Dodaj do ulubionych

No i gdzie te damy???

21.03.08, 08:25
Damy, jak nazwa wskazuje, na pytanie "co słychać" odpowiadają "ok. damy, damy,
jeśli chcesz facet". Z paniami, dziewczynami, babkami itd. jest duża
niejasność. Nawet zdarza się taka przewrotność, mówi "nie dam" a myśli
"postaraj się trochę to dam"!? I jak wyczaić kiedy tak ściemniają?
Dawniej było sporo dam, co druga dziewczyna była z tych "dam...". Później, w
miarę upływu czasu, co czwarta, siódma, dwudziesta... teraz to chyba nawet nie
co setna!? No tak, człowiek zbliża się do 60-tki, to "dam..." jak na
lekarstwo! Pewnie biegają i szukają takich, jak byłem 30 lat temu...
Obserwuj wątek
    • blue_monique Re: Tak od rana? 21.03.08, 08:30
      Ty Tadeuszku to mnie zadziwiasz!!! Ja jeszcze się dobrze nie
      obudziłam, a Ty już tylko o dawaniu wink
      • tadeusz_ski.51 Re: Tak od rana? 21.03.08, 08:32
        Jak się tak całą noc o tym myśli, przewracając się z boku na bok, to z rana
        pisze, nie?big_grin
        • blue_monique Re: Tak od rana? 21.03.08, 08:36
          No tak... ja w nocy robiłam zupełnie coś innego... Syty głodnego nie
          zrozumie wink
          • tadeusz_ski.51 Re: Tak od rana? 21.03.08, 08:39
            blue_monique napisała:
            > ... Syty głodnego nie zrozumie wink
            -----------
            Dokładnie, ale widzę, że w dalszym ciągu ten temat Cię interesuje?? Hmmmm... wink))
            • blue_monique Re: Tak od rana? 21.03.08, 08:42
              Wiesz, że interesuje mnie wszystko co napiszesz? O seksie
              najbardziej wink))
              • tadeusz_ski.51 Hyyyyyyyyh poważnie??? 21.03.08, 08:58
                Booooosheee, nareszcie jakaś pomyślna wiadomość!! Hip hip hurrrraaaaa! ...
                Spokojnie Tadziu, spokojnie... big_grinDD
                No widzisz? Ledwo coś potwierdzisz a już niemal doprowadzasz mnie do euforii! big_grinDD
                • blue_monique Re: Hyyyyyyyyh poważnie??? 21.03.08, 09:00
                  Hmmm... łatwo Cię do euforii doprowadzić smile Szkoda, że nie możemy
                  porozmawiać "na żywo"! To by dopiero się działo ;P
                  • inka-1 Najpierw daje sie moze spontaniczniej... 21.03.08, 23:37
                    z wiekiem przeradza sie to dawanie w przemyslane dawkowanie,a moze
                    zalezy to od biorcy...
                    • tadeusz_ski.51 Hahaha, dawkowanie... 22.03.08, 18:00
                      inka-1 napisała:
                      > z wiekiem przeradza sie to dawanie w przemyslane dawkowanie...
                      ----------
                      Inka, a od czego zależy ta "dawka"? A jak kwalifikujesz biorców? Wiesz, to
                      interesujące! Może bym się załapał, jako ten "cierpiący na brak..."? big_grinDD
                      • inka-1 Re: Hahaha, dawkowanie... 22.03.08, 18:10
                        Jesli biorca wciaz budzi we mnie dreszczyk porzadania to ,,dawka
                        jest czestsza i wieksza",jesli ,,biorca juz sie przejadl.".nie
                        zadbal o dawce odpowiednio to zaczyna sie cos co
                        nazywamy ..OBOWIAZKIEM MALZENSKIM..brrrrynie rozumie takiego
                        okreslenia..jak przeradza sie to w obowiazek to traci to sens..
                        • tadeusz_ski.51 Aha, dreszczyk emocji... 22.03.08, 18:45
                          Zaraz coś tu wymyślę... Inka, mam! Ty wiesz jak ja potrafię nastraszyć?! Kolega
                          omal nie dostał zawału! To był dreszczyk, a nawet wielki dreszcz, bo chyba przez
                          godzinę trząsł się jak osika i powtarzał bez sensu "chyba po mnie przyszła..."!
                          big_grinDD Spoko Inka, załatwimy Ci ten dreszczyk! big_grinDD
                          • inka-1 Tadziu..ja tu o porzadaniu... 22.03.08, 18:52
                            a Ty mi chcesz horror fundowac jakis...sa dreszczyki i dreszczyki...
                            • tadeusz_ski.51 Ahaaaaaaa, chodzi Ci o to??? 22.03.08, 19:03
                              sjp.pwn.pl/lista.php?co=po%BF%B1danie Chyba pod znaczeniem z punktu 2,
                              co? "wielka chęć posiadania czegoś" Chciałabyś mnie posiąść? Dobra, zgadzam się
                              na posiadanie Tadzia przez Inkę! Co mi tam, miej se mnie miej, i tak mnie nie
                              ubędzie... może trochę? big_grinDDDD
                              • inka-1 Re: Ahaaaaaaa, chodzi mi o to??? 22.03.08, 19:17
                                o pozadanie jednostki...jako przyklad (prosze zabardzo nie brac tego
                                do siebie ...tak publicznie to ja nikogo przywlaszczac sobie nie
                                bede...)
                                • tadeusz_ski.51 Dobra, to możesz mnie zawłaszczyć 22.03.08, 19:27
                                  nawet i niepublicznie! Bo wiem, że teraz taka moda na wszystko co niepubliczne,
                                  np. przychodnie, media a nawet parkingi dla aut! I widzę, że u Ciebie ta moda
                                  przeniosła się na sferę prywatną? A mnie to nie przeszkadza, mogę Cię posiąść w
                                  obojętnie jakiej formie własności...
                                  Ważne żeby skutecznie, ku obopólnej radości! big_grinDD
                                  • inka-1 Radosc to naprawde wielka... 22.03.08, 19:45
                                    Potrafisz rozbawic czlowieka...jakto jest taki ugodowy czy niewybredny
                                    jestes???Tak sie zgadzasz ...
                                    • tadeusz_ski.51 Intuicja Ineczko, moze nawet telepatia?? 28.03.08, 20:23
                                      inka-1 napisała:
                                      > ...jak to jest, taki ugodowy czy niewybredny
                                      > jestes??? Tak sie zgadzasz ...
                                      ----------
                                      Czuję, że to mi się "opłaci" big_grinDD
                  • tadeusz_ski.51 Bo ja taki spontaniczny jestem 22.03.08, 17:55
                    blue_monique napisała:
                    > ... Szkoda, że nie możemy
                    > porozmawiać "na żywo"! To by dopiero się działo ;P
                    ---------
                    Aha, "odważna" na odległość big_grinDD A podobno dla chętnej lub chętnego nie ma nic
                    trudnego?? haha..
                    • blue_monique Re: Ok! 22.03.08, 20:48
                      To gdzie i kiedy? Sprawdzimy też Twoją odwagę drogi Tadeuszku wink
                      • inka-1 Mam wsparcie..mam wsparcie.. 22.03.08, 21:12
                        blu_monique...bedzie z nas silna ,,grupa"..hi..hi
                        • blue_monique Re: Mam wsparcie..mam wsparcie.. 22.03.08, 21:54
                          Coś czuję,że nam się Tadzio przepłoszy wink Ale może się mylę?! Może On nie tylko
                          w gębie mocny? smile))
                          • inka-1 Nie no cos Ty..Tadzio przeploszy... 22.03.08, 21:59
                            zaraz cos wymysli i nam podokucza...on tak ma...
                            • tadeusz_ski.51 Liczycie na to, że ja się wycofam? 30.03.08, 08:47
                              Niedoczekanie Wasze! To Wy nawijacie, a jak co do czego, to wiejecie aż się
                              kurzy! Później mówią, że to był tylko taki "niezobowiązujący flircik"... W
                              cholerę z flircikami, zwykła strata czasu! big_grinDD
                          • tadeusz_ski.51 Uduszę!!!!! 24.03.08, 16:36
                            w objęciach... big_grinDD
                            • inka-1 Re: Uduszę!!!!! 24.03.08, 18:19
                              Wystraszylam sie....znow jakims horrorem,kryminalem powialo..zaraz
                              dusil bedzie...ja kosteczki mam watle prosze suptelnie...
                              • tadeusz_ski.51 Oczywiście że będzie bardo delikatnie, 30.03.08, 08:50
                                jeśli w ogóle do uścisków dojdzie...? A bo Wy tylko tak sobie gadacie...
    • samantha.1 A gdzie te gentelmany?? 23.03.08, 09:53
      Co potrafią nie tylko brać ,ale
      coś też z siebie dawać??
      "Gdzie te chłopy , prawdziwi tacy"
      chciało byś sie za D.Rinn zapytac
      • tadeusz_ski.51 Re: A gdzie te gentelmany?? 28.03.08, 20:27
        samantha.1 napisała:
        > "Gdzie te chłopy , prawdziwi tacy"
        -----------
        Uciekli ze wsi do polityki, no i zniewieścieli! Za dobrze im sie wiodło,
        "błogosławieni" między niewiastami, to się rozleniwili! Vide Samoobrona big_grinDD
        • darima_ka Re: A gdzie te gentelmany?? 29.03.08, 11:09
          Ojjj, zniewieścieli faktycznie niektórzybig_grinD
          • tadeusz_ski.51 Re: A gdzie te gentelmany?? 30.03.08, 17:10
            darima_ka napisała:
            > Ojjj, zniewieścieli faktycznie niektórzybig_grinD
            ---------
            I popatrz, tak mieli dobrze, to chcieli więcej i... poszli siedzieć big_grinDD
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka