Dodaj do ulubionych

Matiz-potrzebuję rady.kobieta;-)

03.02.06, 12:28


mam nówkę matiza ,wczoraj bardzo spiszyłam się do domku i przy wycofywaniu
wgniotłam tylni zderzak dobrze,że nie jechałam autem męża bo było by
drożej ;-) co można z tym zrobić? bo to nie podlega reklamacji ani PZU czy
warsztaty samochodowe zajmują się takim czyś jak wyklepywanie czy jakoś tak
sorry ale nie nam się.pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • edek40 Re: Matiz-potrzebuję rady.kobieta;-) 03.02.06, 12:37
      To sie naprawia. Podgrzeja i po klopocie. Oczywiscie za pieniadze, bo teraz ludzie tacy sa...
    • callafior Re: Matiz-potrzebuję rady.kobieta;-) 05.02.06, 17:03
      Ale zderzaka się nie klepie tylko wymienia na nowy.
      • mechanior Re: Matiz-potrzebuję rady.kobieta;-) 05.02.06, 17:24
        callafior napisał:

        > Ale zderzaka się nie klepie
        Właścicielkę poklepią a zderzak naprawią:)
      • mejson.e Re: Matiz-potrzebuję rady.kobieta;-) 07.02.06, 00:33
        callafior napisał:

        "Ale zderzaka się nie klepie tylko wymienia na nowy."

        Nie klepie się bo przeważnie plastikowy - w Matizie na pewno.
        A co do wymiany - wymieniałbyś zarysowany albo lekko wygięty?
        Co innego, gdyby pękł, rozdarł się - nie spełniałby już swojej roli.

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • callafior Re: Matiz-potrzebuję rady.kobieta;-) 07.02.06, 15:19
          Zależy na ile wgięty. I w jakim samochodzie, tzn jak całkowicie wygląda (jak
          byłby "igiełka" to bym wymienił, ale jakby był poobgryzany, to pewnie nie).
    • sarka7 Re: Matiz-potrzebuję rady.kobieta;-) 06.02.06, 20:27
      a butla z tlenem ci nie wystrzeliła??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka