Dodaj do ulubionych

Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsiadów

    • w.dybala Postępy??? 27.05.07, 20:25
      Jakby ktos byl tak mily i powiedzial mi jak postepy w budynku nr 6:-) Dach juz
      pokryty? Robia ocieplenia czy cos w tym stylu??

      Dzieki z gory!!
      Pozdr
      Dival
      • chiste Re: Postępy??? 28.05.07, 09:02
        Siódemka z dachem, szóstka w trakcie ocieplania i tynkowania.
        • agataina :-) 28.05.07, 10:05
          Ja tez dzwonilam do p. Baranowskiego i uslyszalam to samo - oddanie pierwszego
          etapu w pierwszym tygodniu lipca. Mam nadzieje, ze nic sie juz nie obsunie,
          ekipe mam zamowiona na 20 lipca... Wolalabym, zeby tak zostalo... My niestety
          nie zatrudniamy nikogo od aranzacji wnetrz. Jedyne, co zrobilismy to
          zatrudnilismy firme/cala ekipe do wykonczenia. Duzo rzeczy nam podpowiedzieli, a
          reszta i tak wyjdzie w praniu. Dopoki sie nie wejdzie do mieszkania to tez
          trudno ustalac szczegoly. Ja probowalam wejsc z Panem od wykonczenia (umowic sie
          na wejscie do mieszkania), ale niestety odmowiono mi. No coz... musze poczekac.
          A ciekawa jestem jak wyglada teren wokol blokow, czy troche uprzatniety? Dawno
          juz tam nie bylam :-(

          pozdrawiam
          • chiste Re: :-) 28.05.07, 10:17
            Teren wokół jest jak po bombardowaniu w Sarajewie. Nie ma drogi ani zjazdów do
            garażów.
            • agataina Re: :-) 28.05.07, 10:34
              No wlasnie, tego sie obawialam... Ale moze kiedys... Niech zywi nie traca nadziei...
              Dzieki za info, chiste
              • w.dybala Re: :-) 28.05.07, 10:59
                TO ze jest na calym terenie krajobraz jak po bitwie i nie ma drog to mnie wcale
                nie dziwi - w koncu prace trwaja. Takie rzeczy robi sie na koncu - tak samo jak
                mala architekture. Na razie wiec z tego powodu bym nie lamentowal:-) BYleby po
                skonczeniu wlasciwych prac jesienia nie trzeba bylo czekac nie wiadomo ile na
                zagospodarowanie terenu... w co zywie nadzieje:-)

                Dival
              • w.dybala Re: :-) 28.05.07, 11:06
                ...bym zapomnial... Mozna widziec z czego wynika to opoznienie? Bo pierwszy
                tydzien lipca oznacza, moze niewielkie, ale jednak opoznienie... Pytam bo ta
                sytuacja moze sie tez powtorzyc (oby nie spotegowana) przy oddawaniu kolejnych
                etapow...
                Dzieki z gory!
                Dival
                • agataina Re: :-) 29.05.07, 20:05
                  No coz, opoznienie wynika z... koniecznosci uprzatniecia terenu... No i z tego,
                  ze budynki sa oddawane etapami, tj. 1,2 i 3 MUSZA byc oddane razem, bo to
                  pierwszy etap. A droge trzeba zrobic dojazdowa - uslyszalam.
                  A ciekawa jestem jak bedzie z podpisywaniem umow. Nam sie udalo wynegocjowac
                  termin najpozniej do 30 pazdziernika 2007, ale umowy nie mamy podpisanej u
                  notariusza, wiec nie wiem jak zostanie to potraktowane. Pozyjemy-zobaczymy.

                  A co do aranzacji wnetrz- ja niestety nie pomoge. Nie zatrudniamy nikogo. Ale to
                  byla chyba prosba do agi3332
                  • w.dybala Re: :-) 29.05.07, 23:20
                    hmm... a to nie rozumiem czemu mieszkanie odbieracie teraz tj. na poczatku
                    lipca a umowy dopiero w pazdzierniku? Musicie niby czekac na wszystkich az sie
                    we wszystkich budynkach wprowadza? Jakos nie widze zwiazku... chyba ze czegos
                    nie kumam. Jestes mi w stanie odpowiedziec dlaczego nie mozecie umow od reki po
                    odbiorze mieszkania podpisac?

                    pozdr
                    Dival
                    • amigo9 Re: :-) 30.05.07, 09:17
                      Na naszym osiedlu (inny developer) klucze były oddawane dużo wcześniej, niż
                      możliwość podpisania aktu. Wynikało to z faktu, że developer chciał szybko
                      przekazać mieszkanie (żeby nie płacić odsetek karnych), a potem się dopiero
                      martwił o pozwolenie na użytkowanie budynków i całą pozostałą dokumentację.
                      Takie działanie jest bezprawne (nie powinno być odbioru lokalu do czasu
                      uzyskania pozwolenia na użytkowanie) ale często praktykowane, jak to w Polsce
                      bywa...
                      Może o to chodzi?
                      • agataina Re: :-) 30.05.07, 12:16
                        Jasne, ze chcialibysmy juz w lipcu, tuz po oddaniu kluczy. Takie rozwiazanie
                        byloby optymalne :-) Ale w umowach, ktore dostalismy w pierwszej wersji do
                        podpisania nie bylo mowy o konkretnej dacie podpisania umowy (sprawdz, jesli
                        masz umowe nienegocjowana...). My chcielismy wprowadzic date czerwcowa (tuz po
                        oddaniu kluczy) jednak deweloper zgodzil sie na pazdziernik. Tym sposobem mamy w
                        umowie sformulowanie: NAJPOZNIEJ do 31 pazdziernika 2007 roku. Tlumaczyl to
                        mozliwoscia opoznien w oddaniu mieszkan - co moglismy oczywiscie przyjac do
                        wiadomosci i zrozumiec. Stad zapis (dla naszego lepszego samopoczucia...)
                        NAJPOZNIEJ.

                        • chiste Zaczynają układać drogę n/t 11.06.07, 11:40

                          • agataina Re: Zaczynają układać drogę n/t 12.06.07, 13:35
                            Dzieki za wiadomosc. Milo slyszec :-) To moze jest na dzieja na ten pierwszy
                            tydzien lipca? :-) Bylam w sobote, ale tylko przejazdem, niewiele widzialam.
                            Pozdrawiam!
                          • w.dybala Re: Zaczynają układać drogę n/t 13.06.07, 22:22
                            Super!! To znaczy ze juz nie przewiduja operowania ciezkim sprzetem... :-)

                            Dival
                    • aga3332 Re: :-) 12.06.07, 22:06
                      najprawdopodobniej chodzi o współwlasność działki.
                      • agataina Re: :-) 12.06.07, 23:33
                        A na kiedy planowane jest oddanie kolejnych etapow? Jak macie w umowach? Bo
                        jesli rzeczywiscie kaza nam czekac az do odebrania mieszkan przez wszystkich, to
                        pewnie troche to potrwa z podpisaniem aktow wlasnosci...

                        Czy kolejne budynki maja oddac do konca roku?
                        • w.dybala Re: :-) 13.06.07, 22:16
                          Ja mam w szostce a ta jak sie nie myle bedzie oddawana w ostanim etapie razem z
                          siodemka. I mam wpisane ze budowa bedzie zakonczona z koncem wrzesnia. Plus
                          oczywisice ewentualny miesiac opoznienia, ktory deweloper sobie zastrzegl w
                          umowie - ale mam nadzieje ze tego nie wykorzysta. Przy tegorocznej zimie miec
                          jeszcze spoznienie to bylby troche shame... :-)

                          Pozdrawiam wszyskich! I prosze dawajcie znac jak tylko cos bedzie sie dzialo u
                          Was w zwiazku z odbiorem mieszkan itd... bo to juz tuz, tuz - a ja jestem
                          ogromnie ciekaw jak to wszystko bedzie przebiegalo:-)

                          Dival
                      • w.dybala Re: :-) 13.06.07, 22:21
                        a wlasnie... jesli chodzi o wspolwlasnosc dzialki to ciekawa sprawa. Obilo mi
                        sie o uszy, ze niektorzy developerzy praktykuja dwa osobne spotkania u
                        notariusza: raz w kwestii mieszkania a pozniej noch einmal w kwestii czesci
                        wspolnych. Nie wiem jak to u nas bedzie wygladalo... ktos moze sie orientuje?
                        ktos pytal? Szczerze powiedziawszy to tez nie wiem, ktore rozwiazanie jest
                        lepsze. Dwa razy isc do notariusza nie wydaje sie zbyt sensowne i jest tez
                        jakby nie bylo marnowaniem czasu - ale mozna by sie tez chyba dopatrzec jakichs
                        pozytywow...:-)

                        pozdr
                        Dival
                        • chiste Ale jakiej działki? 14.06.07, 11:01
                          Czy ktoś wie juz, co z tym podziałem, który zapowiadał deweloper? Według
                          wstepnych informacji, jakie przekazywał mi pełnomocnik przy zawieraniu umowy,
                          mialo byc takze nieruchomość podzielą na 3 działki i będą 3 wspólnoty na
                          osiedlu. Nie wiem zatem, skąd te opóźnienia w odbiorach, skoro budynki
                          wybudowane w 1 etapie miały być na odzielnej działce i miały być oddzielnie
                          odbierane.
                          • agataina Re: Ale jakiej działki? 14.06.07, 15:42
                            A to nowosc... Wlasciwie to musze przestudiowac w domu umowe, bo jest tam jakis
                            zapis mowiacy o wlasnosci gruntu i udziale w tym gruncie. Bo szczerze mowiac
                            mnie zaskoczyles tym, ze mialy byc 3 wspolnoty na 3 dzialkach... Nic o tym nie
                            slyszalam, ale malo sie znam i moglam nie dopytac. Trzeba to wyjasnic.
                            • w.dybala Re: Ale jakiej działki? 14.06.07, 18:39
                              hmmm... no ja tez nic nie slyszalem, ale ja zalatwialem wszystko w pospiechu
                              wiec moja niewiedza moze byc w tym temacie obszerna... W kazdym badz razie
                              jesli tak sobie to wykombinowali to w zasadzie sprytnie... i Ci co odbieraja
                              wczesniej powinni odebrac wczesniej wszystko tj mieszkanie wlaczenie zudzialami
                              wa czesciach wspolnych. Pewnie ta droga co robia bedzie na razie tez polozona
                              tylko na terenie tej pierwszej czesci...

                              Ale tak na marginesie to troche kiszka ze bedzie trzy osobne wspolnoty. W kupie
                              sila.. a przeciez wspolnota zlozona z 20 osob... to porazka... Naprawde takie
                              rozwiazanie narzuca podzial na 3 wspolnoty?? Nie mozna zawiazac jednej nawet ja
                              sa na 3 dzialkach? przeciez na zawiazanie wspolnoty i tak mamy czas do 1 roku -
                              a wtedy wszyscy juz beda po odbiorach i aktach itd...

                              Dival
                              • agataina Re: Ale jakiej działki? 15.06.07, 11:49
                                Czy widzieliscie ten adres? Ja sie dopiero doszukalam, nie wiem od kiedy ono
                                jest :-)
                                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=47972
                                • chiste Niedługo swoje forum na gazeta.pl ... 15.06.07, 11:57
                                  ... będą miały pchły z burka, który biega w domu okolonym przez os. Billewiczów.
                                  Zycze wszystkiego najlepszego, ale aktywność na wszystkich otwockich forach
                                  leci na łeb na szyję, więc nie wróżę temu wąskiemu forum długiego żywota.
                                  Każdy lubi się rozdrabniać, ale do czego to ma prowadzić?
                                  • agataina Re: Niedługo swoje forum na gazeta.pl ... 15.06.07, 15:05
                                    Hmmm, troche racji masz. Tym bardziej, ze na otwockim forum rzeczywiscie jakos
                                    marnie z aktywnoscia. Swoja droga forum to zalozyla osoba, ktora - zdaje sie -
                                    na forum otwockim w spr. osiedla sie nie wypowiadala? No, ale kazdemu wolno :-)
                                    • kimi25 zawiadomienie o problemie z energia 17.06.07, 16:18
                                      Witajcie Drodzy Sasiedzi ;-)
                                      Czy otrzymaliscie z Novum dwie wiadomosci: jedna dobra, druga gorsza? Otoz
                                      pierwsza informacja jest taka, ze lokale beda do odbioru w terminach ustalonych
                                      z developerem. Druga natomiast dotyczy problemow z zakladem energetycznym,
                                      ktory podlaczy nam na stale prad najpozniej do konca stycznia 2008... Po
                                      przeazaniu lokali zasilanie energia elektryczna ma byc tymczasowe, zeby
                                      pozwolic na wykonanie prac wykonczeniowych. Pocieszajace jest zapewnienie
                                      Novum, ze dolozy wszelkich staran, by zasilanie osiedla nastapilo jak
                                      najwczesniej;-)
                                      Oby te problemy nie pokrzyzowaly nam planow zwiazanych z wykonczeniem
                                      mieszkanek, czego wszystkim Wam i sobie zycze.
                                      Pozdrawiam,
                                      kimi
                                      • agataina Re: zawiadomienie o problemie z energia 17.06.07, 21:56
                                        Nic nie wiem. A jak Cie zawiadomili? Sama zadzwonilas w jakiejs sprawie czy to
                                        oni sie odezwali? Telefonicznie, mailowo? Ciekawe dlaczego takie numery.
                                        Szczerze mowiac zamierzalam wykonczyc mieszkanie do konca sierpnia, potem nie
                                        bardzo mam gdzie mieszkac... A jak prad bedzie "tymczasowy" (cokolwiek to
                                        znaczy" - to moze byc nam troche trudno... Bo przeciez brak pradu to brak
                                        ogrzewania i cieplej wody... A to numer...
                                        • kimi25 Re: zawiadomienie o problemie z energia 18.06.07, 09:21
                                          Informacje otrzymalam na pismie poczta polecona (w ostatni piatek)
                                          • agataina Re: zawiadomienie o problemie z energia 19.06.07, 13:23
                                            No ja jeszcze nic nie dostalam, zadnego poleconego... Troche mnie zmartwilo
                                            haslo: "zasilanie energia elektryczna ma byc tymczasowe" i bardzo jestem ciekawa
                                            co to oznacza... No, ale dopoki nie mam papierka w reku nie mam po co dzwonic do
                                            Novum, zeby wypytac o szczegoly, tj. co dokladnie oznacza tu termin: tymczasowe.
                                            Ja zamierzalam sie we wrzesniu wprowadzac, ale jesli nie bedzie pradu to nicic z
                                            moich planow...
                                            Wiecie cos moze na temat "tymczasowosci pradu" :-)?
                                          • w.dybala Re: zawiadomienie o problemie z energia 22.06.07, 19:08
                                            Witam,
                                            Do mnie tez takowy liscik dotarl. Ciekaw jestem jednak bardziej nie tego jak
                                            bedzie owa tymczasowa dostawa pradu wygladala a jak bedzie rozliczana... W
                                            wielu przypadkach slychac bylo o niezlych numerach przy rozliczeniach... Kto,
                                            jak i w jakies wielkosci bedzie za to placil? Bo jak sie domyslam nie bedzie w
                                            tym "tymczasowym" okresie zadnych licznikow do rozliczania.
                                            Jestem w stanie uwierzyc Novum, ze to nie ich wina - ale mam tez nadzieje na
                                            jakies przejrzyste zalatwienie tej sprawy a nie przekret sluzacy do wyskubania
                                            troche grosza. Licze ze nasz developer oszczedzi nam numerow jakich co
                                            niektorzy swoim klientom nie oszczedzaja:-)

                                            Dival
                                            • agataina Odbiór mieszkań 02.07.07, 19:38
                                              Czy ktoś z budynków 1-3 kontaktował się w sprawie odbioru kluczy? Ja wrocilam
                                              dzis do domu po wojazach ale jak do dzis nikt nie dzwonil i nie umawial sie na
                                              konkretny dzien. Zadzwonie do nich jutro, ale moze ktos juz odebral klucze? W
                                              koncu pierwszy tydzien lipca sie zaczal...

                                              • w.dybala Re: Odbiór mieszkań 02.07.07, 22:26
                                                Jak pewnie zauwazylas w ogole od dwoch tygodni nikt sie nie odzywa:-)
                                                Podejrzewam ze wszyscy sa zajeci wlasnie odbiorem mieszkan i nie maja na nic
                                                wiecej czasu:-) Ale moze odezwa sie jak ochlona:-) W koncu taki odbior
                                                mieszkania - szczegolnie pierwszego w zyciu - musi byc naprawde pasjonujacy...;-
                                                )

                                                Pozdrowka!
                                                Dival
                                              • w.dybala Re: Odbiór mieszkań 02.07.07, 22:37
                                                a swoja droga... na osiedlu musialo kupic mieszkania 70 osob... a na forum jak
                                                do tej pory, czyli przez kilka miesiecy, odezwalo sie, jak dobrze naliczylem 8
                                                (nie liczac "obcych" :-))... a gdzie reszta?? czyzby blisko 90% nie mialo
                                                pojecia o jego istnieniu??

                                                Dival (podłamany)
                                                • agataina Re: Odbiór mieszkań 03.07.07, 10:01
                                                  No chyba nie bardzo odbieraja klucze... wlasnie dzwonilam do Novum, do
                                                  kierownika budowy i do Pana Baranowskiego. Kazdy mowil co innego... w kazdym
                                                  razie na odbior kluczy to jeszcze chyba nie ma szans... Pewnie pod koniec
                                                  lipca... Jeden z Panow mowil o brakujacej elektryce, drugi, ze nie ma drogi.
                                                  Kombinuja, maja zadzwonic dzis do mnie i ustalic ostateczna wersje zeznan... No
                                                  i sie pewnie wszytsko przesunie... Wrrrrrrrrrrr
                                                  • marek271429 Re: Odbiór mieszkań 03.07.07, 19:46
                                                    Ja mam odebrać 10. Baranowski powiedział, żeby nie słuchać kierownika
                                                    Brylskiego bo on niekontroluje co sie dzieja na budowie. Bez prądu można
                                                    spokojnie żyć. W końcu mamy gaz, a Polskę zelektryfikowna w drugiej połowie XX
                                                    wiek. Ja już kupiełm lampę naftową i prodnicę na gaz. Mam nadzieję, że do
                                                    listopada nie bedzie przymrozków a Gazprom nie odetnie zasilania. W sumie to
                                                    nikt nam nie kazał kupować tych mieszkań, a jak komuś się nie podoba to moze
                                                    odstąpic od umowy i zainkasować zwrot - nie małe przecież pieniądze.
                                                    Pozdrawiam,
                                                  • agataina Re: Odbiór mieszkań 04.07.07, 09:13
                                                    No chyba zart jakis... Albo Novum sie podszywa... Pewnie, ze nikt nam nie kazal
                                                    kupowac miszkan... A zreszta, po co dyskutowac na takie tematy. Wpacilam swoje
                                                    pieniadze za mieszkanie, dotrzymalam ustalen umowy, teraz niech developer
                                                    dotrzyma umowy ze swojej strony. Mi chodzi tylko o niekrecenie, o konkretny
                                                    termin. To wszystko. Tez mam swoje plany i inne umowy, z ktorych musze sie
                                                    wywiazac...
                                                  • w.dybala Re: Odbiór mieszkań 09.07.07, 16:40
                                                    No i jak tam, jak tam???? Bo konam z ciekawosci? Ktos juz odebral mieszkanko???
                                                    Pytanie kieruje do wszystkich mieszkancow bud. 1-3 wlacznie z P. Markiem271429,
                                                    ktory najchetniej zainkasowalby z powrotem pieniadze zamiast mieszkania ale nie
                                                    ma wyjscia i musi wziasc mieszkanie:-))) Czy jutro ten nieszczesliwy dzien?:-)

                                                    pozdr
                                                    Dival
                                                  • agataina Re: Odbiór mieszkań 09.07.07, 18:27
                                                    Ani widu, ani słychu... I dezinformacja. Roznie mowia... Moze pod koniec
                                                    miesiaca a moze nie... Nie ma gazu, elektryki. Budowlanka zakonczona, ale na tym
                                                    koniec. Nikt na razie nie dzwonil. Na moj mail tez nie dostalam odpowiedzi.
                                                    Cisza w eterze. Oby nie przed burza. Mam nadzieje, ze przynajmniej Wam, z
                                                    pozniejszego etapu, oddadza w terminie.Bo nam juz na pewno nie. A szkoda.
                                                  • marek271429 Re: Odbiór mieszkań 13.07.07, 18:07
                                                    Witam,
                                                    A nie mówiłem.
                                                    Trzeba chyba poszukać chyba nowego lokum. Np. coś u Gwaranta. Podwyższył cenę
                                                    ale oddał mieszkania. U nas deweloper ma nas w d... pie. Ja też miałem
                                                    zamówioną ekipę na lipiec. A Novum (to dziadostwo) nie jest w stanie dotrzymać
                                                    swoich zobowiązań (ani powiedzieć co się dzieje). Wydaje im się, że sprzedają
                                                    wszystko i za jakąkolwiek ceną. Mam nadzieję, że infromacje nt. (nie)
                                                    solidności Novum dojdzie do wiadomości potencjalnych nabywców w nowych
                                                    inwestycjach tego dewelopera. Może pójdą po rozum do głowy i się zastanowią
                                                    się, czy ryzykować inwestycję z tą firmą. Dziadostwo, dziadostao i jeszcze raz
                                                    Novum.
                                                  • agataina Re: Odbiór mieszkań 13.07.07, 19:26
                                                    :-))))) Jak to dobrze, ze forum gazety umozliwia sprawdzenie adresu IP :-)

                                                    No coz, ja ciagle czekam i mam nadzieje, ze to nie jest nieuczciwosc ;-)
    • agataina Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 18.07.07, 20:02
      Otrzymalismy telefon, ze mozna podpisywac umowy na dostawe gazu z gazownia.
      Dopiero po podpisaniu umow i "zadzialaniu" gazowni (co moze troche potrwac)
      bedzie mowa o oddawaniu kluczy. Ale wierze, ze juz blizej niz dalej.
      • w.dybala Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 26.07.07, 22:08
        ...tak z ciekawosci... bo juz koniec lipca...

        Komus sie juz udalo zamieszkac?
        • agataina Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 26.07.07, 22:19
          8 sierpnia mamy termin przekazania kluczy. Ale wiem, ze juz od poniedzialku
          ludzie beda odbierac. Zobaczymy co z tego wyjdzie ;-)

          Dam znac.
      • w.dybala Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 28.07.07, 20:08
        A moze moglby ktos pare fotek pstryknac i gdzies wrzucic albo podeslac? Ciekaw
        jestem jak osiedle w tej chwili wyglada, a na razie nie zanosi sie na to zebym
        sie mogl tam sam pojawic... 6-eczka oczywisice interesuje mnie w szczegolnosci -
        ale tez wyglad obecny calego osiedla - a moze ktos ogladal swoje mieszkanko od
        srodka i robil fotki?? tez chetnie bym zobaczyl:-)

        A swoja droga... przekazanie kluczy nastepuje zdaje sie po odbiorze mieszkania?
        Agataina wspomniala ze jest umowiona na odbior kluczy - czy to znaczy ze
        odbiory mieszkan juz trwaja? Bierzecie do tego jakichs fachowcow? czy sami
        zdajecie sie na wlasna "intuicje" w wychwytywaniu niedociagniec?

        pozdr
        Dival
        • agataina Zdjęcia - tuz przed odbiorem mieszkań 28.07.07, 20:45
          Bardzo prosze, tu zdjecia z piatku: ( w tym "uroczy" piecyk, miejsca postojowe,
          murek okalajacy osiedle - opis pod zdjeciami)

          agataina.fotosik.pl/albumy/236764.html
          Przekazanie kluczy nastepuje po odbiorze mieszkania, owszem. Ale jesli PODPISZE
          sie protokol z odbioru mieszkania to juz chyba nic nie stoi na przeszkodzie,
          zeby tego samego dnia odebrac klucze? Czy sie myle?

          Co do samego odbioru,to raczej kogos zatrudnie... Sami jestesmy za bardzo
          emocjonalnie do tego nastawieni i wielu rzeczy pewnie nie zobaczymy... Ale
          jeszcze nie wybralam nikogo takiego. Wyszukalam w necie firmy, w poniedzialek
          bede dzwonic.

          Swoja droga - chyba tylko we dwoje uczestniczymy w zyciu tego forum... Szkoda.
          • w.dybala Re: Zdjęcia - tuz przed odbiorem mieszkań 29.07.07, 00:57
            > Bardzo prosze, tu zdjecia z piatku: ( w tym "uroczy" piecyk, miejsca
            postojowe,
            > murek okalajacy osiedle - opis pod zdjeciami)
            >
            Wielkie dzieki za fotki!!
            Przyznam ze nabiera to wszystko jakos ksztaltow:-) Wjazd na teren osiedla tez
            wydaje sie byc ladny (przynajmniej ze zdjec).
            Male sprostowanie - ten budynek z drugiej strony podkowy to 7 a nie 6 zdaje
            sie - 6 stoi za nim - ale na zdjeciach tez go kawalek widac:-) Generalnie z
            zewnatrz to juz wszystkie budynki wydaja sie byc wykonczone... co mnie cieszy:-
            )
            A co do piecyka to rozumiem z Twoich slow, ze nieszczegolnie Ci sie podoba? :-)
            Ja go na zywo nie widzialem, na zdjeciach mnie nie urzekl jakos zbytnio ale
            jako ze jestem facetem to mnie bardziej interesuje zeby on sie dobrze sprawowal
            niz jak wyglada...:-) a jakiej to firmy w ogole? .. bo sie ze zdjecia nie moge
            doczytac...

            > agataina.fotosik.pl/albumy/236764.html
            > Przekazanie kluczy nastepuje po odbiorze mieszkania, owszem. Ale jesli
            PODPISZE
            > sie protokol z odbioru mieszkania to juz chyba nic nie stoi na przeszkodzie,
            > zeby tego samego dnia odebrac klucze? Czy sie myle?
            >
            Generalnie sie nie mylisz - ale nigdy nie odbieralem mieszkania i myslalem ze
            jesli sa usterki to spisuje sie je i odracza sprawe do momentu ich
            poprawienia... bo jak to sobie wyobrazasz? - ze dostajesz klucze ale jedna
            kopie zatrzymuja sobie panowie budowlancy? czy ze Ty tam od reki
            zamieszkujesz,zmieniasz zamek a oni sie z Toba umawiaja na usuniecie tych
            poprawek i robia to w Twojej obecnosci? Myslalem po prostu ze przekazanie
            kluczy nastepuje kiedy juz wszystko jest ok... ale moze masz racje... moze to
            jakos inaczej sie zalatwia.

            > Co do samego odbioru,to raczej kogos zatrudnie... Sami jestesmy za bardzo
            > emocjonalnie do tego nastawieni i wielu rzeczy pewnie nie zobaczymy... Ale
            > jeszcze nie wybralam nikogo takiego. Wyszukalam w necie firmy, w poniedzialek
            > bede dzwonic.
            >
            Jezeli czlowiek na ktorego sie zdecydujesz bedzie wart polecenia to oczywiscie
            daj znac! Bo ja tez sam do tego podchodzil raczej nie bede:-)

            > Swoja droga - chyba tylko we dwoje uczestniczymy w zyciu tego forum... Szkoda.

            Ano... przynajmniej ostatnimi czasy na to wyglada... szkoda... bo takie forum
            jest w sumie po to zeby bylo latwiej... zeby sie podzielic jakas rada czy
            doswiadczeniem... ale jesli nikogo to wiecej nie obchodzi...
            • agataina Re: Zdjęcia - tuz przed odbiorem mieszkań 29.07.07, 10:33
              Bardzo prosze :-)
              Wjazd na teren rzeczywiscvie jest juz "wyplytkowany" czy jak to sie tam
              nazywa... Bylam na terenie i w ubiegla sroda i w piatek. i musze przyznac, ze od
              tego czasu wysypano ziemie kolo jedynki (zeby posadzic roslinki), wyrownano
              odstajace plytki wokol bloku, no w kazdym razie bylam mile zaskoczona kilkoma
              zmianami.
              Co do budynku, to przepraszam za pomylke, ciagle mi sie wydaje, ze budynkow jest
              tylko szesc... Lepszych zdjec szostki niestety nie mam :-(
              Z zewnatrz rzeczywisice wszyskie juz otnkowane, "ozdobione", po Waszej stronie
              stoi tez juz miejsce na smietnik (chyba rzutem na tasme robili :-)

              Piecyk wyobrazalam sobie znacznie mniejszy. Oczywiscie, ze najwazniejsze jest
              jego sprawowanie sie, ale coz, jako kobieta nie moglam przemilczec jego
              wygladu... Brrrr ;-) Co do typu, to kiedys pytalam developera i - jesli dobrze
              zapamietalam jest to: IMMERGAS ZEUS MINI... Ale moge sie mylic.

              Co do obioru, mysle tak samo jak Ty (tez nigdy nie odbieralam mieszkania ;-),
              jesli nie ma usterek przekazujemy klucze i od tego momentu placimy za mieszkanie
              i media. Jesli sa usterki, wpisujemy je w protokole, ustalamy termin usuniecia
              usterek i nie odbieramy kluczy. Wiem, ze sa tez takie przypadki,ze ludzie
              odbieraja klucze, podpisuja protokol z wpisanymi usterkami, a potem czekaja
              dlugo i namietnie na poprawki... Wiec pewnie lepiej sie uprzec i zarzadac nowego
              terminu odbioru mieszkania poprawionego.
              Kierownik budowy powiedzial mi jeszcze, ze te zadaszone pomieszczenia na
              smietniki zostana wykorzystane tylko w polowie, druga ich czesc (sa przedzielone
              scianka) zostanie do dyspozycji przyszlej wspolnoty, np. na urzadzenia sobie tam
              miejsca na rowery, albo co nam sie bedzie podobac. Ciekawa jestem jeszcze, jak
              to jest z segregacja smieci, czy 3 pojemniki zapewnia developer, czy moze
              pozniej troszczy sie o to sama wspolnota - jesli oczywiscie wiekszosc sie na to
              godzi? Wie ktos moze cos na ten temat?

              A swoja droga,ktos juz sprzedaje mieszkanie w jedynce, za troche wyzsza cene...:
              www.mieszkania.net/nieruchomosci-sprzedaz/otwock--mieszkania/mieszkanie-otwock-mie00038286.html
              Pozdrawiam!
              Agata
              • marjeni79 Re: Zdjęcia - tuz przed odbiorem mieszkań 07.08.07, 10:24
                Witam,
                właśnie znalazłem osiedlowe :)
                Byłem na budowie w weekend i muszę przyznać, że zaczyna to fajnie
                wyglądać.
                Pierwsze trzy bloki sa już odgrodzone od reszty. W Niedzielę były
                myte okna, trawniki już wcześniej wygrabili, tylko chyba zapomnieli
                pomalować trawy na zielono ;)
                Nic tylko pogratulować pierwszym szczęśliwcom, którzy odbiorą
                pierwsze mieszkania, o ile odbiorą. Widziałem dziwnie zwisające
                kable elektryczne na budynkach, wiec wątpię, żeby ktoś pozwolił na
                odbiór "czegoś takiego". Chyba, że to zdążą poprawić
                Podobno w tym tygodniu ma to nastąpić...
                • agataina Re: Zdjęcia - tuz przed odbiorem mieszkań 07.08.07, 15:10
                  A witamy nowego Sasiada :-)
                  Ja jutro odbieram klucze, dam Wam znac jak bylo, co jest tak a co nie tak :-)
                • w.dybala Re: Zdjęcia - tuz przed odbiorem mieszkań 07.08.07, 22:00
                  Ja rowniez witam serdecznie nowego Billewicza na forum! :-)
                  Mam jednoczesnie dwa pytania - jedno tak chyba skierowane w
                  szczegolnosci do agatainy:-) - ale moze tez inni cos wiedza.
                  1. Chodzi o ogladanie mieszkania - nie ma problemu zeby sie umowic z
                  kims z Novum i obejrzec swoje mieszkanko? Czy trzeba odrobiny farta,
                  dobrej gadki, 'prezentu':-) hehe... sam nie wiem jeszcze co... Pod
                  koniec sierpnia bede w Otwocku i to bedzie miesiac przed terminem
                  oddania mojego mieszkanka - chetnie bym zobaczyl jak to moje
                  przyszle lokum w srodku sie prezentuje:-)
                  2. Czy jesli odbieracie mieszkania/klucze to znaczy ze budynki
                  zostaly juz odebrane przez Panstwowa Inspekcje Budowlana czy jak tam
                  sie ta instytucja nazywa...?
                  Czy sie myle?

                  Pozdr
                  Dival
                  • marjeni79 Re: Zdjęcia - tuz przed odbiorem mieszkań 09.08.07, 10:23
                    Dzięki za miłe słowa :)
                    Jeżeli chodzi o oglądanie mieszkań to próbowałem kilkakrotnie umówić
                    się, ale zawsze było coś. Nigdy nie doszło do skutku.
                    Natomiast widziałem swojem mieszkanie już kilka razy :)
                    pzdr
                    Marjeni
    • agataina Odbior mieszkan 08.08.07, 21:39
      No coz, zmeczenie daje o sobie znac... Zrobilam osobny watek, a nie chcialam
      tego, przepraszam admina, mozna go skasowac... Kopiuje to, co napisalam w
      osobnym watku...

      :::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::

      Kochani, my juz PO :-) Klucze odebralismy, ale protokol odbioru do podpisania
      w piatek (gazownik przyjezdza jutro, ma podlaczyc gaz oraz gazomierze).
      Na odbiorze bylismy z fachowcem, bez zadnych problemow, po prostu
      powedzielismy, ze jestesmy z sila fachowa ;-) nikt nie mial nic przeciwko.
      fachowiec (z grupy www.serwisremontowy.pl) powiedzial, ze budynek jest
      zbudowany bardzo porzadnie, u nas byly dwie rysy, ktore deweloper zobowiazal
      sie do piatku poprawic. Sciany i podlogi proste.

      Co do ostatecznego odbioru przez te inspekcje, to nie jest to jeszcze mozliwe,
      poniewaz nie ma pradu na stale (jest z budowy). Odebranie przez inspekcje
      nastapi pewnie dopiero zima... Jak podpiszemy umowy z elektrownia i podlacza
      staly prad... Znaczy to tyle, ze mieszkac mozna, zameldowac sie nie...


      Byl Pan zarzadca ustanowiony przez Novum, wyliczyl nam 2.60 za m2 i jeszcze
      kilka innych drobiazgow, wybaczcie dzis juz ledwo zyje, sprawdze moze jutro i
      napisze szczegoly. Z tego co jeszcze pamietam, to 10 zl od osoby na miesiac za
      wywoz smieci. AAaaa, i jeszcze za ten prad budowlany 1 zl od metra (tak to
      bedzie rozliczane, w zaleznosci od wielkosci mieszkan na razie), potem
      przyjdzie rachunek na cale osiedle (oddane bloki) i podzila to "metrazowo" na
      wszystkich.

      Teraz ide juz spac, dosc wrazen na dzis. Pozdrawiam!
      agata
      Odbior mieszkan - agataina 08.08.07, 21:37
      • w.dybala Re: Odbior mieszkan 14.08.07, 22:28
        Ze tak zapytam tych co juz odebrali mieszkania... Jak z aktami
        notarialnymi? Czy wiecie juz kiedy? I czy rzeczywiscie dzialka
        bedzie dzielona i dostaniecie udzial tylko w Waszej czesci gruntu? I
        jesli tak czy to bedzie oznaczalo jakis dalszy podzial osiedla? Np
        osobne wspolnoty?

        pozdr
        Dival

        P.S. Agataina: Podpisaliscie w piatek ten protokol odbioru? Gaz
        rzeczywiscie podlaczony i wszystko dziala?
      • w.dybala Re: Odbior mieszkan 20.08.07, 13:11

        homer.pl/pl/dom.php?id=55219&trans=1&type=F&state=7&city=otwock&price2=99999999¤cy=
        PLN&year1=1920&year2=2007&space2=999999&floor2=20&rooms2=10&SessID=03
        96428bef4a3254bd5fd7cf4b111d13&popwin=1

        Wyglada mi na Billewiczow...
        A swoja droga cos po tych zmianach dziwnie forum dziala - bo
        wczesniej dalem odpowiedz w tym watku a zalozony zostal nowy...
      • kama1905 Re: Odbior mieszkan 20.08.07, 14:54


        Witam,

        Dopiero dzisiaj trafilam na forum :) Przyznam sie, ze wczesniej zwyczajnie nie
        szukalam. Znamy developera i nie mielismy obaw i moze stad nasze spokojne
        czekanie na odbior mieszkania. Mieszkamy w Otwocku i prace obserwowalismy od
        grudnia na biezaco. Mieszkanie mamy w trzecim budynku i prawdopodobnie uda nam
        sie je odebrac w najblizszych dniach. Tydzien temu bylismy na osiedlu i bylismy
        mile zaskoczeni zadrzewianiem i zakrzewianiem terenu ;)
        Prosze o porady na co zwracac uwage przy odbiorze mieszkania. Boimy sie, ze z
        tej euforii zapomnimy o rzeczach oczywistych.

        pozdrawiam wszystkich sasiadow,
        • agataina Re: Odbior mieszkan 20.08.07, 22:17
          Witam nowa Sasiadke :-)
          Kilka slow co do odbioru, u nas byla peknieta sciana w duzym pokoju (rysa od
          gory do dolu), obejrzyjcie dokladnie sciany. Developer zaraz nastepnego dnia
          wszystko poprawil, nalozyl specjalna siatk, zagipsowal i cos tam jeszcze zrobil
          (nie znam sie zupelnie na tym, ale bylam przy tym jak Pan to poprawial). Poza ta
          wada nie bylo nic takiego, a mieszkanie odbieralismy ze specalista. Powiedzial,
          ze okno balkonowe jest w niewielkim opdchyleniu, ael, ze nie powinno to miec
          znaczenia. Gdyby nam jednak wialo chocby odrobine zima, mamy zglosic to do
          deweloopera i on ma obowiazek w ramach rekojmi( chyba tak) wymienic okno. Ale
          spec powiedzial, ze jego zdaniem to malo prawdopodobne, zeby cokolwiek wialo.

          W piatek rzeczywiscie podpisalismy odbior mieszkania, podlaczony zostal piecyk
          gazowy, wszystko sprawdzone, dziala (ogrzewanie wlaczone na probe - goraco
          okrutnie... ;-)
          zmieniono nam zamek w drzwiach, dostalismy nowe klucze i wlasciwie mozna sie
          urzadzac. Ale u nas to jeszcze chwileczke potrwa (ekipa zamowiona byla w
          marcu...) No coz, ale panom z ekipy tez nalezy sie odpoczynek i urlop. Zaczynamy
          pod koniec sierpnia, wiec lada moment :-)
          • kama1905 Re: Odbior mieszkan 21.08.07, 16:19
            Witam agataina,

            Mam pytanie odnośnie gazomierzy. Wczoraj podpisaliśmy umowę z gazownią i tam
            poinformowano nas, że powinniśmy umowic sie na montaz gazomierzy. Zadzwonilismy
            dzisiaj pod wskazany numer telefonu w celu ustalenia terminu zainstalowania
            wspomnianych wyzej gazomierzy no i zrobil sie niezly metlik :) Gazownia
            twierdzila, ze my musimy odebrac montaz gazomierzy - nie majac kluczy do
            mieszkania a developer twierdzi ze to on odbiera. Wszyscy mowili co innego.
            Gazownia upiera sie, ze to my musimy odebrac montaz bo to my podpisalismy z nimi
            umowe a nie developer. Pan Brylski upiera sie, ze oni odbieraja. Najlepsze w tym
            calym zamecie jest to, ze nikt nic nie wie i nikt nie wie kto z kim ma sie
            kontaktowac w celu ustalenia terminu montazu gazomierzy. Mam zatem pytanie jak
            Ty zalatwilas te sprawe?

            pozdrawiam
            • agataina Re: Odbior mieszkan 21.08.07, 18:43
              Hej Kama :-)
              My umowilismy sie na odbior gazomierzy sami, tj. zadzwonilismy do gazowni (pod
              wskazany numer ;-) i twardo powiedzielismy, ze chcemy sie umowic na odbior
              gazomierzy i podlaczenie piecyka w lazience. Ale wiem, ze za niektorych odbieral
              deweloper i tez bylo dobrze. Ale ja Ci radze, zeby zapytac w gazowni kiedy maja
              najblizszy wolny termin i moga przyjechac podlaczyc gazomierze. U nas w tym
              samym czasie byl tez Pan od piecyka (z jakies innej firmy), my sie z nim nie
              umawialismy, wiec podejrzewam, ze oni (gazownia??? deweloper???) sami jakos sie
              z nim umowili i zrobili wszystko za jednym zamachem. Ale mozesz spytac, jak to
              bedzie z piecykiem gazowym, czy gazownia go uruchamia czy trzeba prosic
              dewelopera o sciagniecie osobnej firmy od piecykow...
              Zakrecone to wszystko, ale tak bym zrobila: umowic sie na konkretny dzien z
              gazownia (niech powiedza kiedy, w koncu podpisana umowa to gazomierz musza
              podlaczyc...) i przy okazji umawiania sie zapytac o ten piecyk, czy oni to
              zrobia czy jakos inaczej to zalatwiac.
              MAm nadzieje,ze jakos Ci pomoglam :-)
              Pozdrawiam z jedynki :-)
            • agataina Re: Odbior mieszkan 21.08.07, 18:44
              Aha, ale jeszcze jedna sprawa, my mielismy juz klucze. Wiec moze poczekaj do
              odbioru kluczy z tym terminem z gazownia (jesli masz juz termin odbioru
              mieszkania to oczywisciemoze dzwonic do gazowni i umowic sie np. na kolejny
              dzien po odbiorze kluczy. My tak zrobilismy.
              agata
              • kama1905 Re: Odbior mieszkan 22.08.07, 10:50
                Cześć Agataina,

                Dzieki wielkie za odpowiedz. Chetnie bym poczekala z tym montazem gazomierzy i
                ustalila termin juz po odbiorze mieszkania. Problem polega jednak na tym, ze Pan
                Brylski wyraznie nam powiedzial, ze nie mozemy odebrac mieszkania bez
                wczesniejszego montazu tych nieszczesnych gazomierzy :) Napisze pozniej jak
                rozwiazalismy ten maly problem, moze pomoze to innym uniknac takich sytuacji, bo
                widze ze nie ma tu jednolitego schematu dzialania ze strony developera.

                pozdrawiam,
                • marjeni79 Re: Odbior mieszkan 03.09.07, 11:54
                  Witam już MIESZKAŃCÓW :),
                  pytanie mam do Was. Byłem w swoim bloku, jeszcze nie odebranym.
                  Zobazyłem swoje mieszkanie i jak zobaczyłem piec to myślałem, że się
                  przewrócę. Pomijam jego wielkość, ale sposób zamocowania jest
                  fatalny. Ja prosiłem o przesunięcie do ściany i tak mi zrobili, ale
                  mam obecne rurę 1m od sufitu biegnącą od pieca do wyciągu (jak nie
                  mogliby tego zrobić przy suficie). Mniejsza o to. Chciałym się
                  dowiedzieć jak wygląda odbiór całego budynku? Mieszkanie to
                  rozumiem, ale kto odbierze klatkę schodową, garaże i resztę?
                  Ja już na pierwszy rzut oka mam kilka uwag, np jeżeli chodzi o
                  ułożenie płytek na klatce schodowej (mało się nie przwróciłem, jak
                  zachaczyłem o jedną z nich). Kto to wszystko odbiera i kto będzie
                  wymagał przeróbek od developera?
                  Z góry dzięki za odpowiedź i powiedźcie jak tam idą prace
                  wykończeniowe, bo mnie strasznie ciekawość zżera
                  pozdrawiam
                  • kama1905 Re: Odbior mieszkan 06.09.07, 10:26
                    Hej,
                    Nie umiem odpowiedzieć na Twoje pytanie, zupełnie się na tym nie znam. Za to
                    odniosę się do tego wspaniałego pieca. Nie miałam świadomości, że to coś będzie
                    takich gigantycznych rozmiarów i że będzie tak nisko umieszczony. Ten piec to
                    totalna porażka. Trudno trzeba będzie jakoś to dziadostwo zabudować :) Dziwi
                    mnie tylko fakt, że firma nie zrobiła jednego pieca gdzieś w piwnicy dla całego
                    bloku tylko takie obrzydlistwo wsadzili do mieszkań. No tak ja głupia ale trzeba
                    mieć jeszcze piwnice.....hehehehe
                    Mieszkania nie odebraliśmy, bo chcemy żeby poprawiono umieszczenie pieca tzn.
                    żeby został powieszony nieco wyżej. Były braki w elektryce tzn. brakowało kilku
                    puszek. No i przede wszystkim okna. Okna są fatalne, uszczelki odpadają, są źle
                    obsadzone i zabezpieczone. Nadmieniam, że Novum jest producentem tych okien. Nie
                    wiem jak to poprawią ale będziemy sprawdzać. Napiszcie Sąsiedzi na co jeszcze
                    zwracać uwagę i co należało poprawiać.

                    pozdrawiam
                    • marjeni79 Re: Odbior mieszkan 10.09.07, 11:06
                      Ja bylem ze swoim "magikiem" i powiedzial mi, zeby sprawdzic przede
                      wszystkim podlogi, szczegolnie w rogach widac, ze podloga idzie do
                      gory. Jezeli bedzie kladziony parkiet, to jest to bardzo wazne. U
                      mnie w trzech pomieszczeniach i tak beda wylewki, wiec mniejsza o
                      to, ale w pozostalych nie mam zamiaru odposcic. Oprocz tego trzeba
                      sprawdzic tam gdzie poprawiali cos na scianach, bo wszystko jest
                      niepodocierane! Musza to poprawic!
                      Przydałoby się też sprawdzić instalację elektryczną, czy wszystko
                      jest podłączone.
                      Bylem tez u znajomych, którzy odbierali juz mieszkania w Novum na
                      wiosce szwajcarskiej, oni mieli problem z wylewkami, bo byle slabej
                      jakosci (sam piach)
                      Pytanko jeszcze podpisaliscie juz umowe z gazownią, bo do mnie
                      zadzwonili, zeby isc do gazowni i cos zalatwic. Ktos juz to zrobil
                      lub wie cos wiecej na ten temat? Bylem zaspany, wiec srednio
                      sluchalem, z reszta bardziej nastwilem sie na to, iz poinformowali o
                      zblizajacym sie oddaniu mieszkania.
                      Piec... hmmm ma plusy i minusy. wiecej minusow, ale mozemy sobie
                      grzac, kiedy chcemy. O wysokosci tez nie pomyslalem, wiec mkoze tez
                      poprosze o przesuniecie. Robia jakies "ale" przy poprawkach, czy
                      przyjmuja wszystko bez zastrzezen?
                      Okna to kolejna sprawa, ale nie wiem, czy da sie cos zmienic :(
                      • kama1905 Re: Odbior mieszkan 10.09.07, 12:58
                        Umowe z gazownia juz podpisalismy. Wystarczy podjechac do Gazowni w Jozefowie i
                        od reki mozna ja podpisac.
                        Jesli chodzi o piec to niestety nie da sie go podwyzszyc. Zeby to wykonac to
                        nalezaloby zrobic podlaczenie kolankowe a to mogloby utrudniac prace pieca. Nie
                        wiem czy to prawda, bo ja sie na tym nie znam i generalnie moga mi wszystko
                        wmowic :) Zasiegne jeszcze opinii jakiegos fachowca od piecykow gazowych i sie
                        zobaczy czy faktycznie nie mozna tego wykonac. Oni tego nie musza robic wiec
                        olewaja kwestie a jesli ktos bedzie chcial to zmodyfikowac to i tak bedzie
                        musial to zrobic na wlasna reke.
                        Pytasz Marjeni79 czy robia jakies "ale" przy poprawkach? Jesli o to chodzi to
                        musze powiedziec, ze nie - wszystko co zglosilismy zostalo poprawione. Co prawda
                        efektu jeszcze nie widzielismy ale mam informacje, ze poprawki zostaly juz
                        zrobione. Zastanawiam sie tylko czy to zachowanie jest w pelni naturalne czy ta
                        sztucznosc ma nam przyslaniac inne niedociagniecia, ktorych to jeszcze sie nie
                        dopatrzylismy ;)
                        Nie wiem co bedzie z oknami ale nie sa najlepiej wykonane. Zobaczymy przy
                        kolejnym spotkaniu czy uszczelki zostaly poprawione.

                        pozdrawiam i zachecam innych do napisania o ewentualnych poprawkach w swoich
                        mieszkaniach.
                        • marjeni79 Re: Odbior mieszkan 11.09.07, 22:41
                          Jezeli chodzi o piecyk, to jest to jakas sciema wedlug mnie. Ja mam
                          u siebie dwa kolanka (jezeli mowimy o podlaczeniu na gorze pieca)i
                          jakos to zrobili. Z tego co mowil mi fachowiec to kwestia grubszej
                          rury, ale moge sie mylic. Tez nie jestem ekspertem :(
    • ka-z Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 30.09.07, 21:52
      Dzień dobry lub wieczór,

      Dopiero wlaczam sie w forum chętnie przeczytam i sama sie podziele
      informacjami o osiedlu. Szukając forum znalazlam cos na linii
      otwockiej i czterech katach ale wydaje mi sie ze to jest najwieksze
      i najbardziej aktualne.

      Sasiadka z osady billewiczow
      • kimi25 Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 01.10.07, 19:42
        Witajcie!
        Czy znacie mozliwie realny termin odbioru mieszkan w szóstce? Zdaje
        sie, ze prace potrwaja jeszcze z miesiac, jesli nie dluzej. Poki co
        zawiadomienia z Novum brak.

        Pozdrawiam Sasiadow ;-)
        • w.dybala Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 02.10.07, 00:02
          Witam,
          Na przelomie sierpnia i wrzesnia Pan Baranowski wspomnial o polowie
          pazdziernika ale czy to jest nadal aktualne nie wiem... bede jutro
          dzwonil. A jak wyglada oddawanie II etapu? Jesli drugi etap jest juz
          oddawany to wydaje mi sie ze jest duza szansa ze trzeci sie w
          polowie pazdz. rozpocznie. Wszstkie mieszkania byly juz przed
          miesiacem praktycznie skonczone.
          pozdr
          Dival
          • w.dybala Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 02.10.07, 12:28
            W Novum powiedziano mi, ze odbiory beda w drugiej polowie
            pazdziernika a wiec wydaje sie ze wszystko OK.
            • ka-z Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 02.10.07, 17:07
              Jestem z drugiego etapu, odbiory własnie sie kończą większość była
              w zeszłym tygodniu.

              Pozdrawiam
              • marjeni79 Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 03.10.07, 19:50
                Witam,
                ja również odebrałem w drugim etapie.
                Z tego co rozmawiałem na budowie, następny etap ma być za miesiąc.
                w V robią już klatkę schodową, co do VI, niestety nie patrzyłem za
                dobrze, ale mogę spojrzeć przy najbliższej okazji i coś nasmarować.
                pozdrawiam
                • kimi25 Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 03.10.07, 21:37
                  Dzięki za świeże informacje ;-) Na co jeszcze, prócz wymienionych
                  już szczegółów, zwracaliście uwagę przy odbiorze?

                  Pozdr, kimi
                  • marjeni79 Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 04.10.07, 17:08
                    tam gdzie nie będę miał robionej wylewki patrzyłem, czy oprócz
                    podłóg są też wyszlifowane rogi. Tam przeważnie jest problem z
                    dotarciem stąd trzeba patrzeć.
                    Sprawdź też, czy drzwi są nieporysowane, czy drzwi wejściowe dobrze
                    obsadzone, chociaż to to już robi JUWENT, a nie ekipa z budowy.
                    Muszę przyznać, że mile się zaskoczyłem jakością, bo byłem
                    przygotowany na jakieś "starcia" ;)
                    Odbiór też pierwsza klasa, bo Kierownik Budowy jest konkretny i
                    rzeczowy.
                    pzdr
                    Marjeni
                    • w.dybala Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 04.10.07, 21:33
                      A odbierales sam czy z jakims specem? ...bo ja ciagle sie
                      zastanawiam czy wyrzucic 250PLN i miec spokojna glowe czy ryzykowac,
                      liczac na to ze wykonanie jest dobre...
                      pozdr
                      Dival
    • w.dybala Gazownia a odbiory 17.10.07, 22:29
      Witam,
      Mam dwa pytanka:
      1. Ile czasu uplywa od podpisania umowy z gazownia a mozliwoscia
      odbioru mieszkania? Rozumiem, ze w miedzyczasie musza jedynie byc
      zainstalowane liczniki? Pytam bo jestem z daleka i dwukrotnie
      przyjezdzac w tej sprawie nie usmiecha mi sie... wolalbym przyjechac
      na kilka dni i juz zalatwic wszystko na raz... A moze mozna z
      gazownia zalatwic ta umowe listownie?
      2. Dlaczego zeby odebrac mieszkania musimy miec liczniki gazowe a
      nie musimy miec energetycznych? Moze ktos na to pytanie odpowiedziec?

      Bede wdzieczny,
      Dival
      • marjeni79 Re: Gazownia a odbiory 19.10.07, 16:11
        ad 1) Kilka dni. U nas od podpisnia do założenia, były 3 dni, potem
        2 kolejne od założenia do pierwszego odbioru.
        Z gazownią próbowałem załtwić przez dewelopera (też nie byłem
        dłuższy czas w Otwocku), ale po pierwszej wstępnej zgodzie
        usłyszałem NIE
        ad 2) Liczniki gazowe muszą być, żeby było ogrzewanie, dlatego
        musimy mieć licznik, bo muszą nas obciążyć (trudno wilyczyć inaczej,
        kto ile wykorzystał).
        Jeżeli chodzi o elektrykę to jest na tymczasowym przyłączu (to m in.
        te białe wiszące kable i skrzyneczki przy klatkach schodowych) i do
        czasu jak nam postawią trafo tak będzie.
        Potem założą nam liczniki i dopiero będzie można zakładać hipotekę
        do tej pory to będzie ściema, bez meldunku.
        Przetarg jest już roztrzygniety, kwestia kiedy wykonawca zacznie
        robotę, ale to trochę potrwa, jak zwykle.
        Mówią, że na początku roku będzie zrobione, ale z doświadczenia, to
        nie chce mi się w to zbytnio wierzyć.
        Który budyneczek jest twój?
        • evcia33 pytanie o developera 19.10.07, 17:41
          Moje pytanie nie dotyczy konkretnie tego soiedla ale równiez
          budowane przez tego developera.Chciałabym Was zapytac czy po
          podpisaniu umowy nalezy wpłacić 20% wartości czy ewentualnie jest
          szansa na wpłacenie kwoty rezerwacyjnej?Może mięliście tego typu
          doświadczenia?
        • w.dybala Re: Gazownia a odbiory 19.10.07, 19:10
          Witam,
          Moj budynek to 6. Mnie na ogrzewaniu akurat nie zalezy bo i tak juz
          zdecydowalem, ze na zime nie bede wykanczal ani sie wprowadzal. Tak
          samo nie zalezy mi wiec na elektryce, za ktora jednak poki nie bede
          mial licznikow bede musial placic mimo, ze nie bede z niej z racji
          powyzszej decyzji korzystal. Zalezy mi generalnie na tym zeby
          wszystko zalatwic na raz... zeby nie jechac z bardzo daleka tylko po
          to zeby podpisac jeden dokumencik a pozniej jeszcze raz i jeszcze
          raz...
          Domyslam sie ze moj przypadek jest troche szczegolny:-) bo pewnie
          wiekszosc mieszkancow chcialaby sie jak najszybiecj wprowadzic...
          gdybym byl na miejscu byloby pewnie w moim przypadku tak samo...

          Czy Ci z Was ktorzy byli w tym zakladzie gazowniczym orientuja sie
          czy jest mozliwosc uporania sie z umowa listownie? (tj. dostaje
          gotowa umowe mailem badz sciagam z netu i wypelniam, podpisuje,
          wysylam listem i liczniki sa instalowane a odbieram ja sobie przy
          okazji jak sie pojawie w celu obioru mieszkania) - czy ja moze
          oczekuje w tym momencie zbyt wiele? :-)

          pozdr
          Dival
          • kimi25 Re: Gazownia a odbiory 20.10.07, 23:31
            Drogi Sąsiedzie z 6-ki, a właściwe wg nowej numeracji z Pułaskiego
            1C ;-)
            Nie wydaje mi się, żeby istniała możliwość, o jakiej piszesz. Przy
            podpisaniu umowy wymagają okazania dowodu osobistego. W sytuacji, w
            jakiej jesteś, warto jednak zadzwonić i zapytać (tel 22 789-17-58),
            czy są odstępstwa od reguły. Umowę podpisałam w piątek. Licznik mają
            instalować w przyszłym tygodniu. Wydaje się, że działają dość
            sprawnie.
            Mam jeszcze pytatnie dotyczące energii elektrycznej. Może ktoś z Was
            Sąsiedzi orientuje się, czy opłatę za tymczasowe przyłącze trzeba
            uiszczać również, gdy zadeklaruję, że do końca tego roku nie będę z
            tego przyłącza korzystać?

            Pozdrawiam,
            kimi
            • ka-z Re: Gazownia a odbiory 21.10.07, 16:49
              dzień dobry,

              firma od elektryki juz cos robiła więc jest szansa ze prace
              postępuja i liczniki beda wkrotce,

              w sprawie opłaty tymczasowej porozmawiaj z administratorem osiedla
              po odbiorze lokalu są różne możliwości,

              co do korzystania z gazu to po zainstalowaniu licznika i próbie
              działania instalacji c.o. łacznie z piecem, w instalacji pojawia się
              woda więc nieogrzewanie lokalu chociaz minimalne w czasie dużych
              mrozów (o ile takie będą ale tu wystarcza juz -5), może skutkować
              nieprzyjemną niespodzianką i zamarznięciem tej wody, i uszkodzeniem
              instalacji - to juz fachowiec od tego typu instalacji moze wyjaśnic,
              lepiej nie podpisywac umowy z gazownia i nie wpuszczać wody w c.o.
              niż mieć przykre remonty w nowym mieszkaniu - to moja wiedza od
              niezależnego fachowca.

              pozdrawiam
              ka-z
              • w.dybala Re: Gazownia a odbiory 21.10.07, 22:04
                Witam
                Doskonale zdaje sobie sprawe, ze jesli juz wpusci sie wode w
                instalacje c.o. to mrozy stanowia problem. Z drugiej strony nie moze
                byc tak, ze tej wody nie da sie spuscic... przeciez nie mozna byc
                przywiazanym do mieszkania do konca zycia bo sie ma wode w
                instalacji grzewczej czy tez ogrzewac tylko po to by taka instalacja
                nie zostala uszkodzona:-) A jesliby tak bylo to nalezaloby uznac, ze
                ktos kto taka instalacje zaprojektowal pomylil sie, mowiac
                delikatnie, z powolaniem - i na pewno taka instalacja nie przeszlaby
                odbiorow.
                Co do samych odbiorow to rzeczywisice nie zalezy mi na tym aby to
                odebrac juz i teraz - bo to dla mnie jedynie problem - a korzysci
                zadnych - i tak dopoki nie bedziemy mieli aktow notarialnych trzeba
                bedzie ponosic koszty podwyzszonego oprocentowania kredytu a
                dodatkowo jeszcze ponosic oplaty 'czynszowe'. Tym niemniej nie chce
                robic zadnego zamieszania i chcialbym odebrac to mieszkanie 'po
                bozemu' czyli tak jak wszyscy i wtedy kiedy i wszyscy i miec juz to
                z glowy - tyle, ze nie stajac w tym celu na uszach...:-) a tak to
                niestety dla mnie w tym momencie wyglada... mam nadzieje, ze mozna
                sie bedzie jakos dogadac w tej kwestii z developerem.
                Mysle tez, ze nie bede musial placic za prad ot tak z glupia
                frant... sprawiedliwe by to bynajmniej nie bylo...
                Swoja droga czy dostaliscie juz jakies zawiadomienie od developera w
                sprawie odbiorow? Bo ponoc mialy byc w minionym tygodniu wysylane?

                Pozdrawim serdecznie,
                Dival
                • kimi25 Re: Gazownia a odbiory 22.10.07, 12:06
                  Zawiadomienie otrzymalam w czwartek. Z pisma wynika, ze odbiory maja
                  zaczac sie od 29 pazdziernika. Warunkiem odbioru jest jednak
                  uprzednie podpisanie umowy z gazownia i montaz licznikow ;-)
                  Pozdrawiam
                  • w.dybala Re: Gazownia a odbiory 25.10.07, 11:47
                    Mozna juz podpisywac umowy dla budynku 1C a do tego mozna to na
                    szczescie zrobic korespondencyjnie :-)
                    Mam tylko pytanie... Pani w gazowni podala mi przez telefon ze przy
                    piecu dwufunkcyjnym powinienem w umowie podac moc 2kW... nie wiem
                    jak ta wartosc tutaj ma sie do mocy pieca (ktora jest przeciez sporo
                    wieksza). Czy u Was w umowach tez stoi taka wartosc?

                    pozdr
                    Dival,

                    P.S. Dla kuchenki kazano mi wpisac 1kW...
                    Aha - i czy nasz kod pocztowy to 05-400??
                    • ka-z Re: Gazownia a odbiory 29.10.07, 18:54
                      dzień dobry,

                      Trudno nadążyć za gazownią ja mam w umowie dla kuchni 5kw a dla
                      pieca 20kw ale nie pamietam jak wpisywałam we wniosku według
                      sugestii gazownii i czy to te same wartości.

                      Otwock ma kod pocztowy 05-400.

                      W sprawie energii elektrycznej też się coś rusza ale formalny finał
                      w postaci aktów notarialnych raczej nie w tym roku.

                      Forum jest dość spokojne może wynika to z tego ze w porównaniu z
                      innymi otwockim developerami Novum jest całkiem ok. Inne inwestycje
                      mieszakaniowe wymagają o ile mi wiadomo intensywniejszych rozmów
                      przyszłych lokatorów.

                      pozdrawiam
                      ka
                      • w.dybala Re: Gazownia a odbiory 31.10.07, 23:27
                        Witam,
                        Do ludzi z 6-ki: Kiedy odbieracie swoje mieszkanka? Bo ja jeszcze
                        walcze z gazownia...

                        Pozdr
                        Dival
                      • w.dybala Re: Gazownia a odbiory 31.10.07, 23:31
                        Dzieki ka-z za informacje. A to, ze forum jest spokojne rzeczywiscie
                        nalezy chyba odczytywac "na korzysc dewelopera" :-) - szczerze
                        mowiac na razie nie ma chyba zbytnio powodow zeby na niego narzekac -
                        i oby tak do konca...
                        A akty notarialne.. no coz... przy dobrych wiatrach w styczniu... a
                        na razie nie pozostaje nic innego jak placic co miesiac 1,5 %
                        odsetek wiecej :-) (przynajmniej w moim przypadku)

                        Pozdr
                        Dival
                        • kimi25 Re: Gazownia a odbiory 02.11.07, 11:53
                          Odbiory w 1C zaczynają się od najbliższego wtorku. Mnie zaprosili na
                          przyszły piątek :-)

                          Pozdr,
                          kimi
                        • maerin Re: Gazownia a odbiory 18.02.08, 10:55
                          My płacimy te odsetki juz ponad pół roku,
                          Może udałoby się nam lokatorom dogadać i sciągnąc pieniądze od
                          dewelopera. W końcu opóżninie nie jest nasza wina a za nie płacimy,
                          i to sporo - a razem zawsze łatiej.
                          Gdybyście reflektowali na taką wspólnąc inicjatywę,czekam na kontakt
                          pozdrawiam
    • zwyczajny7 pytanie do klientów Novum 28.10.07, 23:21
      hej. napiszcie mi prosze jako juz własciwie własciciele mieszkań z
      Novum czy podpisywaliście umowe przedwstępną sprzedaży w formie aktu
      notarialnego czy tylko w formie umowy z tym developerem?? czy ktoś
      ma juz w ręku końcowy akt notarialny???
      pozdrawiam
      • zwyczajny7 Re: pytanie do klientów Novum 01.11.07, 22:44
        czy ktokolwiek z was podpisywał pierwsza umowe przedsprzedazy w
        formie aktu notarialnego? czy ta cisza po moim pytaniu oznacza iż
        wpłacilicscie kase za mieszkania a niemacie jeszcze zadnego
        notarialnego aktu????
    • agataina Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 24.01.08, 19:17
      Drodzy Sąsiedzi/przyszli Sąsiedzi :-)
      Czy komuś z Was udało się już umówić na podpisanie aktu notarialnego? Ja
      próbowałam na początku stycznia, niestety nie było to jeszcze możliwe.
      • kimi25 Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 30.01.08, 19:46
        Podpisywanie aktów ma rozpocząć się od połowy lutego. Taką
        informację uzyskałam dziś od pracownika Novum.
        Pozdrawiam :-)
        • agataina Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 01.02.08, 17:32
          No właśnie, ja też dziś dzwoniłam :-) Pan Baranowski powiedział, że może uda się
          zacząć podpisywać pod koniec lutego. Oby :-)
          • w.dybala Koszty naszych aktow notarialnych 28.02.08, 15:58
            Witam,

            Nie moge jakos dostac od wskazanego notariusza konkretnej ceny aktu dla mojego
            mieszkania ale cena 'srednia' podana przez dewelopera to ponoc 3tys. W zwiazku z
            tym mam dwa pytania...

            1. Czyzby nasz przypadek akurat byl tym, ktorego dotyczy luka w listopadowym
            rozporzadzeniu niejakiego Zbigniewa Ziobry?
            Tzn. zapisany tam obowiazek pobierania polowy wyliczonej zgodnie z wytycznymi
            wartosci taksy notarialnej nie dotyczy naszego przypadku poniewaz mowa tu nie o
            przeniesieniu wlasnosci ale o umowie ustanowienia odrębnej własności lokalu (i
            przeniesieniu wlasnosci)?
            Mam racje?

            2. Czy deweloper w ogole wynegocjowal jakies nizsze ceny bo jakos mi ta podana
            cena na niska nie wyglada?
            W przeciwnym razie sytuacja jest po prostu patologiczna...
            Wskazany przez dewelopera notariusz dostaje na tacy mozliwosc sporzadzenia w
            krotkim czasie 70 aktow notarialnych na laczna sume ~ 70 x srednio 3tys. = 210
            tys. PLN z czego wbrew pozorom najwieksza czesc to wlasnie owa taksa ktora jest
            wynagrodzeniem notariusza...

            Trudno sobie nie zadawac w takeij sytuacji pytania czemu zdecydowano sie na tego
            a nie innego notariusza itd...
            A juz szczegolnie niewynegocjowanie zadnych znizek przy takim poteznym dealu
            byloby naprawde nie fair...

            Czy ktos wie cos wiecej na temat rzeczywistych kosztow?
            Ktos dostal wyliczenie dla swojego mieszkania?

            pozdr
            Dival
            • agataina Re: Koszty naszych aktow notarialnych 29.02.08, 19:57
              No właśnie, zastanawiające... Ja dziś otrzymałam konkretny termin podpisania
              aktu. Deweloper wyliczył nam podobna cenę: ok. 3 tys ( mieszkanie 55m2)...
              Spodziewałam się niższej kwoty i też nie bardzo rozumiem dlaczego tak dużo. W
              poniedziałek zadzwonię do kancelarii i dopytam... Poza tym zaniepokoiła mnie
              jedna rzecz: podobno mamy z mężem dodatkowo podpisać dokumenty dot. utworzenia
              wspólnoty mieszkaniowej, jako, że cyt.: "jedni z pierwszych będziemy podpisywać
              akt"... Pan nie bardzo umiał mi powiedzieć o co dokładnie chodzi, czy to tylko
              my? Z czym się to wiąże? (dodatkowe koszty, zobowiązania wobec wspólnoty???)
              Odesłał mnie do kancelarii w tej sprawie... Trochę mnie to wszystko niepokoi.
              • aga3332 Re: Koszty naszych aktow notarialnych 01.03.08, 18:01
                Mi się wydaje, że wspólnota powstaje z mocy prawa a powstanie
                wspólnoty oznacza, że to my jako właściciele a nie Novum będziemy
                decydować o wspólnych sprawach oczywiście przy współudziale Novum
                jako zarządcy, gdyż zgodnie z umowami przyrzeczenia sprzedaży
                mieszkań zagwarantowali sobie zarząd w tych umowach, a teraz będą
                chcieli to potwierdzić w umowach przenoszących właność. O wskazanym
                przez Novum notariuszu czytałam na tym forum, że jest-oględnie
                mówiąc- najdroższy w Otwocku.
                • w.dybala Re: Koszty naszych aktow notarialnych 01.03.08, 21:20
                  Ja jestem mowiac szczerze zupelnie pogubiony jak to ma wygladac i co
                  trzeba bedzie podpisywac... raz ze akt na mieszkanie, dwa ze na
                  garaz ale to juz niby powinni wszyscy jednoczesnie... a jak sie ktos
                  nie wpisze ze wszystkimi to bedzie musial czekac az ksiega zostanie
                  zalozona i sie wszystko uprawomocni i wtedy dopisac.. czy cos
                  takeigo... nie kumam juz tego wszystkeigo a co gorsza nie jestem na
                  miejscu wiec nie moge sie nawet tym wszystkim sensownie zajac... a
                  przez telefon to nie to samo...

                  Chcialem jeszcze tylko zwrocic uwage ze te koszty ktore podaja
                  (bardzo wysokie jak na moj gust - ale jesli aktu jest 12 stron to
                  nie wiem jaka to czcionka pisane ale koszty sa slicznie
                  rozpompowywane na kazdym kroku) nie uwzgledniaja wpisu hipoteki... o
                  ile ktos ma kredyt to tutaj znow trzeba wyskoczyc z kilku stowek...
                  i dodatkowych kilka jesli zrobimy to przez notriusza...

                  pozdr
                  Dival

                  P.S. Mi nic nie wspominano o wspolnocie... moze dlatego ze nei bede
                  jednym z pierwszych?
                  • w.dybala Re: Koszty naszych aktow notarialnych 03.03.08, 13:48

                    Wydaje sie, ze taksa notarialna jest jednak troche nizsza. Tak wynika z
                    informacji z kancelarii - niestety inna kwote dostalem przez telefon inna
                    mailem... Ale 360PLN + VAT za akt i odpisy to jednak kwota ponad przecietna...
                    Czy ktos sie orientuje po co komu 5 odpisow?
                    I jak wyglada kwestia kosztow w przypadku garazu? Kazdy ze wspoludzialowcow
                    musia zaplacic 200 + VAT za wniosek o wpis do jego ksiegi?
                    Jakie jeszcze oplaty wiaza sie z garazem? Cena ksiegi dzieli sie przez liczbe
                    wspolwlascicieli?

                    pozdr
                    Dival
                    • agataina Re: Koszty naszych aktow notarialnych 03.03.08, 20:02
                      Co do taksy, to rzeczywiscie chyba jest jaka powinna byc (wg prawa,
                      oczywiscie...). NAtomist odpisy - z tego, co sie dowiedzialam - powinny wyniesc
                      od 250 d 350 zł za szt. Nasze beda kosztowaly 360 i to jeszcze 5 szt.... Nie
                      wiem po co az tyle, moze jutro sie dowiem... Koszt aktu dot. garzau to podobno
                      500 zl. Ja juz sie nie dopytuje czy to 500 zl juz wliczone zostalo w kwote 3000
                      tys...
                      • agataina Re: Koszty naszych aktow notarialnych 05.03.08, 17:55
                        Akt podpisalismy. Potrzebnych 5 odpisow. Ale pani notariusz w dniu podpisania
                        aktu podala sume do przelewu a gdy nastepengo dnia przynioslam potwierdzenie
                        dokonania przelewu na zapisanej karteczce "do sprawdzenia" czy kwota przelana
                        jest wlasciwa - widniala inna suma - nizsza... Wiec nie sa to szczegolowe
                        wyliczenia tylko - czesciowe pewnie, ale jednak - widzimisie pani notariusz.
                        Faktur ani rachunkow nie daje - mamy przeciez odpisy aktow.... Co z faktura za
                        takse notarialna - nie wiem. Nie mialam juz sily ani checi dopytywac.
                        Spedzilismy tam pol dnia - od 12.300 do 15.30...

                        Garaz osobno liczony, z osobnym aktem notarialnym. 500zl.
                        Powodzenia.
                        • w.dybala Re: Koszty naszych aktow notarialnych 06.03.08, 16:19
                          Witam,
                          5 odpisow potrzebne jest z tego co sie dowiedzialem jesli sie ma kredyt
                          hipoteczny, jesli nie ma kredytu wystarcza zdaje sie trzy.
                          Co do garazu to sporo wyszlo. Czy podpisywaliscie to wszyscy razem? Tzn. wszyscy
                          mieszkancy Twojego budynku? Kiedy ja rozmawialem z notariatem w tej sprawie
                          powiedziano mi ze koszt tego bedzie 300-500 i ze ta kwota nie jest pewna bo
                          notariusz stara sie to zrobic tak zeby bylo jak najtaniej... hmm...
                          A w ogole, jesli to nie problem, to mozna wiedziec ile to w sumie Was wszystko
                          wynioslo?

                          Jesli macie kredyt hipoteczny to jak z tym zaltwiliscie? Mieliscie dokumenty z
                          banku i od razu wpisaliscie to do aktu notarialnego? czy pozniej macie zamiar
                          zlozyc samemu juz w sadzie wniosek o wpisanie hipoteki? I czy wiecie ile to
                          bedzie kosztowalo?

                          Kto podpisuje ze strony dewelopera? Pan Baranowski?

                          pozdr
                          Dival
                          • agataina Re: Koszty naszych aktow notarialnych 07.03.08, 18:45
                            NIe wiem ile odpisow jest potrzebnych przy mieszkaniu bez kredytu, ale obawiam
                            sie, ze tez 5. Mozna w koncu zadzwonic do kancelarii i sie dowiedziec dokladnie.

                            Akt na mieszkanie podpisywalismy sami. Na garaz - na akcie widnialy podpisy
                            nasze i jednej jeszcze rodziny.

                            Koszt: w sumie z garazem 3500 z groszami...

                            Co do kredytu: poszlam z aktem do banku i do konca przyszlego tyg. maja mi
                            przygotowac dokumenty, z ktorymi musze isc do sadu. Wiec niewielejeszcze wiem
                            jak to bedzie wygladao z wpisem do ksiegi wieczystej nowych wlascicieli.

                            Podpisuje p. Baranowski, przy akcie byl tez pan Domagala (chyba tak jego nazwisko)

                            agata
                            • ka-z Re: Koszty naszych aktow notarialnych 09.03.08, 16:58
                              dzien dobry,

                              z tymi aktami to jest tak ze my jako kupujacy finansujemy akty dla
                              sadu (wpis wlasnosci)i to ok ale dodatkowo dla starostwa czy dla
                              gminy pewnie do rejestru gruntow, dla developera no i dla siebie.
                              Wpis hipoteki zwiazanej z kredytem to odrebna sprawa do złatwienia z
                              bankiem tak jak w przypadku agataina. Trochę zbedne to zamieszanie z
                              odrebnością garazy więcej papierów i koszty powiekszone o jeszcze
                              jedna księgę. Koszty notariusza uległy zmianie w dół bo jakiś
                              dodatkowy rabat uzyskano od naotariusza dla wszystkich.

                              Ja podpisuje na poczatku tygodnia i ten etap bede miala za sobą.
                              Mamy juz wspolnote i nowego zarzadce wybranego tylko przez novum
                              chyba?

                              czy zgodziliście sie bez warunków na budowe jeszcze jednego budynku
                              z uciazlwosciami z tym zwiazanmi? Wydaje sie ze novum jako
                              wlasciciel czesci gruntu jest największym udzialow czlonkiem
                              wspolnoty.

                              pozdrawiam i do zobaczenia na osiedlu

                              ka
                              • agataina Re: Koszty naszych aktow notarialnych 09.03.08, 18:20
                                Witam,

                                to rzeczywiscie nieuczciwe, ze finansujemy dla wymienionych przez ka-z odpisy...
                                Ale niewiele mozemy zrobic... Tak juz jest. Ale co do notariusza, to mam powazne
                                watpliwosci. Jednego dnia mialam zaplacic pewna kwote, a drugiego dnia inna
                                (pani notariusz zapomniala sobie zapisac ile pieniedzy kazala nam przelac i
                                drugiego dnia wyliczyla na nowo i kwota byla inna (nizsza, ale juz zaplacilismy
                                te wyzsza). Na moje pytanie skad roznica uslyszalam, ze na pewno ta pierwsza
                                kwota, wyzsza, byla dobra, a w tej drugiej to sie pomylila...

                                Zarzadce owszem wybralo Novum. My (i jeszcze jedna rodzina) - jako pierwsi
                                podpisujacy akt zostalismy zaproszeni na zebranie "wspolnoty" w momencie
                                podpisywania aktu... co oczywiscie nie mialo zadnego sensu poniewaz Novum ma 99%
                                udzialow w osiedlu. W kazdym razie glosowalismy w spr. nowego budyku i wszyscy
                                obecni (poza developerem oczywiscie) nie glosowali za postawieniem jeszcze
                                jednego budynku. Nie mialo to dla developera zadnego znaczenia poniewaz ma taka
                                przewage w udzialach i tak to uchwalil. Ale my mamy czyste sumienie wobec osob,
                                ktorym wybudujato pod nosem... Developer probowal nas naklonic do glosowania
                                "za", ale rozumial tez nasze obiekcje. W swoich aktach not. zastaniecie wpis
                                (tak jak i my...) mowiacy o nowym budynku. Podzial gruntu tez zostal juz
                                zrobiony z wlaczeniem nowego budynku... (jest tam akapit mowiacy o postepowaniu
                                w razie niewybudoawnia bud.).

                                Powodzenia!
                                • agataina Re: Koszty naszych aktow notarialnych 14.03.08, 19:17
                                  Witam,
                                  i jak, juz po podpisaniu aktow? JAk wrazenia zwiazane z byciem wlascicielem
                                  posiadlosci? ;-)
                                  • w.dybala Re: Koszty naszych aktow notarialnych 14.03.08, 21:32
                                    Ja dopiero 20-ego mam akt...na mieszkanie niestety tylko bo ktos z
                                    naszego budynku wczoraj juz podpisywal na garaz... wiec pozostaje mi
                                    czekac na ksiege i sie tam dopisac... a pozniej dopiero do banku...
                                    no i tak dalej... tak ze do konca to u mnie raczej daleko... radosc
                                    z podpisania aktu na mieszkanie nie bedzie wiec pelna:-) ...bo
                                    podwyzszone odsetki bede placil jeszcze pewnie ladnych pare
                                    miesiecy...
                                  • aga3332 Re: Koszty naszych aktow notarialnych 16.03.08, 22:07
                                    Niestety właścicielami staniemy się dopiero po założeniu księgi. Ja
                                    osobiście jestem zniesmaczona postępowaniem dewelopera, który
                                    zagwarantował sobie wybudowanie budynku na naszym gruncie-po
                                    przeniesieniu własności i założeniu ksiąg to my będziemy
                                    właścicielami. Ja o tym dowiedziałam się podczas zapoznanwania się z
                                    projektem aktu notarialnego. Oczywiscie podpisałam, bo nie miałam
                                    wyboru, developer zwróciłby mi kasę a mieszkanie sprzedał dwa razy
                                    drożej. Równie nieuczciwe, chociaz z godne z prawem jest zwoływanie
                                    zgromadzenia właścicieli i podejmowanie uchwał zaraz po powstaniu
                                    wspólnoty, po przeniesieniu własności dopiero dwóch mieszkań. W
                                    biurze Novum pomimo zapewień pana Baranowskiego nie mogłam się
                                    doprosić treści podjetych uchwał o ktorych wspomniano w akcie
                                    notarialnym. No cóż, nadal chyba, przynajmniej w wypadku Novum mamy
                                    rynek developera.
                                • agataina Re: Koszty naszych aktow notarialnych 31.03.08, 20:46
                                  Pisalam we wczesniejszym poscie o roznicy w kwotach za akt notarialny, podanych
                                  przez p. notariusz. Pare dni temu otrzymalam tel. z kancelarii z informacja, ze
                                  u p. notariusz czeka na mnie zwrot czesci pieniedzy (chodzilo o te "pomylke").
                                  Pisze o tym, gdyz bylabym nieuczciwa pozostawiajac moja wczesniejsza wypowiedz w
                                  poprzedniej formie podczas, gdy roznica pieniedzy zostala mi oddana. Uczciwie
                                  pisze wiec, ze roznica zostala mi zrocona... I pozdrawiam Sasiadow :-)
                                  • marjeni79 Re: Koszty naszych aktow notarialnych 01.04.08, 09:20
                                    Witam szczęśliwych właściecieli.
                                    Ja też otrzymałem telefon (jeszcze przed świetami), żeby podpisać
                                    umowę, ale mnie zastanowiła jeszcze inna sprawa.
                                    Tak jak pisaliście jest mnóstwo umów u jednego notariusza, a teminów
                                    spotkań, jak na lekarstwo.
                                    Otrzymałem dwie propozycje (żadna mi nie pasowała), a do tego w
                                    godzinach 10-13. Bez urlopu się nie obejdzie.
                                    Kiedy zapytałem o inne terminy, a szczególnie godziny, to
                                    usłyszałem, że nie jest to możliwe!
                                    To my płacimy za akt i z tego co mi się wydaje możemy wybrać innego
                                    notariusza i takie przyzwolenia od Pana z którym rozmawiałem
                                    dostałem. Właśnie szukam jakiegoś. Jeżeli ktoś znałby pracującego po
                                    17, prosiłbym o inforamacje.
                                    pozdrawiam
                                    • ka-z Re: Koszty naszych aktow notarialnych 07.04.08, 20:44
                                      Witam,
                                      Trudno bedzie ci znaleśc notariusza pracujacego po 17.00 taki zawód
                                      albo będzie chciał wieksze wynagrodzenie. Tu jednak byl jakis rabat
                                      ktorego od 1 aktu notarialnego raczej nie dostaniesz. Jak jakis sie
                                      znajdzie to chetnie sie dowiem. Ja juz po kacie czekam na ksiege
                                      wieczysta. Czy macie jakies infomacje od nowej firmy administrujacej
                                      wspolnota? Otrzymała infoamcje z novum zeby czynsz nie wplacac na
                                      konto poprzedniego administratora tylko czekac na wiadomosci.

                                      Pozdrawiam
                                      • w.dybala Re: Koszty naszych aktow notarialnych 14.05.08, 21:51
                                        Witam,

                                        z tym czynszem to ja nie wiem jak jest...
                                        Ja dostalem tylko rozliczenie za marzec - a w zasadzie za jego czesc - od
                                        bodajze szostego do konca. I od tamtej pory nic wiecej... a przeciez polowa
                                        maja juz jest. Zreszta mialem ustawione automatyczne comiesieczne przelewy i
                                        poszla kasa na dawne konto (to bylo chyba konto Novum a nie firmy VIST) po
                                        staremu za kwiecien...

                                        Inna sprawa: Ustanowienie hipoteki.

                                        Pewnie czesc z Was jest w podobnej sytuacji ze macie kredyty. Ja mam w CHF
                                        akurat (tez pewnie jak wielu) i co gorsza byl brany na mieszkanie i garaz... bez
                                        sensu bo mialem wklad wlasny wiec na garaz brac nie musialem - ale tak bank to
                                        wpisal, ja nie zdawalem sobie sprawy i musialem teraz czekac na akt na garaz
                                        zeby w sprawie hipoteki ruszyc dalej...

                                        Pytanie brzmi...
                                        Orientujecie sie jak wyglada w takim przypadku ustanowienie hipoteki?
                                        1. Musi byc na dwoch ksiegach chyba?
                                        2. Zwykła i kaucyjna?
                                        3. Łączna?
                                        4. Ile to będzie kosztowało w takiej sytuacji?
                                        Szukałem nieco w internecie ale nie jestem pewien jaki jest moj przypadek.
                                        Jest niby oplata 200PLN za zlozenie wniosku. Ale niby nie wszyscy placa - jak
                                        jest w naszym przypadku? Zalezy jak kto ma w umowie sformulowane?
                                        A jesli placi sie to 200 to czy jest to 200 od wpisu w kazdej kiedze? Czy 200 od
                                        hipoteki zwyklej i 200 od kaucyjnej? Czy jeszcze gorzej czyli 4x200?
                                        Jakies inne oplaty poza tym?
                                        Wiecie ile trzeba czekac na wpis od momentu zlozenia wniosku?
                                        Ktos moze zdawal sie z zalatwianiem tego na bank?

                                        Bede wdzieczny za jakies rozjasnienie... moze ktos z Was dzialal juz cos w tej
                                        kwestii. Moze macie nawet podobna sytuacje?

                                        Pozdr
                                        Dival
                                        • ka-z Re: Koszty naszych aktow notarialnych 16.05.08, 20:00
                                          dzień dobry,

                                          jak hipoteka zwykla czy kaucyjna i czy bank chce miec wpis w obu
                                          ksiegach to zalezy od umowy z bankiem a rozne banki rozne maja w tym
                                          wzgledzie praktyki więć musisz zerknąc na umowe, moim zdaniem na
                                          mieszakniu wystarczy i lepiej nie sugerowac bankowi niczego innego
                                          jak sam nie zasugeruje,

                                          opłata za jeden wniosek do ksiegi to 200zł jak pisałeś i to wszytsko
                                          oczywiścei w zależności od banku, niektórzy maj szcześcei i płaca
                                          tylko 200 zł, wpisy sa dośc szybkie niecały m-c chyba notariusz
                                          wsparł oficjalnym wpisem,

                                          w sprawie czynszu skontaktuj sie z novum i nie płac na stare konto -
                                          nieaktualne, infomacje o czynszu byly w skrzynkach pocztowych a nowy
                                          administrator prosi o kontakt w celu ułatwienia przeplywu informacji
                                          wiec najlepiej przez novum wyjasnic sprawę czynszu po powstaniu
                                          wspolnoty
                                          pozd i milego weekendu
                                          ka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka