perla
01.02.09, 21:54
i to nie ważne, że Bielscy nie walczyli z Niemcami, i że ten film z
prawdą historyczną nie ma nic wspólnego. Ważne to jest, że ten film
dowodem na to jest, iż Żydzi nie chcą już wiecznymi ofiarami być i
modlić do Holocaustu się.
Wyprodukowanie tej bajki świadczy, iż oni normalni chcą być. Że
mieli bohaterów, że waczyli.
Oczywiście, lepiej by było gdyby twórcy wyssali bohatera z palca niż
z dewianta seksualnego bohatera wojennego robili. Ale cała ta sprawa
pokazuje, że w żydostwie następuje zmiana. Upajanie się faktem, że
szli potulnie na śmierć zamienia się w potrzebę posiadania
bohaterów.
To chyba dobrze, nieprawdaż właśnie?