tadeusz_ski.51
21.03.08, 08:25
Damy, jak nazwa wskazuje, na pytanie "co słychać" odpowiadają "ok. damy, damy,
jeśli chcesz facet". Z paniami, dziewczynami, babkami itd. jest duża
niejasność. Nawet zdarza się taka przewrotność, mówi "nie dam" a myśli
"postaraj się trochę to dam"!? I jak wyczaić kiedy tak ściemniają?
Dawniej było sporo dam, co druga dziewczyna była z tych "dam...". Później, w
miarę upływu czasu, co czwarta, siódma, dwudziesta... teraz to chyba nawet nie
co setna!? No tak, człowiek zbliża się do 60-tki, to "dam..." jak na
lekarstwo! Pewnie biegają i szukają takich, jak byłem 30 lat temu...