Dodaj do ulubionych

Wypaliło się ....

14.10.08, 19:28
W ogóle co ja tu robię?
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Re: Wypaliło się .... 14.10.08, 19:48
      Jak westalka pilnujesz ogniska,rozniecasz,dbasz i srogo karzeszsmile)
    • pmisiek_kosmaty Re: Wypaliło się .... 14.10.08, 19:51

      Każdy ma chwile zwątpienia, nicniechcenia i pustki w głowie.
      Przejdzie...
    • ls48 Re: Wypaliło się .... 14.10.08, 20:25
      Już nic nie powiem, aby znowu nie być nazwaną przez pewnego osobnika-
      lizusem, ale szkoda byłoby bardzo gdybys odeszła.
      • tropem_misia1 :))))) 14.10.08, 20:33
        Sory,ale fajnie wyszło z tymi słowami:osobnik i lizussmile
        • darima_ka Re: :))))) 14.10.08, 20:38
          big_grin big_grin ;D
          • tadeusz_ski.51 A Ty czego?? 15.10.08, 17:13
            darima_ka napisała:
            > big_grin big_grin big_grin
            -----
            rozdziawiasz te buźki?? uncertain
            • darima_ka Re: A Ty czego?? 16.10.08, 18:41
              Do Ciebie się uśmiecham , co nie wolno? big_grin big_grin ;D
        • tadeusz_ski.51 To o mnie Tropcia i Ls 15.10.08, 17:21
          tropem_misia1 napisała:
          > Sory,ale fajnie wyszło z tymi słowami:osobnik
          -------
          że ja

          ... i lizussmile
          -------
          a to że Ls, jakby co, to juz wiesz big_grin
      • darima_ka Re: Wypaliło się .... 14.10.08, 20:37
        Nie mam zamiaru odchodzić , aczkolwiek potrzeba mi
        chyba chłodnego spojrzenia trochę....
        • pmisiek_kosmaty Re: Wypaliło się .... 14.10.08, 20:39

          Się raczej rozgrzej wink Właśnie awansowałaś z barmanki na kojotkę wink
          • perpetuum_eva potrzebuję pomocy ale nie $ :-) 14.10.08, 20:52
            WITAM!!! Jestem tu zupełnie nowa,mieszkam w PL i potrzebuję pomocy w postaci nie
            dolarów ale pewnej informacji. Sprawa jest bardzo delikatna i osobista. Czy jest
            ktoś kto mi pomorze??
            • pmisiek_kosmaty Re: potrzebuję pomocy ale nie $ :-) 14.10.08, 20:54

              Sądzę, ze wiele osób znajdziesz chętnych, lecz - jakiej informacji?
              Nie każdą informację można przekazać dalej. Pytaj.
            • darima_ka Re: potrzebuję pomocy ale nie $ :-) 14.10.08, 20:55
              Może pomoże big_grin
              • perpetuum_eva Re: potrzebuję pomocy ale nie $ :-) 14.10.08, 21:03
                Sprawa jest bardzo głupia i trochę mi wstyd nawet o niej pisać ale jak zaczęłam
                to skończę. Chodzi mi o info dotyczące telefonu, mianowicie czy jak dzwonię z PL
                a mam numer niezastrzeżony to mój nr wyświetla się u odbiorcy i czy aby zachować
                anonimowość lepiej dzwonić ze stacjonarnego czy z komórki?? Wiem, że to brzmi
                idiotycznie ale proszę pomóżcie mi bo chyba zbzikuję jak się nie dowiem co się
                stało, dlaczego ta osoba się nie odzywa od tylu miesięcy. On jest żonaty a ja
                mam męża, wiem, że to naganne i obrzydliwe, nie mówcie mi tego proszę.
                • pmisiek_kosmaty Re: potrzebuję pomocy ale nie $ :-) 14.10.08, 21:11
                  Po pierwsze - powiem, choć pewnie nie chcesz słyszeć - jeśli się nie
                  odzywa, zapewne nie chce. Daj sobie z nim spokój, zachowaj ładne
                  wspomnienia i poszukaj innego.
                  Po drugie - jeśli chcesz się upewnić, ze nic mu się nie stało, to
                  zadzwoń, ale się kurna nie płaszcz. Kup starter na kartę, kosztuje
                  od 10 zeta bodajże. Będziesz miała nowy numer.

                  PO TRZECIE - NIE DZWOŃ!
                  • perpetuum_eva Re: potrzebuję pomocy ale nie $ :-) 14.10.08, 21:19
                    I po czwarte chyba masz rację!!! Jestem kretynką do potęgi nie wiem której!!!
                    Tylko dlaczego w chwili gdy przestał się do mnie odzywać ja nie przestałam o nim
                    myśleć?? Życie jest jedną wielką niesprawiedliwością, przynajmniej dla durnych
                    bab!! Dzięki za radę smile
                    • pmisiek_kosmaty Re: potrzebuję pomocy ale nie $ :-) 14.10.08, 21:29

                      I jeszcze długo będziesz myślec sad
                      Przekręć na swoją korzyść - zapomnij o zakończeniu, pozostaw w
                      pamięci piękności, pomyśl, jaką księżniczką wówczas czułaś. Reszta
                      do kosza wink
                      Uśmiechnij się, rozejrzyj się, ile pięknych ciał lata dokoła,
                      zacznij się ciezszyć drobiazgami. Tak jak wówczas, bo to był
                      drobiazg wink Drobiazg w Twoim życiu wink Popatrz co masz (myślę o
                      rodzinie) i pomyśl, że chwała bogu, że sobie poszedł w cholerę. Jego
                      i tak mieć nie mogłaś, a mogłaś stracić cenniejsze wink

                      A że niesprawiedliwe? wink A czegoś szukała? A czegoś wtykała paluchy
                      tam, gdzie nie wolno? wink To się ciesz, ze nie ma ustawy na
                      sprawiedliwość smile
                      • perpetuum_eva Re: potrzebuję pomocy ale nie $ :-) 14.10.08, 21:44
                        Nie znamy się ale bardzo mi pomogłaś, DZIĘKI!! Tego mi było potrzeba. Nie jestem
                        sama ale chyba samotna. Mój mąż jest najlepszą rzeczą jaka mnie w życiu spotkała
                        i tego się będę trzymać. A ON, cóż uczucie archeologiczne więcej zdziałała chyba
                        moja wyobraźnia i poszukiwanie czegoś czego bez poniesienia ofiar nie można
                        znaleźć. Tak jestem ofiarą N-K, mam nawet nie wiesz ile lat i jestem głupia jak
                        nastolatka. Opętanie możliwe jest w każdym wieku. Zachowałam się jak dziecko ale
                        cóż, czyż dziecko nie tkwi w nas do śmierci??
                        • pmisiek_kosmaty Re: potrzebuję pomocy ale nie $ :-) 14.10.08, 21:54

                          Nie pozbywaj się dziecka z siebie. Ono pozwala nam się bawić,
                          oderwać od żmudnej i szarej rzeczywistości. Bądź dzieckiem.
                          A uczucia... nie ważne, ile mamy lat - uczucia ZAWSZE nami rządzą smile
                          I to w nich jest piękne (okrutne zarazem).

                          A może byś cichcem zorganizowała małą randkę z mężem? Szukałaś
                          przygody - zainicjuj ją wink Poszukaj w necie ciekawego miejsca,
                          zarezerwuj noclegi i... tu zależy od układów - wyjedź i zostaw
                          mężowi kartkę, zeby Cię tam odnalazł, telefonicznie mu powiedz, ze
                          się tam spotkacie, ewentualnie możecie jechać razem, lecz urok
                          mniejszy. Nie ma to jak się umówić z mężem na randkę i jechać
                          oddzielnie, jak z obcym facetem smile
                          Oj, co ja Ci będę mówić, od czego masz wyobraźnię?

                          POWODZENIA!!! big_grin
                          • perpetuum_eva Re: potrzebuję pomocy ale nie $ :-) 14.10.08, 21:59
                            Dzięki za pomysł, warty wypróbowania!!! POZDRAWIAM I JESZCZE RAZ DZIĘKI!!!!
                            • pmisiek_kosmaty Re: potrzebuję pomocy ale nie $ :-) 14.10.08, 22:01

                              Nie za ma co smile Jakby co, to... big_grin
                        • rena-ta49 Re: potrzebuję pomocy ale nie $ :-) 15.10.08, 12:59
                          To ,że uczucia zawładnęły Tobą to nic zdrożnego , ale zachowaj godność kobiety i
                          honor , nigdy przenigdy nie narzucaj się facetowi!
                • tadeusz_ski.51 Aaaaa, to o to chodzi?! 15.10.08, 14:26
                  Dzwoniłaś do żony! Doniosłaś na męża i Twojego kochanka!.... Dobra, nie powiem
                  Ci, że to naganne a nawet obrzydliwe... nie powiem! Ale Ci powiem, że jesteś
                  niebezpieczna kobieta... i dobrze że Cię zostawił... dla innych, takich co nie
                  mają, a chcą mieć kłopoty big_grin big_grin big_grin
                • darima_ka Re: potrzebuję pomocy ale nie $ :-) 15.10.08, 16:12
                  Mam przeczucie.... że w krótkim czasie z nie mniejszą rozpaczą napiszesz znów
                  tutaj, i będziesz przezywać swoją i dzieci tragedię , kiedy dowie się żona owego
                  faceta i Twój mąż,a niewinne dzieci będą sie przyglądać Waszej wojnie.
                  • perpetuum_eva Re: potrzebuję pomocy ale nie $ :-) 16.10.08, 12:21
                    Kochani otworzyliście mi oczy. A sprawa ma się tak: ja jestem w PL ,on w USA,
                    nie znam jego zony i pewnie nigdy jej nie poznam, nie byliśmy nigdy kochankami,
                    powiem więcej to znajomość z liceum, w szkole nawet się nie lubiliśmy!!
                    Wprawdzie był czas, że on za mną latał a ja go ignorowałam, ale to czysta
                    archeologia. Teraz po latach jak nawiązaliśmy kontakt na tym diabelskim portalu,
                    poraził mnie PIORUN!!
                    • perpetuum_eva Re: potrzebuję pomocy ale nie $ :-) 16.10.08, 12:56
                      I jeszcze dodam, że to było COŚ czysto platonicznego i z pewnością nigdy nie
                      nastąpiłoby żadne consumato. Myślę, że oboje szukaliśmy jakiejś przyjaźni,
                      odskoczni czy jak to zwał. Przyznaję, że zawładnął moimi myślami niepodzielnie,
                      myślałam (myślę?) o nim przez całą aktywną część doby, ale to są tylko myśli i
                      wiem, że nic z tego nie będzie, nie mam nawet wizy do USA a i on się nie wybiera
                      do PL. Boli i zastanawia mnie tylko to, że nie wiem co się stało, że przestał
                      się odzywać z dnia na dzień, jakby przestał istnieć. Nie jest dla mnie normalne
                      jak ktoś rano mówi, że wieczorem zadzwoni i już więcej się nie odzywa. Nie chcę
                      nic więcej poza dowiedzeniem się czy nic się nie stało, po prostu czy żyje,
                      wystarczyłoby mi, że usłyszałabym jego głos w słuchawce i nic więcej nie chcę.
                      Stąd to pytanie o telefony.Nawet miałam poprosić kogoś z USA aby wykonał taki
                      telefon tam na miejscu za mnie ale nie mam nikogo ze znajomych komu mogłabym
                      powierzyć taką delikatną sprawę sad Nie chcę żeby wyświetliło u niego na
                      aparacie, że dzwonię z PL, wiem że mogłoby to jakoś zaszkodzić jego małżeństwu a
                      szkodzenie jemu jest ostatnią rzeczą jakiej chcę, chcę tylko wiedzieć czy
                      wszystko u niego OK. POZDRAWIAM WSZYSTKICH, KTÓRZY ZAINTERESOWALI SIĘ MOJĄ
                      SPRAWĄ smile
                      • rena-ta49 Re: potrzebuję pomocy ale nie $ :-) 16.10.08, 13:59
                        A czy nie przyszło Ci do głowy ,że skoro się nie odzywa, to może miał z powodu
                        kontaktów z Tobą jakieś przykrości , być moze żona coś wie, albo się domyśla i
                        zażądała od Niego zerwania kontaktów?
                        Gdyby facet chciał się do Ciebie odezwać to z pewnością sposób by znalazł. Wiec
                        zachowaj szczyptę honoru i nie rób Mu zamieszania w życiu osobistym!
            • tadeusz_ski.51 Skoro nie w $ to ja mogę pomóc! 15.10.08, 14:21
              mam "uczulenie" na zielone papiery, na żółte też... wink
          • darima_ka Re: Wypaliło się .... 14.10.08, 20:53
            Dzięki że zauważyłaś z jakim zaangażowaniem się zgłosiłam na to zaszczytne
            stanowisko big_grin
            • pmisiek_kosmaty Re: Wypaliło się .... 14.10.08, 20:55
              No ba... wink)) Trudno było nie zauważyć wink
      • zak-1 Re: Wypaliło się .... 14.10.08, 20:43
        Darimko , nie rezygnuj , wierz mi ze to tylko brak czasu sprawia,ze
        nas tak małosmile
      • rena-ta49 Re: Wypaliło się .... 15.10.08, 13:05
        Ls48 , tym "osobnikiem" nie należy się przejmować smile te "typy" tak mają, dla
        Niektórych robić ściemy i zadymy to bułka z masłem , a taki jest właśnie nasz
        Tadziu smile wink
      • tadeusz_ski.51 Eleska masz żal? A może nieprawda?? 15.10.08, 17:18
        ls48 napisała:
        > Już nic nie powiem, aby znowu nie być nazwaną przez pewnego osobnika-
        > lizusem, ale szkoda byłoby bardzo gdybys odeszła.
        ------
        Żartowałem przecież! Prowokator jestem, chciałem Cie sprowokować do reakcji i
        wyczaić typ charakteru. Już się nie żal, bo... podszypnę! big_grin big_grin big_grin
    • rena-ta49 Re: Wypaliło się .... 15.10.08, 13:02
      darima_ka napisała:

      > W ogóle co ja tu robię?

      Dla każdego z nas są chwile lepsze i gorsze,wrzuć na luz odreaguj stresy i znów
      będzie dobrze , a nie narzekaj i nie lituj się nad sobą !
      >
      >
      >
      • tadeusz_ski.51 Popieram Renię!!!!!!! 15.10.08, 17:24
        rena-ta49 napisała:
        > ... nie narzekaj i nie lituj się nad sobą !
        --------
        To że mnie nie było przez chwilę, nie znaczy że odszedłem, spoko Darimka.
        Jeszcze nie raz dam Ci okazję ... hihi
    • ls48 Re: Wypaliło się .... 15.10.08, 18:51
      Tadeusz-ski51, sorry, nie gniewaj sie. Mialam chwilową mendo-pauzę
      umysłową, a Ty byłeś pod bokiem. Przepraszam Cie jeszcze raz.
      • tadeusz_ski.51 A za co??? 16.10.08, 12:48
        ls48 napisała:
        > ... Ty byłeś pod bokiem. Przepraszam ...
        ----------
        Cholewcia, byłem pod bokiem u Ls-ki i nie zauważyłem tego? W dodatku mnie
        przeprasza, a ja nie wiem dlaczego? Hmmmm... może za to, że jak juz pod tym
        bokiem byłem, to nic, dosłownie nic Jej nie zrobiłem?? Ale za to, to raczej
        Tadzia zrugać trzeba! Następnym razem daj mi szturchańca, to się zorientuję i
        wezmę do roboty big_grin big_grin big_grin
    • ls48 Re: Wypaliło się ....Tadeusz-ski.... 15.10.08, 18:52
      Wybaczysz?
      • tadeusz_ski.51 A dasz.... 16.10.08, 13:48
        ... buzi?? kiss
        • legwan4 Re: A dasz.... 16.10.08, 15:23
          Ale słodkie suspicious
          • tadeusz_ski.51 Re: A dasz.... 17.10.08, 13:08
            hahaha... dla Iwony kiss
    • ls48 Re: Wypaliło się .... 16.10.08, 18:55
      Nie moge buzi....zaziębiona jestem.
      • darima_ka Re: Wypaliło się .... 16.10.08, 20:47
        Obiecaj Tadziowi ,że jak się wyleczysz, będzie sie cieszył big_grin big_grinbig_grin
        • tadeusz_ski.51 A ta juz podpuszcza! 17.10.08, 13:11
          darima_ka napisała:
          > Obiecaj Tadziowi ,że jak się wyleczysz, będzie sie cieszył big_grin big_grinbig_grin
          -------
          Jawnie i publicznie...
          • rena-ta49 Re: A ta juz podpuszcza! 17.10.08, 13:43
            Tadziu ,jak Ty podpuszczasz , wkręcasz to jest ok ? smile
            • tadeusz_ski.51 Przecież nie mówię, że robi coś 17.10.08, 13:48
              złego? Ostrzegam tylko Ls że jest podpuszczana przez Darime.
      • tadeusz_ski.51 Jak nie możesz buzi, to daj 17.10.08, 13:09
        coś "zamiennego"... wink
        • rena-ta49 Re: Jak nie możesz buzi, to daj 17.10.08, 13:46
          Jak trochę poczekasz , z pewnością będzie lepiej smakowało, zobacz masz jak w
          banku, tu czarno , na białym stoi smile

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50394&w=85935838&a=86050825
          • tadeusz_ski.51 I Ty jeszcze wierzysz bankom?? 17.10.08, 13:49
            Popatrz, Ls nawet nie napisała jaki ten bank ma na myśli.
            • rena-ta49 Re: I Ty jeszcze wierzysz bankom?? 17.10.08, 13:52
              Nooo, jak ten solidny smile
              • tadeusz_ski.51 Re: I Ty jeszcze wierzysz bankom?? 17.10.08, 19:44
                Solidny to ja jestem a nie tam żadne banki! To wszystko złodziejstwo,
                oszukaństwo i kanciarstwo! Zgraja pasożytów "tworząca" wirtualne pieniądze.
                • darima_ka Re: I Ty jeszcze wierzysz bankom?? 17.10.08, 19:47
                  Chyba większość z nas bankom nie wierzy zbyt, ale tez nie mają mnie chociażby na
                  czym oszukać wypłatę swoją wydaje prawie w całości i na bieżącosad
                  • tadeusz_ski.51 Zmień pracę na 18.10.08, 11:15
                    lepiej płatną

                    darima_ka napisała:
                    > ... wypłatę swoją wydaje prawie w całości i na bieżącosad
    • ls48 Re: Wypaliło się .... 16.10.08, 22:59
      Tadziu, jak się wyleczę to masz to jak w banku.Chyba już mi troche
      lepiej!!!!! ha,ha,ha
      • tadeusz_ski.51 Taaaa, już wierzę... 17.10.08, 13:13
        Czytałem jak Cię Darima podpuszczała. Może z tą buzią damy sobie spokój, co?
        Zamiast buzi dasz... co innego! ... i będziemy kwita! Co Ty na to? big_grin big_grin big_grin
    • rena-ta49 Re: Wypaliło się .... 17.10.08, 15:04
      darima_ka napisała:

      > W ogóle co ja tu robię?

      A co konkretnie się wypaliło , bo Straży Pożarnej nie słyszałam , ani też nie
      widziałam smilesmile
      >
      >
      >
    • tadeusz_ski.51 Zdaje sie, że prowadzisz forum? 17.10.08, 19:46
      darima_ka napisała:
      > W ogóle co ja tu robię?
      -------
      Zobacz w opisie, tam jest założyciel i Admin główny jednocześnie big_grin big_grin
      • rena-ta49 Re: Zdaje sie, że prowadzisz forum? 18.10.08, 16:31
        No i co zobaczyła ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka