Dodaj do ulubionych

Wydaje mi się, że

15.01.09, 09:15
emocje, poczucie skrzywdzenia, odrzucenia, z większym natężeniem występują u
dzieci i ludzi niedorozwiniętych w sensie umysłowym? Przypuszczam, że w wielu
przypadkach rozwój intelektualny nie idzie w parze z rozwojem emocjonalnym?
Można powiedzieć głupi ale nadwrażliwy. Czy taki wniosek może być prawdziwy?
Czy mam tu rację i czy Wy macie podobne obserwacje?
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 żle to ujałeś 15.01.09, 10:48
      intelektualnym , a nie umysłowym
      emocje często przesłaniają i odbierają chęci np.poszerzania wiedzy
      • zak-1 Re: żle to ujałeś 15.01.09, 12:18
        To już wiem dlaczego nie chce mi sie uczyć ...za bardzo emcje mną
        powodują smile Ale pewna racja w tym jest .
      • tadeusz_ski.51 No dobra Tropcia, 15.01.09, 13:12
        miałem tam słowo "intelektualnym" ale zmieniłem na potoczne "umysłowym", bo w
        następnym zdaniu użyłem "intelektualny". Nie chciałem aby w tym poście było za
        dużo intelektu.wink
        • tropem_misia1 Re: No dobra Tropcia, 15.01.09, 20:03
          poprawny do bólu big_grin

          Żarty żartami,ale jestem osoba która mimo - O! jest- siwego włosa na skroni jest
          targana emocjami.I czasem w błysku iskry Bożej widzę ile mi umyka.Podpieram się
          priorytetami jak kulą i do przodu.
          • tadeusz_ski.51 Oczywiście, nadmierne 16.01.09, 10:01
            emocje nie są cechą przypisaną wyłącznie ludziom mniej inteligentnym. Myślę, że
            jest to autonomiczny składnik osobowości, występujący u wielu ludzi niezależnie
            od poziomu intelektualnego. Jednak wydaje mi się, że większość dzieci i ludzi
            potocznie określanych jako "niedorozwinięci umysłowo", zachowuje się bardziej
            spontanicznie i wyraziściej okazują emocje niż... powiedzmy, pozostali ludzie?
            Rzecz w tym, że pod wpływem niewielkiego impulsu, następuje reakcja nieadekwatna
            do "wagi" zdarzenia. Np. gdy dziecko nie otrzyma słodyczy, które ono uważa, iż
            mu sie "należą", reaguje płaczem, krzykiem, buntem, itp. jakby mu się wielka
            krzywda stała. Podobnie reagują ci "inteligentni inaczej" big_grin
    • rena-ta49 Re: Wydaje mi się, że 15.01.09, 13:17
      Nie miałam nigdy okazji czynić takich obserwacji na osobach dorosłych,
      co do dzieci zgadzam sie . Myślę ze psycholog mógłby się wypowiedzieć "fachowo"
      tylko
      • ryszq Re: Wydaje mi się, że 17.01.09, 04:31
        Na jesieni chodziłem pod sklep Lidl, bo pod sklepem rozkładali swoje stragany
        przyjezdni rolnicy - czy jak ich tam zwał. Psa wiązałem pod sklepem , a na
        stragany udawałem się po świeże jarzyny ,a głownie po grzyby. Gdzieś tak w
        okolicach godziny 17-stej ceny grzybów spadały nawet na około 1/3 ceny
        wyjściowej i tym sposobem w dość szybkim tempie ususzyłem ok kilograma
        podgrzybków i chyba ok.15 słoików zdążyłem zamarynować. Jak kupowałem te
        nieszczęsne grzyby, to mój pies (sięgający mniej więcej powyżej kostki a
        ponizej kolana)"hałasował" pod Lidlem. Wracam pod sklep a tu na mnie kobieta o
        tępej fizjonomi alkoholiczki na mnie wyjeżdża z takimi niewybrednymi tekstami i
        w pewnej chwili dotarło do mnie , że ma pretensje o to , że pies szczeka. No
        tak, jeszcze go nie nauczyłem śpiewać -powiedziałem jej. Dopiero potem dotarło
        do mnie , że mój mały kundel szczekaniem przestraszył jej córkę - na oko tak z
        15 ; 17 lat pannica. Popatrzyłem wtedy na córkę i się przymknąłem. Córka była
        rzeczywiście wystraszona, ale z wyglądu była podobna całkiem do mamusi, ale też
        mogła mieć chorobę zwaną zespołem Dawna?, albo podobnie... Szybko odwiązałem
        swego kundla, który raczej należy do psów obronnych w tym sensie , że raczej
        jego trzeba bronić i spieprzałem jak najszybciej , a jej wrzaski jeszcze długo
        za mną biegły...
        No i tu bym się w tym przypadku zgodził , że jest coś na rzeczy z powyższą tezą.

        img132.imageshack.us/img132/909/pandabnx8.jpg
        • tadeusz_ski.51 O właśnie Ryszard, dokładnie! 17.01.09, 10:02
          A ten pies pod linkiem, to ten, który tak straszył? big_grin
          • rena-ta49 Re: O właśnie Ryszard, dokładnie! 17.01.09, 10:52
            Taki śliczny piesek straszyć nie może smile
    • samantha.1 Re: Wydaje mi się, że 17.01.09, 06:46
      Można się z Tobą zgodzić , ale
      czy głupi jest nadwrażliwy?
      Sadzę że każdy"głupi"
      na swój sposób "mądry" jest,
      wie co dla niego w danej
      chwili jest korzystne ,
      i przy tym będzie sie upierał
      • ryszq Re: Wydaje mi się, że 17.01.09, 08:32
        Jak sobie przypominam teraz, to jednak ta córeczka była chyba dziełem alkoholików i może bardziej była wystraszona wrzaskiem mamusi--bo takie biedne płochliwe spojrzenie miała. Biedne dziecko.
        Z drugiej strony , niekiedy ten Yntelygentny, też jest po prostu głupi, wystarczy pooglądać na Yuo Tube niektóre wypowiedzi posłów. Coś w tym powiedzeniu jest , że lepiej z mądrym stracić niż z głupim znaleś...smile
        • tadeusz_ski.51 Oczywiście Ryszardzie, 17.01.09, 19:08
          ryszq napisał:
          > ... lepiej z mądrym stracić niż z głupim znaleś...smile
          -------
          A pamiętasz tzw. skarb średzki? Durnie znaleźli i nie tylko stracili, ale i do
          więzienia ich pozamykali!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka