perla
15.03.09, 12:31
napisałem wczoraj rano wątek o Wietnamczykach i go wcięło. Nie śledziłem co
tam nawypisywano bo nie miałem czasu.
Natomiast chciałbym powiedzieć, iż nie czuję w sobie nijakiej misji na forum
tym i w związku z tym nie czuję się w żaden sposób emocjonalnie związany z
moimi wątkami. Tak więc to, że kolejny mój wątek czy post wyklikany zostanie,
obchodzi mnie tyle co zeszłoroczny śnieg. Istnieje tu towarzystwo nienawiści
do Perły, które to towarzystwo na widok mojego nicka szału klikania dostaje.
Ileż to myszek komputerowych zużytych musiało zostać od klikania w kosz!
Ale jedno mnie cieszy. Jestem chyba najbardziej kopiowanym forumowiczem na
portalu tym. Absztyfikant, belgia, dana33, ewka8 czy offnik, są w stanie w
kilka sekund zacytować to co napisałem np. w 23 września 2004 roku, o godzinie
22:46. A co wprowadza mnie w nieopisany zachwyt. Oraz w lekkie osłupienie, że
im się w ogóle chce to kopiować, bo to znaczy, że moje teksty znakomite muszą
być skoro tak skwapliwie oni je archiwizują. Ba! oni mają to pokatalogowane,
posegregowane, zapisane w wordach. Mnie by się nie chciało za darmo
archiwizować czyjś postów. Sądzę więc, ze liczą na wydanie "Dzieła Perły
wybrane" właśnie.