nalezy dopasowac narty.
              • Gość: ori Re: długość nart IP: 81.210.22.* 01.12.05, 13:05
                Proste narty w zaleznosci od umiejetnosci. Na krotkich sie latwiej skreca ale gorzej z przyczepnoscia podczas agresywnej jazdy. Ja przy wzroscie 185 jezdzilem na 205, 210. Jesli chodzi o carving to w zaleznosci od techniki wybierasz dluga lub krotsza deske z tym, ze max twoj wzrost ( no chyba, ze chcesz suuuuper gigant uprawiac. Krotkie narty ( ja jezdze na 10 do 15 cm mniejszych od wzrostu pozwalaja na latwe zapoczatkowanie skretu. Nie ma tu obawy o stabilnosc gdyz jest inna technika ( jezdzi sie na krawedziach) Teraz w zaleznosci od umiejetnosci powinnas wybrac : do jazdy dynamicznej sportowej - deska twarda z gatunku RACE, do jazdy rekraacyjnej wszystkie modele w dol. Zapewniaja one latwy skret i przyjemne bujanie po stoku.
                • marek.przybylski Re: długość nart 01.12.05, 14:12
                  reasumujac - przy Twoim wzroscie masz do wyboru narty od:
                  150cm - w przypadku slalomki
                  160-170 - przypadku narty "uniwersalnej" w szerokim tego slowa pojeciu
                  az po 170-180 - w przypadku narty o przeznaczeniu do jazdy gigantowej lub
                  skicrossowej

                  ot co
        • Gość: marysia Re: długość nart IP: *.pgi.waw.pl 25.01.05, 13:24
          A co powiesz o dlugosci nart uniwersalnych kawingujacych dla osoby 160cm
          wzrostu, do tej pory jezdzilam na klasycznych 175cm dosc ostro iszybko, ale
          napewno technika kulej.
          marysia
          • Gość: Colagen Re: długość nart IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 16:33
            Aniu przy tak czestych zmianach powinnas juz wiedziec czym sie jeden facet
            rozni od drugiego
            • ania_z_zielonego Re: długość nart 25.01.05, 17:16
              oj chłopaki i poproś tu jakiegoś fachowca o radę
      • Gość: Kazio Re: długość nart IP: *.sympatico.ca 25.01.05, 18:05
        Zajzyj na head.com tam jest fajny wybierak nart, jest tez tam tabela
        dopasowywania nart w zaleznosci od wagi, wzrostu, zaawansowania i
        rodzaju jazdy ( carving ... freeride tp )
        Potem to przetransponuj na makrke, ktora masz.
        Idz na www.skipressworld.com/ npopatrz na wydanie fall 2004 jest tam
        test 260 nart popatrz jakie dlugosci nart byly testowane w roznych grupach
        Jak juz odrobisz to zadanie domowe to bedziesz miala jakis poglad na sprawe
        dlugosci i zaden instruktor czy expert cie nie zagada.
        Ja slyszalem ze w polsce jak sie ma cos powyzej 150 to jest sie zaszcuwanym
        przez "expertow" a poza fun carvingiem to nic innego nie wypada jezdzic.
        No ale na szczescie swiat nie jest tak szowinistyczny.
        Zdrowka Kazio.
        • ania_z_zielonego Re: długość nart 25.01.05, 18:11
          dziękuję sprawdzę wszystkie podane przez Ciebie namiary
          • Gość: beabike Re: długość nart IP: *.weissenfels.asklepios.com / *.dip.t-dialin.net 25.01.05, 19:10
            Kup sobie ( przy Twoim wzroscie)narte 150-160 cm(max),o w miare srednim
            promieniu skretu(11-15m)i naprawde bedziesz zadowolona.Ja mam 169cm 58kg wagi
            jezde na Atomicach SL9 150cm i jest OK( poprzednie mialam Volkle slalom carver
            156cm)A tez jestem kobieta ,jezdze dobrze i czasami ostro, probowalam roznych
            nart i mam niejakie porownanie.Pozdrawiam.
            • Gość: Colagen Re: długość nart IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 20:21
              Tylko Elany nigdy takiego g... jak Heady
              • Gość: Kazio Re: długość nart IP: *.sympatico.ca 25.01.05, 23:09
                Jednak jestes cienki w narciarstwie. Chba wiecej szusujesz ponetcie\niz po
                stokach. Zreszta to widac nie opuszczasz ani jednego dnia na netcie.

                A co do opini to nie mac ludziom w glowach swoimi kawiarnianymi expertyzami
                Chyba jednak przejze te twoje posty i zbore w cytaty z cyklu humor w
                zeszytach.
                Elany nie heady hmm, ktore do czego to juz za duzo jak na pojemnosc twojgo
                narzadu percepcji.

                Kazio.


                • Gość: darekkkk Re: długość nart IP: 217.8.186.* 26.01.05, 13:21
                  Olsnilo mnie Kaziu i juz chyba wiem skad tez roznice w preferowanych
                  dlugosciach.
                  W sumie Amerykanie nawet samochody dobieraja dluzsze i raczej do jazdy na
                  wprost. Moze przeniesli to na narty ;)
                  pozdr
                  • Gość: kubagr Re: długość nart IP: *.CHP.EDU 26.01.05, 15:46
                    hm darekk nie podejrzewalem cie o taka uszczypliwosc, ale lubie ciebie czytac
                    bo wszystko podajesz w sposob kulturalny i wiesz o czym mowisz.
                    nie wiem czy to jest prawda, ale tez slyszalem jak kaziu, ze w polsce jak sie
                    nie jezdzi carving i ma sie dluzsze narty to co najmniej dinozaur. jest to
                    prawda?
                    ten temat juz byl dyskutowany, ale jest kilka obecnie rodzajopw narciarstwa i
                    do kazdego sa inne rodzaje nart. oczywiscie mozna miec jedna universalna, ale
                    po co utrudniac zycie.
                    ja zwykle spedzam wiekszosc czasu poza terenami ubitymi i dlatego moje
                    najkrotsze narty to 188. prawdopodobnie, gdybym lubil jazde na ubitym to tez
                    zszedlbym na 160-165
                    kaziu prawdopodobnie pracuje w sunshine village, gdzie opady sniegu, jak to na
                    zachodzie ameryki pln, sa spore, ok 400 cali rocznie (x2,5cm ) wiec dla niego
                    posiadanie lyzew nie ma sensu. dlatego dla niego najlepsze sa narty w rodzaju
                    Xscream z przodem 114mm. sa to poprostu inne warunki i inne potrzeby.
                    dotychczas natomiast nie slyszalem o nieskrecajacych samochodach nawet w
                    stanach......zartuje oczywiscie
                    pozdr
                    • Gość: Colagen Re: długość nart IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 16:18
                      zakompleksione Cmoki
                      • Gość: kubagr Re: długość nart IP: *.CHP.EDU 26.01.05, 16:28
                        zauwaz ze moja odpowiedz byla zaadresowana do darekkk
                        a nie do ciebie: nie mam juz nadzieji ze ty cokolwoiek percepujesz, wiec do
                        ciebie niczego nie adresuje. stosuj sie chociaz do zasady, zeby sie nie wtracac
                        tam, gdzie cie nie prosza o to. ta dyskusja na pewno nic nie zyska poprzez
                        twoje "wypowiedzi".
                        jezeli masz cos do powiedzenia , powiedz , jezeli masz zakompleksiona pale to
                        lepiej zamilcz, nikt inny nie jest winny, ze jestes taki jaki jestes. chociaz
                        takie anonimowe srodowisko sluzy doskonale takim facetom o takim poziomie jak
                        ty, niestety. i inni musza to tolerowac, no bo jest swoboda wypowiedzi czy nie?
                        ale nie zapominaj ze wraz ze swoboda wypowiedzi powinna isc kultura wypowiedzi,
                        czego w twoim przypadku nie mozna sie spodziewac, niestety. zdaj sobie sprawe,
                        ze modelujesz percepcje swojej osoby poprzez to, co piszesz. chamskie odzywki
                        zachowaj na inne okolicznosci
                      • Gość: Marek z Canady Re: długość nart IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.12.05, 05:32
                        Czesc.
                        KIedy kupowalem swoje narty kilka lat temu powiedziano mi ze curving skis
                        powinny byc :dla poczatkujacych do wysokosci brwi ,dla srednio zaawansowanych
                        do polowy nosa,a,dla zawansowanych do czubka nosa.
                        Marek
                        • Gość: stary Re: długość nart IP: *.25.11.vie.surfer.at 18.12.05, 01:21
                          Chyba ich zle zrozumiales jest akurat odwrotnie.
                    • Gość: darekkkk Re: długość nart IP: 217.17.46.* 26.01.05, 16:34
                      Kubaqr. Dlaczego od razu uszczypliwosc?. Chodzilo mi raczej o podkreslenie
                      roznic w narciarstwie europejskim i tym z USA.
                      Co do nieskrecajacych samochodow- miekko zawieszona 5m limuzyna raczej bedzie
                      mniej skretna od kompakta z Europy ;). Inne warunki-inne cechy sa pozadane.
                      Z nartami moze byc podobnie-zreszta sam to przyznales.
                      Przecietny polski narciarz pytajacy sie o dlugosc nart dla siebie (czyli
                      zakladam ze niezbyt zaawansowany) 99% czasu spedzi na zatloczonej trasie. Ten
                      1% zostawiam na okazje, gdy akurat na trasie sie nie zmiesci;). W Alpach jest
                      podobnie. Dodatkowo czesto jazda poza trasa jest zakazana i zagrozona mandatami.
                      W USA (niestety narciarstwo w USA znam tylko z magazynow,ale z tego co min.
                      piszesz Ty to chyba mam wlasciwy jego obraz) sprawa wyglada troche inaczej.
                      stad inne typy nart sa preferowane i inne dlugosci.
                      Pamietaj jednak, ze pytania o dlugosc nart na forum pochodza od osob, ktore
                      beda jezdzic w wiekszosci przypadkow w Polsce, albo w Alpach po przygotawanych
                      trasach (w Polsce moze powinienem uzyc slow "po trasach"-bo z przygotowaniem
                      roznie bywa;)
                      Co do carwingu- to jest ostatni etap ewolucji w technice narciarskiej przy
                      jezdzie na przygotowanym stoku. Jak ktos jezdzi po sztruksie zeslizgiem to sila
                      rzeczy jezdzi stylem, ktory juz jest przestarzaly (co nie oznacza oczywiscie ze
                      nie ma do tego prawa-w koncu jezdzi sie dla frajdy).

                      Pozdrawiam
                      • Gość: kubagr Re: długość nart IP: *.CHP.EDU 26.01.05, 16:46
                        i dlatego mowilem, ze l;ubie cie czytac
                        bo nareszcie ktos pisze z sensem
                        nie wiem czy widziales filmy np Warren'a Miller'a: tam pokazuja freeriding w
                        alpach np francuskich lub szwajcarskich: czy to faktycznie grozi mandatem?
                        czy w krajach alpejskich jest to regulowane i wjakich w jaki sposob?
                        wiesz cos na ten temat?
                        dziekuje za odp
                        • Gość: darekkkk Re: długość nart IP: 217.17.46.* 27.01.05, 08:59
                          Mekka freeride'u w Europie to Francja (Szwajcaria chyba tez). Na pewno mozna
                          jezdzic z przewodnikiem. Niestety tanie to nie jest, wiec dla Polakow jazda
                          poza trasa predko nie bedzie powszechna. Wiem ze we Wloszech, za zboczenie z
                          trasy moga doscignac Cie carabinieri i ukarac mandatem. Jak jest w innych
                          krajach alpejskich to przyznam sie ze nie wiem. Na pewno jednak i tak rozsadny
                          jest udzial przewodnika w takim przedsiewzieciu.
                          Ostatnio wsrod Polakow modny (modny to moze za duzo powiedziane-co by nie mowic
                          freeride to raczej extrema dla raczej waskiej grupy narciarzy) staje sie takze
                          Kaukaz. Podejrzewam, ze glownie z powodu ceny. Slyszalem o heliskiingu za
                          flaszke wodki;) (oczywiscie wojskowy smiglowiec). Podejrzewam, ze to tylko
                          anegdota, ale i tak Kaukaz to chyba w tej chwili najtansze miejsce na
                          heliskiing, o ktorym slyszalem. Nie kazdego stac na wydanie kiluset dolarow za
                          dzien wrazen.
                          Ps.
                          Widzialem na cd zwiastun mistrzostw swiata w osemkach, gdzies w Kanadzie.
                          Wygladalo to niesamowicie. Helikopter. Dziewiczy stok z szeroki na kilometr
                          kolejno pokrywany regularnymi sladami przez zawodnikow. Jak sie skonczyl jeden
                          stok przenosili sie na nastepny. Bajka. Niestety na razie dla mnie niedostepna.
                          Na takie warunki na pewno nie doradzalbym slalomki 165;)
                          • Gość: kubagr Re: długość nart IP: *.155.69.114.Dial1.Baltimore1.Level3.net 30.01.05, 03:05
                            dziekuje za info
                            a swoja droga jak mylace moga byc filmy........ w nich wszystko wyglada inaczej
                            inaczej tez wyglada heli-skiing: to co widzisz na filmie jest niesamowite, ale
                            jak to robisz samemu to kazdy film wysiada. robilem heli-skiing i to sie nie da
                            opisac:gory przeogromne i latasz nad nimi i nagle przewodnik
                            bach........ladujemy. i jazda........... w takiej przestrzeni gubi sie poczucie
                            czasu i po kilku skretach wpadasz w amok: nic tylko fontanny sniegu leca przez
                            cale cialo i nie czujesz szybkosci az musisz sie zatrzymac: wtedy stwierdzasz ze
                            do zatrzymania trzeba kilka solidnych podkrecanych zwrotow.........a wydawalo
                            sie ze jedziesz wolno............
                            guides znaja gory w ktore lataja i potrafia znalezc miejsca, o ktorych istnieniu
                            nie podejrzewalbys, ze sa.
                            cos tylko dla porownania: gory skaliste ciagna sie ok 20 tys km z pln na pld i
                            maja szerokosc ok 600-1000 km. jest to ogrom i tylko niewielki odsetek promila
                            jest zagospodarowany.
                            zycze ci w przyszlosci zebys zaznal tego wrazenia
                            • Gość: darekkkk Re: długość nart IP: 217.8.186.* 31.01.05, 09:25
                              Mysle, ze predzej, czy pozniej sprobuje. Na razie glowna bariera jest cena.
                              Ten Kaukaz wydaje sie w miare przystepny:)
                              Pozdrawiam
                            • Gość: Kazio. Re: długość nart IP: *.sympatico.ca 31.01.05, 16:50
                            • Gość: Kazio Re: długość nart IP: *.sympatico.ca 31.01.05, 17:26
                              Hmm freeride - niedostepne ... ?!

                              Wiesz w dawnych czasach bylo dostepne nawet w kraju i to calkiem niezle.
                              Kosztowalo to tyle co nic poza odrobina wysilku fizycznego.
                              www.mapytatr.net/PRODUKTY/MAPY_TAT/ZACHODNI/zac_maps.htm
                              Np mozna sobie zrobic doskonala mekke freeridnigu w okolicach
                              49st14,500 / 19st47,250. Tak, tak to nasza poczciwa Chocholowska w Tatrach
                              Zachodnich i np spacerek na na Rakon czy po okolicach wcale tak nie trudno.
                              Fun zapewniny, nie mylic fun carvingiem.
                              Kiedys ten jak to dzisiaj sie mowi Freeridnig to i nawet na polsortach
                              sie dawalo. No ale to juz kwetia tego czy tak naprwde sie chce tych nart
                              czy tylko tak troszeczke w koncu slalomki ok 150 cm i dobry wyciag tez
                              mozna na sile zaliczyc do narciarstwa.

                              Dzisiaj musi byc helkopter i caly ten szpan no i oczywiscie kasa i to duza.
                              Qurde z tym helikopterem to nie takie proste. Cholernie drogo i
                              zbyt zalezne od pogody jesli juz to Snow-cat taniej i mniej zalezny od
                              pogody czyli jak pojedziesz na tydzien to masz szanse pojezdzic na nartach
                              a nie klnac, ze znow pogoda nie tak jaka wymaga bezpieczenstwo itp itd.

                              Pozdrowiena, Kazio.

                              Tak na marginesio freeriding i postepu w technologi:

                              Stare 207cm Atomc GS 4.5kg
                              Viper x 195cm 5.5kg
                              Head word cup slalom 170cm 8.5kg
                              Rossi 9x ocersize 181cm 6.5 kg
                              ...
                              • Gość: darekkkk Re: długość nart IP: 217.17.46.* 01.02.05, 09:10
                                Kaziu,
                                Tyle napisales o odpowiedzialnosci, a teraz sugerujesz ze freeride to cos
                                dostepne dla kazdego.
                                Wedlug Ciebie osoba sredniozaawansowana powinna wziac deski, wejsc na Rysy na
                                przyzklad i sobie zjechac? Ja tylko pisalem, ze rozsadnym jest wziac na taka
                                eskapade przewodnika, co podraza sprawe (szczegolnie w Alpach).
                                Dodatkowo doszukujesz sie tresci, ktorych nie ma. Nie ograniczylem freridu do
                                heliskiingu. Po prostu zgadalem sie z Kuba,ze to cos pieknego. I dalej swoje
                                zdanie podtrzymuje, jak i to ze chcialbzm kiedys sprobowac.
                                I skad ta krucjata antycarwingowa? Znam wielu doskonalych carwingowcow i
                                freriderow. Ja osobiscie nie widze jakos sprzecznosci w tym, ze kogos bawi fun
                                na przygotowanym stoku, jak i jazda off-piste (a czasmi i jakies salto zrobi na
                                skalce :))
                                To, ze w wiekszosci przypadków na pytania o dobór nart sugeruje krotka
                                slalomke, wcale nie oznacza, ze skreslam inne narty. Zapewniam Cie, ze jakby
                                ktos zadal pytanie o narty do glebokiego puchu odpowiedzialbym inaczej.
                                Zdaje sobie po prostu sprawe, ze narciarz poczatkujacy/ sredniozaawansowany
                                wyjezdzajacy raz dwa razy w roku na tydzien na narty raczej poszukuje narty na
                                przygotowany stok. Tu czy chcesz, czy nie panuje carwing, reszta to techniki
                                juz historyczne (co w cale nie oznacza ze uwazam, ze niepotrzebne). Dodatkowo z
                                obserwacji na stoku widze, ze na krotkiej narcie ludzie robia kilka razy
                                szybsze postepy i duzo szybciej osiagaja frajde z jazdy niz przy tradycyjnym
                                sposobie uczenia.
                                Dla mnie na przyklad narta skicross na przygotowanym stoku to jak terenowka w
                                miescie. I w wiekszosci przypadkow rownie czesto wykorzystywana w terenie.
                                (Ciekawy jestem ile takich Jepp Grand Cherokee z ulic Warszawy kiedykolwiek
                                jezdzilo po czyms innym niz asfalt;)). Moim zdaniem doradzanie osobie
                                poczatkujacej nart, ktora bedzie dobra w terenie jak i na trasie mija sie z
                                celem. Jakis 1% z nabywcow takich nart zboczy poza trase. Cale 100% doswiadczy
                                gorszej jazdy na przygotowanym stoku.
                                Co do sprzetu
                                Sam mam narte fun Fischer Radarc 167 cm (waga chyba 7 kg), ktora doskonale
                                sprawdza sie tez off-piste w puchu mniej wiecej do pasa- wglebszym nie
                                jezdzilem (to miekka i szeroka narta (okolo 70mm pod butem i 119 w czubie),
                                wiec to nie powinno wcale dziwic. Moim zdaniem naprawde uniwersalna narta.

                                Jezdze tez na tegorocznej serwisowej slalomce heada 166cm (waga tez okolo
                                7kg;)) (do Twojej wiadomosci Kaziu dluzszych nie robia teraz. Co wiecej
                                zawodniczy model dla facetow sprzed jeszcze 2 lat mial 156cm- narty zostaly
                                wydluzone tylko dlatego, ze tak nakazal FIS, wybor zawodnikow (nawet tych
                                dwumetrowych to byla narta okolo 150-155cm. I nie mow ze slalomka 150 to nie
                                narciarstwo. Moim zdaniem taki Bode Miller czy Anja Person calkiem niezle na
                                tym jezdza ;)
                                Pzryznam sie Kaziu , ze mamy inne upodobania co do sprzetu. Jakos nic z Twojego
                                zestawu mnie nie pociaga;)
                                Jesli swoja kolekcje nart wzbogace o cos nowego to bedzie rasowa freride'ka.
                                Wlasnie na okolicznosc jak uda mi sie wybrac w naprawde gleboki puch.
                                Pozdrawiam

                                • Gość: Kazio. Re: długość nart IP: *.sympatico.ca 01.02.05, 15:33
                                  Nie ma zadnej krucjaty anty carvingowvej.
                                  Poprostu dal rownowagi forum prezentuje deczko inne spojzenie.
                                  Wydaje mi sie ze forum jest zbyt pro carvingowe ( slalomki 150-160)
                                  Qurde oferta nart na rynkujest naprawde szeroka i warto czasmi wyjsc
                                  poza granice wyznaczane prze w/w slaomki.

                                  co do tego ze na wszystkim da sie zjechac to sie zgadzam
                                  Co do tego ze przecietny narciaz moe zjechac z pod
                                  np Rakona - oczywiscie ze tak pod warunkime ze jest przecietnym
                                  a nie jednostronnym carvingowcem nie majacym pojecia o niczym
                                  innym. Oczzywiscie zan gory i zasady poruszania sie po nich
                                  Jest w towarzystwie doswiadczonych i odpowiedzialnych
                                  ludzi gor. Ma jako taki doswiadczennie na prostrzych poza
                                  wyciagowych trasach. Ale to sie odnosi do freeraidingu
                                  w calisci obojetne heli, Snow-cat czy tego o czym pisalem.
                                  ps
                                  Generalnie chodzi mi o to ze na nartach all-terrain latwiej nauczyc
                                  wszechstronnego narciarstwa niz na carvingowy. Deczo dluzej to trwa
                                  ale jest to skuteczniejsze w sesie wszechstronnosci.
                                  Ostanio nawet PZN zaczyna mowic o tym ze nie tylko carving i ze warto
                                  poczatkujacych adeptow narciarstw zapoanac z czyms wiecej niz jazda na
                                  krawedzi.

                                  Pozornie narta carvingowa, mysle to o mocna taljowanej ( slomce itp )
                                  pozornie przyspiesza nauke ale to tylk zludnu pozor.
                                  Kazio.

                                  ps.
                                  Co do kilogramow i nart to podalem to w aspekcie spaerow po
                                  np Tartach gdzie jednak trzeba to wszytko wniesc na swoim grzbiecie.

                                  No to zdrowka Kazio.
                                  • Gość: darekkkk Re: długość nart IP: 217.8.186.* 01.02.05, 16:48
                                    Kaziu twierdzenie, ze nawet PZN zaczyna odchodzic od nauczania tylko na
                                    krawedzi jest o tyle zabawne, ze PZN nigdy wczesniej do tego nie doszedl:)
                                    Tam droga jest dalej w strone carwingu, nie odwrotnie. Chyba na ubieglorocznym
                                    programie (a moze tegorocznym) pojawil sie nawet funcarwing na zdjeciu;). Do
                                    tegorocznego dolaczona jest nawet plytka nagrana przez demo team fischera-
                                    ludkow startujacych w Carwingowym Pucharze Polski.
                                    To ze rozsadny instruktor uczacy carwingu powinien nauczyc takze jak sie hamuje
                                    na nartach, czy zjezdza zeslizgiem przy niesprzyjajacych warunkach uwazam za
                                    oczywiste. Nawet najbardziej carwingowy program nauczania bedzie mial elementy
                                    wspolne z klasyka.
                                    Co do skutecznosci nauki na krotkiej, mocno taliowanej narcie i narcie "do
                                    wszystkiego" dalej obstaje przy swoim. Jazdy carwingowej mozna na nich nauczyc
                                    o niebo szybciej. Jak ktos zechce sprobowac freeridu na przyklad to tez nie
                                    widze przeszkod, zeby pozniej poduczyc sie i tego.
                                    Zgoda Kaziu, ze narciarz, ktory nauczyl sie tylko jazdy na krawedzi na rownym
                                    jak stol stoku bedzie mial problemy jak na przyklad snieg sie zmieni na kopny i
                                    porobia sie muldy. Mniej ambitni pojda do baru na piwo i wroca na stok jak znow
                                    bedzie slonce i sztruksik. Bardziej ambitni naucza sie jezdzic i w tych
                                    warunkach. To, ze juz umieja jezdzic carwingowo wcale nie jest przeszkoda w
                                    nauce jazdy terenowej- to kwestia tylko checi (instruktor tez pomaga).
                                    Pozdrawiam
                                    • Gość: Kazio. Re: długość nart IP: *.sympatico.ca 01.02.05, 17:57
                                      No OK,
                                      nie jestem w kursie jesli chodzi o progam PZNu od wielu wielu lat
                                      powtorzylem to co uslyszalem.
                                      Chodzil mi o to zeby nie rozprzestrzenic zludnego wrazenia ze carving
                                      to jedyna sluszna droga w nauczaniu i nic wiecej nie trzeba.
                                      W koncu plug tez sie przydaje i to nie tylko poczatkujacemu.
                                      A poczatkujacy na mocno taljowanych nartach ma z tym powazny problem.
                                      Z mojego doswiadczenia wynika ze jak sie nauczy dlekwenta pracy z krawdzia
                                      to szybciej go mozna wyciagnac na stromsze stoki gdzie szybciej pokona lek
                                      i latwiej uczyc wszytkiego, ale to tak prywatnie.
                                      W szkolce i tak uczy sie zgodnie z wykaldnia szkoly.
                                      Mimo wszystko warto widziec szerzej i miec jakis dystans do tej
                                      calej indokrtynacji.
                                      Kazio.
                                      • Gość: darekkkk Re: długość nart IP: 217.17.46.* 02.02.05, 11:49
                                        KAziu-prosze bardzo-linki do testow ponizej.
                                        Niestety nie moge znalezc elektronicznej formy testu, kltory jest dolacznay do
                                        NTNu. A jest to chyba najwiekszy test europejski
                                        www.skitest.net/en/skifinder/categories.shtml
                                        www.austria-skitest.com/skitest_pol/test2004/results2004.shtml
                                        www.skimagazin.de/mp01_sub06.cfmPozdrawiam
                                        • Gość: Kazio Re: długość nart IP: *.sympatico.ca 02.02.05, 19:52
                                          Tak na szybko
                                          tutaj
                                          www.skitest.net/en/skifinder/categories.shtml
                                          carver jest slowem zasstepujacym slowo ski
                                          tutaj juz lepiej ale jeszcze ubogo pod wzgledem rozroznienia
                                          ilosci testowanych nart.
                                          www.austria-skitest.com/skitest_pol/test2004/results2004.shtml
                                          tutaj hmmm
                                          www.skimagazin.de/mp01_sub06.cfm
                                          Qurde nie widzialem na oczy gfermanskiego tekstu ze 20++ lat
                                          Kiedys nawet sie w ytm poruszalem no obiecuje, rzuce okiem .

                                          To tak na szybko, znowu wybywam na puszysty jak wroce to
                                          porzyjze sie temu dokladniej
                                          Co do liknkow co podalem to jak na razie wyglada na to ze jest to
                                          proba skategoryzowania rynku cxalkiem niezla. Mam pewne zastrzezenia
                                          Ale generalnie nie jest taka zla i mozna cos z tego wukukac.

                                          Zdrowka Kazio.
                            • mobile5 Re: długość nart 01.12.05, 21:13
                              Bardzo ciekawa rozmowa, ale dla czystości formy, 20 000km jest od bieguna do
                              bieguna.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka