Dodaj do ulubionych

potrzebuje rad co do mojego pirwszego motorka

03.05.05, 18:27
dziewczyna prosi dziewczyny-motocyklistki zeby doradzily mi jaki powinien byc
moj pierwszy motocykl; z gory dziekuje
Obserwuj wątek
    • reggie85 Re: potrzebuje rad co do mojego pirwszego motorka 03.05.05, 18:31
      Wzrost,waga,ilosc kasy przeznaczonej i jaki typ Cie interesuje? Aha i czy
      jeździłaś juz wczesniej??
    • goha66 Re: potrzebuje rad co do mojego pirwszego motorka 10.05.05, 06:35
      witaj :)
      Tak jak napisała Reggie - bez "dodatkowych" informacji trudno będzie Ci
      doradzić. Jeżeli Twoje gusty nie są sprecyzowane (nie wiesz czy ścigacz czy
      choperek) proponuję "przysiąść" się do kilku modeli. Ważne jest jak dotykasz
      nogami ziemi - to czy stawiasz całą stopę czy tylko jak baletnica końce palców
      (czasami trzeba się podeprzeć, czasem wycofać czy przepchnąć motocykl). Ważna
      jest kierownica (odległość i rozstaw, nawet to jak ciężko "chodzi" sprzęgło)
      oraz to czy łatwo będzię Ci zmieniać biegi i korzystać z hamulca nożnego. Liczy
      sie też ogólne poczucie komfortu... czasami poprotu siadasz i czujesz, że to
      jest "szyte" na Ciebie :) Takich rad możnaby udzielić Ci całą stronę... więc
      może napisz dokładniej w jakim zakresie potrzebujesz wsparcia. Powodzenia i
      pozdrowienia - Goha
    • kurastepowa Re: potrzebuje rad co do mojego pirwszego motorka 25.05.05, 07:44
      aplusik napisała:

      > dziewczyna prosi dziewczyny-motocyklistki zeby doradzily mi jaki powinien byc
      > moj pierwszy motocykl; z gory dziekuje

      no właśnie - byłam przerażona pierwszym moto faceta - wielkie i ciężkie, niezwrotne (gsxf750), teraz natomiast jest super fazerek600. Lekki zwrotny, ale wciąż nie mogę postawić całej stopy na podłodze. Boję się że moto mi upadnie i nie będę miała siły go utrzymać.
      Ważę 49 kilo i mam 163. Może któraś z was ma podobne gabaryty i jeździ moto. Jakim? (W moim przypadku odpada czoper)
      Dodam, że jestem plecakiem - ale przychodzi mi ta myśl do głowy aby zacząć a chociaż spróbować ;-)
      • reggie85 Re: potrzebuje rad co do mojego pirwszego motorka 25.05.05, 09:47
        Kiedys juz pisałam tu,że ja mam 165 i 50kg i dawałam rade thunderaceowi 1000
        :):):) Ale pierwsze co zrobiłam to naturalnie przewróciłam go sobie na
        noge,naszczescie miałam glany,więc noga i plastiki całe :):):)
        • andreas750 Re: potrzebuje rad co do mojego pirwszego motorka 26.05.05, 00:06
          Reggie a jeżdziłas tą Yamahą po mieście czy tylko po prostej bo to dość istotne.
          Pozdro
          Ps. Co mnie tutaj przywiodło??!! chyba link na prywatnym ;)
      • draka00 Re: potrzebuje rad co do mojego pirwszego motorka 30.05.05, 07:30
        Jak już się nauczysz jeździć, dasz radę pojechać wswzystkim, co pozwoli ci choć
        jedną nogą dosięgnąć ziemi, taka prawda. Istnieje nawet spora szansa, że nie
        umiejąc jeździć dasz radę się nauczyć na jakimś sporym motocyklu, ale jeśli
        chcesz kupić motocykl, który będziesz w stanie w razie potrzeby pchnąć do tyłu
        itp. ,to potrzeba ci czegoś troszkę mniejszego.
        Ja jeżdżę suzuki gs 500 (mój pierwszy motocykl), czyli motocyklem który
        wszyscy polecają, jako idealny dla kobiety no i rzeczywiście jest lekki,
        zwrotny, dość niski. Oczywiście odbija się to na jeździe, bo wiadomo, że
        cięższe motocykle są stabilniejsze przy większych prędkościach. Da się też
        odczuć dość wysoko położony środek ciężkości, ale nie przeszkadza to jakoś
        specjalnie i nie to jest na początku najważniejsze.
        No i w sumie gorąco polecam. Dodam, że mam jakieś 170cm wzrostu, ale myślę ,
        że bez problemu dosięgałabyś nogami do ziemi.
      • virgirl dziewczyna motocyklisty 27.06.05, 22:59
        Witaj, bardzo zainteresowala mnie Twoja odpowiedz na prosbe o rade w wyborze
        pierwszego motocykla....Tak sie sklada ze moj chlopak kupil sobie niedawno
        motor (Yamaha Virago 535S) i tez napewno bede jezdzic jako "plecaczek".
        Chcialabym sie dowiedziec czy jazda na scigaczu bardzo rozni sie od jazdy na
        choperze. I czy plecaczek tez musi sie wykazac jakimis umiejetnosciami w
        jezdzie ? czy musi np przechylac Cialo przy skrecie czy postawa jest
        nieistotna . pozdrawiam
        • reggie85 Re: dziewczyna motocyklisty 28.06.05, 07:57
          virgirl od lat smigam scigaczu i jako plecaczek,a jak męzczyzna ie zlituje to
          i sama:) Raz mialam okazje jechac choperze i ja już dziekuje,trześie,głośno-to
          nie dla mnie.Ale wróćmy do Twojego pytania.naturalnie,że musisz pomagać,a raczej
          nie przeszkadzać:) Na zakrętach miło było gdybyś nie prostowała ale wbijała. To
          bardzo ułatwia:)Kwestia przyzwyczajenia się i obycia z motocyklem.Aha jazda
          bardzo się różni,jak dla mnie pozytywnie,ale to kwestia upodobań. Pozdrawiam
        • draka00 co do plecaczków 28.06.05, 11:55
          Słyszę zawsze dwie wersje, jak powinien zachować się plecaczek. Pierwsza (do
          której ja się stosuję, gdy pełnię funcję plecaka) brzmi, że należy trzymać się
          w jednej linii z motocyklem, druga, że powinno się przyklejać do pleców
          kierowcy i przechylać się razem z nim.
          Na virago chyba lepiej będzie ci stosować się do tej pierwszej.

          Najwiekszym błędem jest, gdy w zakręcie motocykl i kierowca się przechylą, a
          ty nagle wrócisz do pionu (często zdarza się "niedoświadczonym pleczakom, że
          nagle się tego "przechyłu przestraszą"). To może nawet grozić klinem.
          Mój kolega kiedyś dzięki plecaczkowi pojechał w zakręcie prosto...
          Kolejną rzeczą, może mniej groźną, ale na pewno przeszkadzającą jest
          wychylanie się zza niego aby np. popatrzeć na zegary. Fajnie jest, gdy np
          kierowca usiłuje coś wyprzedzić, a plecaczek buja się na wszystkie strony, żeby
          zobaczyć "co to takiego wyprzedzamy".

          Pewnie trochę przesadzam, ale kiedy ja wiozę mojego "plecaka" jakieś 20kg ode
          mnie cięższego i sporo wyższego, to dostaję szału, jeśli zaczyna się wiercić
          (bo ja wtedy muszę się mocno bronić przed jazdą slalomem :)). Ale on o tym wie
          i boi się drgnąć, a nawet jak oddycha to stara się niezbyt gwałtownie :)

          Co do przecinaków, jeśli nie posiadają porządnego uchwytu dla pasażera i ten
          musi trzymać się kierowcy, to duża niedogodnością przy hamowaniu jest to, że
          cały ciężar "załogi" spada wtedy na nadgarstki kierowcy. Moja koleżanka w
          takiej sytuacji opiera ręce na zbiorniku.
    • sheila30 Re: potrzebuje rad co do mojego pirwszego motorka 27.05.05, 14:58
      Najprostrze w obsłudze i najlepsze są Kawa ER-5 (jak rower i bardzo poręczna),
      Honda CB500, BMW też ma takiego endurowatego ze zbiornikiem paliwa na dole. A z
      chopperów to chyba Virage - kumpel jeździ i sobie chwali. Pozdrawiam
      • biedronka011 Re: potrzebuje rad co do mojego pirwszego motorka 30.05.05, 22:05
        ...ja wlasnie kupilam to endurowate bmw 650 i dla osoby przy wzroscie 165 cm to
        troche jednak za wysoki motocykl (mam wlasnie tyle,nie siegam pelnymi stopami
        do ziemi,ale mozna sie do tego przyzwyczaic i opanowac maszyne....kwestia
        techniki i doswiadczenia jak mniemam...i na razie jakos sobie
        radze....ehh..odpukac! :)
        • hun660 Re: potrzebuje rad co do mojego pirwszego motorka 31.05.05, 10:11
          Zapytaj w serwisie czy nie da się obniżyć zawieszenia - gdzieś chyba o tym
          czytałem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka