Dodaj do ulubionych

Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię

19.02.09, 20:41
Nie ma to jak bujna wyobraźnia plastyka miejskiego...
Obserwuj wątek
    • Gość: kris Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 21:34
      Nie ma to jak chałtura panów Sierakowskich. I to za nasze, miejskie pieniądze!
      Czy ktoś mi może przytoczyć choć jedną inwestycję, jeden obiekt zaprojektowany
      z głową, pomysłem, ciekawie, wkomponowaną dobrze w otoczenie, oddającą
      zapotrzebowanie mieszkańców? Jakoś nie mogę sobie przypomnieć.
      I dlaczego ów Ci panowie nie stanęli do konkursu tak jak inni? Dlaczego to
      właśnie im zleca się teraz opracowanie projektu?
      Przypadek?
      Znajomości?
      Dobroć magistratu?
      Przychylność "dobrego" prezydenta Jędrzejczaka?

      PS. Gdzie można obejrzeć wszystkie prace, projekty pracowni "Dom Biuro Projektów
      Sp. z o.o." ? Czy oni się czegoś wstydzą, boją ...
      • Gość: Bernard Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię IP: 139.142.51.* 19.02.09, 22:10
        Hey,
        Mam nadzieje ze bedzie sie pamietac iz same schody jak i skarpa
        stanowia obecnie integralna czesc parku..
        Mam nadzieje ze do zadnego "zwezania" nie bedzie.
        Jesli juz to powiekszylbym teren zielony od skarpy do samej ulicy...
        :):):)
        PS. Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent
        • Gość: Bart Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię IP: *.kam.pl 20.02.09, 15:43
          Jasne jedrzejczak zajebis...ty prezydent 8 lat schody zamkniete i
          luzik. A za chwile po tej zimie nie przejedzie sie przez miasto,
          chyba, ze samochodem terenowym i tez luzik. No tak ale zapomnialem
          on ma teraz wazniejsze sprawy, problemy osobiste.
      • amb1 Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 20.02.09, 02:10
        Gość portalu: kris napisał(a):

        PS. Gdzie można obejrzeć wszystkie prace, projekty pracowni "Dom Biuro Projektów
        Sp. z o.o."? Czy oni się czegoś wstydzą, boją ...

        Już odpowiadam, nic prostszego: w Gorzowie można obejrzeć,
        na ulicy Wawrzyniaka, pod nr 3 - w siedzibie Spółki.
        A jak się umówisz z jednym z Panów Sierakowskich
        i zaskarbisz jego sympatię to Ci pokaże autorskie
        koncepcje i projekty pierwotne zrealizowanych już inwestycji.
        Bo realizacja i efekt końcowy to zawsze, niestety,
        wypadkowa wizji architektonicznej, uwarunkowań prawnych,
        możliwości inwestora...
        Może wtedy zmienisz zdanie.

        P.S. "Gdy rozum śpi rodzą się upiory"
        • e_werty Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 20.02.09, 02:13
          "Gdy rozum śpi rodzą się upiory"

          ... a "gdy Sierakowscy nie śpią powstają potwory"?
          • amb1 Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 20.02.09, 02:17
            Idź spać, upiorze. A kysz...:-)
        • Gość: nicelus Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.09, 15:57
          amb1 napisał:

          > ... zaskarbisz jego sympatię ...

          chyba mają intratne zlecenia od miasta, skoro im na klientach nie zależy.

          > ... koncepcje i projekty pierwotne
          > zrealizowanych już inwestycji.
          > Bo realizacja i efekt końcowy to zawsze,
          > niestety, wypadkowa wizji architektonicznej,
          > uwarunkowań prawnych, możliwości inwestora...

          koncepcja musi uwzględniać uwarunkowania prawne i możliwości inwestora. w
          dalszych fazach projektowania koncepcja jest ulepszana i poprawiana. efekt
          końcowy jest zawsze znacznie lepszy od koncepcji.

          jeżeli u sierakowskich jest odwrotnie, to tylko źle o nich świadczy. oznacza
          bowiem, że nie opanowali dobrze zawodu. oznacza, że mamią inwestora ładnymi, ale
          nierealnymi malunkami.



    • e_werty Schizofrenia w Magistracie? 19.02.09, 22:40
      "...Poprzedni konkurs architektoniczny nie dał rezultatów..."

      ... jak to nie? - wpłynęły przecież prace konkursowe!

      "... Nam nie chodziło o wielkie inwestycje budowlane w tym miejscu,
      ale po prostu o pomysł na zagospodarowanie skarpy - mówi Jolanta
      Cieśla, rzeczniczka magistratu...."
      "...Zdecydowanie trzeba również uporządkować ten fragment przy
      ulicy. Może coś dobudować do obu skrajnych kamienic, zmniejszyć ten
      prześwit - mówi architekt Paweł Sierakowski. Na szczycie natomiast
      widziałby coś w rodzaju dużej szklarni..."

      A Magistracki urzednik ma "niskonakładowe wizje"...

      "...skarpę całkowicie pod szkłem, również zabudowaną przeszklonymi
      budynkami. A na górę mogłaby prowadzić winda-panoramiczna kapsuła,
      która dowoziłaby ludzi na tarasy widokowe ..."

      Dobrze że Szpital na Walczaka jeszcze istnieje... "magistraccy"
      dbaja aby go nie zlikwidowano?
    • e_werty Ekologiczny Gorzów 19.02.09, 23:45
      Zbudować schody tak jak w Tajlandii światynię:

      www.tvn24.pl/0,1587155,0,1,swiatynia-z-butelek-po-piwie,wiadomosc.html

      ... a Magistrat nie ma pomysłu na markę!
      • budrys77 Re: Ekologiczny Gorzów 20.02.09, 09:35
        Dawno, dawno temu, wszystkie miejskie inwestycje drogowe prowadziła spółka PBI. Zastanawiało mnie to mocno, ponieważ spólka wygrywała w cuglach wszystkie "konkursy". Bajka zakończyła się w sądzie.
        Od kilku ładnych lat, jedynymi architektami lansowanymi przez Wodza i jego świtę są ... bracia Sierakowscy. Ja na prawdę nie chcę niczego insynuować ale porównanie nasuwa się automatycznie każdemu myślącemu człowiekowi...
        • Gość: Żanna Re: Ekologiczny Gorzów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 21:42
          "Andrzej Wieczorek, plastyk miejski puszcza natomiast wodze
          fantazji. - Ja osobiście widziałbym tę skarpę całkowicie pod szkłem,
          również zabudowaną przeszklonymi budynkami. A na górę mogłaby
          prowadzić winda-panoramiczna kapsuła, która dowoziłaby ludzi na
          tarasy widokowe

          Co za typ! W paranoiczną kapsułę go i w kosmos! Zamiast zająć się
          estetycznym kociokwikiem w mieście, śmie opowiadać takie pierdoły!"

          budrys:nie chcę niczego insynuować ale porównanie nasuwa się
          automatycznie każdemu myślącemu człowiekowi...
          ten plastuś fantazjujący też daje domyślenia ;-)
          • Gość: nicelus a propos wizji ... IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.09, 20:42
            w jednym z ostatnich numerów wprost przeczytałem ciekawe wspomnienia jednego z
            amerykańskich prokuratorów oskarżających po wojnie w procesie w norymberdze.
            powiedział, że z aktu oskarżenie usunięto wszelkie sprawy związane z wizjami
            twórczymi oskarżonych. zachodziła obawa, że gdyby ten wątek został w sądzie
            rozwinięty, to sąd mógłby oskarżonych uniewinnić i skierować do zakładu
            psychiatrycznego.

            • Gość: nicelus Re: a propos wizji ... IP: *.dip.t-dialin.net 23.02.09, 13:32
              "Nie traktujmy jej jedynie jak przejście, ale też po trochu jak atrakcję samą w
              sobie - mówi naczelnik inwestycji Władysław Żelazowski."

              takie dzieło sztuki w rodzaju dominanty?

              www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090220/POWIAT04/694567546

          • zetkaf Re: Ekologiczny Gorzów 21.02.09, 22:05
            > Co za typ! W paranoiczną kapsułę go i w kosmos! Zamiast zająć się
            W Gorzowie to sie raczej zakopuje kapsuly, niz wystrzeliwuje w
            kosmos ;)
            • Gość: nicelus Re: Ekologiczny Gorzów IP: *.dip.t-dialin.net 22.02.09, 01:03
              zetkaf napisał:

              > W Gorzowie to sie raczej zakopuje kapsuly,
              > niz wystrzeliwuje w kosmos ;)

              zakopuje się w takich miejscach, żeby sto lat przeszkadzały.

    • calama Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 20.02.09, 09:52
      Widze ten teren jako miejsce do rekreacji.
      Chciałabym, żeby tam wybudowano schody, zrobiono piękne nasadzenia.
      Przeciez to prawie południowy stok. :)
      Jakiś ogród różany. Ups... róże wyrwą.
      To może atrakcyjne kwitnące krzaczorki. :)
      Miejsce na zjedzenie lodów z dziećmi czy wypicie piwa ze znajomymi.
      Do posiedzenia dla zakochanych.
      A czy one będą donikąd?
      nie, będa do amfiteratru, do "Marii".
      Będąc dzieckiem wracałam tamtędy do domu, zamiast iść brzydką
      Walczaka.
      Może to sentyment.
      Może lepiej sprzedać teren pod apartamentowiec.
      Ale ... ja wolę schody. :)
    • Gość: leyla Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię IP: 212.162.4.* 20.02.09, 10:12
      Schody są zamknięte już ładnych kilka lat...czy nie chodzi po prostu
      o to aby znowu tam były i aby z nich bezpiecznie korzystać?? Po co
      mają być przeszklone, z fontannami i innymi zbędnymi ozdobnikami??
      Dodanie kilku ławek wystarczy, bo miejsce i tak ma swój klimat, za
      którym tęskni chyba każdy Gorzowianin....
      • calama Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 20.02.09, 10:14
        fontanny sa bez sensu
        wczoraj widziałam tę na Górczynie
        i nie działa
        a tak ładnie by wyglądał podświetlony śnieg
        a nie działa
        bez sensu
        ;)))
        • redcloud Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 20.02.09, 10:51
          ale kolejke jak w valaparso mogliby zrobic - bylby jakis symbol
          miasta
          kolumber.pl/photos/show/place:435104/page:7
          howgh
          • calama Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 20.02.09, 11:01
            ech....
            ciepłem zawiało
            mogłaby taka być - ino ładniejsza dużo
            super wyglądają tam tarasowce na zboczach i kolejko-windy :)
            w Tongoy można kupić dom z tarasem na ocean za 15 tys. dolarów
            tylko do pracy daleko ;)
            • redcloud Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 20.02.09, 11:14
              calama napisała:

              > mogłaby taka być - ino ładniejsza dużo
              maja ich 53. taka kolejk bylaby atrakcja gorzowa
              www.enjoy-chile.org/chile-pictures/english/valparaiso-
              valparaiso-valparaiso_009.php
              howgh
              • redcloud Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 20.02.09, 11:15
                redcloud napisał:
                www.enjoy-chile.org/chile-pictures/english/valparaiso-valparaiso-
                valparaiso_009.php
                • calama Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 20.02.09, 11:48
                  wbrew tytułowi wątku weszłam w chmury

                  farm3.static.flickr.com/2198/2392032165_24881b5896.jpg
                  może nad Wartą taki bajeczny pałacyk postawić? ;)
                  na zdjęciu nie widać, ale wieżyczka jest na innej skale niż część
                  główna i przechodzi się po przeźroczystej podłodze
                  a pod stopami ocean
                  vina del mar
                  prywatne muzeum morskie
                  • Gość: Żanna Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 20:13
                    > może nad Wartą taki bajeczny pałacyk postawić? ;)

                    calamo, nie żartuj, bo jeszcze pomyślą, że Ci się to to naprawdę
                    podoba. ;-)
                    • calama Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 23.02.09, 11:05
                      Gość portalu: Żanna napisał(a):

                      > calamo, nie żartuj, bo jeszcze pomyślą, że Ci się to to naprawdę
                      > podoba. ;-)
                      oczywiście, że podoba :P
                      wszyscy wiedzą, że jestem infantylna i chciałabym mieszkać w takiej
                      wieży :)
                      i słyszeć i widzieć oceaniczne fale rozbijające się pod podłogą
                      sypialni :)
                      • e_werty Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 23.02.09, 14:47
                        "...wszyscy wiedzą, że jestem infantylna..."

                        ... raczej droga w utrzymaniu!
                        • calama Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 23.02.09, 14:51
                          e_werty napisał:

                          > ... raczej droga w utrzymaniu!
                          sama spełniam swoje marzenia :P
                          • calama Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 23.02.09, 14:53
                            calama napisała:

                            > sama spełniam swoje marzenia :P
                            >
                            pewnei dlatego zamiast szumu oceanu mam cieknący kran ;))))
                            ale ... jutro będę słyszała szum morza :)
      • e_werty Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 20.02.09, 10:48
        "...Po co mają być przeszklone, z fontannami i innymi zbędnymi
        ozdobnikami..."

        ... jak to "po co"? - jest kasa do wydania - więc niech zarobia
        zaprzyjaźnieni wykonawcy! Konkursy uniewazniono - mozna zlecić
        znajomkom?
        • calama Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 20.02.09, 10:50
          e_werty napisał:

          > ... jak to "po co"? - jest kasa do wydania - więc niech zarobia
          > zaprzyjaźnieni wykonawcy! Konkursy uniewazniono - mozna zlecić
          > znajomkom?
          >
          kryzys jest
          trzeba oszczędzać
          ;)
          • Gość: nicelus Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.09, 11:59
            schody dobre na kryzys?
            ;)
            • calama Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 20.02.09, 12:13
              Gość portalu: nicelus napisał(a):

              > schody dobre na kryzys?
              > ;)
              schodami będziemy wychodzić z kryzysu ;)
              ciężko, pod górkę, ale DO PRZODU!
          • zetkaf Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 20.02.09, 12:30
            > kryzys jest
            > trzeba oszczędzać
            Kryzys sie dopiero zbliza - trzeba zapasy zrobic ;)
            • calama Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 20.02.09, 12:31
              zetkaf napisał:
              > Kryzys sie dopiero zbliza - trzeba zapasy zrobic ;)
              widziałeś kiedyś schody na zapas ;)))))))))))))))))
              • zetkaf Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 20.02.09, 14:30
                > > Kryzys sie dopiero zbliza - trzeba zapasy zrobic ;)
                > widziałeś kiedyś schody na zapas ;)))))))))))))))))
                Zapasy - nie w znaczeniu schodow, a w znaczeniu: zyskow, ktore
                jeszcze mozna zarobic z panstwowej kasy ;)
      • zetkaf Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 20.02.09, 12:26
        > o to aby znowu tam były i aby z nich bezpiecznie korzystać?? Po co
        > mają być przeszklone, z fontannami i innymi zbędnymi ozdobnikami??
        Widzisz, pewnie remont obecnego kolosa bedzie kosztowal tyle samo,
        co postawienie czegos lekkiego, co wkomponuje sie w otoczenie i
        bedzie mialo klimat ;)

        > Dodanie kilku ławek wystarczy, bo miejsce i tak ma swój klimat, za
        > którym tęskni chyba każdy Gorzowianin....
        "klimat"... hehe, kwadrat tez ma "klimat"... sorry, ale obecnie to
        doskonaly pomnik gorzowskiej nieudolnosci, a nie klimat... jesli
        klimatem nazwiesz "oryginalny urok natury - czyt. tu nic nie
        zrobilismy, bo sie nie udalo"...
    • Gość: nicelus splendēre znaczy błyszczeć ... IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.09, 11:57
      od czasu pomysłu do czasu rozbiórki wiele osób zarobiło i zarobi na tych
      schodach. wszystkie miejskie inwestycje dają przez wiele lat zajęcie wielu
      osobom. różnica między inwestycjami trafionymi i chybionymi polega tylko na tym,
      że inwestycje trafione dodają miastu splendoru.

      • Gość: Enola Gay Schody sa prawdziwym symbolem przyszlosci Gorzowa IP: 213.184.17.* 20.02.09, 13:42
        Stoja juz prawie 40 lat i przez taki szmat czasu miasto niewiele sie
        zmienilo.Tylko plany zawsze ma bajeczne i zamierzenia jakby bylo
        metropolia jakas.A jest zwyklym powiatowym miastem,jakich w Polsce
        ze sto i bez zadnej przyszlosci.Niech wiec zostana nieruszone,jako
        symbol dzialan ogolnych...
        • budrys77 Re: Schody sa prawdziwym symbolem przyszlosci Gor 20.02.09, 13:50
          Gość portalu: Enola Gay napisał(a):

          > Niech wiec zostana nieruszone,jako
          > symbol dzialan ogolnych...

          Za dużo tej symboliki. A to Schody, a to kładka, a to wiadukt, a to kosmiczne ronda, a to CEA...
    • e_werty Oddac schody blokersom! 20.02.09, 14:00

      Klatki schodowe to środowisko naturalne blokersów!
      Gorzów miastem blokersów? Symbol stoi od dawna...
      • zetkaf Re: Oddac schody blokersom! 20.02.09, 14:33
        > Klatki schodowe to środowisko naturalne blokersów!
        To co, klatka schodowa bez klatki? ;)
        Btw, nie wolno oddac - pojdzie taki malowac, schody sie zalamia, i
        bedzie wina miasta...
        • e_werty Re: Oddac schody blokersom! 20.02.09, 14:38
          "...schody sie zalamia..."

          ... ciekawe dlaczego nie załamuja się blokowiska które powstały z
          identycznych płyt z "fabryki domów"?
          Zamkniecie tych schodów to asekuranctwo UM - lepiej zamknąc i miec z
          głowy niz zrobić regularne uzupełnanie ubytkow w schodach...
          • zetkaf Re: Oddac schody blokersom! 20.02.09, 15:54
            > Zamkniecie tych schodów to asekuranctwo UM - lepiej zamknąc i miec
            > głowy niz zrobić regularne uzupełnanie ubytkow w schodach...
            No wlasnie dlatego moglyby sie zawalic...
            PS. Jak sie nie zawala, ale jakis blockers sie na takim "ubytku"
            potknie, spier... ze schodow, i zabije - to nie wazne, ze po pijaku,
            nadal bedzie wina UM
            • Gość: nicelus Re: Oddac schody blokersom! IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.09, 16:01
              zetkaf napisał:

              > ... nadal bedzie wina UM

              przy słupach na drogach rowerowych takich obiekcji nie było?

            • e_werty Re: Oddac schody blokersom! 20.02.09, 16:02
              "... jakis blockers sie na takim "ubytku"...

              ... też mowie że zamknięcie c=schodów to jest umycie rąk przez
              Magistrat!

              I tak tam latem chleją, żaden zakaz nie pomoże. A schody (tak jak i
              blokowiska) mają sie dobrze - niejedno pokolenie polityków
              przetrzymają!
    • e_werty Schody Donikąd: bujamy w chmurach na całego!!! 20.02.09, 14:48
      "..."Na zabawie z muzyką tyle butów zdarto, więc Schodami Donikąd
      dojdę tam gdzie warto!"- pisał o gorzowskich schodach Roman
      Kołakowski w oratorium Habitat, a wokaliści Rubika wyśpiewują te
      strofy po całej Polsce...."

      ... co za bzdura - Kołakowski słowem nie wspomniał o "...gorzowskich
      schodach..." - to urojenie Magistratu że ktoś w drugim końcu Polski
      wie "co autor miał na nmysli" pisząc o "schodach do nikąd"? Prędzej
      skojarzy ten tekst ze "Schodami do nieba"...
      Ten tekst to serwilizm redaktora wobec Prezia i Magistratu!
      • Gość: Żanna Re: Schody Donikąd: bujamy w chmurach na całego!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 22:08
        "Wizję poznamy w maju"

        Slogan miasta G: "Miasto wizji!"
        Czy naprawdę trzeba wydawać ponad 50 tysięcy na sam plan? Nie można
        tam zrobić żwirowej ścieżki prowadzącej do góry, postawić
        drewnianych ławek, posadzić "krzakiiiglaki". Czy to za proste?
        • Gość: tomm Re: Schody Donikąd: bujamy w chmurach na całego!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 14:29
          Nie można bo trzeba sierakowskim zapłacić a sierakowscy zapłacą
          dalej komu trzeba. Narysują kilka kresek i czysta kasa jest.
          Architektów jest w mieście ok 40-50 i nie słyszałem żeby
          którykolwiek z moich znajomych architektów otrzymał zaproszenie do
          złożenia oferty na wykonanie koncepcji. Dostają sierakowscy jak
          zwykle największe możliwe pieniądze z wolnej ręki!!
          Nie dziwię się również, że radni takie pieniądze zatwierdzają,
          ponieważ większość tej rady na czele z panią przewodniczącą mają
          wiele wspólnego z braćmi.....
          AMB1, jesteś żałosny i wywodzisz się z zaścianka. Opisujesz
          siedzibę "Spółki" oraz ich prace jak niewiadomo co.... Mam okazję
          nieraz przejeżdżać przez wawrzyniaka i powiem szczerze że do tego
          budynku - rudery bałbym się wejśc bo się wali. I radzę Ci AMB1 abyś
          wybrał się do empiku, polecam również www gdzie można pooglądać
          współczesną na poziomię architekturę. I pisanie, że pierwotne
          koncepcje sierakowskich różnią się od tych zrealizowanych ponieważ
          zagadnienia prawne zmieniają cykl projektowania jest GŁUPIE,
          powiedziałbym nawet IDIOTYCZNE. Po co człowieku wogóle się
          wypowiadasz, widać że bracia Ci płacą. Koncepcje i projekty
          pierwotne powinny być opracowanie w taki sposób aby spełniały
          wszystkie wymogi prawne. Skoro ich nie znają, nie dziwię się że mamy
          takie szkaradztwa.
          Dziwię się również prasie i medią, że jak tylko pojawi się w
          urzędzie nazwisko braci wszyscy o tym piszą......
          PS. Projekt koncepcyjny powinien wykonać autor ciekawszej pracy
          konkursowej. Skoro potrafił wykonać coś ambitnego to i z czymś
          prostym też sobie poradzi..... Jestem również przekonany że w
          mieście jest wiele firm które zaprojektują coś lepiej i 2x taniej.
          Ale to nie ma znaczenia skoro mieszka się na jednej ulicy z
          preziem......
          • e_werty Schody Do Umycia? 21.02.09, 16:38

            "...skoro mieszka się na jednej ulicy z preziem."

            Prezio Braciom schody myje???
          • Gość: Żanna Re: Schody Donikąd: bujamy w chmurach na całego!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 20:20
            Ale to nie ma znaczenia skoro mieszka się na jednej ulicy z
            preziem......

            no to się nam powoli tworzy topografia kolesiostwa? i tak wiele
            spraw się wyjaśnia ;-))
    • thebird1 Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 21.02.09, 20:33
      Czy wtych wszystkich planach ujęto problem nielegalnie postawionego
      krzyża na górze i wczesniejsze zakusy z celebrą klechów .
      Wybuduja np.kawiarnie, a obok bedzie stał krzyz z ziemia własnośc
      kapucyni.
      Nie wierzycie?
      Przykładem jest kapliczka w Askanie ,też nielegalnie miejska ziemia
      przekazana dla Katedry.
      Kto sie odważył protestować ?
      Lewica ?
      A w Gorzowie istnieje takie ugrupowanie, które wstało z kolan ?
      Może to niezrzeszony (też w przyklęku) zamknął schody .
      Widziałem gorsze budowle, po których poruszją sie ludzie i to na
      trzeźwo.
      Krzyża usunąć strach to zamkniemy schody.
      Nalezy zacząć od krzyża bo problem ten sam się nie usunie .
      • Gość: nicelus Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.09, 21:08
        thebird1 napisał:

        > Nalezy zacząć od krzyża bo problem ten sam się nie usunie .

        widzę że to ty masz jakieś problemy z krzyżem. przecież ten krzyż nie jest
        problemem. nie krzyż grozi zawaleniem, tylko schody.

        jeżeli tam jest już krzyż, to może zrobić "górę kalwarię", "nową jerozolimę",
        albo "kalwarię gorzowską". pielgrzymki zaczną przyjeżdżać i będzie marka
        gorzowa. wszystkie polskie kalwarie były bardzo miastotwórcze. po co wierni mają
        jeździć do jerozolimy i tam zostawiać pieniądze. niech przyjeżdżają do gorzowa.
        na zachodzie polski brakuje kalwarii.

        • e_werty Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 21.02.09, 21:32
          "...to może zrobić "górę kalwarię", "nową jerozolimę",
          > albo "kalwarię gorzowską"...."

          ... poje..ło cię????
          • Gość: nicelus Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię IP: *.dip.t-dialin.net 22.02.09, 00:59
            e_werty napisał:

            > ... poje..ło cię????

            dlaczego? jeżeli krzyż już jest, to wystarczy nawiązać. raz w roku impreza
            religijna na pewno by schodom nie zaszkodziła.

            w świebodzinie budują od początku całego chrystusa, żeby pielgrzymki
            przyciągnąć, a w gorzowie już krzyż jest. odpowiednia góra na golgotę też jest
            gotowa.

            ;)

            a poważnie, to dobrze by było, gdyby schody oprócz funkcji komunikacyjnej
            służyły jeszcze jakiejś innej dodatkowej funkcji.


            • e_werty Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 22.02.09, 01:34
              "...jeżeli krzyż już jest..."

              ... postawiony bezprawnie! Stoi bo wszyscy sie boja usunąć
              szubienicę!
              • Gość: nicelus Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię IP: *.dip.t-dialin.net 22.02.09, 06:32
                e_werty napisał:

                > ... postawiony bezprawnie!

                nie takie rzeczy były postawione bezprawnie i są zalegalizowane. co za różnica,
                czy postawiony bezprawnie, czy, tak jak gorzowskie pomniki, z naciąganiem prawa?
                kto teraz przestrzega prawo?

                > Stoi bo wszyscy sie boja usunąć

                sam widzisz. jeżeli się boją, to musi zostać.
                • zetkaf Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 22.02.09, 07:47
                  > co za różnica, czy postawiony bezprawnie, czy, tak jak gorzowskie
                  > pomniki, z naciąganiem prawa?
                  Duza. Naciagnac prawo, to naciagnac, ale nie zlamac. Wykorzystywanie
                  kruczkow prawnych i luk jest legalnych.
                  Postawienie trwalej budowli bez zgody na budowe jest NIELEGALNE i
                  powinno byc tak samo traktowane jak nieumyslne spowodowanie smierci
                  (nie wiadomo, czy drewno nie sprochnieje i calosc nie zleci kiedys
                  komus na leb) czy kradziez (krzyz postawiony bez zgody wlasciciela
                  terenu - czyli zagrabienie ziemi ;)
                  Przestepcow sie powinno zamykac, nawet jesli ubieraja sie jak
                  transwestyci w sukienki ;)
                  • Gość: nicelus Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię IP: *.dip.t-dialin.net 22.02.09, 15:39
                    zetkaf napisał:

                    > Postawienie trwalej budowli.
                    > nie wiadomo, czy drewno nie sprochnieje

                    sam widzisz, że nie wiadomo czy budowla jest trwała.

                    ps. wszystko jest legalnie. gdyby było nielegalnie, to byłby nakaz rozbiórki i
                    przymusowa rozbiórka. przecież prawo twoim zdaniem funkcjonuje. sam piszesz o
                    naciąganiu prawa, to znaczy że twoim zdaniem prawo funkcjonuje. gdyby nie
                    funkcjonowało, to by nie było potrzeby naciągać.
                    :)

                    • zetkaf Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 22.02.09, 18:02
                      > sam widzisz, że nie wiadomo czy budowla jest trwała.
                      No, czyli nie wiadomo, czy nie stwarza zagrozenia...

                      > ps. wszystko jest legalnie. gdyby było nielegalnie, to byłby nakaz
                      Taaaa... a wszyscy zlodzieje grzecznie siedza w wiezieniach... a
                      nie, przepraszam, skoro kradziez jest zakazana, to nikt nie kradnie
                      i nie ma kogo zamykac w pustych wiezieniach ;)

                      > przymusowa rozbiórka. przecież prawo twoim zdaniem funkcjonuje.
                      > sam piszesz o naciąganiu prawa,
                      No bo niektorzy musza naciagac prawo, inni za to sa "rowniejsi" i
                      nie naciagaja prawa - oni maja przyzwolenie na jego
                      nierespektowanie ;)

                      • Gość: nicelus Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię IP: *.dip.t-dialin.net 22.02.09, 19:40

                        zetkaf napisał:

                        > oni maja przyzwolenie na jego
                        > nierespektowanie ;)

                        jeżeli urząd dał przyzwolenie,
                        to wszystko jest zgodne z prawem.
                        :)
                • rozwodnik Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 25.02.09, 01:55
                  >> Stoi bo wszyscy sie boja usunąć

                  > sam widzisz. jeżeli się boją, to musi zostać.

                  Zawsze można zrobić tak jak bogobojny radny Rawa, cichaczem w nocy
                  pomnik usunąć z centrum miasta (mowa o Śfinsterze).

            • zetkaf Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 22.02.09, 07:45
              > a poważnie, to dobrze by było, gdyby schody oprócz funkcji
              > komunikacyjnej służyły jeszcze jakiejś innej dodatkowej funkcji.

              Wiesz, schody maja to do siebie, ze zazwyczaj maja jedynie funkcje
              komunikacyjna ;)
              • Gość: Bernard Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię IP: 139.142.51.* 22.02.09, 08:03
                Hey zetkaf,
                Chyba ze sie na nich usiadzie....
                :):):)
                • e_werty Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 22.02.09, 13:32
                  "...Chyba ze sie na nich usiadzie...."

                  ... a ty jak zwykle wszystko do poziomu dupy sprowadzisz!
                • zetkaf Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 22.02.09, 15:36
                  > Chyba ze sie na nich usiadzie....
                  Mnie tam uczyli w szkole, ze na schodach sie NIE SIADA... bo ktos
                  bedzie szedl i moze sie potknac ;)
                  • Gość: thebird Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię IP: *.gorzow.mm.pl 22.02.09, 16:13

                    Rozpisywali sie na ten temat co do usuniecia krzyża .Z dziesieć lat
                    temu?
                    Pozwolenie opiewało na 3 dni, potem trochę przdłużyli bo zbiorowe
                    modły ,potem klechy się wkurw.... ,potem wydający zezwolenie padli
                    na kolana i tak trwają po dziś dzień.
                    W miedzyczasie jakieś wesołki wycieły to drewno i zrobiła sie
                    afera która najbardziej nagłśniali ci co wydali zezwolenie.
                    Nie czytali Konkordatu...
                    A strach ma wielkie oczy
                    • Gość: nicelus Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię IP: *.dip.t-dialin.net 22.02.09, 17:08
                      thebird napisał(a):

                      > Pozwolenie opiewało na 3 dni, potem trochę przdłużyli

                      czyli jednak pozwolenie było, a więc nie jest to samowolka.
                      coś się plączesz...



                      • e_werty Konkwistadorzy... 22.02.09, 17:34
                        "...Pozwolenie opiewało na 3 dni..."

                        ... stare metody konkwistadorów! Naiwnych tubylcow omamic paciorkami
                        różańca... a potem spuscić po schodach...
                      • thebird1 Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 22.02.09, 18:42
                        Oczywiście że pozwolenie było krótkotrwałe- na modły- i nigdy tego
                        faktu nie negowałem, 3 dni czy tydzień to nie dziesieć lat.
                        To nie jest plątanie to jest skurw... korporacji zwanej KK.
                        Ich polskie przepisy o tymczsowosci stawianego obiektu nie
                        obowiązują .
                        Czemu to pismaki na czele z "Lubuską" ,czepiających się młodzieży
                        tanczącej w budynku Słonca ,nie wykażą agresywności do tej krzyżowej
                        samowoliki.
                        Jestem pewny ,ze sprawa schodów ruszyłaby gdyby nie ten symbol
                        kaźni . I tu leży pies pochowany...jak mawiał Rapapor
    • flying_nicelus Re: Schody Donikąd: schodzimy z chmur na ziemię 25.02.10, 16:10
      Szkoda, że w Sulęcinie nie ma takich schodów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka