filoruska
10.02.08, 23:09
Pod natchnieniem buszowania po stronach niemieckojęzycznych zabrałam
się za rosyjskojęzyczne, bo to w końcu rynek liczący jakieś 100
milionów kobiet.
Generalnie beznadzieja jak w PL, czyli rady o szerokich ramiączkach,
niezbędności braku jakichkolwiek odcisków na ciele po staniku i
zaopatrzenie sklepów internetowych w znanym zakresie.
Ale... znalazłam 10 dobrych rad o wyborze stanika:
www.interlinks.ru/style/698.html
Kolekcję łotewskiego producenta, którą chętnie przetestowałabym na
sobie, ale Polska nie została wymieniona wśród krajów, gdzie
sprzedają (strona również po ang):
www.rosme.lv/
Coś co jest prawdziwą piersiówką (ponieważ więcej osób zna ang niż
rosyjski, więc w link do opisu po ang):
www.firebox.com/product/2061?src_t=wnw
Mądre głowy wymyśliły, że w ramach koszyka minimum socjalnego
wystarczy policzyć, że kobieta potrzebuje 1 (JEDEN) stanik na 3
(TRZY) lata:
www.newsru.com/finance/10mar2006/korzinka.html
Oraz piękno produkcji prosto ze śmietnika:
xage.ru/comments.php?id=1101