Dodaj do ulubionych

wychodzic za maz choc seks jest taki sobie...?

16.01.06, 21:55
podobno zycie seksualne jest bardzo wazne, by zwiazek dobrze funkcjonowal.
mam prawie 30 lat, od 4lat super faceta przy sobie, ktory coraz czesciej
przebakuje cos o slubie.seks z nim jest cudowny tylko ze po prostu ja nigdy
nie mialam orgazmu.
przed nim mialam 8 innych facetow i z zadnym nie przezylam orgazmu.
na poczatku myslalam, ze jestem na to za mloda, ze musze sie dopiero tego
nauczyc, potem ze to jeszcze nie ten, az w koncu sie poddalam, bo w sumie nie
moze byc tak, ze to wszyscy faceci sa do niczego - wina lezy po mojej
stronie, choc nie wiem gdzie. orgazmy mam tylko podczas masturbacji.

fakt faktem, za niedlugo wychodze za maz i zastanawiam sie, czy tym samym nie
skazuje sie na cale zycie na brak orgazmu, bo jednak i on, tak jak i
poprzednicy, nie potrafi mi dac tej radosci (zawsze jestem mocno podniecona,
ale daleko mi do tej fazy "przed") albo jednak to tez nie Ten - choc tylko w
tej, ale jakze przeciez waznej kwestji - bo nie mam 100% satysfakcji z seksu?

a moze jednak to nie ze mna cos nie tak?moze na poczatku zycia
seksualnego bylam zbyt spieta itd. ale od 4 lat ten sam facet, moze TERAZ z
innym by mi sie udalo a sie tego nie dowiem wychodzac za obecnego za maz??

ja nie umiem powiedziec co mnie tak bardzo podnieca ze dochodze sama! po
prostu jak mam ochote to sie pieszcze sama i jakos samo przychodzi, natomiast
z
nim jest calkiem inaczej. on piesci mnie podczas seksu, lechtaczke itd. ale
jego pieszczoty na mnie nie dzialaja, obojetnie czy szybko czy wolno, zawsze
jest mi dobrze, ale daleko mi do tej fali przed O. nawet jak robi to i 30
min.
po prostu nie umiem i tyle.

co o tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • mathias_sammer Re: wychodzic za maz choc seks jest taki sobie... 16.01.06, 22:01
      Bez dobrego seksu nigdy nie ozenilbym sie. Przenigdy!

      :)

      M.S.
      • maialina1 Re: wychodzic za maz choc seks jest taki sobie... 16.01.06, 22:02
        Facetowi latwo gadac!
        • ishtarr Re: wychodzic za maz choc seks jest taki sobie... 16.01.06, 22:04
          Zwlaszcza, ze dziewczyna napisala, ze seks z narzeczonym jest cudowny.
          A probowalas kiedys pogadac z facetem o braku orgazmu?
          Jesli nie, to nie wypal ze nie mialas nigdy przez te 4 lata, bo sie biedak
          zalamie.
          • docent.chleb Re: wychodzic za maz choc seks jest taki sobie... 16.01.06, 22:07
            Przepraszam bardzo, ale skoro NIGDY nie miała orgazmu to po co rozmowy z
            narzeczonym?? Część kobiet jest po prostu aorgazmiczna. Lekarz by się bardziej
            przydał seksuolog niż rozmowy z narzeczonym w tym przypadku.
          • mathias_sammer Re: wychodzic za maz choc seks jest taki sobie... 16.01.06, 22:15
            facet zawsze ma orgazm!:) A jak nie ma to..hoho:)

            M.S.
    • reniatoja Re: wychodzic za maz choc seks jest taki sobie... 16.01.06, 22:06
      > co o tym myslicie?


      Ja myślę o tym, ze takiego ideała, z którym będziesz miała 100% satysfakcji w
      każdej dziedzinie życia, to możesz szukać do pięćdziesiątki. Po czym się
      poddasz i zajmiesz działalnością charytatywną. Też pięknie.
      • matrek Re: wychodzic za maz choc seks jest taki sobie... 17.01.06, 02:37
        Renia, lubie Twoje poczucie humoru :)
    • norka123 Re: wychodzic za maz choc seks jest taki sobie... 16.01.06, 23:10
      Jeżeli z żadnym nie przeżyłaś orgazmu, to powinnaś się zgłosić do specjalisty.
      A jeśli kochasz tego faceta, to nie powinnaś się nad takimi rzeczami
      zastanawiać, zwłaszcza, jeżeli jesteś świadoma tego, że jednak z innego powodu
      niż brak odpowiedniego faceta, nie przeżywasz orgazmu.
    • widokzmarsa Re: wychodzic za maz choc seks jest taki sobie... 16.01.06, 23:21
      poczekaj jeszcze 30 lat a potem pójdź do seksuologa
    • mxp4 Re: wychodzic za maz choc seks jest taki sobie... 17.01.06, 02:28
      Przenigdy nie wychodz za partacza seksualnego!
    • mxp4 Re: wychodzic za maz choc seks jest taki sobie... 17.01.06, 02:32
      To nie ty nie umiesz to on nie umie. Ja tez tak kiedys myslalam, ze to ja
      jestem winna ale czas pokazal, ze to Polacy w przewazajacej czesci nie maja
      pojecia co robic z kobieta.
    • fajnaret A moze dla interesu finansowego??? 17.01.06, 15:49
    • natka110 Re: wychodzic za maz choc seks jest taki sobie... 17.01.06, 17:30
      Ja mialam wielu facetow, ale dochodze za kazdym razem dopiero z moim obecnym
      nie.mezem. I rowniez nie- Polakiem, wiec moze cos w tym jest... chociaz inni,
      tez nie-Polacy, nie byli tacy dobrzy:)))
      • rlena Re: wychodzic za maz choc seks jest taki sobie... 18.01.06, 00:26
        Osmiu partnerow ?! Prawdopodobnie masz silna potrzebe kontroli i..stawiasz na
        ilosc...
    • turbolover jestes uwarunkowana na... 18.01.06, 01:43
      ...masturbacje i tylko w ten sposob mozesz osiągnąć orgazm. Leczy się to
      terapią seksuologiczną-partnerską. Dlatego jedynym wyjściem jest rozmowa z
      partnerem i wspólne pójście do seksuologa. Jeśli masz trwałe uwarunkowanie
      masturbacyjne, to żaden facet, nawet największy ogier, nic nie zdziała. Bo
      orgazm to w dużym stopniu rola twojej psyche, a twoja psyche się wyłącza w
      obecności partnera.
      Winny nie jest twój facet, zresztą przedtem miałaś ich ośmiu, więc sama
      widzisz, że problem leży gdzie indziej.

      Bredzenie sfrustrowanych idiotek, że to niby Polacy się nie nadają odsuń od
      siebie daleko na bok. Mitem jest, że facet jest odpowiedzialny za kobiecy
      orgazm. Anorgazmiczne frustratki lepiej się czują ze sobą, gdy zwalą winę na
      faceta, ale każdy seksuolog ci powie, że to bzdura.
      Masz problem, ale da sie go rozwiazać - niestety tylko z pomocą fachowca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka