Dodaj do ulubionych

Autyzmu nie mamy, ale

28.10.08, 20:06
opóźnienie rozwoju mowy - nie wiedzieć czym spowodowane. Do tego przerzutność
uwagi i mała koncentracja.
W każdym razie po wywiadzie, obserwacji w Ośrodku dla dzieci i młodzieży z
cechami autyzmu nie stwierdzono by obserwowane zachowanie wyczerpywało
kryteria diagnostyczne autyzmu. Nie powiem, kamień spadł mi z serca, ale i tak
przed nami intensywna terapia.
Obserwuj wątek
    • mlenka78 Re: Autyzmu nie mamy, ale 08.12.08, 18:28
      Witam. No właśnie tak jak bym czytała o własnym dziecku. Wprawdzie nikt mi
      jescze nie powiedział że autyzm ale po przecztaniu literatury na ten temat
      zaczynam twierdzic iz mój synuś coś ma tylko nie wiem co. Ma 2l i 1m i mówi
      tylko 4 słówka brak własnego języka wszystko pokazuje palcem ale doskonale
      rozumie, w większości przypadfków słucha się bawi się z bratem itp .Teraz czeka
      mnie wizyta u lekzrza na razie pediatry i bede robić cos dalej ...Pozrawiam
      ps a skąd jesteś jeśli można wiedziec i gdzie się zaczynaliście leczyć.?
    • bkt Re: Autyzmu nie mamy, ale 08.12.08, 22:19
      Skąd ja to znam, autyzmu nie ma tylko zaburzenia mowy albo
      zaburzenia widzenia albo słuchu etc.
      Daj spokój idź do naprawdę renomowanej placówki, przecież nie ma
      niewyjaśnionych zaburzeń mowy.
      Jeśli ci mówią że zaburzenia mowy - to jaki mają pomysł żeby je
      wyprowadzić? Czekać aż same znikną? Aż mnie trzęsie jak czytam takie
      teksty.
      • szalicja Re: Autyzmu nie mamy, ale 10.12.08, 16:42
        Zaburzenia mowy mogą wynikać np. z zaburzeń SI, które też dają
        objawy autystyczne. Zresztą, czasem tak bywa, że dzieci zaczynają
        naprawdę późno mówić a nie wynika to z choroby. Tak mają i już.
        A zresztą autorka wątku pisała, że bądą dziecko poddawać terapii,
        więc co nieco pewnie wiedzą, skoro zalecono jakąś terapię?
    • ankaiw Re: Autyzmu nie mamy, ale 10.12.08, 20:09
      Diagnozowaliśmy się początkowo w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w wawie na
      sobieskiego. Tam nam powiedziano zachowanie ze spectrum - bez konkretnego
      nazwania. Młody od kilku miesięcy jest poddawany terapii SI, logopeda,
      psycholog, tańce +przedszkole integracyjne. Postępy są w każdej dziedzinie, choć
      z mową idzie najsłabiej. W październiku mieliśmy diagnozę w Ośrodku Krajowego
      Towarzystwa Autyzmu o/Białystok. Tu właśnie stwierdzono, że jego zachowanie nie
      wyczerpuje kryteriów diagnostycznych autyzmu, choć chłopiec wymaga intensywnej
      terapii logopedycznej zwłaszcza. No i jesteśmy przeszło tydzień po rezonansie
      magnetycznym, który wykazał torbiel podpajęczynówki w środkowym dole czaszki po
      stronie lewej. Neurolog i neurochirurg są zdania, że torbiel nie uciska na mózg
      i powstała najprawdopodobniej w okresie życia płodowego. Być może w tym miejscu
      doszło do jakichś mikrourazów, stąd powolniejszy postęp mowy. W każdym razie syn
      robi postępy - to najważniejsze. Musi być poddawany terapii, ale są też tego
      efekty. Za pół roku mamy zrobić kontrolne badanie czy torbiel się nie powiększa,
      bo wtedy chyba tylko operacja zostanie.
      • bkt Re: Autyzmu nie mamy, ale 11.12.08, 16:55
        Sorry, ale coś tu jest nie tak - jeśli jest spektrum, to trzeba
        nazwać, jeśli nie wiemy to PDD NOS. To co otrzymałaś jest
        nieprofesjonalne moim laickim okiem. Jeśli nie są spełnione kryteria
        autyzmu, to stawia się diagnozę PDD NOS i/lub do obserwacji.
        Mając diagnozę ze spektrum masz prawo iść po orzeczenie do
        kształcenia specjalnego do specjalnej poradni orzekającej w sprawach
        autyzmu, a potem do wydziału edukacji i dostajesz dodatkową terapię
        dla dziecka w placówce.
        • ankaiw Re: Autyzmu nie mamy, ale 11.12.08, 20:04
          bkt, mój syn ma orzeczenie z poradni o potrzebie kształcenia specjalnego, chodzi
          też do przedszkola integracyjnego.
          Powiem Ci, że w tym wszystkim najłatwiejsze było uzyskanie tegoż orzeczenia, bo
          dostał je z poradni, kiedy nawet nie widzieli dziecka (?) - i wcale nie było to
          jakieś załatwiane na boku. Sama byłam zdziwiona, że oparli się tylko na tym co
          mówię i zaświadczeniu lekarskim, które podawało "całościowe zaburzenie rozwoju w
          spectrum autyzmu" - do obserwacji. Nikt nigdy później nie potwierdził tych słów,
          nawet w ośrodku KTA powiedzieli, że wszelkie jego trudności obecne wynikają z
          opóźnienia mowy. Być może do tego przyczyniła się ta torbiel, być może to
          pierwotne zaburzenie mowy i z czasem przejdzie, nie wiem. Co do autyzmu to
          opinia kilku różnych niezależnych specjalistów mnie uspokoiła, ale cały czas mam
          rękę na pulsie.
          • rytr Re: Autyzmu nie mamy, ale 11.12.08, 22:24
            >zaświadczeniu lekarskim, które podawało "całościowe zaburzenie rozwoju
            > w spectrum autyzmu" - do obserwacji.
            (...)
            >Co do autyzmu to
            > opinia kilku różnych niezależnych specjalistów mnie uspokoiła
            Jeżeli całościowe zaburzenia rozwoju, to to jest to samo, co spektrum autyzmu.
            Jeżeli całościowe zaburzenia rozwoju, bez klasyfikacji "nie określone", to
            wybieg który do niczego nie prowadzi, bo znaczy mniej więcej tyle co autyzm.
            Jeżeli całościowe zaburzenia rozwoju - nie określone (osobna kategoria w
            ICD-10), to znaczy że nie spełnia całości kryteriów dla autyzmu, ale dla
            całościowych zaburzeń - spełnia. Znaczy się wówczas, że sprawa jest ZNACZNIE
            poważniejsza niż "wszelkie jego trudności obecne wynikają z
            > opóźnienia mowy". Bo - przy całościowych TRZEBA liczyć się z wtórną
            niepełnosprawnością intelektualną zawsze. Nawet dziecko z Zespołem Aspergera,
            które nie ma "startowego" bardzo wysokiego poziomu funkcjonowania poznawczego
            może się znacząco opóźnić.
            Widziałam świetne badania - studium przypadku - dziewczyny z ZA.
            Badana w wieku kilku lat - dolna granica normy intelektualnej.
            Badana wieku wczesnoszkolnym - poziom inteligencji powyżej normy (!) w skali
            werbalnej i w normie w skali niewerbalnej. (norma globalnie)
            Badana w wieku lat prawie 30 - górna granica lekkiego upośledzenia umysłowego!!!
            I tym samym nie spełnia kryterium dla ZA o normie intelektualnej.
            Całościowe zaburzenia rozwoju to coś więcej (znacznie) niż opóźnienie rozwoju
            mowy, ale to temat rzeka.
        • rytr Re: Autyzmu nie mamy, ale 11.12.08, 22:14
          >Jeśli nie są spełnione kryteria
          > autyzmu, to stawia się diagnozę PDD NOS
          Nie do końca.
          dziecko może nie spełniać wogóle kryteriów dla całościowych zaburzeń rozwoju.
          Może mieć afazję, alalię (z logopedycznych)lub szereg innych. Powinno mieć
          wówczas także zrobiona diagnozę genetyczną, metaboliczną - słowem - pełną
          diagnostykę różnicową. Diuagnoza - nie autyzm, jakieś opóźnienie mowy - jest
          mało wyrazista. Opóźnienie mowy (jeżeli nie samoistne) występuje w SETKACH
          problemów rozwojowych i powinno być drążone - skąd się wzieło, zwłaszcza, jeżeli
          jeszcze coś oprócz opóźnienia mowy się dzieje.
          Nie każde dziecko z opóźnieniem rozwoju mowy ma całościowe zaburzenia rozwoju.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka