mamy dwie sympatyczne panie.
To z wiecu wyborczego Ziobry.
Lecz na nic zdało się to ich dogadanie, bo Ziobro zdystansował wszystkich w
Krakowie, tak, że obie panie w sumie nie uzyskały tylu głosów, co on sam.
Zbigniew Ziobro - PiS Małopolska - 335933
Róża Thun - PO Małopolska - 179000
Joanna Senyszyn - SLD-UP Małopolska - 43661
To że PO jest blisko z postkomunistami, to widać jak na dłoni... sorry, na
obrazku! Wiadomo też powszechnie, że mają wspólne interesy, biznesy i cele, z
których podstawowym jest nie dopuścić PiS-u do władzy, bo rozliczy! To groźba
tak straszna, jak miecz Damoklesa, wisi nad oboma tymi formacji i stąd ta
sympatia! No tak, media mają za sobą, więc nie tylko dorosłych ale i dzieci
straszą PiS-em, coś jak dawniej "czarnym ludem". Tyle, że teraz jest
poprawność polityczna i nie można straszyć murzynami, to straszy się
PiS-iakami. Kolesie mają nadzieję, że się im to się uda, ale naród nie
uwierzył w te tuskowe cuda, więc płonne te nadzieje, przyjdzie i to niebawem,
czas na rozliczenie złodziei!