Dodaj do ulubionych

wypadanie płatka zastawki mitralnej

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.07.03, 17:09
Czy jest tu ktos, kto tez to ma? Jak sobie z tym defektem, z ta "wada"
radzicie? Jakie macie objawy?
O wypadaniu platka dowiedzialam sie zaledwie pare tygodni temu, chociaz juz
od dawna mialam zaburzenia rytmu serca. Ostatnio dolaczyly sie pobolewania w
klatce i zaburzenia rytmu staly sie nieznosne. Dostalam doraznie propranolol,
ale nadal sie martwie.
Jak jest u was?
Obserwuj wątek
    • Gość: Mariusz Re: wypadanie płatka zastawki mitralnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.03, 18:28
      Podaj pełny wynik badania echokardiograficznego (żebyśmy mieli pewność o czym
      mówimy), jakie zaburzenia rytmu serca stwierdzano u Ciebie, ile masz lat, czy
      chorujesz na inne choroby? Pozdrawiam.
      • Gość: Gosiak Re: wypadanie płatka zastawki mitralnej IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.03, 19:39
        Mam to samo, tyle ze obu platkow co jest podobno wyjatkowe. Moj lekarz
        stwierdzil ze tego sie nie leczy, trzeba po prostu polubic ;) Mam tylko nie
        uprawiac sprtow wyczynowych a ze nie zamierzam rozpoczynac kariery sportowej w
        wieku 30 lat wiec jakos to zniose. Ciekawa jestem czy to ze np. bardzo sie
        mecze w gorach - ide wolniej od innych i jestem cala mokra kiedy wchodze pod
        gore - ma z tym wypadaniem platkow jakis zwiazek.
    • Gość: mADZIA Re: wypadanie płatka zastawki mitralnej IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.03, 19:55
      HEJ, ja tez 2 mies. temu dowiedzialam sie dokladnie tego samego co ty, moje
      serce bije o 30% za szybko i wypada mi platek zastawki, od zawsze czulam ze cos
      jest nie tak z moim sercem ale nie mialam zadnych powaznych objawow, prowadze
      dosc aktywny tryb zycia, az tu nagle dopadly mnie jakies dusznosci i stany
      lękowe, zawsze kiedy jechalam autem. Tez bralam propanolol doraznie ale po
      zrobieniu badan lekarz przepisal mi bisocard i musze brac codziennie.
      Powiedzial ze jest to wada kosmetyczna z ktora sie poprostu zyje...
      Teraz mi nic juz nie dolega ale tabletke biore codziennie.
      Nie jest to zadna powazna wada, spokojnie, pozdrawiam, Madzia B.
    • Gość: moboj Re: wypadanie płatka zastawki mitralnej IP: 62.233.250.* 28.07.03, 20:05
      cześć. też to u mnie stwierdzono 5 lat temu: serce mi czasem szybko waliło i
      czułam jakis taki nieokreślony lęk. brałam propranolol i małe dawki relanium.
      potem te dolegliwości ustały i tylko czasem, ale bardzo rzadko i tylko w nocy
      mi sie jeszcze takie przyspieszenia rytmu serca zdarzają. nie biore już teraz
      żadnych leków (właściwie to już od 4 lat nic nie łykam), ale też i nie
      stresuję, prowadzę bardzo aktywny tryb życia, o tym płatku.... zapomniałam i
      tyle.
    • Gość: Mariusz Re: wypadanie płatka zastawki mitralnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.03, 20:16
      Widzę, że zapowiada się żywa dyskusja. Proszę o pytania, jak zbierze się
      odpowoednia ilość to postaram się odpowiedzieć jutro "grupowo". Pozdrawiam.
    • Gość: & Re: wypadanie płatka zastawki mitralnej IP: *.idzik.pl / 192.168.120.* 28.07.03, 21:11
      Hej lubdub żyję z tą przypadłością nieprawdopodobnie długo, jeżdżę sporo na
      rowerze (nieraz zbyt sporo)nie zwracam uwagi na to bo.............można
      zwariować ciągle wsłuchując się w kolejne zakłócenia rytmu serca, oczywiście
      jak już bardzo dokucza - kardiolog- propranolol dwa trzy opakowania, wszystko
      wraca do normy .....i tak się to kręci. Wypadanie płatków zastawek
      odziedziczyłem po mamie, a sam niestety sprzedałem obojgu dzieciakom (teraz
      dorosłym)były drobne kłopoty ale każdy kardiolog mówi: z tym da się żyć i
      wyżyć. Podstawowa zasada nie robić nic na siłę, kontrolować "wydatkowanie"
      energii a wszystko będzie OK.
      • Gość: gość Re: wypadanie płatka zastawki mitralnej IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 29.07.03, 10:15
        Mam to :)) /podobno ma to ok 25% populacji, ale nie wszyscy wiedzą/,
        stwierdzono u mnie w trakcie badań do woja, czyli 8 lat temu, kobita która mi
        robiła badanie powiedziała że to generalnie nic i że nawet z woja
        obligatoryjnie nie zwalnia /+ okulary i na szczęście zwolniło :)) / , kazała
        tylko robić echo raz na trzy lata. Po pięciu latach zrobiłem i kardiolog
        powiedział żebym o tym zapomniał i nawet te badania olał, bo to jest
        nic /badanie robiłem za kasę więc nie było to w jego interesie / . Co do samych
        objawów, to praktycznie nigdy żadnych nie zauważyłem, chyba każdemu czasem
        serce mocniej zabije w różnych sytuacjach..., tyle

        pzd.
    • Gość: zoooza Re: wypadanie płatka zastawki mitralnej IP: *.apcc.com 29.07.03, 09:56
      mam to samo + tetniaka miedzy komorami z malutkim przeciekiem; i zyje naprawde
      zupelnie normalnie, nie biore zadnych lekow; wady nie kwalifikuja sie do
      operacji, wiec zyje jakby nigdy nic, no moze przy duzym wysilku sie szybciej
      mecze, ale to nie znaczy, ze w ogole nie uprawiam sportow. Trzymaj sie cieplo i
      nie przejmuj, jesli jestes pod opieka lekarza, na pewno wszystko bedzie dobrze.
      Pozdrawiam
      Z.
      • Gość: She Re: wypadanie płatka zastawki mitralnej IP: *.acn.pl 29.07.03, 11:01
        Tylko w pierwszej fazie brałam tabletki (pół roku chyba..) od lat nic, czasami
        telepie, gdy wysiłek zbyt duży (ale naprawdę, np. ni stąd ni zowąd bez treningu
        90 minutowy mecz piłki nożnej, na którym się nie oszczędzam)
        Można z tym żyć tak długo jak bez tego, powiedział mój lekarz.
        Pomagają sporty subtelne - np. pływanie amatorskie dla przyjemności...
    • Gość: ala Re: wypadanie płatka zastawki mitralnej IP: *.net.autocom.pl 29.07.03, 11:52
      to nie jest nic takiego, nalezy sie tym nie przejmowac, wszelkie stany lekowe
      i szybkie bicie serca to zwyczajne reakcje nerwicowe, nie mowiac juz o
      pobolewaniach i dusznosciach, ja mam wypadanie platka zdiagnozowane kilka lat
      temu, robie echo co 2 lata i tyle, zadnych lekow.
      • Gość: kasik Re: wypadanie płatka zastawki mitralnej IP: 195.117.149.* 29.07.03, 12:19
        Ja tez to mam od jakiegos czasu.Od 2 lat juz chyba biore mała dawke dziennie
        atenololu /0,25/,czasem cos mi tam podskoczy,albo sie zatelepie a czasem kilka
        dlugich tygodni mam spokoj i nic.Z czasem sie przyzwyczaiłam ale na poczatku
        ciezko bylo,ciagle sie marwilam i wsluchiwałam w serducho.W lecie duzo jezdze
        na rowerze i czuje sie swietnie.A -cha.Ciodziennie lykam slowmag bo słyszalam
        ze przy wypadaniu dosc szybo sie wyplykuje.
        • moboj Re: wypadanie płatka zastawki mitralnej 29.07.03, 12:38
          ja łykałam magneB6 (czy jakoś tak to się nazywało).
          u mnie było ta, że parę razy naprawdę źle się poczułam, nawet przez jeden
          semestr na studiach byłam zwolniona z egzaminów, żeby się nie stresować. brałam
          leki, miałam robione EKG zwykłe, Holtera i echo. tak naprawdę dopiero Holter
          cos wykrył - miałam ten aparat na sobie przez cała noc. miałam szczęście, że
          nie musiałam leżeć w szpitalu - znajomy kardiolog przywiózł mi ten aparat do
          domu, podłączył i tak sobie z tym całą dobę żyłam.
          dolegliwości minęły, kiedy moja rodzinka przestała tak bardzo to wypadanie
          przeżywać i kiedy ja sobie sama wytłumaczyłam, żeby się tym nie przejmować.
          prowadzę normalny tryb zycia, dość aktywny - biegam, chodze na imprezy,
          pyfffkuję i nie mam żadnych dolegliwości. czasem jeszcze tak bez powodu bicie
          serca przyspiesza, ale nic złego sie nie dzieje.
    • Gość: Mariusz Re: wypadanie płatka zastawki mitralnej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 23:20
      Zespół wypadania płatka (-ów) zastawki jest anomalią, która dotyczy ok. 5%
      populacji. Polega na „wypadaniu „ płatka zastawki- upraszczając zastawka
      zamyka się w nieprawidłowy sposób. Anomalia ta dotyczy najczęściej płatka
      zastawki mitralnej, czasem trójdzielnej lub aortalnej. Może dawać różne
      dolegliwości wymienione przez forumowiczów), zwłaszcza u osób pobudliwych.
      Często trudno ustalić czy dolegliwości są związane z obecnością wypadania
      płatka czy jest to przypadkowa zbieżność. Badaniem potwierdzającym rozpoznanie
      jest echokardiografia. Istotne jest czy zespołowi wypadania płatka towarzyszy
      istotna niedomykalność zastawki (cofanie się krwi do przedsionka lub komory
      serca). W przypadku gdy istnieje niedomykalność zastawki wskazane jest
      profilaktyczne, zwykle jednorazowe podawanie antybiotyku przed niektórymi
      zabiegami np. stomatologicznymi. Istniejąca niedomykalność wymaga także
      okresowej kontroli echokardiograficznej celem wykluczenia pogłębiania się
      niedomykalności.
      Leczenie zwykle nie jest konieczne, czasami wskazane jest podawanie preparatów
      magnezu. Przy istniejących zaburzeniach rytmu serca stosuje się leki z grupy
      beta-blokerów np. wymieniane: Propranolol, Atenolol, Bisocard.
      Wykonywanie ciężkich wysiłków fizycznych u części osób z tym zespołem jest
      p/wskazane.
      Reasumując jest to częsta anomalia, zwykle przebiegająca łagodnie i nie wymaga
      najczęściej leczenia. Pozdrawiam.
      • Gość: lubdub Re: wypadanie płatka zastawki mitralnej IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.03, 08:29
        Hej, dzieki wszystkim za podzielenie sie ze mna doswiadczeniami. Ja za
        chwileczke zostane cyborgiem, tzn. bede miala robione EKG metoda Holtera,
        zobaczymy, co z tego wyjdzie.
        Mariusz - dzieki za odpowiedz i sorry, ze dopiero teraz podaje wynik:
        Zastawka mitralna: nieco pogrubialy lewy platek z tendencja do wypadania. Inne
        zastawki prawidlowe, kurczliwosc tez. Obecna fala zwrotna przez zastawke
        mitralna - sladowa, czas akceleracji w tetnicy plucnej prawidlowy.
        Wnioski koncowe: jamy serca niepowiekszone. Lewa komora o prawidlowej funkcji
        i kurczliwosci. Niewielkie zmiany degeneracyjne lub pozapalne w zakresie
        zastawki mitralnej z tendencja prolaptyczna przedniego platka ze sladowa
        niedomykalnoscia.
        Do tego hormony tarczycy (TSH i FT3) w normie, elektrolity (sod, magnez,
        potas) - rowniez. Jestem kobieta (bo po nicku tego nie widac), mam 25 lat,
        zaburzenia rytmu mam gdzies od 10 lat, ale ostatnio sie nasilily i doszly bole
        w klatce. Na szczescie teraz sie to stabilizuje.
        Pozdrawiam wszystkich "platkowcow"!
      • Gość: lubdub Jeszcze pytanie do Mariusza IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.08.03, 15:37
        Hej, po tym Holterze wyszly mi rozne dziwne zaburzenia rytmu serca. Nie dosc,
        ze pobudzenia przedwczesne nadkomorowe, to jeszcze czestoskurcz nadkomorowy i
        dodatkowe pobudzenia komorowe. Te ostatnie sa w normie dla zdrowego czlowieka,
        ale slyszalam, ze z nimi to juz powazniejsza sprawa. Niestety, nie mam jeszcze
        tego wyniku w rece, rozmawialam tylko z lekarzem przez telefon. Mam brac ktorys
        z beta-blokerow na stale.
        Problem w tym, ze planujemy z mezem ciaze. Czy takie zaburzenia sa
        przeciwskazaniem dla ciazy? A dla porodu naturalnego? Bede wdzieczna za kazda
        odpowiedz.
        Pozdrawiam serdecznie.
        zmartwiona
        P.S. Nie mam zadnych innych chorob, tylko silna komponetne emocjonalna. Hmmm.
        No tak, za duzo sie w zyciu stresuje. I tego chyba moje serducho nie lubi.
        • Gość: Mariusz Re: Jeszcze pytanie do Mariusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.03, 17:09
          Mało wiem bo nie widziałem pacjenta. Z tego co piszesz można wnioskować, że
          nie masz istotnej choroby serca. Prawdopodobne jest, że przyczyna
          występujących zaburzeń rytmu serca jest stres, może częściowo zespół wypadania
          płatka. Zaburzenia w holterze, o których piszesz nie wyglądają groźnie
          (zastrzegam się, że trzeba pacjenta zbadać i przejrzeć badanie). Istotne jest
          czy w trakcie zaburzeń rytmu serca występowały jakieś istotne objawy
          kliniczne: zasłabnięcie, duszność, ból za mostkiem.
          Stosowanie beta blokera jest dobrą opcją terapeutyczną ale trzeba
          przeanalizować całość obrazu klinicznego. Być może po zlikwidowaniu jak
          piszesz komponenty emocjonalnej zaburzenia ustąpią (beta blokery w znacznej
          mierze działają hamując układ współczulny- aktywny w stresie).
          Reasumując powinnaś trafić w ręce rozsądnego kardiologa bo w leczeniu zaburzeń
          rytmu serca obowiązuje wstrzemięźliwość terapeutyczna, a istotnego zagrożenia
          dla ciąży nie widzę aczkolwiek trzeba spróbować powalczyć ze stresem. Z leków
          warto dodatkowo przyjmować preparaty magnezu. Pozdrawiam.
          • Gość: sara Re: Jeszcze pytanie do Mariusza IP: *.gliwice.pl / 192.168.50.* 02.08.03, 20:48
            Witam
            Od dłuższego czasu (ponad pół roku) miewam takie objawy - nagle w samym środku
            klatki piersiowej serce mi bije w taki "duszący, tępy" sposób i jakby nie w
            rytm. Trwa to ok. 2, 3 sekundy i przechodzi. Czy to może być wypadanie płatka?
            Powtarza się różnie - czasami 2 razy dziennie, ostatnio przez 3 tygodnie nic i
            nagle dzisiaj. Zauważyłam, że pojawia się to raczej gdy jestem zmęczona. Np.
            wczoraj drinkowałam - i dziś było. Czy to jest wskazanie do wizyty u lekarza i
            jak oni to sprawdzają? Przecież nie założą mi holtera na miesiąc.
            Czy wystarczy, że będę brać magnez?
            Pozdrawiam
            • Gość: Mariusz Re: Jeszcze pytanie do Mariusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.03, 20:50
              Postaram sie odpisać w poniedziałek, lecę. Pozdrawiam
            • Gość: Mariusz Re: Jeszcze pytanie do Mariusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.03, 20:35
              Jeśli nie masz innych objawów i jesteś ogólnie zdrowa to trzeba to traktować
              jako wariant normy. Przyczyny sama podałaś. Zaburzenie jeśli trwają 1-3sek.
              bez innych objawów mogą być np. skurczem dodatkowym, które występują u
              wszystkich tylko jedni to odczuwaja, inni nie. jeśli masz wątpliwości to
              internista. Z rozpoznawaniem zespołu wypadania płatka raczej daj sobie spokój.
              Nawet jeśli go masz, a nie daje istotnych objawów to i tak nie wymagasz
              leczenia. Pozdrawiam.
          • Gość: lubdub Re: Jeszcze pytanie do Mariusza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.03, 08:58
            Hej, dziekuje Ci bardzo za odpowiedz, troche mnie uspokoiles. Dusznosci nie
            mam, wysilek fizyczny mnie w zasadzie nie meczy, wiec chyba nie jest tak zle.
            Oczywiscie pojde do dobrego kardiologa, bo inaczej chyba zwariuje i zamartwie
            sie na smierc.
            Jeszcze raz dzieki. Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: ania Re: wypadanie płatka zastawki mitralnej IP: *.toya.net.pl 03.08.03, 23:07
      U mnie wykryto 11 lat temu niewielkie wypadanie płatka zastawki mitralnej.
      Objawy pojawiły się po dość dużych stresach, ale nie wiadomo czy ich przyczyna
      to zastawka czy stres. Lekarz kazał się wyluzować i nie przejmować. Jakieś 2
      lata temu po kontroli usg okazało się, że wada się cofnęła i wszystko jest w
      porządku.
      Pozdrawiam.
      ania
      • Gość: Poli Re: Do Mariusza IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 04.08.03, 22:18
        U mnie też wykryto wypadanie oraz małą niedomykalność. Mam sprawdzać to co
        jakiś czas.Ale oprócz tego mam też dziwne EKG. LEkarze określają to jako EKG
        serca w fazie rozwoju ( mam 30 lat).
        Czuję się różnie :na pewno szybko się męczę, mam bardzo niskie ciśnienie,
        niską temp ciała.A przy tym jestem nerwowa.Często odczuwam wewnętrzne
        rozedrganie.Mam też w sytuacjach stresowych problemy z mówieniem : zacinam
        się , mam nierówny oddech. LEkarz poradził mi zażycie w takiej sytuacji
        Validolu.
        Chciałabym jednak spytać głownie o to EKG?Lekarze za każdym razem są nim
        zdziwieni.
        • Gość: Mariusz Re: Do Mariusza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.03, 16:34
          Nie da się interpretować ekg nie widząc go. Podaj choć opis. Pozdrawiam.
          • Gość: nana Re: Do Mariusza IP: Czeladz:* / 10.59.16.* 07.08.03, 20:49
            Jak już pisałam w osobnym wątku stwierdzono u mnie tą chorobę,tyle że mam
            poważne objawy utrudniające normalne życie.Trace
            przytomnośc,drgawki,sztywnienie ciała,bezdech(...).Ostatni upadek skończył sie
            dla mnie koszmarnie-szwami i pękniętą czaszką.
            • Gość: Mariusz Re: Do Mariusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.03, 18:03
              Z tego co piszesz wynika, że sprawa jest poważna, może ale nie musi być
              związana z zespołem wypadania płatka zastawki mitralnej. Wymagasz dokładnej
              diagnostyki celem ustalenia przyczyny utrat przytomności. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka