Dodaj do ulubionych

właściciela psów HUSKY -podpowiedzcie

26.09.06, 20:01
Witam,
od dłuższego czasu nosze się z zamiarem kupna sobie psa -marzy mi się husky.
dotychczas miałam zwykłe , nieduże kundelki, ale już od kilku m-cy nie mam
żadnego stworzenia. Mieszkam w domu z duzym ogrodem. Proszę, napiszcie mi jak
wygląda właściwa opieka nad psem husky. Wiem tylko,że te psy potrzebują dużo,
dużo ruchu. Ale czy mogę prosić dalsze szczegóły? Zanim sprawię sobie
takiego pieska - chciałabym byc przygotowania do hodowania go.
Z góry dziękuję za wypowiedzi.
Obserwuj wątek
    • edavenpo Re: właściciela psów HUSKY -podpowiedzcie 26.09.06, 21:26

      Husky to nie jest latwy pies - tu masz watki na ten temat:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=42017893&a=42024617
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=33997050&a=35879827
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=44692878&a=44841421
      I ten koniecznie przeczytaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=33052448&a=35595773
      Ja osobiscie jestem przeciwna trzymaniu husky jako psa domowego czy podworkowego
      - te psy sa naprawde najszczesliwsze w zimnym klimacie i przy pracy w
      zaprzegach. Jak widze husky prowadzane po betonowym osiedlu na smyczy to serce
      mi sie kroi.

      Poczytaj tez tu:
      www.husky.info.pl/rodowod.html
    • alaskahuska Re: właściciela psów HUSKY -podpowiedzcie 27.09.06, 19:44
      husky.toplista.pl/
    • husky_ Re: właściciela psów HUSKY -podpowiedzcie 01.10.06, 14:58
      Nie wiem nic o to bie więc nie mogę doradzić czy to jest odpowiedni pies dla
      ciebie.
      Husky to nie tylko piękne niebieskie oczy i miekkie futerko. Husky to przede
      wszystkim pies pierwotny , mądry silny i niezależny.
      Lubi przebywać w stadzie , nie nadaje się do pilnowania. Pozostawiony sam
      niszczy i wyje. Często ucieka a wtedy może polować. Potrafi pokonać w krótkim
      czasie duże odległości.
      Sam ruch nie wystarczy. To pies pracujący , stworzony do ciągnięcia więc
      bieganie po ogródku szybko się jemu znudzi a o kwaitakach i zielnej trwce
      możesz zapomnieć.

      Jeśli chcesz zobaczyć co te psy potrafią obejrzyj sobie :
      bezdomne.szpice.zahoryzontem.org/zniszczenia.html

      Jeśli jednak stwierdzisz , że dasz sobie radę nie kupuj psa w pseudohodowli czy
      na allegro lecz poszukaj sprawdzonej i uznanej a najlepiej zgłoś się po psa do
      adopcji : bezdomne.szpice.zahoryzontem.org/

      Pozdrawiam
      • marcysia51 Re: właściciela psów HUSKY -podpowiedzcie 01.10.06, 17:15
        Zgadzam sie ze wszystkim co napisane powyżej.Miałam huskiego przez 3 lata i 8
        miesięcy to było moje marzenie,ale niestety pies się męczył.Musielismy go
        oddać.Teraz ma podwórko jak lotnisko tylko dla siebie.Boega z nowym panem przy
        rowerze i nie tylko.Zabierazją go ze sobą na pola gdzie biega jak szalony.
        Niestety mimo wszystko ucieka i wtedy dusi kury i atakuje psy na siąsiednich
        podwórkach.
    • mimarika Re: właściciela psów HUSKY -podpowiedzcie 08.10.06, 10:22
      Jak rozumiem - osoby, które się tu wypowiadały znaja sięmna hodowli psó, przede
      wszystkim z własnego doświadczenia - o to mi głównie chodziło, pisząc tu. Dzi
      ekuję za wypowiedzi.
      Psa Husky kupiłam sobie przedwczoraj. Jest wspaniały. Dużo jeżdżę na rowerze
      oraz konno, zatem mój nowy pies będzie miał ruchu wystarczająco.
      Pozdrawiam.
      • marcysia51 mimarika 08.10.06, 19:21
        Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo ci zazdroszczę.Husky zawsze było moim
        najwiekszym marzeniem,aż mój mąż je spełnił i kupił mi psa najpiekniejszego na
        świecie.Blaid był z nami 3 lata i 8 miesięcy,niestety z przyczyn nie zależnych
        od nas musieliśmy go oddać.Nie wiedziałam mojego psa juz od 2,5 miesiąca i
        serce mi pęka jak tylko pomyslę,że musiałam zrezygnowac z najwiekszego marzenie
        w moim życiu.
        Życzę Tobie dużo pociechy i wytrwałości,To sa bardzo trudne psy ale kochaja jak
        wariaty.
      • husky_ Re: właściciela psów HUSKY -podpowiedzcie 08.10.06, 21:00
        A co ma wspólnego jazda konno z bieganiem husky?
        Chyba nie myślisz , że można to połączyć? Jak to sobie wyobrażasz? Husky
        puszczony luzem w terenie?
        Hahahaha
        Radzę już abyś do obroży doczepiła wygraweowany adres i telefon. Może ktoś się
        zlituje i zadzwoni gdy znajdzie psa.

        Nie zajmuję się hodowlą psów. Interesuje mnie ta rasa i psie zaprzęgi. Obecnie
        posiadam 18 psów zaprzęgowych i uważam że nie wiem jeszcze dużo.
        Ciekawe gdzie kupiłaś psa.
        • blue.berry Re: właściciela psów HUSKY -podpowiedzcie 08.10.06, 22:09
          tak... to prawda - kwestia połączenia jazdy konnej z aktywnoscia dla haszczaka
          pokazuje jedno - brak jakiejkolwiek wiedzy o tej rasie. radze ja w
          przyspieszonym tempie nadrabiac zeby pozniej nie pisac takich lzawych postow
          jak marcysia51.
        • marcysia51 husky_ 08.10.06, 23:01
          Jak biegasz z psami to będziesz może za tydzień w Warszawie na psich
          zaprzęgach,organizowanych przez cze-ne-ka?
          • husky_ Re: husky_ 10.10.06, 08:06
            Prawdopodobnie będę na tych zawodach.Będziesz chciała porozmawiać to łatwo mnie
            poznasz.Będą ze mną husky i eurodogi.

            Do osoby która założyła ten wątek: Ciekawe kogo poznałaś z zaprzęgowców?Uba i
            Nowak?
            A zawody to pewnie Baranowo i Łęg? Jestem złośliwy bo wiem , że pies szybciej
            lub póżniej będzie szukał nowego domu.

            • marcysia51 Re: husky_ 11.10.06, 18:46
              Ja tez będę niestety juz w tym roku bez mojego psa ale bedę pełniła inna ważna
              funkcję.Napewno sie spotkamy,bo trudno mnie będzie niezauwazyć.
              • husky_ Re: husky_ 15.10.06, 07:40
                Jakoś nie zauważyłem ciebie.
                • marcysia51 Re: husky_ 15.10.06, 18:31
                  Ale ja ciebie widziałam,piekne psy.Ja dbałam abyście nie byli głodni.
                  • husky_ Re: husky_ 15.10.06, 20:43
                    Szkoda że nie odezwałaś się .
                    • marcysia51 Re: husky_ 15.10.06, 20:57
                      a popłakiwałam sobie nad grochówą,miałam do siebie duzy żal ze nie mam juz tak
                      pieknego psa jak większośc zgromadzomych.
                      Teraz muszę zająć się moim szczeniaczkiem,na poczatku listopada zaczniemy chyba
                      szkolenie w kierunku dogoterapii.
                      • blue.berry Re: husky_ 15.10.06, 21:07
                        a tym razem, ze pozwole sobie zapytac - szczeniaczek jakiej rasy?

                        a w ogole z tego co pamietam decyzja o oddaniu psa zapadla dosc blyskawicznie
                        bo chyba w niecale dwa tygodnie? a nowy piesek to tez dosc szybko sie pojawil?
                        miesiac po oddaniu starego? czy caly tez zal ktory pokazujesz za kazdym wpisem
                        nie jest dosc falszywy?
                        • marcysia51 Re: husky_ 15.10.06, 22:46
                          Decyzja o oddaniu psa dorastała w nas od kwietnia,próbowaliśmy różnych
                          metod,nie pomogło nic.Psa oddalismy na poczatku sierpnia a drugiego kupilismy
                          szybko ze względu na rozpaczające dziecko i dlatego aby nie zabrac tamtego z
                          powrotem,bo takim oddawaniem i zabieraniem robilibysmy i jemu i sobie krzywdę.
                          Jesli nigdy nie oddałas swojego ukochanego i wymarzonego psa to nie bedziesz
                          wiedziała co czuję.Nie jestes wstanie zrozumiec mojego źalu.
                          Szczeniak to golden.
        • mimarika Re: właściciela psów HUSKY -podpowiedzcie 09.10.06, 18:03
          dla ciebie oczywiście, że nic wspolnego nie ma, ale nie interesuje mnie to zupe
          łnie. ale na przyszłość - jesli nic o kimś nie wiesz - nie osmieszaj się taką
          wypowiedzią, jak Twoja złośliwa w stosunku do mnie.
          pozdrawiam Twe psy zaprzęgowe ( i powiedz,że współczuje im "podejścia " ich
          właścicielowi)
          Mieszkam w północno-wschodniej Polsce,niedaleko co roku odbywaja się zawody
          psich zaprzęgów, miałam okazję poznać ostatnio osoby, które od wielu, wielu
          lat zajmują się zaprzęgami z Husky. Cieszę się, że żadna z nich nie ma takiego
          spojrzenia jak Ty !!
          • edithea Re: właściciela psów HUSKY -podpowiedzcie 15.10.06, 21:57
            Witam. Znów jakaś rozróba??:) To forum jest przerażające, ja sama nie raz
            zostałam tutaj obrażona i skrzyczana i naczytałam się różnych opinii, od ludzi
            którzy w życiu mnie nie widzieli ani mojego psa za to jakimś cudem wiedzieli
            wszystko i o mnie i o psie :DD Nie przejmuj się.
            Gratuluję zakupu psa. Ja mam Huskiego 3,5 roku i to wspaniały pies i daje
            włascicielowi mnóstwo radości chociaż i mnóstwo kłopotów na poczatku. Jeśli
            chcesz się czegoś dowiedzieć o tej rasie polecam po prostu wpisanie w Google
            "syberian husky" i wyskoczy ci mnóstwo stron. Poczytaj sobie o historii rasy i o
            ich charakterze. Najważniejsze pamiętak że jeśli wzięłaś szczeniaka to przygotuj
            się na kłopoty póki on nie dorośnie. Będzie rozrabiał, gryzł, niszczył mniej lub
            bardziej. Ale są to pieski bardzo wrażliwe i nie poddające się tresurze, raczej
            należy się z nimi dogadywać jak z "przyjacielem" niż jak pani z psem :) Więcej
            się wygra łagodnością i konsekwencją. Jeśli twój piesek będzie mógł biegać w
            zaprzęgu od czasu do czasu chociaż to będzie szczęśliwy. One są bardzo stadne i
            lubią się spotykać w grupie i razem ciągnąć zaprzęg, dlatego pojedyncze bieganie
            z psem nawet przy rowerze to nie to samo. Pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka