Gość: Rocco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 18:26 I tak caly rok , mieszkanie w bloku , to przesrana sprawa. Pelno fanow borowania w scianach i pelno mlotkowych tu mieszka , debile ...... Nie da sie wszystkim wpierdzielic........... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wu_ka Re: Znowu wierca w scianach i wala mlotem,dlutem. 08.07.04, 18:37 Ale mozna sie wynieść np. na łono... A u mnie od jutra niestety tez wiercenie i stukanie :( Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Znowu wierca w scianach i wala mlotem,dlutem. 08.07.04, 19:50 o, nie wiedziałam, ze mieszkasz w moim bloku? Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka30 Re: Znowu wierca w scianach i wala mlotem,dlutem. 08.07.04, 20:09 Ha, doskonale rozumiem. Pode mną sąsiad uwielbia wiercić, nade mna dzieci plus pies - duuuży, chyba nim rzucaja o podłogę bo mi sie codziennie sufit wali... Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Znowu wierca w scianach i wala mlotem,dlutem. 08.07.04, 20:37 ale nie masz sąsiadki wariatki, która upiera się, że Wojtyła zabrał jej nazwisko, a tak w ogóle to ona jest z rodziny królewskiej i żadna ku-rwa jej nie będzie nic mówić. Słychać trzy piętra w górę i trzy piętra w dół... I tak już od ponad dziesięciu lat. Odpowiedz Link Zgłoś
p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: to znak,ze trzeba szykowac dupe:) 08.07.04, 21:20 i to znak, że trza umierać (???????????????) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kopov Re: to znak,ze trzeba szykowac dupe:) 08.07.04, 21:23 za ojczyznę:) z dłutem w dupie:) Odpowiedz Link Zgłoś
licealistka Re: Znowu wierca w scianach i wala mlotem,dlutem. 08.07.04, 21:02 Również mieszkam w bloku, w centrum miasta, na ostatnim piętrze. Pode mną, na ukos bytuje sąsiad-wariat, swoje przemówienia zaczyna po 22-23 i tak do 3-4 nad ranem. Sąsiadki rzucające w niego czym popadnie, to krowy (czasami gorzej), prezydent, ludzie i w ogóle wszystko jest be. Od lat ok. 18 tak już jest :( Skargi na policję itd. nic nie dają. Trzeba się po prostu przyzwyczaić... Dobre rezultaty uzyskuje się poprzez stosowanie stoperów + poduszka pod i na głowę, szczelnie zamknięte okna i buczący wiatrak i już go prawie nie słychać ;) Ludziom z bloku naprzeciwko jego towarzystwo też jakoś nie tego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MHK Re: Znowu wierca w scianach i wala mlotem,dlutem. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 08.07.04, 21:14 moi znajomi od sasiada uslyszeli, ze kompromisem z jego strony jest to, ze do nich nie strzela na klatce schodowej... Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa mam nadzieję, że nie jesteś moją sąsiadką 08.07.04, 21:40 piętro niżej. Jej też przeszkadzają remonty. Żeby to zaakcentować od początku mieszkania w tym bloku (a mieszka - ho, ho albo i dłużej) nie porwała się choćby na pomalowanie okien :PP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rocco no to ja mam juz lepiej do was............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 19:41 Odpowiedz Link Zgłoś
anka2413 Re: no to ja mam juz lepiej do was............... 09.07.04, 19:46 Ja mam co jakis czas wizyty sąsiadki, to że za głośno chodzimy (?), to że muzyka za głośna, to że coś od nas skrzypi, to że pies szczeka (nie mamy psa)a ostatnio nakrzyczano na mnie, że hałasuje kiedy otwierałam drzwi do domu kluczem (że za głośno) itp., itp. Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek Re: Znowu wierca w scianach i wala mlotem,dlutem. 10.07.04, 00:44 To ja też mam rozrywki. Mieszkam w bloku naprzeciwko fabryki czekolady. codziennie oprócz sobót od 7 rano podjeżdżają tu TIRy i biorą czekoladki, a co się przy tym wózkami widłowymi i takimi drewnianymi podestami narzucają... normalnie już nie mogę... Do tego niewyżyta parka nade mną uprawiająca szalony sex dwa razy w tygodniu (ciekawam czy pracują w delegacjach, czy to schadzki kochanków :o) )... panna ma takie teksty, że ojojoj... dobrze, że ma w miare krótkie orgazmy (nie wiem czy się śmiać czy płakać), a do tego każdy z sąsiadów lubi powiercić, postukać, a od dwóch tygodni jeszcze mi blok ocieplają i tylko czekać aż dojdą do moich okien i będą mi zaglądać do mieszkania...bubu.. Mia Odpowiedz Link Zgłoś