hasz0
28.03.09, 15:09
hipoteczny i hipokrytyczny!
Ci którym biedota uciskana w komunie pomogła stanąć na trampolinie
kariery finasowej w czasie GLOBALNEGO KRYZYSU....
nie tylko nie są wdzięczni ...nie tylko nie odwdzięczają się
za 20 lat wyrzeczeń w transformacji, w której tracili oszczędnosci
życia, ostatnią nadzieję, pracę i zdrowie....
ale sami dorabiając się fortun na pokolenia, nie znając litości
przydzielają sobie olbrzymie, milionami liczone premie...
podwyżki...- zasłaniając się obowiązujacymi nadal w kryzysie
przepisami, które sami uchwalili...nie zgadzają sie na małe nawet
pdowyżki pracownikom...
a klientom banków, których jako ostatnie biedaki zostali prezesami...
serwują mordercze raty i nowe umowy z żądaniem horrendalnych
zabezpieczeń.
Cóż zapytajmy - Kto stracił? Na pewno nie dyrektorzy banków - dobrze
opłacani. Przede wszystkim stracili ci, którzy inwestowali w
oszukańcze papiery oraz w bankach oszczędzali.
Rządy udzielają bankrutom gigantycznej pomocy właściwie omal
dochodzi do ich wykupienia. W ten sposób na miejsce fikcyjnych
pieniędzy rząd wpłaca prawdziwe - zabierane podatkami z naszych
kieszeni!
bO skąd je MOŻE MIEĆ? JAK NIE głównie z podatków?
Pieniędzy nie przybyło, ale zabrano je ogółowi obywateli ponad
dwadzieścia tysięcy dolarów na rodzinę. Po to, żeby uratować
spekulantów oraz ich ofiary.
W skali całej gospodarki niczego nie przybyło, dlatego efekty
kuracji będą marne. Natomiast rząd popełnia w ten sposób gigantyczną
kradzież, zabierając pracowitym i oszczędnym, a ratując nieudolnych,
rozrzutnych i pechowych. Dodajmy, że nie jest to jedyna dziura w w
budżecie, ponieważ na wojnę w Iraku wydano już sześćset miliardów
dolarów, a wydatki socjalne od dawna są rozrzutne.
Mówiąc obrazowo: wyobraźmy sobie, że przez lata toleruje się
produkcję fałszywych banknotów, motywując to potrzebą wsparcia
biedniejszych. Potem nagle zostają one ujawnione. Rząd zabiera więc
wszystkim po trochu, a zwraca tym, którzy nagromadzili pieniądze
fałszywe.
Co myslicie o 58 mln HGW z department warsaw i 3,5 mln Johna
Whaiteleckiego z z Pi Kju Oł?