Dodaj do ulubionych

FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeżeń...

28.01.08, 10:01
Od jakiegoś czasu (tzn od początku) zmagam się z wielgachnymi panachowymi
fiszbinami, zmusiło mnie to do pewnych spostrzeżeń.. ;-)

Dotyczy to głównie wąskich obwodów (nie wiem, czy przy szerszych fiszbiny są
równie wielgachne)

*) fiszbiny w panache stanowią 2/3 obwodu, nierzadko też fiszbina rozszerza
się na równi z obwodem...
*) aby fiszbiny były dobre, można uwzględnić rozwiązanie polegające na zakupie
węższego obwodu, większej miseczki i przedłużki, wtedy te proporcje się ciut
zmienią...
*)producenci przewidują, że stanik nie będzie rozciągnięty, ewentualnie
nieznacznie, przy większym "naciągu" rozciąga się fiszbina, a przy mniejszym
stanik zaczyna jeździć po plecach :-(

Pozbawiłam fiestę fiszbin, i zamiast nich włożyłam wyjęte z GrandPrixa avocado
- ładnie leżą, i są ciutek węższe, ale biorąc pod uwagę, że fiesta jest
ciasna, to również trochę się "rozciągają" (z przedłużką sobie "jeździ")

Czy ma ktoś sposób na "usztywnienie" fiszbin, żeby nie rozciągały się na boki
przy rozciągnięciu obwodu?

I do tego kilka poglądowych fotek - przedstawiają one fiszbiny z trzech staników:
-> avocado grand prix 70H
-> jakiś stary alles 75G (po zwężeniu i bez fiszbin został do spania)
-> fiesta aqua 60J (28J)
Jak się zapewne domyślacie, fiszbiny panache są... tak, najszersze :|
Dokładnie tej samej szerokości co w allesie 75G...
img526.imageshack.us/img526/615/s5000464ho3.jpg
img205.imageshack.us/img205/493/s5000465ld4.jpg
img70.imageshack.us/img70/5169/s5000467ps3.jpg
Czy tylko ja uważam, że to przesada? 15cm różnicy w obwodzie stanika (a
właściwie 20, albo i więcej..), a dokładnie tej samej szerokości fiszbiny...?
Czy projektanci panache myślą, że jak ktoś jest szczupły, i ma powiedzmy HH,
J,.. to znaczy, że biust rozkłada się "równomiernie" po bokach?!
Obserwuj wątek
    • bathilda Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 28.01.08, 10:08
      Zamarłam. To by wiele wyjaśniało...
    • szarsz Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 28.01.08, 10:17
      Ja avocado uwielbiałam za wąskie, chyba najwęższę ze staników, które
      mam - fiszbiny. Co z tego, jak mi fason nie pasuje :(

      Tu jednak Freya sprawdza się dla mnie bardziej (wiem wiem, Freya nie
      szyje na Ciebie), bo w takiej na przykład lucille przód nie rozciąga
      mi się w ogóle, więc i fiszbiny stoją w miejscu jak zaczarowane.
      • maheda [OT] Avocado - fasony, modele 28.01.08, 10:20
        A których fasonów z Avocado próbowałaś?
        Masz biust przeddzieciowy, czy po?
        • szarsz Re: [OT] Avocado - fasony, modele 28.01.08, 10:41
          po, ale te z A na końcu kroją mi pierś.
          Myślałam, że ten nowy fason, z H na końcu będzie dla mnie, ale
          niestety nie robią go jeszcze w 60-tkach. I jak dzwoniłam tam
          kiedyś, to pani powiedziała mi, że nie zamierzają w najbliższym
          czasie :(
          • maheda Re: [OT] Avocado - fasony, modele 28.01.08, 10:48
            Rozumiem :(
    • maith Jak już dawno ustaliłyśmy, dzielimy się na 2 typy 28.01.08, 10:27
      Jak już dawno ustaliłyśmy, dzielimy się na 2 typy:

      -Typ 1, któremu zdecydowanie bardziej odpowiadają fiszbiny w Panache (niektóre z
      nas próbują rozginać fiszbiny freyowe, ale to nie zawsze działa),

      -Typ 2, któremu zdecydowanie bardziej odpowiadają fiszbiny we Freyi. Tu zgiąć
      się pewnie nie da. Zastanawiam się, czy przekładanie fiszbin o innym kształcie
      do inaczej wyprofilowanych "rurek" na fiszbiny ma sens. Osobiście podejrzewam,
      że to grozi przede wszystkim przebijaniem się fiszbin na zewnątrz...
      • charm Re: Jak już dawno ustaliłyśmy, dzielimy się na 2 28.01.08, 10:47
        > -Typ 2, któremu zdecydowanie bardziej odpowiadają fiszbiny we Freyi. Tu zgiąć
        > się pewnie nie da. Zastanawiam się, czy przekładanie fiszbin o innym ształcie
        > do inaczej wyprofilowanych "rurek" na fiszbiny ma sens. Osobiście podejrzewam,
        > że to grozi przede wszystkim przebijaniem się fiszbin na zewnątrz...

        A jakiś inny pomysł dla osoby typu 2, która musi nosić panache?
        • maith Co można zrobić w zależności od typu :) 28.01.08, 11:14
          Oczywiście Twoja metoda może zadziałać, szczególnie jeśli jakoś byś
          zabezpieczyła fiszbinę dodatkowo, żeby końcówki były bardziej miękkie, można
          też, jak dojdzie do przerwania materiału uparcie go zaszywać.

          Ponieważ jestem w typie 1 (szerokofiszbinowym), zatem przyznam uczciwie, że moją
          podstawową metodą jest unikanie Freyi.
          Niestety w typie 2 podstawową metodą jest unikanie Panache i korzystanie z firm
          polecanych dla typu 2.

          Rozumiem, że dla Ciebie to może być problem, z racji rozmiaru.
          O ile dobrze pamiętam, zalecają Wam (czyli typowi 2, wąskofiszbinowcom):
          -Freyę (mają 28J, więc może nie jesteś skazana na Panache?)
          -Dalię (nie mają Twojego rozmiaru)
          -Avocado (oficjalnie mają i podobno niektóre modele nawet trzymają brytyjskie
          wielkości, ale to trzeba by się dowiedzieć wcześniej)

          Oprócz tego istnieją firmy pozytywnie oceniane przez obie grupy, jak np.
          Rigby&Peller - czyli zapewne także jego następca - Fauve.
          Wspólnie chwalone jest także Fantasie. Niestety 28J o ile dobrze pamiętam, nie
          robią.

          Do marek kierowanych wyraźnie do typu 1 zaliczają się, o ile dobrze kojarzę:
          -Panache
          -Gossard
          -Kalyani


          I tutaj też można śmiało polecać również marki pozytywnie oceniane przez oba
          typy, czyli Rigby i Fantasie.

          Oprócz tego każdorazowo warto zerkać do Spisu producentów i sprawdzać, czy
          wybrany model pasuje do naszego typu. Warto też ustalić, które osoby na co
          narzekają i śledzić ich wypowiedzi.
          • charm Re: Co można zrobić w zależności od typu :) 28.01.08, 11:25
            > Rozumiem, że dla Ciebie to może być problem, z racji rozmiaru.
            > O ile dobrze pamiętam, zalecają Wam (czyli typowi 2, wąskofiszbinowcom):
            > -Freyę (mają 28J, więc może nie jesteś skazana na Panache?)
            TAAAK? :D (nie widziałam dotąd ani jednej, do J jest w 30, 28 kończyli
            wcześniej, stąd nasze plany apelu)
            > -Dalię (nie mają Twojego rozmiaru)
            > -Avocado (oficjalnie mają i podobno niektóre modele nawet trzymają brytyjskie
            > wielkości, ale to trzeba by się dowiedzieć wcześniej)
            Ichniejsze 60K jest za małe, mam w domu jeden z nich :-(

            Fantasie bardzo mi się podobają, i bardzo bym chciała... niestety nigdzie nie
            widziałam 28J innej firmy niż Panache/Curvy Cate/Kelyani.
            Jeśli gdziekolwiek przeoczyłam, to bardzo proszę, pokażcie...

            Jedyne co ja znalazłam to
            -> panache (fiesta, tango, harmony)
            -> curvy cate (portia/emily)
            -> kelyani (ponoć straszne rozciągliwce, więc odpuściłam sobie)

            Zaczynam być coraz bardziej zdesperowana ;-(
            • maith Re: Co można zrobić w zależności od typu :) 28.01.08, 11:32
              A widzisz, mój błąd, faktycznie. Mają 60-tki, mają J, kto by pomyślał, że tak
              się wygłupią i nie połączą tych faktów. Apelujcie, to przecież absurd.
              Przecież 60J to tylko prawidłowo ostanikowane 75F.
              Co do Kalyani niestety jedyny model w 28J jaki widzę - Natural Charm jest
              kolosalnym rozciągliwcem. I moim zdaniem ma szerokie fiszbiny.
              • szarsz Re: Co można zrobić w zależności od typu :) 28.01.08, 12:08
                Takich absurdów jest mnóstwo. Chociażby 2.5cm ramiączka w staniku w
                rozmiarze 65H. Przecież to nawet nie jest duży biust :(

                Ale producenci nie konsultowali z Tobą pomysłu szycia po krzywej,
                nie? ;)
                • maith Re: Co można zrobić w zależności od typu :) 28.01.08, 12:39
                  szarsz napisała:

                  > Takich absurdów jest mnóstwo. Chociażby 2.5cm ramiączka w staniku w
                  > rozmiarze 65H. Przecież to nawet nie jest duży biust :(
                  > Ale producenci nie konsultowali z Tobą pomysłu szycia po krzywej,
                  > nie? ;)

                  Jakby konsultowali, to już by dawno po krzywej szyli. Kierując się faktycznym
                  ciężarem biustu a nie nazwą literki.
                  Zamiast odcinać bez sensu całe literki, niezależnie od tego, od którego obwodu
                  wyliczane.
      • ananke666 Dawno na to wpadłam :( 28.01.08, 11:21
        > Jak już dawno ustaliłyśmy, dzielimy się na 2 typy...

        Tak, ale to nie wszystko. Opowieści o fiszbinach najjaskrawiej widać na zdjęciach Zazulli i to one najlepiej pomogły mi zrozumieć, w czym rzecz. Otóż widziałyśmy zdjęcia Zazulli w różnych stanikach i często rzucało mi się w oczy, jak bardzo płaskie i rozciągnięte jest U fiszbiny. Wyłażące pod pachę. Myślałam: co do diabła, powariowali chyba z tymi fiszbinami, dzikie jakieś... aż w Stanikomanii pokazały się zdjęcia Arabelli 70J luzem, bez człowieka w środku. Fiszbiny są normalnego kształtu! Tylko, że rozciągają się razem z obwodem. Im bardziej naciągnięty obwód, tym bardziej rozjeżdżają się ramiona U. Prawdopodobnie ma tu swój udział normalna wytrzymałość materiału, z którego fiszbiny są zrobione - im dłuższy drut, tym łatwiej daje się giąć (wszystkie chyba wiemy, że króciutki kawałek drutu dość trudno zagiąć, a centymetrowej długości nitkę bardzo trudno urwać w palcach, choć jeśli mamy więcej, to bez problemu z drutu zrobimy dowolny zygzak, a nitka pęknie w palcach). Dowcip zatem polega nie tylko na zbyt dużych w stosunku do obwodu fiszbinach - wszystkie to zauważamy, oglądając duże miski na małym obwodzie, ale także na zbyt elastycznym tworzywie fiszbin. Mniej podatne na rozjeżdżanie się zminimalizowałyby w pewnym stopniu kłopoty dużomiskowych i wąskoobwodowych forumek.
        • origami_21 Re: Dawno na to wpadłam :( 28.01.08, 13:39
          Mam wrażenie, że nie tylko tworzywo samej fiszbiny powoduje ten
          efekt, ale również, być może "za dużo" materiału z boku miseczki. I
          nie chodzi mi tu o nadmiar w sensie wady fabrycznej czy omsknięcia
          się nożyczek tylko o same fasony Panache, które rzadko są
          klasycznymi balkonikami, czyli ta boczna część miseczki nie
          przechodzi łagodnie w ramiączko tak jak np. w większości Frey'i czy
          Fantasie. Nie wiem czy wiecie o co mi chodzi...
      • dominika.kasprowicz Gdzie to jest o tych typach - dajcie namiary:))) 29.01.08, 01:27
        Był na to osobny wątek, czy tylko to wnioski z galerii? Ja nie mam
        dostępu, więc odpada...
        Z lektury tego wątku wywnioskowałam, żę skoro nie lezy mi Panache,
        to może jestem typem 2 - wąskofiszbinowcem i powinnam celować we
        Freyę???
        Boze, ja juz nie mogę - najpierw totalna zmiana rozmiaru, potem
        okazuje się, że są ściśliwce i rozciągliwce, mało i
        wielkomiseczkowce i teraz jeszcze wąsko i szerokofiszbinowce...
        A już sie cieszyłam, że odnalazłam SWÓJ rozmiar...
        Z dwoma fakultetami i znajomością kilku języków czuję się jak głupek
        totalny - jak widać istnieją dziedziny, o których nie mam zielonego
        pojęcia...
        • maith Re: Gdzie to jest o tych typach - dajcie namiary: 30.01.08, 22:42
          Już od jakiegoś czasu o tym dyskutujemy i mam wrażenie, że temat był poruszany
          co i raz w różnych wątkach...
          • charm Re: Gdzie to jest o tych typach - dajcie namiary: 30.01.08, 22:54
            > Już od jakiegoś czasu o tym dyskutujemy i mam wrażenie, że temat był poruszany
            > co i raz w różnych wątkach...

            Dlatego postanowiłam to zebrać w jednym miejscu - może się przyda ;-)
        • quleczka Re: Gdzie to jest o tych typach - dajcie namiary: 12.02.08, 00:06
          ja co prawda zajrzałam do Was po raz kolejny z jakiegoś linka z lobby małobiuściastych ...ale część wrażeń jest niezależna od wielkości biustu ;)

          ja też nadal nie mogę się otrząsnąć nie dość, że polecono mi DD ( wiem dla Was to tylko DD ;)) to jeszcze ten cały podział - który się rozciągaja, które nie, które mają małe miseczki, które duże, szerokie i wąskie fiszbiny, full cup i half cup...

          a ja do tej pory wchodziłam do sklepu i kupowałam stanik, który mi się podobał w 70B lub C ;)

          z tych w sklepach na duże biusty to mniej niż połowa mi się podoba (nie lubię zabudowanych mocno) , a jak jeszcze dodam do tego te wszystkie opisywane warunki dla różnych modeli, firm, krojów... to mam wrażenie, że nigdy nie trafię na ładne i pasujące 65DD przez internet :-/
    • charm Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 28.01.08, 11:04
      Tak się zastanawiam, co lepsze, przekładanie fiszbin, czy kupowanie freyi z
      założeniem, że będzie trzeba skracać ~5-8cm?
      • maith Typ wąskofiszbinowy 28.01.08, 11:19
        Jeżeli Freya po założeniu trzyma rozmiar, a rozciąga się np. po tygodniu i to
        tylko tył, to przywrócenie stanu pierwotnego (w odróżnieniu od bezsensownego
        zwężania staników szytych na inny rozmiar) może nie być aż takie złe.

        Na pewno warto śledzić wątek producenta i wyłapać wszystkie te Freye, które
        cieszą się opinią ściśliwszych - są takie.
        A w razie wątpliwości warto dopytać o konkretny model :)
        • aadrianka Re: Typ wąskofiszbinowy 28.01.08, 11:34
          Rozumiem, że skoro komentarz pod moim zdjęciem w galerii
          brzmiał: "koszmarnie szerokie fiszbiny", to właśnie te fiszbiny są
          głównymi winnymi dziwacznego kształtu piersi w Tango? I dalej,
          Panache faktycznie mam sobie całkiem odpuścić? Nie byłaby to taka
          tragedia, generalnie bardziej podobają mi się Freye, ale nie
          przyuważyłam w nich żadnego fajnego plunge...
          Nie ma opcji dobrego wyglądania I w Panache I we Freyi?
          niekoniecznie we wszystkich modelach, ale tak ogólnie? Chodzi mi o
          to, czy są dziewczyny, że tak to ujmę, fiszbinoneutralne?
          • maith Re: Typ wąskofiszbinowy 28.01.08, 11:44
            Zapewne są dziewczyny fiszbinoneutralne, ale skoro narzekasz na Tango II... Co
            do wyglądania, to mi tam we Freyi najbardziej przeszkadza, że mnie gniecie ;)
            • aadrianka Re: Typ wąskofiszbinowy 28.01.08, 12:00
              Nie do końca precyzyjnie się wyraziłam. Oczywiście, że poza
              wyglądaniem miałam na myśli wygodę:) Ale to się chyba wiąże ze
              sobą?:)
              • szarsz Re: Typ wąskofiszbinowy 28.01.08, 12:06
                Plunge Frei, do przetestowania, bo chyba żadna z nas go jeszcze nie
                ma, jest Eleanor, na razie dostępna na listkach figowych.
                Na początku marca będzie w bravissimo.

                Jak mi tylko oddadzą kasę za zwroty, to zamiawiam :D
      • amett Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 28.01.08, 11:56
        Szczerze mówiąc nie wiem, czy zwężanie Freyi coś da, zwłaszcza że
        powyżej G robi się już nie do końca taka wąskofiszbinowa (ale może
        to tylko w niektórych modelach?).
        Mam na sobie właśnie Rio w rozmiarze 28GG (miseczki i tak już za
        małe) i fiszbiny prawie że dorównują szerokością Tango. Też
        zastanawiałam się nad zwężaniem 65-ek, ale w moim przypadku (świeżo
        zmierzone 58cm pod) musiałoby to być ucięcie jakichś 10cm z obwodu,
        więc raczej sobie daruję i jeszcze powalczę z Panache. Planuję
        właśnie zamówienie Fiesty w rozmiarze 28HH i strasznie boję się, że
        fiszbiny mogą być jeszcze szersze niż w Tango 28GG.
        Miałam o to zapytać nawet na forum, czy fiszbiny poszerzają się wraz
        z większą miseczką? Bo już naprawdę szerszych fiszbin niż w tym
        Tango wyobrazić sobie nie potrafię. Dodatkowo Tango leży na mnie
        beznadziejnie i jeśli z Fiestą będzie tak samo, to ja nie wiem, w
        czym będę chodziła. Avocado w moim przypadku też odpada, bo
        pomijając fakt, że ich 60tki obwodowo wypadają moim zdaniem jak
        Arabelka 65, to robią mi z biustu podstawki na piwo (ale może to też
        wina tego, że ląduję u nich między rozmiarami). Ale rzeczywiście,
        fiszbiny są prawie że idealne ;)

        Jednym słowem, same problemy z tym biustem. Żeby on chociaż jakiś
        duży był, ale nie ;)
        • ekler.ka Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 28.01.08, 12:38
          bo we freyi czesto powyzej g fiszbiny sa znacznie szersze.
        • charm Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 28.01.08, 13:36
          pod mam świeżo mierzone 63cm... natomiast co do tanga i fiesty to wrzucę później porównanie ;-)
          • amett Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 28.01.08, 14:55
            O, byłabym bardzo wdzięczna, bo przeczytałam już na ten temat
            wszystko, co mogłam znaleźć, ale jeszcze mi mało ;)
      • szarsz Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 28.01.08, 12:15
        charm napisał:
        > Tak się zastanawiam, co lepsze, przekładanie fiszbin, czy
        > kupowanie freyi z założeniem, że będzie trzeba skracać ~5-8cm?

        Ja wybralam to drugie, z tym, że te kilka cm w obwodzie pod (mam 67)
        dają wielką różnicę, bo okazało się, że taka np. pollyanna caramel
        jest na tyle ciasna, że nie muszę jej zwężać, ba! noszę ją na
        najluźniejszej haftce na razie i proszę niebiosa, żeby się nie
        rozciągnęła (bo wciąż jest nowa, miałam ją na sobie zaledwie kilka
        razy.) Tyle, że pollyanna wcale tych fiszbin nie ma bardzo wąskich,
        ot takie średniaki
        • kasica_k Rozciągliwość obwodu a miski 28.01.08, 15:15
          Widzę na podstawie doświadczeń forumek wąskoobwodowych a dużomiseczkowych, że
          rozłażenie się fiszbin na boki powoduje swoiste błędne koło: przez rozciągliwą
          fiszbinowo miskę obwód stanika rośnie, mimo że boki i tył wcale niekoniecznie są
          rozciągliwe. Zmniejszając obwód dalej i powiększając miseczkę tylko pogarszamy
          tę kiepską sytuację. Gdyby producent, zamiast poprzestawać na dbaniu o mało
          rozciągliwy tył i boki, skupił się także na miseczkach i fiszbinach, często
          wystarczałyby tym osobom większe obwody i mniejsze literowo miseczki. W staniku
          w końcu nie chodzi o to, żeby owijać się miseczkami dookoła, tylko żeby miseczka
          została na piersi, a po bokach i z tyłu ma siedzieć reszta stanika.
          • baryszka Re: Rozciągliwość obwodu a miski 28.01.08, 16:08
            Od kiedy Freya jest wąskofiszbinowa a Panache szeroko???? Ja myślałam,że
            szerszego U niż we Freyi to się już nie da,dla mnie jest taka sama jak Felina...
            Czyli beznadziejna...
            • kasica_k Re: Rozciągliwość obwodu a miski 28.01.08, 16:41
              Od kiedy? Od zawsze :) Przy czym Freye powyżej G robią się niemal tak samo
              szerokie, jak Panache. Nie mówiąc już o tym, że to i tak bardziej zależy od
              modelu i kroju, niż od marki. Tak przynajmniej uważam na podstawie własnych
              doświadczeń.
              • turzyca Re: Rozciągliwość obwodu a miski 28.01.08, 19:17
                kasica_k napisała:

                > Przy czym Freye powyżej G robią się niemal tak samo
                > szerokie, jak Panache.

                Bez przesady. Jeszcze zadna mierzona freya nie probowala zrobic zamachu na moje
                lopatki, co panache'om udalo sie zrobic bez wysilku. (Swoja droga serdeczne
                dzieki dla Marysi 103, dzieki ktorej wiem, ze nie mam co ogladac panache, ani
                innych szerokofiszbinowcow.) Stanik wbijajacy sie fiszbinami w lopatki, to
                jednak lekkie przegiecie.
                (mowa o miseczce H.)
                • baryszka Re: Rozciągliwość obwodu a miski 29.01.08, 01:02
                  No to dzięki za oświecenie. Tylko jeszcze pytanie - jak to się ma np. do
                  Melissy? Ona jest wąska czy szeroka raczej? Bo w sumie mi wygodnie w niej na
                  razie i w związku z tym chcę wiedzieć,czy lepiej celować w panache czy freyę...
                  • vesper_lynd Re: Rozciągliwość obwodu a miski 30.01.08, 16:07
                    Melissa jest szerokofiszbinowa, więc celuj w Panache.
                • vesper_lynd Re: Rozciągliwość obwodu a miski 30.01.08, 16:06
                  Też pamiętam te zdjęcia Marysi 103, szczerze mówiąc - co za absurd, stanik jest tak uszyty, jakby pierś u szczupłej biuściastej kończyła się na plecach... Swoją drogą nie zapinam się na ostatnią haftkę w Panache (świeżo odkrywanym obwodzie 70), na którą powinnam, bo fiszbina robi dziurę pod pachą i to bliżej pleców niestety :/
    • dominika.kasprowicz Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 29.01.08, 01:33
      W innym wątku próbowałam trochę wycisnąć wiedzy z Bathildy, ale
      wątek się urwał - wkleję to tutaj, tak w 50% na temat:) Ale może
      ktoś dopomoże i ewentualnie odesle, gdzie trzeba...
      "Co do moich wymiarów - 4 m-ce temu urodziłam - 2 dziecko, nie
      karmię piersią i mam jeszcze trochę puchatego tłuszczyku na sobie.
      Zwłaszcza na plecach i pod pachami to widać. Teraz mam ciasno
      mierzone 78, ale jednak te plecki mogą i 2-3 cm robić
      więcej.Zrzucam. Doszedł do mnie na razie biustonosz Panache Harmony
      70G (32G). Czy Panache to ściśliwce czy rozciągliwce, wielko czy
      małomiseczkowce i co z fiszbinami??? Obwód jest dość ciasny i
      sztywny, ale zapinam się spokojnie z luzem na najciaśniejszą haftkę -
      czy powinnam więc jednak brać ściślejszy 65? Co do miseczki, to sama
      nie wiem - wygląda na ogromną. Ja mam straszny problemz garbieniem -
      jak stoję normalnie, czyli jak wielbłąd:) to miska rzecz jasna za
      duża, odstaje od piersi na górze. Jak stoję wyprostowana, to jest
      ok. Tzn. pierś wypełnia miskę. Z boku nic mi nie wyłazi - te miski
      zachodzą straszliwie daleko pod pachy!Dołem też nic. Ale micha
      naprawde obejmuje całą pierś, jak full cup, do samej nasady. Tak to
      chyba nie miało wyglądać, sądząc ze zdjęć na necie. Więc może miska
      za duża?
      To co, 70 ale FF, czy może zmniejszyć i obwód i miskę? Tylko ile to
      wtedy będzie?
      Chyba wyślę zdjęcia do galeryjek, bo nawet nie jestem w stanie już
      sama ocenic, czy wymieniac, czy zostawiac. Stanik mi się bardzo
      podoba.
      Hilfe:))))"
      To tyle. Hilfe, powtarzam prośbę:)))))

      • limonka_01 do dominika.kasprowicz 29.01.08, 01:48
        Jak przeczytasz opis forum znajdziesz tam nastepujące słowa

        * RATUNKU! Kupiłam stanik i nie pasuje!

        Po kliknieciu w słowo RATUNKU otworzy Ci się wątek, w którym udzielamy porad, gdy ktoś znajdzie się w podobnej sytuacji.
        Opisywanie swojego problemu w wątku dotyczącym zupełnie innego tematu nie ma najmniejszego sensu.
    • nessie-jp Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 29.01.08, 03:30
      > *) fiszbiny w panache stanowią 2/3 obwodu, nierzadko też fiszbina rozszerza
      > się na równi z obwodem...

      TAK. Dlatego boję się
      • charm Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 29.01.08, 09:32
        nessie-jp napisała:

        > > *) fiszbiny w panache stanowią 2/3 obwodu, nierzadko też fiszbina rozszer
        > za
        > > się na równi z obwodem...
        >
        > TAK. Dlatego boję się
    • charm Spostrzeżeń ciąg dalszy... 29.01.08, 20:28
      Tak jak pisałam ciąg dalszy porównań (tym razem metoda mniej destrukcyjna, z
      tango nie wyciągałam fiszbin ;))

      *)tango floral 28J i tango II 30J - fiszbiny takie same, wydaje mi się, że te z
      28J są krótsze o jakieś 5mm pod pachą, ale dokładnie ciężko zmierzyć, bo są
      zaszyte, jednak szerokość taka sama (różnica jest w pasku materiału z tyłu)

      *)tanga floral 28HH i 28J - ta sama fiszbina, przy 28HH wygląda jakby była
      przycięta o ok 0.5cm, ale szerokość ta sama...

      *) fiesta 28J i tango floral 28J - fiszbina z fiesty wyjęta, tango "w całości" -
      wygląda, jakby to była dokładnie taka sama fszbina
      • ganbaja Długośc fiszbin w kanalikach 30.01.08, 15:25
        Mam kolejną Arablekę. I pojawia się ten sam problem/nie problem...otóż fiszbiny
        są krótsze [prawie 2 cm] niż kanaliki do nich przeznaczone. I teraz pytanie, czy
        przepchnąć je bardziej pod pachę, czy bardziej na mostek?
        Jakby nie postąpić z którejś strony będzie pusty materiał....za to gdy pusto
        jest pod pachami to końcówka fiszbiny wypada w połowie piersi i gniecie z
        lekka..a nawet potrafi uszczypnąć...

        Ja to Arabelce wybaczam za jej urodę oczywista, ale ciekawa jestem czy to
        normalne zjawisko z tymi przykrótkimi fiszbinami.
        • charm Re: Długośc fiszbin w kanalikach 30.01.08, 16:02
          W fieście też zauważyłam, że fiszbina była krótsza niż kanalik, ja mam je
          dosunięte do końca na mostku..
          • ekler.ka Re: Długośc fiszbin w kanalikach 30.01.08, 16:05
            to samo jest w myrtle.u mnie tez dociagniete do mostka.
    • charm Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 30.01.08, 16:05
      Mam propozycję, żeby dodać jedną kolumnę do rzeczywistej tabeli obwodów, i żeby
      wpisywać tam szerokość U fiszbiny (ewentualnie zrobić osobną tabelkę) tak dla
      porównania, bo porównanie "wąskie/szerokie" jest mało obiektywne, a wymiar w cm
      jest bardziej obiektywny... ;)
      Mogę na początek wpisać swoje panache/curvy cate... ;)
      • abrakadabra_82 jestem za !! t/n 30.01.08, 21:02
    • charm Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 30.01.08, 22:24
      spreadsheets.google.com/pub?key=pxpi6szJEGjb8-r-aEKk9Hw&gid=5
      Zakładam, że dobry link...
      Jest to drugi arkusz w "rzeczywistych obwodów naszych staników" ;-)
      • siostra_wielebnej Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 31.01.08, 01:05
        Tango II Plunge 70F : szerokosc U fiszbiny 15 cm mierzona od srodka
        fiszbiny do srodka z grugiej strony, dlugosc fiszbiny 26 cm.
      • amett Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 31.01.08, 09:54
        Dorzuciłam też swoje pomiary. I ech, trochę mnie to wszystko
        zniechęciło, bo wynika z tego, że jak już teraz fiszbiny wchodziły
        mi na plecy, to w tej Fieście będę mogła się nimi między łopatkami
        podrapać, jak mnie coś zaswędzi. O ile w ogóle uda mi się ją
        założyć, bo może mi się pod pachami nie zmieścić ;)

        To chyba wraca jednak pomysł zwężania 65-tek Freyi...
        • charm Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 31.01.08, 10:16
          Nie wiem dlaczego ale mam wrażenie, że 60 to zwężone 65.. skoro fiszbiny są takie same....
          • amett Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 31.01.08, 10:47
            Ja mam dokładnie takie samo wrażenie. Moim pierwszym krokiem w
            stronę dobrego rozmiaru było Panache Verity 65FF. Potem kupiłam
            Tango 60GG i w pierwszej chwili myślałam, że przysłali mi rozmiar ze
            źle wszytą metką, bo fiszbiny były identyczne. No ale haftki były
            potrójne, a takie dają przecież tylko przy gigantycznych miseczkach
            od GG w górę ;)

            Tak sobie myślałam o tym wczoraj przed zaśnięciem i stwierdziłam, że
            w sumie tutaj nie ma co mówić, że skrócenie 65tki Freyi zachwieje
            jej proporcjami, jak alternatywą do tego są jedynie Panache z tymi
            proporcjami zachwianymi tak, że bardziej chyba nie można. Chociaż
            może Panache myśli, że jak da drut na 2/3 całego obwodu, to potem
            ten obwód będzie wybitnie nierozciągliwy, a klientki zachwycone ;)
            • szarsz Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 31.01.08, 10:59
              Dziewczyny, Frei można spróbować. Niektóre (np. moja lucille 65GG)
              ma przód uszyty z czegoś zupełnie nierozciągliwego i fiszbiny się w
              niej prawie nie naciągają w czasie noszenia. I do tego to
              wielkomiskowiec, 30GG jest tylko odrobinę mniejsza od pollyanny 30H.
              Można by ją zwęzić, tyle że lucille ze swojej natury jest
              rozciągliwa a do tego podstawkuje, więc tego idealnego do zwężania
              modelu trzeba by poszukać.
            • charm Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 31.01.08, 11:09
              > Ja mam dokładnie takie samo wrażenie. Moim pierwszym krokiem w
              > stronę dobrego rozmiaru było Panache Verity 65FF. Potem kupiłam
              > Tango 60GG i w pierwszej chwili myślałam, że przysłali mi rozmiar ze
              > źle wszytą metką, bo fiszbiny były identyczne. No ale haftki były
              > potrójne, a takie dają przecież tylko przy gigantycznych miseczkach
              > od GG w górę ;)
              >
              > Tak sobie myślałam o tym wczoraj przed zaśnięciem i stwierdziłam, że
              > w sumie tutaj nie ma co mówić, że skrócenie 65tki Freyi zachwieje
              > jej proporcjami, jak alternatywą do tego są jedynie Panache z tymi
              > proporcjami zachwianymi tak, że bardziej chyba nie można. Chociaż
              > może Panache myśli, że jak da drut na 2/3 całego obwodu, to potem
              > ten obwód będzie wybitnie nierozciągliwy, a klientki zachwycone ;)

              Przy czym fiszbiny też się rozciągają z obwodem...

              Aczkolwiek moim następnym zakupem będzie Freya 30H, zwężona do jakiejś
              przyzwoitej szerokości.. ;)
              • amett Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 31.01.08, 17:27
                Napisałam do Bravissimo, co oni radziliby zrobić w takiej sytuacji i
                sami z siebie stwierdzili, że najlepszym rozwiązaniem będzie chyba
                zwężanie obwodów 30 (przy czym poradzili mi kupowanie 30H, co mnie
                lekko zszokowało na moje marne 94cm, bo już nastawiałam się, że będę
                kupować 30G i będę mieć mnóstwo ładnych delikatnych staniczków
                niedostępnych powyżej G ;)). Chociaż zaznaczyli, że to rozwiązanie
                oczywiście nie jest idealne ;)

                Dodali też, że naciskają z całych sił na producentów, żeby szyli
                więcej obwodów 28 z dużymi miseczkami. Mam nadzieję, że nie napisali
                tego tylko tak, żebym dała im spokój i nie pisała więcej (bo
                ponarzekałam im równo i na Panache z ich monstrualnymi fiszbinami, i
                na Freyę z ich ignorowaniem rozmiarów 28GG+ ;)) i że naprawdę
                niedługo będzie większy wybór :)

                W każdym razie, ja teraz spokojnie będę czekać na tą Fiestę i nie
                zmienię zamówienia, żebym mogła się na własne oczy przekonać, jak to
                będzie wyglądało, w międzyczasie pomęczę panie w Avocado, żeby
                ustalić mniej więcej miseczkę przy obwodzie 65 i będę kontrolować
                ebay, czy nie pokaże się coś taniego, na czym nie będzie żal
                poeksperymentować ;)
    • charissa Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 09.04.08, 11:16
      Kupiłam Panache tango II - mój pierwszy "nowy" stanik.
      Fiszbiny trochę gniotą w żebra, tzn w sumie to chyba nie jest "gniot" a raczej
      uczucie, że są.
      Trochę mnie gryzie coś między biustem, a niby wszystko gładkie.

      Ale to czego muszę uniknąć przy następnym staniku to szeroka fiszbina, która nie
      kończy się pod pachą, a za nią - dla mnie za daleko, przez co biust ,mam
      wrażenie, za bardzo jest z boku a nie w środku. I chyba jest pod pachą za wysoki.

      Skoro ten polecany jako dość uniwersalny model stanik tak mi nie za bardzo
      przypasował (nie odsyłam go jednak, bo biust nie faluje, nie wypływa więc choćby
      na fitness będzie ok, a w międzyczasie może coś jeszcze mnie najdzie czego
      unikać w nowym staniku) to przy tych "felerach" , w które staniki zaglądać
      teraz, które firmy, jakie modele.
      Przed zakupem nie wiedziałam czy jestem wasko czy szerokofiszbinowa. nie wiem
      czy ten tango tylko tak ma szeroko czy całe panache.
      Piszecie, że Freya węższa - cała freya czy jednak weryfikować po modelach?

      Wcześniej nosiłam staniki z avocado, byłam zadowolona (poza bułeczkami), bo
      fiszbina kończyła się pod pachą, w pachę nic nie uwierało.
    • sybilla777 Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 09.04.08, 12:00
      Również niestety jestem wąskofiszbinowcem z obwodem pod biustem 69cm. Nie
      podzielam zachwytów nad wąskimi fiszbinami Frei. Ostatnio kupiłam kilka staników
      Frei, kierując się głównie panującym przekonaniem, że Freya ma węższe fiszbiny
      od Panache.Z Panache posiadam tylko czarną Elizę w rozmiarze 30H i ma ona WĘŻSZĄ
      fiszbinę od Frei Arabelli 30H i 30HH, Maisie 30HH i Lucille 30HH o 0,5-1cm. Nie
      wiem czy Eliza jest jakimś ewenementem Panache, bo innego modelu nie posiadam,
      żeby porównać (Harmony i TangoII mierzyłam, ale były one całkowicie nie dla
      mnie). Co do rozciągliwości fiszbin nie mogę się wypowiedzieć, bo żaden z tych
      staników nie został, więc nie mogę przetestować.
      Charm apropos zwężania obwodów we Frei to uważam, że to się kompletnie nie
      sprawdzi. Ja mam w obwodzie 69 cm, a wszystkie te nowe staniki 30(65) od razu
      zapięłam na ostatnią haftkę i były na mnie luźne, więc sobie wyobraź o ile Ty
      byś musiała je zwęzić i jak by to wypadało na miseczce.
      To faktycznie przykre, że producenci w ogóle się nie przykładają do stworzenia
      dla nas odpowiednich staników:(
      • asia.asz Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 09.04.08, 12:28
        wlasnie dlatego na pierwsze moje zakupy poszla freya (ktora mi sie
        bardzo podoba) - 2 sztuki, rio i antoinette i dodatkowo jeden stanik
        panache - przekonam sie czy jestem wasko czy szerokofiszbinolubna.
        przyznam ze wolalabym freye, ale co zrobic jak okaze sie ze moj
        biust woli panache... pewnie z ciezkim sercem odesle freye i bede
        szukac w w/w odpowiednich stanikow podobnych do panache (ktore mi
        sie strasznie nie podoba)
        • charissa Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 09.04.08, 12:54
          Ja to najchętniej już bym klikała po nowe inne modele.
          Jednak wstrzymam się, wybiorę się na zakupy do intimo4you , żeby bez sensu nie
          zamawiać i odsyłać. Tyle, że Kraków to taka niezła wyprawa.
    • rockiemar wyjatkowo waskie fiszbiny 09.04.08, 18:09
      Ktore staniki takie maja? Bo na mnie sa za szerokie nawet te w Rio
      (liczac od samej gory fiszbiny, to powinny zakrecac z 2cm wczesniej -
      robia mi sie takie jakby "buleczki", nie spowodowane zlym
      rozmiarem, tylko rozlewaniem sie biustu pod pachy), a przeciez
      podobno Freya ma je juz bardzo waskie...
      • kasiamat00 Re: wyjatkowo waskie fiszbiny 09.04.08, 18:36
        Avocado ma jeszcze węższe fiszbiny niż Freya. Tyle, że im się rozmiarówka
        wcześniej kończy.
        • rockiemar Re: wyjatkowo waskie fiszbiny 09.04.08, 19:03
          No wlasnie ja nic tam dawno nie kupowalam... Maja 28G albo scisle
          30F? Poza tym ja wole polowac na ebayu, nic kupowac za 180zl ;)
      • rockiemar ballet! 10.04.08, 14:47
        Wlasnie dzis do mnie przyszedl bezszwowy ballet z ebaya. I uwaga...
        ma fiszbiny wezsze niz mmoje Rio :)
    • lesnyduch Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 09.04.08, 21:24
      hm a jak rozpoznać, że miseczka jest ok, ale jest się
      szerokofiżbinowcem w wąskiej fiżbinie?
    • rockiemar freyowiec w panachu? 11.04.08, 14:49
      No wlasnie, czy to w ogole ma sens? Bo niektore staniki Panache mi
      sie bardzo podobaja, ale troche mi szkoda pieniedzy na odsylanie,
      jesli z gory wiadomo, ze to nie ma szans powodzenia... A moze jakims
      cudem nie beda mnie strasznie uwierac?
      • kasiamat00 Re: freyowiec w panachu? 11.04.08, 17:57
        Po pierwsze, sprawdź w wątku Panache opinie, niektóre staniki od nich mają
        węższe fiszbiny, inne szersze. Po drugie, Masquarade ma podobno dość wąskie
        fiszbiny. Po trzecie - zawsze można powalczyć z fiszbinami i je trochę poodginać
        (łapami, trzeba tylko trochę siły i uwagi (żeby nie połamać)).
        • rockiemar Re: freyowiec w panachu? 11.04.08, 19:15
          Myslalam o Verity, bo jest sliczny i czasem sie trafia na Ebayu...
          albo o Daisy, jako staniku na co dzine, bo tez czasem sie jeszcze ja
          udaje upolawac na ebayu za grosze. Tylko z tego, co czytalam,
          problem jest z malymi obwodami i wiekszymi miskami. Czy 65F mozna
          juz pod taka definicje podpasowac?
        • kwiatek04 Re: freyowiec w panachu? 04.07.08, 13:15
          No wlasnie: Maskaradki PONOC maja wezsze fiszbiny, jednak nie wszystkie.
          Posiadam Casablanke i ona ma jak dla mnie idealnie szerokie fiszbiny (17 cm),
          jednak kokietka w tym samym rozmiarze ma o prawie 4 cm wiecej (ponad 20 cm) i
          niestety do zwrotu, bo miseczka za mala i musialabym wziac o rozmiar wiekszy,
          czyli fiszbiny bylyby jeszcze szersze :(v
    • anhes idąc tropem porównań 13.04.08, 11:35
      porównałam fiszbiny niemiłosiernie wbijającego się w mostek stanika
      z H&M z dwoma idealnie wygodnymi stanikami w nawróconych rozmiarach
      i z flirtelką która również wbija mi fiszbiny i co obaerwuję?
      stanik z H&M ma fiszbiny o jakiś cm węższe od tych wygodnych i od
      flirtelki... flirtelka natomiast ma fiszbinę tej samej szerokości co
      tamte pozostałe ale jednak o jakieś 1,5 cm dłuższą z przodu... no i
      zastanawiam się czy ma aż tak duże znaczenie wąsko czy
      szerokofiszbinowiec skoro szerokofiszbinowiec ze zbyt długą fiszbiną
      też może stwarzać dyskomfort.... ja już jestem kompletnie głupia :-/
      • schaetzchen Re: idąc tropem porównań 13.04.08, 11:52
        Mówiąc o szerokości fiszbin co macie na myśli? Bo tak: to jest
        literka U, tyle, że jedno ramionko U jest krótsze. Czy mierzycie
        odległość od końców tego U po skosie, czy poziomo, na wysokości
        krótszej końcowki?
        Nie wiem, jak to dokładnie opisać bez obrazka...

        Obejrzałam tabelkę, niedługo dotrze do mnie (mam nadzieję!) trochę
        nowych staników, chętnie wrzucę wymiary (nie ma tych modeli w
        tabelce) - do kogo wysyłać maila?
        • victoria08 Re: idąc tropem porównań 14.04.08, 16:33
          Czy jeśli na moje 83/105 kupiłam Arabelkę 32G i mi sie wbijają niemilosiernie
          mimo odgiecia CZUBKI fiszbin pod pachą i czubki miedzy piersiami, to co ja jestem?

          Mam inferno przetanczylam w nim pol nocy idealnie wygodny stanik na dzien dobry.
          panache SO strapless 34FF wielkie michy za wysoki mostek.
          fantasie brigitte juz ok chociaz tez swoje przeszłam z fiszbinami -tydzien
          noszenianon stop-ideal potem zwariowal, potem ok.
          nosilam sobie Arabelke godzine super, calego dnia juz nie znioslam.
          nosilam Freya Antoinette pare godzin w sumie idealna byla.
          co kurcze ja jestem??:((( szeroko czy wąsko??:(
    • roza_am o fiszbinach na LMB 26.05.08, 12:43
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50580&w=79998124
    • pandziksa Re: KUPIE FISZBINY Z PANACHE!!! 27.05.08, 11:18
      może ktoś ma. Zalezy mi na dość dużych rozmiarach typu 32 H-HH-J-JJ
      lub 30 H-HH J JJ.
    • end.of.world11 Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 06.06.08, 23:42
      wątek jakoś się urwał, a szkoda :(
      w którymś momencie padła sugestia o wyciąganiu fiszbin. I mnie to zaciekawiło.

      Czy można wyciągnąć z szerokofiszbinowca fiszbiny i włożyć na ich miejsce coś węższego? Znaczy się takiego, co będzie 'oplatać' pierś, a nie kawałek druta na dole obwodu:) Albo może skrócić troszkę te szerokie fiszbiny? Czy puste kanaliki (od środka pachy do końca miseczki i z z samego środka przedziałka między piersiami) nie będą szkodzić? Tak się nad tym zastanawiam, bo może to jakieś wyjście jest...

      Ja jestem dopiero raczkująca, raczej żadnych efektów nie będzie u mnie widać, więc i sensu nie ma.
      Ale może któraś już eksperymentowała?
      • kasica_k Fiszbin cięcie, gięcie :) 07.06.08, 03:05
        Zajrzyj do wątku o robótkach ręcznych, jest tam poradnik wyginania fiszbin
        (zatytułowany "Bądź kowalem swojego stanika" czy jakoś podobnie :)). Można w ten
        sposób zamienić szerokofiszbinowca w wąskofiszbinowca.
      • effuniak end.of.world11 07.06.08, 11:03
        Zdecydowanie nie rób takich rzeczy bo za krótkie druty pozwolą
        misce na wypłaszczenie biustu - miska powiększy obwód
    • end.of.world11 Re: FISZBINOLOGIA STOSOWANA czyli garść spostrzeż 07.06.08, 21:05
      dzięki za radę :)
      w sumie to źle napisałam, chodziło mi nie o coś krótszego, ale węższego :)
      choć w staniku który obecnie nosze pomogło odgięcie fiszbin od ciała :)
      drugi idzie do oddania, tylko jeszcze nie wiem gdzie :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka