gorzatax
17.07.08, 11:22
Może mój problem wyda Wam się niezbyt mądry, osobiście nie borykam
się z kłopotami astmatycznymi, ale pozwolę sobie opisać sytuację i
poprosić o opinię.
Otóż astmatyczka, chyba alergiczka (ale dokładnie nie wiem, na jakie
subsancje uczulona), myje głowę co 2 tygodnie, czasami rzadziej,
codziennie natomiast lakieruje. Moim zdaniem to działanie zupełnie
nieracjonalne, przecież na włosach zbiera się różne świństwo,
zostaje to potem na pościeli, jest wdychane i tylko potęguje
problemy. Czy mam rację, że lepsze byłoby częstsze mycie włosów i
unikanie lakieru? Mnie to wydaje się zupełnie oczywiste, ale jak już
zaznaczyłam na wstępie, moge się mylić. A co Wy na to?