Dodaj do ulubionych

jakie macie tętno?

05.12.07, 09:57
Czy Wam w ciąży przyspieszyło serducho, a jak tak, to do jakich mniej więcej
wartości? Oczywiście nie pytam o tętno po wejściu po schodach, ale jego
wartość kiedy siedzicie i nic nie robicie.
W ciąży ilość krwi wzrasta, serce ma więcej pracy, więc myślałam że
przyspieszona praca serca jest normą...
Ja mam w dzień ŚREDNIO mniej więcej 95-110 (z badania holterem), czasem skacze
do 130 i więcej sad Nie wypytałam sie jaka jest norma dla ciężarnych... Wiem że
u mnie to jest za dużo (mam łykać izoptin i magnez), ale nie wiem ile to jest
prawidłowo... Ciśnienie mam w normie.
Internistka mnie jeszcze ostatnio nastraszyła, że za wysokie tętno może
wpłynąć na niedotlenienie maluszka i jego wolniejszy wzrost... U mnie na
ostatnich 2 badaniach usg wyszło ze główka jest starsza od ciałka o tydzień...
martwię się i jednocześnie pocieszam się że mieści się to w granicach normy...
Obserwuj wątek
    • saralee Re: jakie macie tętno? 05.12.07, 10:35
      Ja mam codziennie powyżej setki (musze napisac, że leczę się na
      nadciśnienie i czasami te leki podnoszą tętno).
      Mierzę sobie wartości cisnieniowe wraz z tętnem 2 razy dziennie i
      zapisuję - później te wyniki pokazuję ginowi i kardiologowi - przez
      całą ciążę nie powiedzieli ani słowa na temat tego, czy to szkodzi
      dziecku (a pewnie któryś z nich coś by bąknął smile Powiedzili tylko,
      że tetno powyżej 130 może - podkreślam - może yc niebzepieczne.
      Pamiętaj, że w krwioobiegu masz nawet 30% więcej krwi, serducho więc
      szybciej pracuje...
      Poza tym, mi wyniki pomiarowe USG wyrownały się dopiero w 33 tc smile
      Jeśli masz wątpliwości, najlepiej skonsultuj to ze swoim lekarzem
      prowadzącym.
      • zolwica Re: jakie macie tętno? 05.12.07, 14:43
        > Powiedzili tylko,
        > że tetno powyżej 130 może - podkreślam - może yc niebzepieczne.

        no i to właśnie mnie martwi - dlaczego może być niebezpieczne...?

        > Pamiętaj, że w krwioobiegu masz nawet 30% więcej krwi, serducho
        > więc szybciej pracuje...

        z tego doskonale zdaję sobie sprawę, ale właśnie chciałabym wiedzieć czy któraś
        nie orientuje się o ile szybciej może "bezpiecznie" pracować i jakie są
        dopuszczalne normy pulsu ciężarnej

        następną wizytę mam 12go, a nie będę szła do internisty z takim jednym pytaniem smile
    • ceyranaa Re: jakie macie tętno? 05.12.07, 10:55

      ja właśnie byłam w poniedziałek u lekarza i miałam o 8 rano
      cisnienie 170 na 100 a po pol h 130 na 85
      dostałam tabletki ale teraz mam stresa i sie boje bo na necie o
      nadcisnieniu nie pisza pozytywnie ;/
      mierze sobie cisnienie codziennie kilka razy i mam roznie tak do 110
      na 80 a dzisiaj rano nawet 65 tylko martwi mnie puls bo moj aparat
      liczy mi wysoki np dzisiaj rano puls 98 czasem nawet 105
      czy wysoki puls tez jest grozny?
      co ja mam zrobic co ide na wizyte to mam jakis problem
      oczywiscie skierowania na badanie moczu i krwi teraz niedostałam a
      czytałam ze przy wysokim cisnieniu mozliwe jest tez białko w moczu
      które miałam na poczatku ciazy
      Martwie się jak chol... ;/ w poniedziałek ide dopiero na usg
      to moj 21 tydzien ciazy
      echhsad(((
      • gawliki Re: jakie macie tętno? 05.12.07, 11:57
        ja tez sie matwie bo panikuje wymyslam choroby i tez mi skacze
        szczegolnie tetno tak ponad 90,ale takze mam kolo80...nigdy
        wczesniej tak nie mialam i mysle ze to te nasze hormonysad
        niedlugo przejda!!!!!!!!ale lekarza trzeba spytac,ja do 10go ledwo
        prawie czekam
        • gosia_hh Re: jakie macie tętno? 05.12.07, 11:59
          no ja niemoge narzekac cala ciaza 120/80 czyli ok
          • zolwica Re: jakie macie tętno? 05.12.07, 14:36
            Gosiu -nie ciśnienie, tylko tętno / puls / szybkość z jaką bije serce - ilość
            jego uderzeń na minutę smile
    • nisar Re: jakie macie tętno? 05.12.07, 12:02
      Mnie przyspiesza falami, przy czym śmiesznie jest, bo ciśnienie
      mierzone po południu, w sytuacji lekko stresującej (u lekarza), po
      dwóch kawach miałam 110/70.
      Ale serce potrafi mi walić jak głupie i tętno szaleć też.
      Mnie pomagają zwykłe krople nasercowe (tak się to po prostu nazywa).
      Tętno się uspokaja i wraca do normy na dłużej. Mój lekarz twierdzi,
      że jest to preparat bezpieczny.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka