Dodaj do ulubionych

przeprawa przez kanal....

20.05.04, 16:22
Predzej czy pozniej bede wybieral sie pojazdem do kraju. Macie jakies
rekomendacje co do drogi? Co wybrac: prom (jesli tak to ktore linie sa
najlepsze) czy tunel? Jesli promem, to Francja, czy np. Holandia? Jak to
wyglada jesli chodzi o czas i koszty?
Obserwuj wątek
    • lol21ndm Re: przeprawa przez kanal.... 20.05.04, 16:37
      Wlasnie... Ja tez sie wybieram - latem - w drugiej polowie lipca. Ale bede
      jechac z przystankami, bo jedzie ze mna male dziecko. Juz patrzylam na ceny i
      jak dotychczas SeaFrance wydaje sie byc najtansze (chyba, ze jakas promocja sie
      trafi). Kiedys bylo polaczenie innym promem do Ostendy, ale chyba juz go nie
      ma... :( Szkoda, bo cena prawie taka sama bywala, a krocej potem jechac. Forum
      Europa ma troche odpowiedzi na rozne tematy zwiazane z podroza... Jak cos
      znajdziesz, to daj prosze znac.
      • opty13 Re: przeprawa przez kanal.... 20.05.04, 17:00
        OK, jesli cos mi sie wyklaruje to dam znac.
      • ulkaula Re: przeprawa przez kanal.... 21.05.04, 12:21
        lol21ndm napisała:

        > Wlasnie... Ja tez sie wybieram - latem - w drugiej polowie lipca. Ale bede
        > jechac z przystankami, bo jedzie ze mna male dziecko. Juz patrzylam na ceny i
        > jak dotychczas SeaFrance wydaje sie byc najtansze (chyba, ze jakas promocja
        sie
        >
        > trafi). Kiedys bylo polaczenie innym promem do Ostendy, ale chyba juz go nie
        > ma... :( Szkoda, bo cena prawie taka sama bywala, a krocej potem jechac.
        Forum
        > Europa ma troche odpowiedzi na rozne tematy zwiazane z podroza... Jak cos
        > znajdziesz, to daj prosze znac.
        >
        >
        mam pytanie ja tez wybieram sie z dzieckiem czy mozesz mi powiedziec czy
        dziecko dalej musi miec paszport chcac wyjechac i wjechac?
        • opty13 jesli z dzieckiem... 21.05.04, 12:39
          Tak sobie mysle, jesli wybieracie sie z dziecmi do kraju...ktos podsunal mi
          mysle, zeby plynac promem do Holandii. Nie pamietam z jakiego portu..chyba
          Harwich (albo cos podobnego) do Hook of Holland. Normalnie plynie 3.40, kurs
          nocny z rezerwacja kabiny 6 godzin. Mozna sie przespac i zaoszczedzic chyba
          okolo 300km.
          • lol21ndm Re: jesli z dzieckiem... 21.05.04, 14:40
            opty13 napisał:

            > Tak sobie mysle, jesli wybieracie sie z dziecmi do kraju...ktos podsunal mi
            > mysle, zeby plynac promem do Holandii. Nie pamietam z jakiego portu..chyba
            > Harwich (albo cos podobnego) do Hook of Holland. Normalnie plynie 3.40, kurs
            > nocny z rezerwacja kabiny 6 godzin. Mozna sie przespac i zaoszczedzic chyba
            > okolo 300km.

            Tak, dobry pomysl, ale akurat niestety dla mnie troche niepraktyczny. :(
            Mieszkam na Zachodzie Anglii.
            Ale faktycznie, jak ktos mieszka powyzej Londynu, to pomysl swietny. :)
          • ex-rak Re: jesli z dzieckiem... 22.05.04, 19:22
            opty13 napisał:

            > Tak sobie mysle, jesli wybieracie sie z dziecmi do kraju...ktos podsunal mi
            > mysle, zeby plynac promem do Holandii. Nie pamietam z jakiego portu..chyba
            > Harwich (albo cos podobnego) do Hook of Holland. Normalnie plynie 3.40, kurs
            > nocny z rezerwacja kabiny 6 godzin. Mozna sie przespac i zaoszczedzic chyba
            > okolo 300km.

            My dawniej prawie zawsze jezdzilismy ta trasa (Harwich) i wolelismy to zamiast
            Dover. Mniej siedzenia za kolkiem. Raz nie udalo nam sie zarezewowac biletow w
            ostatniech chwili na ten prom i musielismy jechac przez Dover. Rzeczywiscie
            bylo bardzo meczace te dodatkowe 300km.
            Bilety byly w cenie 130-140 funtow w jedna strone (jakies 4-5 lat temu). Inna
            sprawa, ze ze Stansted do Harwich prosta droga na poranny prom o 10.30.
            • opty13 jednak do Holandii 02.06.04, 12:19
              Wczoraj zarezerwowalem prom z Harwich do Holandii. Wieczorny, samochod plus 1
              osoba dorosla £171. Biorac pod uwage, ze przejade 500-600 km mniej (w obie
              strony lacznie) no i nie poniose kosztow benzyny na tym dystansie, to chyba nie
              wyglada tak zle.
              • ex-rak Re: jednak do Holandii 02.06.04, 23:25
                opty13 napisał:

                > Wczoraj zarezerwowalem prom z Harwich do Holandii. Wieczorny, samochod plus 1
                > osoba dorosla £171. Biorac pod uwage, ze przejade 500-600 km mniej (w obi
                > e
                > strony lacznie) no i nie poniose kosztow benzyny na tym dystansie, to chyba
                nie
                >
                > wyglada tak zle.


                171, w obie czy jedna strone?
                • opty13 Re: jednak do Holandii 03.06.04, 09:23
                  Stoi mi tu napisane, ze w dwie za £171 (chyba, ze z powrotem bede musial
                  samochod na promie zostawic ;))
    • kingaolsz Re: przeprawa przez kanal.... 20.05.04, 17:14
      Witam!
      Radze poszperac na necie w zwiazku z promocjami.
      Sporo ich ma P&O Stena jak i Eurochannel. Mysmy np. zima w jedna strone plyneli
      promem a w duga jechali pociagiem.
      Prom udalo nam sie w jakiejs promocji zalatwic za £60. Tunelem ( Eurotunnel)
      wynosilo okolo £100 ( ale prom byl wtedy z kolei drozszy.
      Aha i mysmy wybrali trase przez Dover-Calais, i Calais-Folkestone.

      Pozdr
      Kinga
    • tomziczek Re: przeprawa przez kanal.... 21.05.04, 14:28
      www.ferrybestprice.to
      Mozesz sprobowac znalezc sobie cos pod tym adresem. Ja jechalem na Wielkanoc,
      placilem za prom P&O 180 funtow (2 osoby, dziecko, samochod). Nie jestem bardzo
      szczesliwy z tej ceny - wiem ze ludzie plywaja taniej. Kupowalem bilet w Going
      Places...
      Do Holandii promy byly o wiele drozsze wiec nie bralem tego wogole pod uwage.
      • kingaolsz Re: przeprawa przez kanal.... 21.05.04, 16:30
        Mysmy rezerwowali na necie, 3 doroslych , dziecko , samochod i kosztowalo £60.
        Ale rezerwowalam na miesiac przed, po sprawdzeniu kazdej opcji. Aha plynelismy
        20 grudnia z UK na kontynent.

        Kinga
        • nikolettajasnowlosa Re: przeprawa przez kanal.... 25.05.04, 10:30
          czesc!
          a mozesz napisac gdzie zarezerwowalas bilet?? bo ja tez mam jeszcze trszke
          czasu...
          • kingaolsz Re: przeprawa przez kanal.... 25.05.04, 13:12
            Najpierw sprawdzalam tu:
            www.wanadoo.co.uk/travel/ferries/default.htm?linkfrom=travel&link=ChannelMenu_a_links&article=Ferries

            porownywalam z cenami tu :
            www.eurotunnel.com
            i tu:
            www.poferries.com

            i ogolnie szukalam w necie wszedzie gdzie sie dalo i wybieralam
            najatrakcyjniesza opcje.
            Aha ogolnie my staramy sie przekraczac kanal okolo polnocy bo jest w srodku
            nocy taniej.

            Pozdr
            Kinga
          • malamagdusia A co z twoim chlopakiem? 27.05.04, 19:07
            nikolettajasnowlosa napisała:

            > czesc!
            > a mozesz napisac gdzie zarezerwowalas bilet?? bo ja tez mam jeszcze trszke
            > czasu...
    • kingaolsz Re: przeprawa przez kanal.... 25.05.04, 13:13
      A ogonie to tutaj jest najwiecej:
      search.wanadoo.co.uk/search_frame.jsp?qt=b&p=_searchbox&q=p%26o+ferries&tab=web

      Kinga
    • poleczka2 Re: przeprawa przez kanal.... 02.06.04, 21:57
      My płynęliśmy w zeszłym roku Steną do Hook of Holland z Harwich. Bilet
      kosztował L300 i wyrobiliśmy do Polski w półtora dnia grzejąc 130 mil/h na
      autobahnie.
      • ex-rak Re: przeprawa przez kanal.... 02.06.04, 23:25
        poleczka2 napisała:

        > My płynęliśmy w zeszłym roku Steną do Hook of Holland z Harwich. Bilet
        > kosztował L300 i wyrobiliśmy do Polski w półtora dnia grzejąc 130 mil/h na
        > autobahnie.

        Nam zawsze trzy dni. Pierwszy popas z reguly w Miele. Pyszny chleb ze smalcem +
        schabowe z lesnymi grzybami w malym hoteliku. Druga nocka to Lagow. Jak sie
        udalo to oczywiscie na zamku. Czyli ksiazeca kolacyjka, piwo przy Stachurze, a
        rano kajaki na jeziorze lub spacery wzdluz brzegow. Jeszcze trzeba wliczyc po
        drodze jakies buszowanie po sklepikach. Tak dla rozprostowania karty kredytowej.
        • opty13 Re: przeprawa przez kanal.... 03.06.04, 09:26
          Lagow jest faktycznie fajny. Jestem tam co roku, bo familia w poblizu.

          Ex-rak, a Ty w Bieszczady jezdzisz, czy po prostu predkosc wakacyjna?
          • ex-rak Re: przeprawa przez kanal.... 03.06.04, 10:09
            opty13 napisał:

            > Lagow jest faktycznie fajny. Jestem tam co roku, bo familia w poblizu.
            >
            > Ex-rak, a Ty w Bieszczady jezdzisz, czy po prostu predkosc wakacyjna?


            Niestety od czasow studenckich (wydeptalismy je wzdluz i wszerz, razem z Mala
            Fatra, Niznymi i Wysokimi Tatrami, roznymi Beskidami) juz praktycznie nie. Brak
            czasu polaczony z brakiem szybkich srodkow przenoszenia ograniczal nam dostep
            do polskich gor. Czy to Beskidu Niskiego, czy Bieszczad czy Tatr.
            Ale co rok sa w planach i snach. Czasem wyskakiwalismy tam w zimie.
            Bedac w Anglii udalo nam sie wyskoczyc na kilka dni w Dolomity, masyw Mount
            Blanc, Izery. Tez slicznie. Nie powiem.
    • kingaolsz Re: przeprawa przez kanal.... 03.06.04, 00:02
      Nam w sytczniu, podroz zajela ( przez Calais-Folkestone) z Torunia do Londynu
      tylko 19h. Bez drzemki , jeden kierowca. I nie przekraczalismy 120 km/h.

      Inga
    • opty13 ...i po przeprawie 08.06.04, 14:55
      jak napisalem, tak zrobilem. Nie jest to zle polaczenie. Siedzacy w UK ciut
      dluzej zapewne wiedza co oznacza podroz non stop na takim dystansie. W
      porownaniu do podrozy z Calais oszczedza sie okolo 250-300 km w jedna strone
      (no i koszty z tym zwiazane. )Prom odplywal z Harwich o 19.20. W Holandii bylem
      o polnocy i o tej porze ruszylem do kraju. Czas trwania podrozy 16 godzin z
      Hook of Holland do Warszawy (wliczajac postoje, tankowanie, krotka drzemke na
      parkingu). Jadac w pojedynke nie polecam takiej eskapady, chyba, ze ktos jest
      zdesperowany. Jesli chcecie jechac bez noclegu, to lepiej plynac nocnym promem
      i wziac sobie kabine (niestety koszty wtedy sa troche wieksze).
      Podroz powrotna mialem troche latwiejsza. Jechalem w niedziele do granicy
      niemieckiej. Przy granicy nocowalem. W poniedzialek wystartowalem o 4 rano i w
      Hook bylem okolo 12.00. Mialem troche zapasu, ale lepsze to niz denerwowac sie
      stojac w korkach, ze prom mi ucieknie. Korki zdarzaly sie po drodze, ale nie
      bylo tragicznie (kiedys, zima stalem na autostradzie w okolicach Hannoweru 7
      godzin w korku).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka