kasia_ruchasia
01.03.07, 20:09
mega przyłkad:
Kupiliśmy samochód. Stoi pod blokiem. Jest mój, ale...
zostało mi zabronione go uruchomić... Tzn mogę go obejrzeć- z lewej z prawj w
środku ale broń Boże zapalić silnik a co wiecej wykluczone zeby się
przejechać. Osoba która finalizowała zakup jest moim tatą on go wypróbował ja
mam nie mieć zdania i oczywiście mam nim jeździc ale nie mogę nawet zaplić
silnika. Dlaczego?? Nie wiem... Bo nie <chyba z troski> Uduszę się!!
Strzela mnie teraz qrwca dlatego ze mój szanowny tata myśli ze mam lat 13
cieszyłam sie bardzo z zakupu a ze uniosłam się honorem i powiedziałam ze nie
chce samochodu na który sie bede patrzeć tylko chce samochodu ktorym będe
jeździć...
Wyć mi sie chce bo jest mi tak przykro, a on nawet nie wie o co chodzi.
Fajnie nie???