Dodaj do ulubionych

...bo tylko siedze z raczkami na kolankach...

27.05.07, 01:32
Mam taki problem.. jestem raczej niedoswiadczona w sprawach
seksualnych. Gdy jestem z chlopakiem i sie "zabawiamy" ..
tzn on mnie dotyka caluje itp ja nie wiem co mam zrobic.. jakos
tak boje sie rozpiac mu spodnie i dotknac go tam .. bo wlasciwie
to nie wiem co mialabym robic..... I tak sie glupio czuje
pozniej bo i jemu i mnie powinno byc przyjemnie a ja tylko
siedze z raczkami na kolankach i nic nie robie..
Obserwuj wątek
    • Gość: ququ Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.acn.waw.pl 27.05.07, 08:45
      Całuj go po szyi, karku, klatce, brzuchu, gładź mu klatkę, plecy i brzuch,
      zataczaj wolne kręgi w kierunku krocza, dotykaj go po udach i suń ręką coraz
      wyżej. Napewno się bardzo podnieci, wtedy zacznij dotykać jego męskości przez
      spodnie (dłonią, stopą, nogą), posuwistymi ruchami tylko delikatnie, wiedź ręką
      w dół i w górę. Gdy się tego nauczysz to w przyszłości sięgnij do spodni po jego
      męskość. Tylko bądź delikatna :D
      I nie wstydź się go pytać, co sprawia mu przyjemność.
      • agatka_to_ja Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 27.05.07, 10:03
        dobrze napisane :)
    • gabi_43 Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 27.05.07, 17:42
      I tak właśnie powinna zachowywać się skromna dziewczynka :

      ......... " buzia w ciup , rączki w małdrzyk "....... jak w prehistorii bywało !
    • Gość: facet z m2:) Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.07, 18:42
      :) heh sympatyczny problem:D, nominuję go do wątku roku


      A tak na poważnie to wyzwól z siebie energię i twoje wyobrażenia, zobaczysz jak nam się to podoba, i jeszcze jedno podczas sex-u nie ma miejsca na wstyd
      • elamodela Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 28.05.07, 10:01
        hihihihi...
        "tam" nie mieszkaja kosmici ani pozerajace w calosci bestie, wiec sie wyluzuj
        przede qwszystkim :> I zacznij od indziej a nie od razu "tam" :> :> :> i juz :P
        ale fajny masz problem mhyhy :)))
    • Gość: kkkk Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 14:21
      o jej, normalnie wątek prawie jak o mnie, tylko że ja nie trzymam raczek przy
      sobie, a mimo to myślę, że nie daje satysfakcji mojemu facetowi.Mam pewne
      wyrzuty sumienia,że on doprowadza mnie do orgazmu, a ja jego nie. Jeżeli dotykam
      go juz w tych okolicach to nie wiem jak zrobić żeby sprawić mu prawdziwą
      przyjemność. Nie zdecydowałam się jeszcze na pieszczoty oralne, choć wiem że to
      mogłoby go zadowolić. Nie wiem jak powinnam postępować z tym wszystkim .. (aha
      nie uprawialiśmy ze sobą jeszcze sexu)
      • Gość: kachna Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: 212.106.25.* 28.05.07, 15:13
        ja też na początku tak miałam. sie krępowało dziewczę :) ale jakoś samo
        przeszło, ach te chwile uniesień ;) nie bój się to naprawdę nic strasznego wręcz
        przeciwnie ;) nie ma nic fajniejszego jak sprawianie przyjemności temu kogo się
        kocha.
        po prostu wyluzuj, przecież to nie o to chodzi żeby się denerwować tylko żeby
        czerpać przyjemność.

        a do przedmówczyni:
        jeśli masz takie wątpliwości spróbuj oralnie (chyba nie masz uprzedzeń?) facet
        odleci :) zresztą porozmawiaj z nim o tym. ja z moim też nie uprawiałam jeszcze
        sexu ale kocham mu sprawiać przyjemność
        pzdr :*
        • Gość: kkkk Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 16:52
          chyba masz racje:] muszę się zebrać na taka rozmowę, tylko chodzi o to też,że ja
          nie jestem pewna czy sama chciałabym żeby on pieścił mnie oralnie.. kurde niby
          nie ma problemu ale jakoś to wszystko budzi we mnie tyle wątpliwości.
          • elamodela Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 28.05.07, 18:06
            chciaaaaaaaaaaaaaałabyś ;)))
            • Gość: nadia Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 18:24
              I wlasnie to jest troche dziwne chociaz tez tak mialam:)Dziewczyna ktora nie
              uprawia seksu ale robi loda jest jeszcze dziewica??Nie chodzi tu o ten fald
              skory...
              • Gość: kali Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.ztpnet.pl 28.05.07, 18:35
                A dziewczyna, ktora nie uprawia seksu, ale wali konia facetowi jest jeszcze
                dziewica?
                • Gość: kkkk Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 19:06
                  czy "wali konia" = " pieści oralnie" ??
                  • Gość: ewa Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.chello.pl 28.05.07, 19:22
                    nie
                    wali konia(nie znosze tego sformulowania:/) to piesci go ręką, konkretnie tak
                    piesci:P
                    • Gość: facet z m2:) Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 23:39
                      Ze zwykłego "walenia konia" zrobiłyście nie wiadomo co???

                      Możecie to nazywać jak tam chcecie ale jedno jest pewne ......... to jest conajmniej przyjemne:D
                    • gosiunia1234 Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 28.05.07, 23:45
                      hmmm.. wlasciwie to nawet nie chodzi mi o to ze
                      ja sie boje... Tylko raczej nie chcialabym popelnic
                      jakiejs gafy..
                      A chcialabym zeby mu bylo przyjemnie :)a nawet jezeli
                      zaczne od innych miejsc a nie od razu "tam" to
                      kiedys tam przeciez dojde i wtedy co? mam go złapac,
                      masowac, ugniatac czy co?? ;p bo oralnie to chyba
                      bym na razie nie chciala...
                      • Gość: kali Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.ztpnet.pl 28.05.07, 23:52
                        Przypomnij sobie z podstawowki lekcje fizyki, gdzie welniana szmatka pocieralas
                        laske ebonitowa. Na poczatek cos w tym stylu wystarczy :)
                      • Gość: facet z m2:) |:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 23:52
                        heh:) droga gosiunio możesz go i ugniatać i chwytać i masować byle tylko delikatnie i z wyczuciem, chodzi o sam dotyk, o to że ty go tam dotykasz, to nie jajko i od razu się nie stłucze:D
                        • butterflymk Re: |:) 29.05.07, 16:13
                          pięknie powiedziane ;)
                          chyba pougniatam dzisiaj... ciasto :D
                      • gosiunia1234 Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 28.05.07, 23:57
                        a co do tego dziewictwa to moim zdaniem to wlasnie
                        chodzi o ten "fald skory" jak to napisala nadia. Bo
                        samo to okreslenie jest raczej tylko teoretyczne.
                        Ja o dziewczynie ktora nie uprawiala sexu ale piescila
                        oralnie lub w jakikolwiek inny sposob faceta powiedzialabym
                        ze jest dziewica ale nie cnotka.
                        • elamodela Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 29.05.07, 12:28
                          czyli np seks oralny to nie seks?? a to ciekawe.. to co to jest? :> :> :>
                          • Gość: kali Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.ztpnet.pl 29.05.07, 12:35
                            Znaczy sie jak dziewica zwali konia facetowi to traci dziewictwo?

                            Zobacz w slowniku pojecia: dziewictwo, stosunek plciowy.
                            • elamodela Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 29.05.07, 14:00
                              znaczy sie co to jest jesli nie seks :D

                              no bo jasne, mozna analowac sie i dalej miec kawalek jak to wy tu okreslacie
                              blonki.. i dalej byc dziewica buehehehe
                              • Gość: kali Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.ztpnet.pl 29.05.07, 14:12
                                > znaczy sie co to jest jesli nie seks :D

                                Znaczy sie jest to seks oralny.

                                > no bo jasne, mozna analowac sie i dalej miec kawalek jak to wy tu okreslacie
                                > blonki.. i dalej byc dziewica buehehehe

                                Uzywajac definicji dalej jest dziewica.

                                To jak? Seks analny, oralny pozbawia dziewictwa, a hand seks (ze tak nazwe) juz nie?
                                • elamodela Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 29.05.07, 15:24
                                  Kazdy seks pozbawia dziewictwa :D
                                  kto nie wierzy niech sprawdzi w slowniku pod haslem hipokryzja :D
                                  a hand-made-sex to tez jest sex :>
                                  • Gość: Pan Dobra Rada Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.ds14.agh.edu.pl 29.05.07, 15:28
                                    Ech.. Ela, z czym ty chcesz polemizować..? Dziewica to, "teoretycznie", kobieta,
                                    która posiada błonę dziewiczą.. Proste.. "Hand-made-sex to też sex".. No sorry,
                                    ale to tak jakby powiedzieć, że kieliszek wina to alkoholizm.. :| A hipokryzja
                                    nie ma tu nic do rzeczy.. A przynajmniej mój analityczny umysł nie widzi
                                    większego związku..
                                    • elamodela Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 29.05.07, 15:49
                                      nie chce polemizowac, tylko polemizuje :D
                                      porownanie do wina nie zdaje mi sie zbyt trafne, jako ze nie chodzi tu o
                                      jakkolwiek pojmowane nałogi, ale o pewne doswiadczenie lub jego brak..
                                      predzej porownalabym taka 'dziewice' do czlowieka ktory papierosa palil, ale
                                      sie nie zaciagnal :D czaisz? jak dla mnie usteczka skazone :D technicznie,
                                      wedlug encyklopedii owszem, panna jest dziewica. hipokryzja to zachowanie lub
                                      sposob myslenia i dzialania charakteryzujacy sie niespojnoscia stosowanych
                                      zasad moralnych :D
                                      • Gość: ewa Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.chello.pl 29.05.07, 16:00
                                        mnie utrata dziewictwa zawsze kojarzyla sie z pelnym stosunkiem plciowym. z
                                        drugiej strony jak slysze ze laska mowi ze jest jeszcze dziewicą bo do tej pory
                                        uprawiala tylko seks analny to jakos tego nie lapie.
                                        ale oral i hand zaliczylabym do pettingu.
                                        • elamodela Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 29.05.07, 16:15
                                          no moszna i tak
                                          jak dla mnie dziewicą jest panna, ktora nie ma na koncie po prostu zachowan
                                          seksualnych i tyle
                                          jesli jest to nadal nielogiczne dla coniektorych, to pomyslcie moze w druga
                                          strone.. czy gdybym w wieku 13 lat niechcąco rozdarła sie na płocie, drzewie
                                          lub na koźle na wuefie to swojemu facetowi mialabym powiedziec ze od 13 roku
                                          nie jestem juz dziewica a moim pierwszym byl ow nieszczesny koziol?? hyh
                                          no bo w koncu nie ma juz tego jakze istotnego kawalka skory ;]
                                          swietne myslenie, nie ma co.
                                          • Gość: Pan Dobra Rada Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.ds14.agh.edu.pl 29.05.07, 16:24
                                            Idąc Twoim tokiem rozumowania, do nie-dziewic można zaliczyć każdą dziewczynę,
                                            która przejawiła "zachowania seksualne" w postaci namiętnego pocałunku..
                                          • Gość: ewa Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.chello.pl 29.05.07, 16:28
                                            elamodela
                                            a mozesz wymienic te zachowania seksualne po ktorych przestaje sie byc dziewicą?
                                            mnie sie to nie wydaje takie latwe ale moze sie myle
                                            a z kozlem to jak na moj gust zly przyklad;) i ja sie w tym tonie nie
                                            wypowiadalam. ja mowilam o pelnym stosunku plciowym. a nie o przerwaniu blony
                                            tamponem czy podczas gimnastyki.
                                            zreszta, dla mnie dziewictwo zadną swietoscia nie jest. dla mnie spokojnie mozna
                                            w ogole odrzucic to tytulowanie.
                                            • elamodela Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 29.05.07, 17:13
                                              tutusrutu, seksuologiem nie jestem, a wy dobrze wiecie o co mi chodzi.
                                              seks to jest ciagle seks, bez wzgledu na to w ktorą dziurkę sie go cwiczy. to
                                              jest tak zwane zblizenie dwojga lub wiecej ludzi o plci przeciwnej lub tej
                                              samej.. no wlasnie.. czyzby geje byli dziewicami przez cale zycie?? pocalunek
                                              to nie seks, ja mowie o bzykaniu.. bzyk bzyk bzyk, jasne? bzykanie wyklucza
                                              dziewictwo, ktorego tu nie bronie 'jak jakiejs swietosci'.. jedynie nie
                                              ograniczam do kawalka blonki i smiesza mnie ludzie ktorzy w ten sposob mysla.
                                              Tyle.
                                              • Gość: ewa Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.chello.pl 29.05.07, 17:28
                                                elamodela
                                                nie oburzaj sie
                                                po pierwsze-nie trzeba byc seksuologiem zeby o seksie rozmawiac
                                                po drugie-ja tu wcale nie bronie dziewczyn ktore uprawiają oral, anal i co tam
                                                jeszcze tytulujac sie dziewicami bo blonę dziewicza jeszcze posiadają. ja takich
                                                dylematow jako dziewica nie mialam. ja po prostu probuje zauwazyc ze troche
                                                trudno rozgraniczyc ktory dotyk jest juz tym dotykiem po ktorym dziewczyna nie
                                                moze o sobie powiedziec ze jest dziewicą(zakladają ze takie tytulowanie w ogole
                                                do czegos jest komus potrzebne). jakbysmy tak sie nad tym zaczeli glebiej
                                                zastanawiac to wpadlibysmy w paranoje;) oral i anal to juz nie dziewica. a
                                                trzymanie penisa w reku? albo jego dlonie na jej udach? albo na lechtaczce ale
                                                jeszcze nie w pochwie? toc to nie ma wiekszego sensu przeciez...
                                                • elamodela Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 29.05.07, 18:15
                                                  Aaaano.. w sumie tak.. Ściagnięcie majtek tez moze byc uznane za pewien przelom
                                                  heh. Ale wiesz mi chodzi o pewien stosunek, mianowicie plciowy, gdy dochodzi do
                                                  zetknięcia orgamu płciowego jakim niewatpliwie jest narząd facetowski, lub po
                                                  seksuologowemu, wprowadzeniu go do ciala kobiecego. Proste??
                                          • Gość: kali Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.ztpnet.pl 29.05.07, 19:41
                                            Dziewica jest kobieta, ktora odbyla stosunek plciowy. Stosunek plciowy umozliwia
                                            zaplodnienie. Tutaj Twoje orale, anale, handy odpadaja. Rozszerzylas sobie
                                            definicje, ktora moze i funkcjonuje w swiecie elimodeli, ale w swiecie realnym
                                            definicja taka nie jest prawidlowa.
                                            Moze kiedys definicja dziewictwa ewoluuje i do nie-dziewic beda zaliczaly sie
                                            dziewczyny, ktore trzymaly penisa w reku. Albo zmieni sie definicja stosunku
                                            plciowego do ktorego zaliczac sie beda orale, anale itd.
                                            Faceci, ktorzy rypia sie z facetami, ale nie odbyli stosunku z kobieta nadal sa
                                            prawiczkami. Dlaczego? Bo nie moglo dojsc do zaplodnienia.
                                            • elamodela Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 29.05.07, 21:54
                                              Czy wobec tego stosunek przez gumke jest w ogole stosunkiem? a stosunki osob o
                                              tej samej plci to juz nie sa stosunki? i aktywne seksualnie lesbijki rowniez sa
                                              dziewicami? ciekawie jest w swiecie kaliego... :P
                                              • Gość: kali Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.ztpnet.pl 29.05.07, 22:39
                                                > Czy wobec tego stosunek przez gumke jest w ogole stosunkiem? a stosunki osob o

                                                Gdyby istnialy niepekajace gumki to moze i by nie byl :)

                                                > tej samej plci to juz nie sa stosunki? i aktywne seksualnie lesbijki rowniez sa

                                                U ludzi stosunek plciowy dotyczy osob roznych plci.

                                                > dziewicami? ciekawie jest w swiecie kaliego... :P

                                                W Twoim swiecie wieje niewiedza i tyle.
                                                • elamodela Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 30.05.07, 00:00
                                                  moja niewiedza wynika z kwestionowania Twojej wiedzy :D
                                                  bo nie rozumiem.. płeć A dodać płeć B to jest stosunek płciowy, ale płeć A
                                                  dodać płeć A to jest stosunek bezpłciowy tak? dobra, w gruncie rzeczy zwisa mi
                                                  to.. i puszczalskie dziewice i stosunki homoseksualne rzekomo bezplciowe.
                                                  • Gość: kali Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.ztpnet.pl 30.05.07, 00:59
                                                    > moja niewiedza wynika z kwestionowania Twojej wiedzy :D
                                                    > bo nie rozumiem.. płeć A dodać płeć B to jest stosunek płciowy, ale płeć A

                                                    Tak.

                                                    > dodać płeć A to jest stosunek bezpłciowy tak? dobra, w gruncie rzeczy zwisa mi

                                                    Nie wiem jaki, ale nie plciowy. Patrzac na definicje slowa 'plec', np.
                                                    encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=3958384
                                                    ten podzial nie jest taki glupi :)

                                                    > to.. i puszczalskie dziewice i stosunki homoseksualne rzekomo bezplciowe.

                                                    No i masz. Stosunek homoseksualny.
                                                  • elamodela Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 30.05.07, 06:45
                                                    No i masz. W swiecie encyklopedii wszystko jest takie proste..
                      • Gość: Pan Dobra Rada Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.ds14.agh.edu.pl 29.05.07, 12:52
                        Polecam obejrzeć kilka/kilkanaście co lepszych filmów porno.. Uczyć się można z
                        każdego źródła.. Sęk w tym, bo umieć wyciągać to, co najistotniejsze.. A to Cię
                        powinno nakierować na właściwe tory.. Wbrew temu, co oczywiście zaraz co
                        poniektórzy napiszą, filmy porno są z definicji ukierunkowane na "sprawienie
                        przyjemności" mężczyźnie, dlatego też, mimo iż dla Panów jest to "raczej" źródło
                        mylnych "informacji", o tyle dość dobrze obrazują sposób nie tyle "myślenia", co
                        "odczuwania" seksualności przez Panów.. Nieprawda..? Heh.. Gdyby to nie była
                        prawda, przemysł pornograficzny już dawno by się załamał.. Proste.. :] Tylko
                        proszę, zanim to skomentujecie, dobrze się zastanówcie, co byście byli pewni, że
                        złapaliście sens mojej wypowiedzi..
                        • aga2229 Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 29.05.07, 16:03
                          Hehe nie wiem czy filmy porno sa dobrym materiałem do nauki. bo co innego jak
                          dzieczyna to obejrzy a co innego jak sama "spróbuje" hehe. tego nie mozna wykuc
                          sie na pamiec. a tez nie jest wstydem zebys sie zapytała swojego partnera czego
                          pragnie, jakie ma potrzeby. nie mowie zebys sie na wszystko zgadzała, bo jelsi
                          nei masz ochoty czegos robic to po prostu nie rob i wytłumacz dlaczego nie
                          chcesz tergo zrobic. wazne jest tez to aby dogadywac sei ze swoim mezczyzna niue
                          tlyko poza łózkiem ale i wnim. ty tez nie boj sie mowic czego pragniesz, jakie
                          masz pragnienia, co bys chciala zeby Ci zrobił, jak Cie piescił. rozmowa w łózku
                          tez jest ważna, wtedy bedziecie wiedzieli jakie mciae pragnienia i czego
                          potrzebujecie :):) powodzenia :)
                        • butterflymk Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 29.05.07, 16:14
                          ze skrajności w skrajność, spokojna i nieśmiała
                          zamieni się w porno wampa...
                          • Gość: Pan Dobra Rada Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.ds14.agh.edu.pl 29.05.07, 16:28
                            To żeś teraz pokazała "zrównoważoną postawę".. Ech.. Czy ja na prawdę tyle
                            wymagam od ludzi, którzy czytają moje posty..? :| Podaję wszystko jak na tacy, a
                            tu nagle kobieta ogląda tacę od spodu, bo przecież "to nie może być takie
                            proste".. :| Ech.. Z kobietami się pracuje gorzej niż z przedszkolakami.. :/
                            • aga2229 Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 29.05.07, 16:33
                              to było do mnie Panie Dobra Rada ?? nie chodzi o to ze sie doszukuje dziury w
                              całym. i wcale nie napisałąm ze nie masz zupełnie racji. po prostu wydaje mi sie
                              ze przez ogladanie głupich pornoli dziewczyna niczego sie nie nauczy. bo bedzie
                              patrzec jak inne klientki robią loda, jak masuja penisa stopami, rekoma czy
                              jeszcze innymi czesciami ciała. owszem niektore pary ogladaja tzw "kreskówki" a
                              potem ida do łozka sie kochac ale tak nie wszyskie maja i nie wydaje mi sie zeby
                              taki pospolity pornol był dla niej encyklopedia po zyciu seksualnym par. acz
                              koloweik nie mowie ze na siłe nie moze byc.
                              • Gość: Pan Dobra Rada Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.ds14.agh.edu.pl 29.05.07, 17:27
                                Przecież wystarczy spojrzeć na "drzewko", żeby wiedzieć do kogo to było.. :|
                            • butterflymk Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 29.05.07, 17:18
                              poza tym tacę się ogląda z każdej strony ;p
                              • Gość: kali Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.ztpnet.pl 29.05.07, 19:44
                                Dlatego nie rozumiesz. Ty masz patrzec na to co jest podane na tacy.
                          • aga2229 Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 29.05.07, 16:28
                            a kto powiedział ze ona ma sie zaraz zmieniac w niewiadomo kogo ?? czy ze musi
                            znac wszsytkie "techniki" zeby facet poczuł sie w łózku spoełniony i zadowolony.
                            z reszta nie o to chodzi zeby ona sie zmieniała z niesmiałes dziewczyny w jakas
                            drapieżna kobiete która potrafi "wszystko" chodzi po prostu o to ze ona nie wie
                            jak ma sie zachowac. i nie ma w tym nic dziewnego no bo nigdy tego nie robiła i
                            jest niedoswiadczona. chłopacy lubia tez jak całujesz ich sutki, to tez ich
                            podnieca. i nie pamietam jeszcze kto to napisał o masowaniu i dotykaniu ud ich.
                            z reszta moze "poeksperymentowac" i wtedy zobaczysz co nan iego najlepiej działa
                            i co go najbardziej podnieca. jedni chlopacy moga lubi np. jak dziewcyzna smyra
                            ich stopa za uchem czy po głowie a drudzy moga np tego nie lubic. to jest po
                            prostu kwiestia charakteru i potrzeb. :)
                            • aga2229 Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 29.05.07, 17:48
                              ten watek zszedl na calkiem inne tory... dziewczyna prosila o rade a wy sie
                              rodrabniacie co jest sexem a co nie. o Boze...
                              • elamodela Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 29.05.07, 18:18
                                taki urok tego forum :D
                              • Gość: kkkk Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 20:12
                                no własnie. popieram, mialam sama to napisac.
                              • Gość: ququ Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.acn.waw.pl 29.05.07, 20:27
                                Dokładnie, niech ktoś bieduli doradzi, napisze o technikach doprowadzania faceta
                                do rozkoszy, a nie pisze kiedy jest się dziewicą a kiedy nie :/
                                • elamodela Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 29.05.07, 22:18
                                  No to jej przeciez wyzej radzilam, noo... o_O.
                                  • Gość: ququ Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.acn.waw.pl 29.05.07, 22:39
                                    Wiem, ale im więcej porad tym lepiej :D
                                    A osoby, które piszą nie na temat mogłyby założyć nowy wątek "znaczenie terminu
                                    dziewica" ;)
                                    • Gość: kali Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.ztpnet.pl 29.05.07, 22:40
                                      > Wiem, ale im więcej porad tym lepiej :D

                                      Ja juz doradzilem.

                                      > A osoby, które piszą nie na temat mogłyby założyć nowy wątek "znaczenie terminu
                                      > dziewica" ;)

                                      Ale po co?
                                      • Gość: ququ Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.acn.waw.pl 29.05.07, 23:13
                                        Bo piszą nie na temat? No chyba, że tak się przyjęło na tym forum, wtedy nic już
                                        nie mówię ;)
                                        • Gość: kali Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... IP: *.ztpnet.pl 29.05.07, 23:17
                                          A co to przeszkadza, ze pisza nie na temat?
                                          Jutro i tak usuna polowe wpisow i zostanie na temat.
                                          • elamodela Re: ...bo tylko siedze z raczkami na kolankach... 30.05.07, 00:02
                                            przynajmniej watek sie rozwija..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka